Krolicze oczy

IP: 194.156.135.* 27.11.02, 15:52
Nosze soczewki kontaktowe i spedzam duzo (zbyt duzo...) czasu przed
komputerem, do tego dochodzi tez czasami niewyspanie.
Efektem tej mieszanki, ktora serwuje prawie codziennie swoim oczom jest ich
zaczerwienienie i czasami lzawienie. Wyglada to na tyle nieciekawie, ze
czasami unikam spogladania swojemu rozmowcy w oczy...

Poradzcie, czy znacie moze jakis skuteczny sposob albo krople, ktore
pomoglyby sie pozbyc tego problemu (stosowanie kropli, ktore przepisal mi
okulista wykluczaja noszenie soczewek)?

Z gory dziekuje za odzew
    • Gość: Margoo Re: Krolicze oczy IP: *.tele2.pl 27.11.02, 16:00
      Nie wiem, czy to rozwiąże Twój problem, ale na pewno nie zaszkodzi. Ponad rok
      temu przestałam nosić szkła kontaktowe, bo miałam operację laserowej korekcji
      wady wzroku. I po tej operacji przez kilka miesięcy miałam bardzo wysuszone
      oczy. Lekarz polecił mi żel do oczu Vidisic - można go dostać w aptekach bez
      recepty. Bardzo dobrze "nawilża" oczy i nawet teraz używam go od czasu do
      czasu, jak np. siedzę cały dzień przy komputerze i mam wrażenie, że ekran mi
      zaraz oczy wypali :) Także myślę, że możesz spróbować.

      Pozdrawiam,
      Margoo.
      • Gość: justy Re: Krolicze oczy IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 27.11.02, 18:33
        Niestety, żelu Vidisic nie można stosować bez zdjęcia soczewek. Alepoza tym
        jest bardzo dobry. Równiesz zwykłe kreopelki ze świetlika dobrze łagodzą
        podrażnienia- też trzeba zdjąć soczewki prze ich zastosowaniem.
      • Gość: Lola Re: Krolicze oczy IP: *.acn.waw.pl 29.11.02, 23:06
        Ja troche z innej bajki. Margoo kochana też chcę zrobić laserową korektę i biję
        sie wciąż z myślami. Czy mogłabyś mi napisać gdzie to robiłaś, jakie śa efekty
        i czy w ogóle polecasz coś takiego. Ja mam duża wadę, około -8, -9 dioptrii,
        wrastające naczynka, nie mogę nosic soczewek a okularów nienawidzę z całego
        serca. Zakwalifikowałam się już do operacji, ale ... po prostu boje się. Pliiz,
        napisz jak to było u ciebie. Pozdrawiam
    • ladyblue Re: Krolicze oczy 27.11.02, 16:59
      są takie krople do stosowania na soczewki - robią je Bausch&Lomb i Ciba Vision,
      zakrapia sie tyum w razie potrzeby. a nie myślałaś i tym żeby mniej czasu
      spedzac w soczewkach?
      • hiolka Re: Krolicze oczy 28.11.02, 09:31
        Wielkie dzieki za rady.
        Krople przepisane mi przez okuliste wymagaly zdjecia soczewek na dwa tygodnie -
        w tym klopot. Zreszta nie wiem, czy problem by nie powrocil, potrzebuje wiec
        preparatu, ktorym mozna by sie ratowac na biezaco.

        Ale chyba najlepszym wyjsciem bedzie dac pooddychac oczom i czasowo "przesiasc"
        sie na okulary. Nosze je na razie popoludniami, weekendami, przed zakladaniem
        ich czesciej powstrzymuje mnie model oprawek (mialam chyba jakies lekkie
        zacmienie umyslowe, gdy wybieralam go u optyka ;))

        Pozdrawiam
    • alluette Re: Krolicze oczy 27.11.02, 18:57
      może jeszcze w pomieszczeniu z klimatyzacją? Kobieto, to najlepsza metoda żeby
      nabawić się problemów z oczami- wiem, co piszę bo sama przez to przeszłam- pół
      roku leczyłam "zrosty" czy jakoś tak, i moje oczy już nigdy nie będą tak piękne
      jak kiedyś...
      • hiolka Re: Krolicze oczy 28.11.02, 09:40
        alluette napisała:

        > może jeszcze w pomieszczeniu z klimatyzacją? Kobieto, to najlepsza metoda
        żeby
        > nabawić się problemów z oczami- wiem, co piszę bo sama przez to przeszłam-
        pół
        > roku leczyłam "zrosty" czy jakoś tak, i moje oczy już nigdy nie będą tak
        piękne
        >
        > jak kiedyś...

        pomieszczenia z kliamtyzacja = dramat
        przesiadywanie przed komputerem = dramat
        suche powietrze = dramat
        Mam nadzieje, ze nie bede kiedys musiala zostawiac oczu na noc w szklance... ;)

        Kurrrrcze, teraz przestaje to byc problem estetyczny. Zrosty? Jak je wykrylas?
        teraz zaczynam sie na serio niepokoic.

        Pozdr
        • alluette Re: Krolicze oczy 28.11.02, 13:11
          Najpierw miałam właśnie "królicze oczka", ale nie przejmowałam się tym zbytnio,
          potem dołączył do nich "piasek pod powiekami" i wtedy się zaczęłam przejmować-
          niestety, za późno. Tego co mi się przytrafiło już nigdy nie da się do końca
          wyleczyć- no, może gdybym zrobiła sobie roczną przerwę w pracy z komputerem,
          czytaniu, oglądaniu telewizji, itp. A moje oczy... cóż, bardzo często są
          czerwone i sama sobie jestem winna

          gorąco pozdrawiam i życzę ładnych oczu ;-)))
    • julia.julia Re: Krolicze oczy 28.11.02, 10:36
      Witam :-)
      Ja miałam podobne problemy do Twoich, kiedyś tak zaniedbałam oczy, że porobiły
      mi się plamy na rogówce- w efekcie przez 3 miesiące nie mogłam nosić soczewek,
      miałam światłowstręt i bolały mnie oczy, leciały mi łzy i 3 razy dziennie
      musiałam zakraplać 2 rodzajami kropli i wpuszczać obrzydliwą lepką maść. Ale na
      szczęście to wszystko za mną :-)
      Teraz bardzo dbam o oczy:
      1. Przenigdy, żebym nie wiem w jakim stanie wróciła do domu, nie śpię w
      soczewkach,
      2. Parę razy dziennie uzywam kropli Tears Naturale, mozna uzywać ich mając
      założone soczewki, świetnie nawilżają,
      3. codziennie wieczorem przed pójściem spać uzywam kropli odkażajacych, nie
      pamiętam niestety jak się nazywają, sprawdzę i dam znać.
      Negatywnie na stan oczu wpływają również tabletki antykoncepcyjne- wysuszają
      śluzówki. Niektórzy okuliści są zdania, że nie powinno się jednocześnie uzywać
      soczewek i tabletek :-(( Ja miałam z tym problem, bo w moim przypadku jedyna
      równie skuteczna alternatywa (spirala) 2 razy mi wypadła, nie miałam więc
      ochoty bawić się w to po raz trzeci i znów w trybie ekspresowym gnać na dyżur
      na wyciąganie :-))) Ale na szczęście problem się już rozwiązał i nie muszę brać
      tabletek- nie mam ich z kim uzywać ;-)))
      • hiolka Re: Krolicze oczy 28.11.02, 11:13
        > Negatywnie na stan oczu wpływają również tabletki antykoncepcyjne- wysuszają
        > śluzówki.

        Moj pies tez jest tu chyba pogrzebany ;))

        Pozdrawiam
    • hokusai Re: Krolicze oczy 28.11.02, 11:04
      Znam ten bol. Mnie pomogly:
      - wymiana soczewek na takie, ktore sie nosi tylko jeden dzien i wyrzuca. Sa o
      niebo ciensze od miesiecznych i o wiele lepiej przepuszczaja wilgoc. Ulga
      niesamowita
      - uzywam albo tych wspomnianych przez inne dziewczyny Lez (Tears ...), albo
      zwyklej soli fizjologicznej (mozna kupic w aptece w malenkich jednorazowych
      dozownikach)
      To mnie ratuje, ale chyba najwazniejsze z tego to te soczewki jednorazowe.
      Nawet nie wyobrazalam sobie, ze mozna nosic soczewki i kompletnie o nich
      zapomniec (co ma tez swoje zle strony, bo kiedys sie z tego zapomnienia z nimi
      przespalam, ale na szczescie nic mi sie nie stalo, poza pewnym dyskomfortem
      rano). Nie mieszkam w Polsce wiec nie wiem ile te jednorazowki kosztuja - mnie
      kosztuja prawie dwa razy tyle co miesieczne soczewki. Ale uwazam, ze naprawde
      warto. Pozdrawiam
      • Gość: Jagna Re: Krolicze oczy IP: 167.83.9.* 28.11.02, 11:35
        Męczyłam się z oczami potwornie, póki mnie nie zdiagnozowano - mam zespół
        suchego oka, co w połączeniu z pracą w klimatyzowanym pomieszczeniu non stop
        przez komputerem, w jarzniowym oświetleniu - dało efekt opłakany.
        Kilka razy dziennie muszę zakraplać nawilżający Oculotect Fluid, a na noc
        Corneregel.
    • ladyblue Re: Krolicze oczy 28.11.02, 12:14
      no to teraz seria rad:
      1. kup kropelki nawilżające do stosowania na soczewki (robią je producenci
      soczewek)
      2. zastanów się nad zmianą soczewek an takie do krótszego noszenia - nie wiem
      jakie masz teraz, ale im krócej sie soczewkę uzywa tym lepiej i niestety
      drożej :(
      3. żel i krople Vidisic mozesz stosowac po zdjęciu soczewek albo przed
      założeniem (trzeba odczekać co najmniej pół godziny zanim założysz szkła), żel
      jest bardzo fajny na noc
      4.nie siedziec przed kompem w soczewkach - moze okularki ze specjalnymi
      filtrami (są jakieś cuda do tego przeznaczone)
      5.jak masz wolny dzień i mozesz nie nosić szkieł to nie noś, niech oczy
      odpoczną.

      co zdiagnozował lekarz - czyzby zespół suchego oka?
      tabletki anty - moga miec wpływ ale nie muszą, nie bój sie tak od razu.
      • hiolka Re: Krolicze oczy 28.11.02, 12:55
        DZIEKI, jestem silna, zwarta i gotowa na stosowanie sie do nich:

        1. krople - kupie dzisaj (te, ktore mialam dotychczas pomagaly jak umarlemu
        kadzidlo, swoja droga nieregularnie je stosowalam...). W moim przypadku chyba
        jednak grunt to nawilzanie.
        2. soczewki nosze 3-miesieczne, pomysle nad zmiana na krotkoterminowe.
        3. cudenka do pracy z komputerem posiadam, a jakze - zielone okularki (szkla) z
        antyrefleksem. "Uspokajaja" wzrok, ale oczy mam i tak przesuszone od
        wybaluszania ich w ekran (strasznie absorbujaca praca ;))
        4. aha, lekarz raczej sugerowal alergie, w co nie do konca chce mi sie
        wierzyc...

        Pozdrawiam :)
        • ladyblue Re: Krolicze oczy 28.11.02, 19:21
          hiolka napisała:
          > 1. krople - kupie dzisaj (te, ktore mialam dotychczas pomagaly jak umarlemu
          > kadzidlo, swoja droga nieregularnie je stosowalam...). W moim przypadku chyba
          > jednak grunt to nawilzanie.

          kropelki trzeba stosowac często, kilka razy na dobę, albo i częściej, zaleznie
          od potrzeb. oczywiście te specjalne do soczewek

          > 2. soczewki nosze 3-miesieczne, pomysle nad zmiana na krotkoterminowe.

          zmiana jest bardzo korzystna - soczewki niestety droższe, ale krócej je nosisz,
          bezpieczniejsze, mniej sie osady gromadzą. ja nosze 2tygodniowe (wczesniej były
          3miesięczne i miesieczne)

          > 4. aha, lekarz raczej sugerowal alergie, w co nie do konca chce mi sie
          > wierzyc...

          to właśnie moze być alergia - tylko ze sie dziwnie objawia, właśnie
          przesuszaniem sie oka. jak nie bedziesz nosić zbyt długo soczewek i nawilżać
          oko, to bedzie dobrze.

          pozdrawiam również
          • sondra Re: Krolicze oczy - rodzaj ekranu 28.11.02, 20:14
            Panuje popularna opinia, ze nowe plaskie ekrany (LCD) sa znacznie mniej
            szkodliwe dla oczu niz tradycyjne. Jest to zwiazane z roznica w technologii -
            m.in. tradycyjny ekran "odswieza" sie kilkadziesiat razy na sekunde, powodujac
            mruganie, ktorego nasz mozg nie rejestruje, ale oczy reaguja zwiekszonym
            wysilkiem. Plaskie ekrany nie "mrugaja", a takze nie emituja silnego swiatla,
            ani promieniowania elekromagnetycznego (chociaz nie jestem pewna czy
            szkodliwosc tego promieniowania dla oczu zostala kiedykolwiek naukowo
            udowodniona).
            Pisze z USA, gdzie plaskie ekrany sa coraz popularniejsze, ale ciagle jest to
            spory wydatek. Jesli jednak macie taka mozliwosc w domu albo w biurze, to warto
            sie przestawic. W miedzyczasie lepiej jest pracowac z laptopem niz z
            tradycyjnym ekranem, ale z kolei laptopy zwykle trzymamy za nisko zeby bylo
            wygodnie pisac, wiec patrzymy na ekran pod zlym katem, co tez nie jest
            ergonomiczne.
            No a do wszystkich ktorzy nie maja takich mozliwosci i musza spedzac duzo czasu
            przed tradycyjnym ekranem - oprocz kropli i innych specyfikow przepisanych
            przez lekarza na pewno bardzo wazne sa przerwy w pracy! Ja staram sie oderwac
            od ekranu conajmniej raz na pare godzin i albo wkraplam krople nawilzajace,
            albo klade na oczy oklady z herbaty (babciny sposob sprzed ery komputerow, ale
            pomaga).
            Pozdrawiam i zycze pieknych oczu
    • ula_s Re: Krolicze oczy 28.11.02, 20:39
      A moze to jednak jest alergia? Na tusz, krem pod oczy,
      krem do twarzy, podklad. Ja czesto musze wyrzucic
      dopiero co kupione kosmetyki bo sie po kilku dniach
      okazuje ze jestem na nie uczulona. I objawy sa wlasnie
      takie jak opisalas czyli czerwone oczy + lzy.
      • hiolka Re: Krolicze oczy 29.11.02, 12:11

        > A moze to jednak jest alergia?

        Mam tylko nadzieje, ze nie na same soczewki... (czy sa w ogole takie przypadki?)
        Kosmetyki raczej wykluczam jako sprawce zaczerwienienia i suchosci oczu -
        soczewki nosze od kilku lat, a w tym czasie wielokrotnie zmienialam kosmetyki.
        Zreszta zawazam nasilenie objawow np. w klimatyzowanych pomieszczeniach.
        Wydaje mi sie, takze dzieki Waszym radom, ze przede wszystkim musze
        kilkakrotnie w ciagu dnia nwilzac oczy kroplami - to podstawa.
        Jeszcze raz dzieki za wszystkie posty :)
        • Gość: mag Re: Krolicze oczy IP: *.80-201-80.adsl.skynet.be 29.11.02, 17:32
          hiolka napisała:

          >
          > > A moze to jednak jest alergia?
          >
          > Mam tylko nadzieje, ze nie na same soczewki... (czy sa w ogole takie
          przypadki?
          > )
          > Kosmetyki raczej wykluczam jako sprawce zaczerwienienia i suchosci oczu -
          > soczewki nosze od kilku lat, a w tym czasie wielokrotnie zmienialam kosmetyki.
          > Zreszta zawazam nasilenie objawow np. w klimatyzowanych pomieszczeniach.
          > Wydaje mi sie, takze dzieki Waszym radom, ze przede wszystkim musze
          > kilkakrotnie w ciagu dnia nwilzac oczy kroplami - to podstawa.
          > Jeszcze raz dzieki za wszystkie posty :)

          Nistety, alergia na soczewki istnieje czgo jestem zywym dowodem. Nosilam
          soczewki "miesieczne" i mimo to mialam problemy (suche oko, zaczerwienienia,
          piasek) i to mimo uzywania w ciagu dnia specjalnych kropli (nie trzeba bylo
          zdejmowac soczewek) Zdecydowalam sie na wizyte u okulisty ktory stwierdzil
          ostry stan zapalny i uczulenie na soczewki! Nie wolno mi nosic zadnego rodzaju
          soczewek i ostatnio podczas wizyty kontrolnej dowiedzialam sie ze jeszcze widac
          w oku (niestety termin medyczny po francusku i nie wiem jak przetlumaczyc) ze
          wystarczy byle pretekts i alergia powroci. Ostrzegl mnie tez ze taka nieleczona
          alergia prowadzi do trwalych uszkodzen wzroku. Sporo czasu zajelo mi
          przestawienie sie na okulary ale teraz jestem tak przyzwyczajona ze nie
          wyobrazam sie bez nich. Uwazam ze wybor miedzy estetyka a zdrowiem nie podlega
          dyskusji. Pozdrawiam i polecam wybor nowych twarzowych oprawek - to znacznie
          ulatwia pogodzenie sie z okularami.
Pełna wersja