Dodaj do ulubionych

Schudlam!!!!!:)))))

IP: *.proxyplus.cz / *.gazeta.pl 21.12.02, 21:12
Wlasnie zwazylam sie na super-hiper elektronicznej wadze lazienkowej -
stosujac ("znowelizowana" przeze mnie) slynna diete kopenhaska schudlam 3 kg
(nie potrzebne mi 8), czuje sie lepiej, wygladam ciut smuklej i nareszcie
spodnie leza ok!
Pzdro

Anka vel 57kg!
Obserwuj wątek
    • plum1000 Re: Schudlam!!!!!:))))) 21.12.02, 22:07
      Gość portalu: ap77 napisał(a):

      > Wlasnie zwazylam sie na super-hiper elektronicznej wadze lazienkowej -
      > stosujac ("znowelizowana" przeze mnie) slynna diete kopenhaska schudlam 3 kg
      > (nie potrzebne mi 8), czuje sie lepiej, wygladam ciut smuklej i nareszcie
      > spodnie leza ok!
      > Pzdro
      >
      > Anka vel 57kg!
      hm ja mam 54 i meke. bo chce schudnac. przychodzu mi to łatwo ale nie mam
      motywacji. albo barziej dla kogo:-)
      • Gość: triss Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: proxy / *.markom.krakow.pl 21.12.02, 23:14
        jeeezuu, mam to samo :( grrrrrrrrrr
        • Gość: samanta Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: nchobo* / *.kabel.telenet.be 22.12.02, 06:30
          A coz to za "meka" z 54 kilo zywej wagi?
          Tu biore pod uwage , ze nie masz 120 cm wzrostu :-)
          Ja tez teraz "dietuje " jak zwykle zreszta , kiedy spodnie zaczynaja uwierac
          bo mam zasade nigdy nie kupowac wiekszego rozmiaru.
          Kopenhaska znam ale nie odpowiada mi bo nie cierpie gotowanego mieska , wole
          swoja dobrze wyprobowana : bez slodzenia na co dzien , juz sie
          przyzwyczailam , ale jak mam ochote na ciastko to sobie nie odmawiam.
          Po prostu: bardzo czarny chlebek i to tylko do dekoracji , ale duzo salaty i
          nabialu, oliwa z oliwek , pomidory , ogorki , papryka ,oliwki, ziola i duzo
          owocow , bialy ser .
          glowna podstawa to salatka: a do tego mieso na obiad (baz kartofli) lub
          salatka na sniadanie z odrobina chleba.
          Jak cos ciagnie (lody, ciastka) to trzeba zjesc bo organizm potrzebuje ale
          nie za czesto.
          Raz do roku taka dietka ( az sie znudzi i powoli zaczyna sie wiecej i lepiej
          jesc az spodnie robia sie ciasne to jakis sygnal .
          Ja sie nie przejmuje bo moja najlepsza waga to 62 kilo przy 165 cm wzrostu a
          jak skoczy mi 3-5 kilo wiecej to widze i mam alarm.
          Raz pojechalam do 57 i to byla tragedia bo oprocz spodni to piersi mi opadly :-
          )
          Chodzi o to, aby utrzymac najwlasciwsza wage dla siebie na wiela lat a nie tyc
          i chudnac i te kryteria wyznaczaja nasze ciuchy.Nigdy nie kupowac wiekszych
          rozmiarow , tylko starac zmiescic sie we wlasne . Taka akurat jest moja surowa
          zasada i jej sie trzymam.
          Moje 60+ kilo akurat mi pasuje , nikt nie powie , ze jestem gruba ani chuda
          po prostu taka kobitka normalna.i musze dodac , ze taki jest tez moj typ
          kobiety bo nie zapatrzylam sie w jakas modelke .
          Ile wy babki chcecie wazyc? 40 kilo ? To tyle podobno na wage w Oswiecimiu
          brali dziesiatkami
          A i chlopy nie lubia kosci obciagnietych skora , tak jak i my nienawidzimy
          koscistych i suchutkich panow w lozku. O zwalach tluszczu nie mowie- po prostu
          mam na mysli jedrne cialo do objecia .


    • Gość: nenne Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: *.icpnet.pl 22.12.02, 09:02
      moje gratulacje! Teraz życzę silnej woli przez święta i super wyglądu na
      sylwestra.
      • Gość: marika7 Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: *.rzeszow.sdi.tpnet.pl 22.12.02, 12:30
        jak wygląda ta zmodyfikowana dietka kopenhaska ??? Mam ochote spóbować.

        Serdecznie pozdrawiam i zyczę weołych i zdrowych Świąt Bozego Narodzenia.

        Marika
    • Gość: Małgosia Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: 212.69.68.* 23.12.02, 14:02
      A możesz podać przepis na tę znowelizowaną dietę kopenhaską?
      Też by chciala troszkę zrzucić.
      Pozdrawiam świątecznie Małgosia
      • Gość: ap77 Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: *.warszawa.sdi.tpnet.pl 30.12.02, 19:23
        Gość portalu: Małgosia napisał(a):

        > A możesz podać przepis na tę znowelizowaną dietę kopenhaską?
        > Też by chciala troszkę zrzucić.
        > Pozdrawiam świątecznie Małgosia

        Witam!
        Sorki, ze tak późno, ale Swieta to razcej nie czas na odchudzanie:)) (ja juz
        sobie nadroblam to i owo:)). A co do "znowelizownej" diety, to piszac to
        chodzilo mi o to, ze nie trzymalm sie jej restrykcyjnie, modyfikowalam sobie
        np. pory posilkow, zamiast wolowiny jadlam indyka itp.
        Pozdro
    • Gość: ub Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: proxy / *.acnielsen.pl 31.12.02, 10:58
      wlasnie zostawil mnie maz, wiec chudne bez zadnych diet. Zawsze chcialam
      schudnac, ale to jest najgorsza metoda, jaka mi sie przytrafila. Tak wiec
      dziewczyny - cieszcie sie z tego co macie, a nie jak wygladacie.


      Gość portalu: ap77 napisał(a):

      > Wlasnie zwazylam sie na super-hiper elektronicznej wadze lazienkowej -
      > stosujac ("znowelizowana" przeze mnie) slynna diete kopenhaska schudlam 3 kg
      > (nie potrzebne mi 8), czuje sie lepiej, wygladam ciut smuklej i nareszcie
      > spodnie leza ok!
      > Pzdro
      >
      > Anka vel 57kg!
    • Gość: matnia Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: *.opol.gazeta.pl 31.12.02, 13:20
      Ratunku!Mam 46 lat i ważę 60kg, przy wzroście 160 cm.
      Bardzo chcę chudnąć.Błagam,proszę podajcie przepis na tę dietę.
      Wiem że w tym wieku trzeba b.ostroznie się odchudzać nie mniej warto nawet dla
      zdrowia.Całuję
      • Gość: Andulka Re: Schudlam!!!!!:))))) IP: *.chello.pl 31.12.02, 16:33
        Gość portalu: matnia napisał(a):

        > Ratunku!Mam 46 lat i ważę 60kg, przy wzroście 160 cm.
        > Bardzo chcę chudnąć.Błagam,proszę podajcie przepis na tę dietę.
        > Wiem że w tym wieku trzeba b.ostroznie się odchudzać nie mniej warto nawet
        dla
        > zdrowia.Całuję

        Trudno będzie. Ja mam 47 lat, 155 cm wzrostu i ważę 50 kg a jeszcze dwa
        miesiace temu było 48 kg. Mieszczę sie nadal w rozmiar 36 ale z coraz wiekszym
        trudem. Rozmawiałam o tym z moją doktor-ginekolog. Powiedziała mi, że kobietom
        po 35 roku życia ze względów hormonalnych zaczyna sie zmieniać metabolizm a po
        45 - to juz leci piorunem. Oczywiście nie kazdy organizm reaguje równie
        dramatycznie, ale są kobiety które niemal nie jedząc tyją, nawet nie są w
        stanie utrzymać wagi o chudnięciu nie mówiac. W każdym razie jedząc mniej
        trzeba się też ruszać. Nawet głodząc się ale ale siedząc możesz tyć nadal. I
        pamiętaj, co mi lekarka powiedziała na koniec. "Proszę pani, w pani wieku albo
        bedzie pani miała twarz, albo figurę". Tzn. że albo bedziemy szczupłe lecz
        pomarszczone albo pulchniejsze, za to z mniejszą ilościa zmarszczek.
        Odpowiedziałam, ze spróbuję "pośrodku" :))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka