Dodaj do ulubionych

utensylia do makijazu

17.01.03, 21:32
Byl sobiekiedys, niedawno, artykulik w WO (online, ale pewnie w drukowanym
tez) o pedzlach do makijazu z naturalnego wlosia ...
Uzywacie takich? Ja kiedys tam sobie nabylam, nie jest to chyba nic
specjalnie szlachetnego (jesli chodzi o gatunek wlosia) i moze dlatego nie
widze roznicy ;-) Generalnie zas o roznicy takiej jestem przekonana, bo
czasem maluje akwarela, dla przyjemnosci rzecz jasna, i mam dobre pedzle i
roznica jest DUZA (dazy do nieskonczonosci).
Stad pytanie - czy i do kosmetykow warto sobie nabyc pedzelki z wlosia kuny
czy innego gronostaja? (zostawmy kwestie ochrony zwierzaczkow na boku - gdyz
sa tez pedzle ktore cena i jakoscia tym ww dorownuja, ale sa z tworzywa)...
I jak ma sie sprawa z gabeczkami do rozprowadzania make-upu? To znaczy, czy
ktoras z Was trafila na gabeczke, ktora nie tylko dobrze rozprowadza mazidlo
po licu, ale ktora tez daje sie UMYC?

pozdrawiam

a


*******
tysiace ludzi wierza, ze jednostka nic nie moze zmienic ...
Obserwuj wątek
    • Gość: katrina Re: utensylia do makijazu IP: *.krakow.cvx.ppp.tpnet.pl 18.01.03, 20:27
      myślę że warto. dopiero jak dostałam pędzel z włosia wiewiórki (na 95%, albo
      inne szlachetne włosie) zrozumiałam jaki powienien być pędzel do pudru. A
      wcześniej używałam też pędzla z włosia naturalnego, tylko mniej szlachetnego
      widocznie :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka