błyszczące, niefarbowane...

17.08.06, 17:27
Hej:)
Niedawno, po roku zmagań, wróciłam do swojego naturalnego koloru, ale teraz
moje włosy nie mają takego fajnego połysku jaki dało zauważyć sie po
farbowaniu :( Nie wiem, może to tylko moje wrażenie, ale teraz rzadko widuję
dziewczyny bez "koloru" na głowie, może to na ich tle moje włosy prezentują
się kiepsko, a w rzeczywistości są takie, jakie powinny być? Nie chcę sie
znowu uzależnieć od farbowania, ciągłego biegania do fryzjera, malowania
odrostów, testowania kolejnych odżywek mających ratować moje włosy przed
osłabiającym efektem działania chemii.W zwiazku z tym - pytanie :
Co robić żeby mieć błyszczące włosy? Zaznaczam, że nie chodzi mi o różne
brylantyny itp, ale o sposób, żeby włosy wyglądały fajnie "same z siebie",
mimo, że nie są farbowane? Może macie jakieś sprawdzone metody?
Pozdrawiam :)
    • aderty Re: błyszczące, niefarbowane... 17.08.06, 20:14
      Ja 1-2 min płucze włosy po każdym umyciu zimną wodą.
    • czarna.perla Re: błyszczące, niefarbowane... 17.08.06, 22:49
      wypłucz włosy piwem, najpierw będą trochę śmierdzieć ale zapach zniknie kiedy
      wyschną
    • kleopatryx Re: błyszczące, niefarbowane... 18.08.06, 22:13
      1. Jedwab płynny do włosów.
      2. Odżywka wax z apteki
      3. Revalid doustnie.
      4. Maseczka czosnkowa do włsów firmy Home Institut.
      5. Gliss Kur MGIEłKA po umyciu, nie pamiętam dokładnej nazwy, ale efekt jest super.
      6. Codzienne (! min 10 minut) szczotkowanie szczotką z naturalnego włosia - sama
      się zdziwisz.

      Możesz też nabyć ksmetyki fryzjerskie, czyli nabłyszczacze w sprayu. Są do
      kupienia niestety w bardzo dużych opakowaniach w firmach zaopatrujących salony
      fryzjerskie.
    • slonisia Re: błyszczące, niefarbowane... 18.08.06, 22:46
      Kiedys kupiłam sobie szampon pokrzywowy (choć są też inne) firmy Logona -
      zalecił mi dermatolog bo jest bez konserwantów itp. (kosmetyk zupełnie
      naturalny)a ja miałam problemy ze skórą na głowie. Działał świetnie tak ze moja
      koleżanaka nawet zapytała co robie z włosami że sa takie ładne (choc w sumie nie
      o włosy mi chodziło ale o zaoszczędzenie chemi skórze na głowie). Kosmetyki
      Logony nie sa najtańsze - wtedy dałam 35 zł za ten szampon, ale obyło się bez
      jakis maseczek do włosów, więc w sumie opłaciło się. Dziś zamierzam znów wrócić
      do niego - robiłam jasne pasemka i muszę podreperować włosy.
Pełna wersja