Dodaj do ulubionych

Metronidazol na trądzik

IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 01.03.03, 12:12
Jakiś czas temu dermatolog przepisała mi Metronidazol 250 mg na trądzik i żel
Rozex, którego jeszcze nie wykupiłam. Tabletki zażywam 2 X dziennie od ponad 2
tyg. i widzę raczej znikomą poprawę (może to od kremu Neostraty). Zapas
tabletek mam na 2 miesiące, nie wiem, czy to sprawdzona metoda na trądzik,
nawet lekki. Czy komuś Metronidazol pomógł jakoś widocznie na trądzik???

A propos dermatologów - byłam już u p. M. Łopuszyńskiej i p. Kaszyńskiej z
Enel Medu zgodnie z zasadą, że chorą skórę się leczy a nie inwestuje w
zamalowywanie. Gdyby nie to że bardzo mi zależy na pozbyciu się tego
paskudztwa śmiałabym się do dziś... Taką lekarką to i ja z powodzeniem
mogłabym być i trzaskać wielką kaskę. U obu usłyszałam - "a brała pani już:
Differin, Zineryt, Skinoren, Dalacin, Aknemycin, Dawercin, Aknefug, Unidox,
Rozex itd. itp". Akurat okazało się, że jednego z tych preparatów nie używałam
(właśnie Rozexu) i już miałam w ręku receptę napisaną z triumfem przez "panią
dermatolog". Mam bardzo delikatną i cienką skórę z kilkoma krostkami i
przebarwieniami, i tak od długich lat, a wszystko co mi mogły zaproponować te
miłe panie to żonglowanie nazwami preparatów i dopasowywanie na chybił tafił.
Czuję się zawiedziona i chyba będę walczyć z tą przypadłością na własną rękę.
Po tyluletnim borykaniu się z trądzikiem jestem chyba bardziej kompeten
Obserwuj wątek
    • Gość: ona Re: Metronidazol na trądzik IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 01.03.03, 18:46
      hm wiec od kilku lat borykam sie z tradzikiem i raz jest lepiej raz gorzej
      ale z tego co mi wiadomo < z wlasnej obserwecaji> to meranidazol jest
      jedna z najłagodniejszych postaci leku. a moze cio pomoze?? te nazwy ktore
      wymieniłas wiekszosc juz uzuwałąm i z trudno do okreslenia rezultatami.
      twoja uwaga co do der to sie zgadzam poswiecaja czlowiekowi 5 min i
      wypisuja zawsze cos czego sie nie miało..... mam wrqzenie ze ich to gowno
      obchodzia moze poprostu mam juz jakis uraz na tym punkcie??? ale mozna to
      zxłągodzic napewno przez zioła < bratek szałwia> odpowiednie
      jedzenie , czy maseczke z zielonek glinki zycze powodzenia bo mi juz i
      tak nic nie pomaga i strasznie mi zle przez to wszyscy na mnie
      najezdzaja ............ juz nie wiem co robic
      • Gość: bubu DERMATOLODZY IP: 62.233.139.* 02.03.03, 10:26
        wlasnie wlasnie, ja w tej samej sprawie, lecze sie juz kilka lat z przerwami, u
        roznych lekarzy, roznymi lekami. aktualnie trzeci miesiac biore tetracykline,
        ktora jest antybiotykiem. a trzeba brac pol roku zeby zauwazyc czy dziala, ale
        zoladek rozwalony, co tam,...
        lekarka u ktorej sie lecze tez ma tradzik, co wcale nie nastraja mnie
        optymistycznie, wrecz jest to tragikomiczne.
        poprawa po tetracyklinie jest, ale co bedzie jesli ja odstawie???
        mam tez plamki po krostkach i z tym nie wiem co zrobic.
        pozdrawam,
        bubu
        • Gość: ania Re: DERMATOLODZY IP: *.lodz.mm.pl 09.03.03, 21:38
          hej
          ile kosztuje Cię miesięcznie kuracja tetracykliną, ja biorę inny lek
          przeciwtradzikowy, kuracja ma trwać 5 miesięcy i kosztuje mnie fortune (jak na
          moją kieszeń)?
      • Gość: Pola Re: Metronidazol na trądzik IP: *.lubin.dialog.net.pl 12.03.03, 13:26
        Mam trądzk od 11 roku życia (teraz mam 22 lata). Moje przygody z dermatologami
        były podobne do Waszych: bez żadnych badań czy nawet oględzin (kobiecie nie
        chciało się nawet wyjść zza biurka)przepisywały mi kolejne maście, antybiotyki
        itp. Chyba tylko przez przypadek przepisano mi wreszcie coś co pomogło:masść
        Akneroxid 5. Kosztuje ok. 20 zeta. Mi pomógł tylko na czerwone ropniaki, nie
        usunął wągrów, ale przy moich problemach to i tak wielki postęp więc go stosuje
        nadal. Niestety wystarczy dwudniowa przerwa w stosowaniu tego specyfiku a
        następuje wysyp pryszczy. Dlatego ciężko mi jest go polecac, ale jeśli ktoś
        jest w wielkiej potrzebie...
        Życzę powodzenia!
        Pozdrawiam!
    • Gość: Maja Re: Metronidazol na trądzik IP: *.80-202-238.nextgentel.com 02.03.03, 12:40
      Och czytam te Wasze posty i czuje sie tak jakbym czytala o sobie:)

      Otoz zaczne po koleji opisywanie mojej ostatniej walki z trzadzikeim:)
      W wakacje nastapilo olbrzymie pogorszenie mego stanu cery, tragedia >(mam 23
      lata teraz), zaraz po powrocie udalam sie i do dermatologa i ginekologa po
      tabletki. Bylam wowczas zrozpaczona!!'
      Od dermatologa dostalam wlasnie metronidazol, jakis plyn z apteki i masc
      (wszystkie rzeczy robione na recepte). Powiem Wam, ze nawet mi pomoglo, po
      miesiacu dwoch znacznie poprawil mi sie stan cery, ale nadal daleko bylo mu do
      doskonalosci. Metronidazol jednak sama przestalam brac bo jakims czasie
      poniewaz zle sie po nim czulam, mialam problemy z wyproznianiem, metaliczny
      posmaak w ustach itd - choc raczej byla to pewnie wina zelaza, ktore powinno
      sie lykac razem z metronidazolem.
      Niestety plyny te znacznie wysuszylu mi skore, przyszla zima i stwierdzilam ze
      plyn na spiritusie sie na te pore roku nie nadaje. Rzucilam te plyny w kat i
      zaczelam uzywac normalnych powiedzmy kosmetykow ( no i caly czas tabletki
      antykoncepcyjne), na dzien nawilzajacy krem z wysokim filtrem ( plyny przeciez
      go nie mialy), na noc kremik z kawsami, potem do tego dorzucilam retin A. Po
      za tym bratek dwa razy dziennie ( chociaz czasem z tym trudno:) ) i jakiegos
      pogorszenia nie ma. Co jakis czas wyskakuja mi ropniaki, ktore traktuje ta
      mascia od dermatologa. Jak czulam zei sie cos niedobrego na twarzy dzieje,
      nakladalam plyn od dermatologa i bylo dobrze.
      Skora moja nadal jest daleka od idealu, pelna czerwonych blizn (okropnosc) z
      ktorymi nadal walcze retinolem i kwasami. I wydaje mi sie ze po 2 mies jakas
      nieznaczna poprawa jest:)
      No ale dalej biore tabletki....nie wiem co bedzie jak je kiedys odstawie:)

      Teraz wyjechalam z kraju na 3 miechy i tragedia!! zapomnialam zabrac ze soba
      ten plyn od lekarza, wiec teraz jak mi wyskakuje to juz latwo nie znika. Mam
      nadzieje ze sie bbb nie pogorszy:)

      I tak na koniec- ostatnio wpadlo mi w rece jedno ze zdjec z wakacji. O malo co
      nie padlam jak je zobaczylam!! Moja cera jest teraz o niebo lepsza!!! I to
      dodaje mi sile walki:) teraz glw. z bliznami.
      Lece zaparzyc sobie bratek - pozdrwaiam

      Maja
    • Gość: Iwona Re: Metronidazol na trądzik IP: 212.33.66.* 03.03.03, 12:02
      Do Waszej wiadomości: Metronidazol jest silnym lekiem, który może rozwalić
      wątrobę, nerki lub spowodować zagrażające życiu zapalenie jelita grubego, także
      odradzałabym ten lek do leczenia trądziku. U mnie najlepsze efekty przyniosła
      kuracja Dalacinem, a gdy po kilku latach trądzik wrócił dobiłam go stosowaną
      zewnętrznie detreomycyną (roztwór robiony w aptece-5 zł) i jest dobrze.
      • Gość: śniegotka Re: Metronidazol na trądzik IP: *.wprost.pl / 192.168.0.* 03.03.03, 13:07
        Wykupiłam żel Rozex ale nie będę go stosować, chyba moja cera wcale na niego nie
        reaguje. Nie wierze już w Differiny, Isotrekxy, Aknemyciny czy inne wyżerające
        skórę paskudztwa. Kiedyś sobie przyrzekłam, że jak zacznę pracować to
        zainwestuję w dobrego lekarza i zacznę leczyć cerę. Źle nie jest, ale, niestety,
        nie mogę się pochwalić zdrową skórą i nie używać podkładu. I co się okazało -
        mam o wiele lepszą wiedzę nt. trądziku niż niejedna pani doktór z dyplomem, do
        tego stopnia, że nie wiem czy się śmiać czy płakać podczas wizyty. Niekiedy
        nawet traktuje się mnie jako nieszkodliwy przykład mani trądzikowej - nie mam
        przecież sączących się wrzodów i wielkich czarwonych ropni. Ogólnie jestem
        atrakcyjna i nadaję się do pokazywania ludziom. A moje marzenia o zdrowej skórze
        chyba poostaną tylko marzeniami, bo żonglować listą specyfików
        przeciwtrądzikowych to i ja potrafię , a nawet lepiej a od szanownej pani doktór
        oczekuję czegoś więcej.

        Dzięki Gabrieli poznanej tu na forum mam możliwość wypróbowania Valette, może to
        mi pomoże. Oczywiś
      • dida Re: Metronidazol na trądzik 03.03.03, 13:07
        bardzo trudno znalezc dobrego dermatologa. pamietam sama
        jako nastolatkaile sie nameczylam. stosowalam np.
        atrederm-bylo super choc przy nakladaniu wylam z bolu.
        skora jak pupcia niemowlaka. a po odstawieniu wszywstko
        wracalo od nowa. i tak t jest z leczeniem wlasnie-trzeba
        sie pogodzic ze twoja skora reaguje tak a nie inaczej i
        trzeba stale o nia odpowiedni dbac.
        wazne:utrzymywac rownowage i nie stosowac badzo
        aresywnego leczenia. kuracje antybiotykowe pomagaja na
        krotka mete. polecam jesli ktos ma podskorne cysty. tylko
        aby je wyleczyc a potem inna metoda. stosowanie
        antybotykow (zew i wew) poza nieprzyjemnosciami ze strony
        ukl. pokarmowego, przesuszeniem powoduje uodparnianie sie
        bakterii. pozostaja coraz zjadliwsze szczepy, nie
        reagujace na coraz to inne antybiotyki.
        polecam differin bo jest bardzo lagodny, a przy tym
        swietnie sobie radzi ze stanami zapalnymi. co drugi dzien
        na zmiane z benzacne czy innym preparatem z nadtlenkiem
        benzoilu -nadtlenek zabija bakterie bo doprowadza do
        natlenienia skory a bakterie chorobotworcze rozwijaja sie
        w srodowisku beztlenowym. poza tym oczyszcza pory,
        wybiela, lagodzi stany zapalne. przy tym trzeba dbac o
        nawilzenie skory-stosowac nawilzajace kremy ale te bez
        pochodnych ropy czyli wazelny, mineralnego oleju,
        petrolatum, parafinum liquidum.
        poza tym kuracja witaminowa:
        wit a: 50.000 j.m. przez miesiac lub do poprawy potem
        zmniejszyc do 25.000
        wit b komplex (picie drozdzy takze sie przyda) 3 X 1
        wic c (do 1000 mg dziennie)
        wit e (400 j.m.)
        zynk (ok 50 mg)
        olejek z wiesiolka choc podejrzewam ze olejek z pestek
        dyni jest jeszcz lepszym rozwiazaniem (uwaga: czesto
        przeznaczany dla panow z chora prostata)
        chlorofil lub propolis
        bakterie kwasu mlekowego.

        dobrze dzialaja oklady i ogolne przemywanie skory
        nagietkiem (lagodzi i poprawia gojenie)
        • Gość: Trishna Re: Metronidazol na trądzik IP: *.acn.waw.pl 04.03.03, 20:04
          Oleje mineralne nie powodują nasilenia trądziku, nie zatykają porów!
          • dida Re: Metronidazol na trądzik 04.03.03, 20:48
            ja juz o tym wspominalam na forum-nie chodzi o zatykanie
            porow a o utrudnianie oddychania skorze. tradzika ne
            powoduja tylko kosmetyki ktoe sa komedogenne. takze te
            niedopszczajace tlenu, drazniace, bedace pozywka dla
            bakterii, wzmagajace reakcje immunologiczne organizmu
            (chodzi o wywolywanie stanu zapalnego). Kosmetyki czasem
            doprowadzaja do przeksztalcenia zmian niezapalnych w
            zapalne, plytkie i glebokie, choc porow nie zatykaja.
          • dida Re: Metronidazol na trądzik 04.03.03, 20:51
            nie mowilam o komedogennosci a o czyms innym-oleje
            mineralne niedopuszczaja tlenu do skory a w beztlenowych
            warunkach rozwijaja sie bakterie. nie tylko kosmetyki
            zatykajace pory powoduja trodzik, takze te utrudniajace
            dostep powietrza, drazniace, bedace pozywka dla bakterii,
            wywolujace reakcje immunologiczne-chodzi o powstawanie
            stanu zapalnego, ktory zwykle powstaje na skutek
            drazniacego dzialania toksyn wydzielanych przez bakteriie
            czy zniszczenia mieszka wlosowego. Z kosmetykami proces
            ten mozna przyspieszyc niestety. Powoduja one czesto
            przeksztalcenie zmian niezapalnych w zapalne, plytkie i
            glebokie.
            • Gość: basia Re: Metronidazol na trądzik IP: *.rasserver.net 04.03.03, 23:48
              dida napisała:

              > nie mowilam o komedogennosci a o czyms innym-oleje
              > mineralne niedopuszczaja tlenu do skory a w beztlenowych
              > warunkach rozwijaja sie bakterie. nie tylko kosmetyki
              > zatykajace pory powoduja trodzik, takze te utrudniajace
              > dostep powietrza, drazniace, bedace pozywka dla bakterii,
              > wywolujace reakcje immunologiczne-chodzi o powstawanie
              > stanu zapalnego, ktory zwykle powstaje na skutek
              > drazniacego dzialania toksyn wydzielanych przez bakteriie
              > czy zniszczenia mieszka wlosowego. Z kosmetykami proces
              > ten mozna przyspieszyc niestety. Powoduja one czesto
              > przeksztalcenie zmian niezapalnych w zapalne, plytkie i
              > glebokie.

              Dido podaj źródło swoich informacji na temat oleju mineralnego, poglądy, że
              olej mineralny czy wazelina nieopuszczają telnu do skóry czy wręcz ją "duszą"
              to plotki szerzone zwłaszcza przez tzw naturalne firmy, czy Twoje żródło to
              praca naukowa czy właśnie takie nie popartwe badaniami plotki?
              Jestem po prostu ciekawa żródła informacji!!
              Pozdrawiam.
              • Gość: dida Re: Metronidazol na trądzik IP: *.icpnet.pl 05.03.03, 00:37
                nie, nie:) nie opieralabym moich sadow na jakis stronach
                gdzie jednoczesnie proponuje sie wlasne kosmetyki.
                moja wiedza to lata zbierania informacji na temat
                funkconowania skory czy tez innych tematow z zakresu
                medycyny (efektem jest m.in. moja strona dla osob
                starajacych sie o dziecko). nie podam ci konretnego
                artykulu bo juz nie pamietam gdzie co czytalam:) w kazdym
                razie czesto byly to ksiazki a nie internet. tematyka
                wplywy kosmetykow na cere tlusta jest mi bliska bo
                dotyczy m.in. mnie. sama musze walczyc o swoja skore bo
                przemysl kosmetyczny nie jest do tego skory. jestem
                troche nawet przewrazliwiona po tym co zobaczylam co moga
                zrobic kosmetyki renomowane-w moim przypadku kremy vichy,
                a wcale nie stosowalam tych dla cery tlustej.
                co do olei mineralnych to jest to wiedza bardzo latwo
                dostepna. wiadomo ze nie wnikaja w skore a pozostawija
                warsewke "ochronna". cenne dla skory suchej, mniej dla
                tlustej. juz tlumaczylam co sie dzieje-bakterie maja
                wieksza mozliwosc rozwoju. niekoniecznie skora musi sie
                "dusic", no ale dla bakterii srodowisko rozwoju jest
                znacznie lepsze. czy oleje,wazelina itp. spowoduja wysyp
                tradziku zalezy od inwidualnych predyspozycji, w kazdym
                razie osoby sklonne do tradziku maja no to wieksza szanse.
                pozdrowienia rowniez:)
                • Gość: basia Re: Metronidazol na trądzik IP: *.rasserver.net 05.03.03, 01:15
                  Szkoda, ze nie znasz konkretnych zrodel, moja dziedzina zainteresowan to takze
                  kosmetyka, czego wynikiem sa np teksty na stronie wizazu i moge ci podac
                  konkretne zrodla na temat korzystnego wplywu wazeliny itp. Zgadzam sie co do
                  problemu komedogennosci i wiem jak to jest. Jesli masz ochote na prywatna
                  korespondencje to moj adres to:
                  Barbara.Kwiatkowska@wizaz.pl
                  Pozdrawiam
                  • dida Re: Metronidazol na trądzik 05.03.03, 12:34
                    bardzo chetnie przeczytam:) wazelina pomaga ale cerom
                    przesuszonym, rozdraznionym. a nie tradzikowym.
                    tak sobie mysle gdzie sa jakies informacje...na pewno na
                    stronie luskiewnika (podawala dziewczyna kiedys adres -to
                    strona bardzo obszerna o leczeniu tradzika), w poradniku
                    medycznym w dziale deramtologi w artykule o tradziku,
                    takze paoula begoun wspomiona.
                    wysylam ci maila-z przyjemnoscia powymieniam informacje.
        • Gość: ania Re: Metronidazol na trądzik IP: *.lodz.mm.pl 09.03.03, 21:50
          hej
          szukam osoby która leczyła sie na trądzik tetracykliną lub lekiem roaccutane,
          jeżeli wiesz coś na ten tamat to prosze o odpowiedź. :-)
    • Gość: słoneczko Re: Metronidazol na trądzik IP: *.unitron.lublin.pl / 192.168.3.* 03.03.03, 17:08
      bralam kiedys metronidazol w tabletkach ale razem z innym doustnym
      antybiotykiem... chyba pomoglo, chociaz teraz dosyc dobry stan cery
      zawdzeieczam pigułkom... ale musze przyznac ze metrinidazol-krem jest całkiem
      dobry i stosuje czasami w "nagłych przypadkach"...pozdrowiam i zycze
      wytrwałosci w walce z tym paskudztwem
    • Gość: bass5 Re: Metronidazol na trądzik IP: *.mol.uj.edu.pl 04.03.03, 17:22
      przez kilkanascie lat borykam sie z tradzikiem i zastosowalam wszystkie te leki
      o ktorych piszecie (oprocz tego rozexu, chyba jakis nowy??) poprawa po
      antybiotykach byla 2-3 tygodniowa, potem powracalo "stare", nowy wysyp (po
      metronidazolu zadnych efektow!!), Ostatnio (w styczniu) poddalam sie
      zluszczaniu za pomoca kwasu glikolowego (AHA) wzielam 3 zabiegi i efekt jest
      zaskakujacy, bardzo poprawila mi sie cera, zaden lek, ani inny specyfik przeciw
      tradzikowy tak mi nie pomogl. Na noc stosuje teraz krem Lysanel SVR (zawiera
      kwasy AHA i BHA)lub kwas salicylowy z Pharmaeris (kuracja zluszczajaca),
      polecam tez wewnetrznie Lymphozyl do kupienia w aptece.
      Basia
    • liza24 Re: Metronidazol na trądzik 04.03.03, 22:59
      dziewczyny może i ja się podzielę swoimi uwagami :)

      kiedyś mialam koszmarny trądzik - ogromne, ropne nacieki, głęboko w skórze,
      brałam różne świństwa, mazidłą wszelkiego typu .... aż kosmetyczka wysłała mnie
      do dermatologa, któe skierował mnie na wymaz. antybiotykogram :) z zawartości
      jednego pryszcza wyhodowano bakterie, no i okazało się że to był gronkowiec
      złocisty, wrr bardzo zjadliwe... ale do tego zrobiono mi analize oporności na
      zwykle używane do jego tępienia antybiotyki i dopiero na tej podstawie lekarka
      dobrała mi leki

      i pomogło :)

      bo nie ma sensu futrowanie się antybiotykami na chybił-trafił :)

      teraz mam 26 lat, tłustą i rónocześnie przesuszoną właśnie latami walki z
      syfami, ale nie mam syfów!!!! (spradyczne niespodzianki okołookresowe) a skóra
      dochodzi mi do siebie dzięki effaklarowi :) i nawilżaniu
      • Gość: a do liza 24 IP: 62.233.139.* 05.03.03, 08:11
        sluchaj, czy na takie badanie dermatolog daje skierowania? czy ono jest
        odplatne? czy mozesz napisac jak to wyglada technicznie? bede bardzo wdzieczna,
        a
        • liza24 Re: do liza 24 05.03.03, 10:20
          no cóż, było to kilka (ups, 9-10) lat temu, kiedy nikomu nie śniło się o kasie
          chorych.....
          ale to badanie nie było bardzo drogie, jak na tamte czasy :)
          i na pewno można je zrobić na kasę chorych, trzeba tylko zapytać lekarza

          pamietam, że wtedy musiałam jeździć do innego miasta, bo nie wszędzie to robili

          pozdrawiam i powodzenia
        • liza24 Re: do a 05.03.03, 10:39
          "Wymazy z ran, punktatów:
          a) badanie ujemne - 12,00 zł
          b) badanie dodatnie (ident. + antybiogram) - 30,00 zł"

          znalazłam na necie, szpital w Biskupcu, gdzie indZiej w Polsce nie powinno być
          drożej :)
          wpisz w wyszukiwarkę "Antybiogram" i popatrz gdzie najbliżej ciebie i za ile to
          robią :) tylko zwróć uwagę żeby był to posiew czy wymaz punkowy, z ran, a nie
          inny
          • Gość: a do liza 24 IP: 62.233.139.* 05.03.03, 12:39
            jestes boska! dzieki!!!
          • Gość: dida Re: do a IP: *.icpnet.pl 05.03.03, 12:45
            tylko dodam ze przez jakis czas przed badaniem nie mozna
            stosowac lekow antytradzikowych. trzeba ze tak powiem te
            bakterie wychodowac. bo inaczej nawet majac jakies ropne
            zmiany mozna nic nie wykryc.
            • Gość: a do dida IP: 62.233.139.* 05.03.03, 14:14
              merci bien!
              ja mam inna postac tradziku- grudkowa. czy da sie cos wykryc ewentualnie? czy w
              tej postaci tradziku to tylko wina zaskornikow, hormonow?
              pzdr,a
              • dida Re: do dida 05.03.03, 15:33
                czasem nie hormonow a rakcji skory na hormony. sproboj
                oleju z wiesiolka, a jeszcze leepiej z pestek dyni.
                zazywaj w dosc duzych dawkach. jest szansa ze pomoze,
                chodzi o zmiane skladu loju i dzialanie przeciwzapalne.
                postac grudkowa to znaczy a czasem wypryski? jesli nei ma
                to moze okazac sie ze nici z wymazu-zawsze jednak mozna
                sprobowac. albo wychodowac jakiegos skubanca dla celow
                medycznych;) na prawde wazne jest aby nei stosowac nawet
                masci z retionoidami. ja jako nastolatka mialam robiony
                taki wymaz ale stosowalam atredrem. i nic badanie nie
                wykazalo.
                dodatkowo postac grudkowa z jakimis krostkami to 2 etap
                tradzku. wpierw sa tylko zaskorniki. potem dochodza
                bakterie ktore znajduja sie na kazdej skorze, ale przy
                zatykajacych sie porach, lojotoku narastaja ich kolonie
                nadmiernie. to prowadzi do stanow zapalnych i wypryskow z
                trescia ropna. dlaszy etap to juz podskorne, bolace
                nacieki. wazne aby nie dopuscic do tego stanu i
                zapobiegac mu jak tylko sie da.
                • Gość: a olej z wiesiolka IP: 62.233.139.* 05.03.03, 15:39
                  olej z wiesiolka i pestek, hm, gdzie to kupic? w aptece? przemywac twarz?
                  lykac? moze naiwne pytania, alepierwszy raz sie z tym spotykam. i dzieki dzieki
                  za duza pomoc,
                  a
                  • dida Re: olej z wiesiolka 05.03.03, 15:49
                    lykac:) gdzies ponad 2000 mg. dostaniesz bez problemow w
                    aptece czy zielarskich. wiesolek produkuje GAL i oeparol.
                    pestki dyni sa rozne, z polskich na pewno GAL firma.
                    tylko sie nie wystrasz bo na pestkach z dyni moze byc
                    napisane ze to na prostate:)) ten olej zawiera sitosterol
                    ktory dzia w ten sposob ze hamuje przemiane testoseronu
                    na jego aktywna forme w skorze. dzieki czemu skora mniej
                    sie przetluszcza.
                    • Gość: justy pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 05.03.03, 19:44
                      No właśnie- sitosterol działa na facetów, nie wiadomo (niegdzie nie znalazłam
                      takich informacji) czy działa na kobiety (paniom zaleca się
                      antyandrogeny "chemiczne"). Czy zażywałaś preparaty z sitosterolem i było widać
                      pozytywne rezultaty w przypadku trądzika?
                      • Gość: dida Re: pytanie IP: *.icpnet.pl 05.03.03, 22:05
                        ja nie. dziala na facetow booni maja tylko prostate;)
                        chodzi jednak o sam mechanizm-niedopuszczania do
                        przeksztalcenia w DHT. u obu plci to przeciez to samo.
                        przy antyandrogennych lakach bardziej chodzi o ogolne
                        obnizenie androgenow w krwi. mezczyzni nie moga tego
                        stosowac. a sitosterol obniza poza tym cholesterol, ma
                        dzialanie antyzapalne. no i zawiera nieniasycone kwasy
                        tluszczowe takie same jak w innych olejach co
                        dobroczynnie wplywa na skore.
                        • Gość: dida Re: pytanie IP: *.icpnet.pl 05.03.03, 22:08
                          zapomnialam dodac-wielu lekarzy sadzi ze olejek z pestek
                          czy kielkow przenicy to tylko placebo-tak na prawde nie
                          leczy powiekszenia prostaty. w kazdym razie pacjenci
                          widza poprawe. nic nie zaszkodzi zastosowac, nawet jak
                          wspolczesna medycyna twierdzi ze ostatecznych dowodow nie ma.
                        • Gość: justy Re: pytanie IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 06.03.03, 08:54
                          Wiem, jak działają tego typu oleje. Wiem, że z teoretycznego punktu widzenia to
                          powinno działać zarówno u kobiet jak i u mężczyzn. Chciałam tylko wiedzieć, czy
                          faktycznie ta metoda była skuteczna u kobiety, bo teoria to nie wszystko.
    • Gość: Joanna Re: do Didy IP: 62.233.204.* 06.03.03, 17:03

      Dido, mozesz napisac, ktore kremy sa Twoim zdaniem dobre do cery, ktora ma
      sklonnosc do zapychajacych sie porow? Po zle dobranych kremach robia mi sie
      wypryski i grudki, i to co pisalas o substancjach typu petrolatum, parafinum
      liquidum by sie zgadzalo w moim przypadku.
      Mam cere mieszana, ktora latwo sie przesusza i zwykle kremy nawilzajace czasami
      bywaja za lekkie. Podaj prosze jakies przyklady kremow, albo wymien te, ktorych
      Ty uzywasz, bo mi juz brak pomyslow co kupic.
      • dida Re: do Didy 09.03.03, 00:47
        wiem o czym mowisz-ja teraz po prostu czytam skaldy i
        wiekszosc kremow odstawiam na polke. nawet ten ktore sa
        polecane. nie byloby takiego problemu gdybym kupowala
        zele czy lotiony, tu jest na pewno latwiej ale dla mnie
        sa za slabe. poza tym zele zostawiaja najczesciej lepka
        warstwe.
        mozesz jednak sprobowac nawilzacza pod krem IF i maseczke
        zioelna zelowa AA. jest ok, mozesz ja stosowac jak czesto
        chcesz ale klei sie troche. wiec najlepsza jet na noc.
        byc moze ty jestes wrazliwsza na ine skladniki i efekty u
        ciebie beda inne...wiec tak: na dana chwile najbardziej
        jestem zadowolona z loreala futur active. wpierw byl ten
        zielony. miekka skora, ladnie nawilza. potem wybralam ten
        do suchej (w kolorze rozowym) i okazal sie jeszcze
        lepszy. dokladnie przestudiowalam skal, nie ma typowych
        skadnikow dla cer suchych. daje bardzo miekka skore,
        dobrze nawilza. przy tym nie zatyka u mnie porow i co
        wazne nie wywoluje szczypania przy nakladaniu (wiele
        kremow niestety szczypie mnie). to krem nawilzajacy wiec
        bedzie sie troche swiecil ale mzoez nalozyc puder i jest
        ok. nie uzywam matujacych kremow bo nie widze roznicy w
        szybkosci przetluszczania. dobrze dziala puder sypki.
        jesli jednak chcesz stosowac kremy matujace to najlepszy
        jaki znalazlam to matujacy z AA(seria podstawowa), daje
        uczucie gladkosci, zostawia pewien film ale jest on
        matowy. bardzo silnie matuje wiec trzeba go nakladac na
        krem nawilzajacy.
        kiedys stosowalam z lpr hydraphase ale nie dawal ona tak
        miekkiej skory jak loreal, nie nawilzal az tak i jednak
        troszke pozatykal mi pory.
        na pewno unikaj kremow kolastyny (zawiraja b. duzo
        komedogennych skladnikow), erisa (plynna parafina kroluje
        nie mowiac o innych rzeczach), czasem daxa (zalezy od
        serii). Raczej nie stosuj maseczek nawilzajacych chyba ze
        w zelu.
        daj znac jak poszyl zakupy (dida@gazeta.pl)
    • Gość: zoya Re: Metronidazol na trądzik IP: *.kutno.mediaclub.pl 09.03.03, 21:59
      Polecam świetną dermatolog w Łodzi panią prof. Olszewską. Przyjmuje w
      Dermedzie na ul. Piotrkowskiej 48.
      • martak5 Re: Metronidazol na trądzik 11.03.03, 10:44
        Któraś dziewczyna pytała się o tetracyklinę.Osobiście jej nie brała, ale mój
        chłopak przez pół roku się nią leczył a dodam, że to co on miał na twarzy to
        był koszmar. Najgorzej, że te wszystkie ozdoby pojawiły mu się dopiero jak miał
        21 lat. Wcześniej miał gładziutką twarz. Kasy trochę poszło na wizyty prywatne,
        badania i leki. Ale poprawa jest widoczna. Wszystkiego się nie pozbył, od czasu
        do czasu pojawiają się jeszcze jakieś parchy(tak to wygląda)ale pozostały mu
        okropne blizny.Pani doktor powiedziała mu, że jak nic nie będzie się już robić
        to będą usuwać blizny.Nie wiem w jaki sposób ale kosztowny, tyle wiem. Tylko
        kiedy nic się nie będzie już robić.Zobaczymy.Ja tez przez większość swojego
        życia miałam trądzik, chodzilam do lekarzy i dostawalam za każdym razem coś
        innego. Poprawy nie widziałam.Teraz wiem, że to wszystko przez zaburzenia
        hormonalne, miałam przygody z jajnikami( do tej pory mam).Jak zaczęłam brać
        tabletki antykoncepcyjne to wszystko zniknęło.Za rok chcę odstawić(planujemy
        dzidziusia)to pewnie znowu mnie wysypie, ale coś za coś.
    • Gość: aga Re: Metronidazol na trądzik IP: 213.134.130.* 14.03.03, 15:19
      Mam trądzik grudkowo-krostkowy. Trochę blizn mi się porobiło. Dwa tygodnie temu
      zaczęłam kurację;
      - demakijaż - mleczko z La-Rosche,
      - Differin żel na noc,
      - drożdże do picia (zalać wrzątkiem)
      - tabletki cynk + wit.
      - maseczka drożdze+płatki owsiani(co dwa dni)
      Działa...:))) i nie mam już stanów zapalnych "ostrych"
      • Gość: maja Re: Metronidazol na trądzik IP: *.80-202-238.nextgentel.com 14.03.03, 17:41
        a co uzywasz na dzien ?

        mnie od drozdzy syfy wyskakuja, wiec juz nie chce ich znowu probowac

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka