Dodaj do ulubionych

pasta cukrowa-gotowa?

20.11.06, 23:43
Czy któraś z Was korzystała z gotowej pasty cukrowej? Wiem że można kupić np.
na allegro. jakie są wasze opinie?
Niestety moje próby produkcji domowej spełzły na niczym. Jakaś zielona jestem.
Czy możecie polecić gotowe pasty cukrowe?
pozdr.
s.
Obserwuj wątek
    • mycha664 Re: pasta cukrowa-gotowa? 22.11.06, 13:01
      Wrzuć w wyszukiwarkę forumową, ten temat był nie tak dawno poruszany na forum.
    • sumka1 Re: pasta cukrowa-gotowa? 22.11.06, 14:47
      www.biolander.com/index.php?main_page=product_info&cPath=139&products_id=358
      tu jest;-)
    • sumka1 Re: pasta cukrowa-gotowa? 22.11.06, 14:48
      ale nie wiem, czy jest godna polecenia
      nie próbowałam;(
    • mela78 Re: pasta cukrowa-gotowa? 22.11.06, 19:12
      Sumka ale tam jest napisane wosk. I do kompletu paski materiału i szpatułka a
      przecież do pasty nie trzeba nic.
    • visenna2 Re: pasta cukrowa-gotowa? 22.11.06, 20:09
      Mam pastę camsakizi, kupiłam na allegro.
      Na mnie nie działa, niestety. Podgrzała, zrobiłam kulkę, przyklepałam, wszystko
      super. Tylko nie wyrwało mi ani jednego włoska.
      Chyba ją po prostu zjem:))) Bo smaczna jest:)
      • mycha664 Re: pasta cukrowa-gotowa? 23.11.06, 11:41
        Visenna,
        smacznego!! :P

        buźka dla Zuzki i dla Ciebie

        • visenna2 Re: pasta cukrowa-gotowa? 23.11.06, 18:48
          Hehe
          Dziękujemy:)
          • malika5 Re: pasta cukrowa-gotowa? 23.11.06, 20:00
            Aaaa mój synek też mi wyjada tą pastę:) Tropi włoski na moich nogach i zawsze
            mi przypomina: mamo już musisz zrobić debilację !
            Ale do rzeczy: ja jestem strasznie zadowolona z pasty cukrowej, robię ją sama,
            nigdy nie używałam kupnej. Próbowałam rozreklamować ją wśród znajomych, nawet
            sama ją przyrządzałam, żeby było dobrze i doszłam do wniosku, że nie dla
            każdego ona się nadaje. Jeżeli ktoś ma głęboko osadzone włosy, to może sobie
            darować. To nie zależy od tego jak one wyglądają z wierzchu, grube, gęste włosy
            mogą być płyciutko osadzone i bardzo łatwo się je wyrywa, natomiast cieniutkie
            włoski mogą być nie do ruszenia.
            • visenna2 no właśnie 24.11.06, 18:35
              Ja mam nie włosy tylko - za przeproszeniem - kudły:))) Grube, mocne, i nader
              często po wyrwaniu zostają krwawe plamy, rzeźnia istna:P
              Dlatego jedyne co mnie ratuje to zwyczajny chemiczny wosk w rolkach, kupuję go
              na allegro. Ale już preparat przeciw wrastaniu zrobiłam sama - i działa:)
              • malika5 Re: no właśnie 26.11.06, 20:53
                Visenna, bardzo cie proszę podaj przepis na preparat przeciw wrastaniu włosów.
                Ja też mam ten problem, trochę mniejszy po cukrze, ale jednak.
                • visenna2 Re: no właśnie 26.11.06, 21:27
                  Wyślę Ci na maila:)
                  • emi1983 Re: no właśnie 29.11.06, 22:27
                    ja też poproszę o ten przepis
                    • visenna2 Re: no właśnie 30.11.06, 14:06
                      Wysłany
    • mela78 Re: pasta cukrowa-gotowa? 24.11.06, 22:29
      Cóż. Nie pozostaje mi nic innego jak jeszcze raz spróbować produkcji domowej.
      Ostatnim razem robiłam na oko. Zabraklo mi kryształu to dorzuciłam pudru i
      zamiast pasty do depilacji wyszła grylażowa masa do wafli.
      pozdr.
      s.
    • mycha664 cukrowe papiloty :)) 26.11.06, 20:37
      Dobrze jest mieć dorastającą córkę :)). Taki przepis znalazła w necie:

      "Rozrob wode z cukrem (na salaterke wody 2 lyzki cukru), z papieru zrob papiloty
      (kazdy takiej samej wielkosci), namocz wlosy w tej wodzie z cukrem i zawijaj
      papiloty. Kiedy wyschną rozplacz je, porozdzielaj na trochę mniejsze pasma.
      Spryskaj lakierem, będą się długo trzymać. Jeżeli nie wiesz jak zawijać
      papiloty to zapytaj swojej mamy, ona na pewno wie :))."
      • embronks Re: cukrowe papiloty :)) 27.11.06, 23:37
        mycha... nie iwem czy tak dla żartów to napisałaś, czy nie zrozumiałaś, że
        chodzi o astę cikrową do depilacji? :)
        • naturalny_chomik Re: cukrowe papiloty :)) 28.11.06, 00:09
          embronks - jeden fałszywy ruch ręką z papilotem i masz depilację głowy:D
          • embronks Re: cukrowe papiloty :)) 28.11.06, 14:45
            ułłłłłłłłaaaa... tego nie życzę nawet swoim wrogom... chociaż z drugiej
            strony... :P
          • mycha664 Re: cukrowe papiloty :)) 29.11.06, 11:02
            A MOŻE Z GŁOWY? Dwa w jednym ;o)).

            Serio nie robiłyście nigdy cukrowych papilotów? Przecież nakręcanie włosów na
            piwo, to ta sama zasada.



        • mycha664 Re: cukrowe papiloty :)) 29.11.06, 10:58
          O rany! Wiem, że chodzi o pastę do depilacji. Traktuj to jako ciekawostkę :o))).
      • marisaa Re: cukrowe papiloty :)) 28.11.06, 10:34
        ...i uwaga na pszczoly!!
        Na wizazu jest olbrzymi watek na temat depilacji cukrowej.Nie ma sily, zeby nie
        wyszlo,ale trzeba poprobowac.
    • visenna2 sprzedam 29.11.06, 18:56
      A może ktoś by to cudo (camsakizi) ode mnie kupił?
      Ubytek jest minimalny, zużyłam około 1 łyżeczki, to lepiszcze jest wydajne:)
      Beczułka jest więc w zasadzie pełna.
      Jakby ktoś chciał to proszę o info na maila:)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka