Dodaj do ulubionych

napiwek dla fryzjera

IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 07.04.03, 19:28
Ostatnio zostałam pouczona przez koleżankę że fryzjerowi, kosmetyczce nalezy
dać parę groszy oprócz oficjalnej zapłaty. Ja nigdy nie daję. Usłyszałam że
jakaś nie na poziomie jestem ;)
No dobrze może jestem :) Być może to faktycznie sprawa oczywista. Jeżeli tak
to uświadomcie mnie dziewczyny drogie, ile taki napiwek powinien wynosić. I
jak do dawać.
W salonie do którego chodzę płaci się menedżerowi przy kontuarze gotówką lub
kartą, do tej pory nie zdarzyło mi się zaobserwować kogokolwiek kto by takie
napiwki dawał.
Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: motylek Re: napiwek dla fryzjera IP: *.mts.net 07.04.03, 19:34
      Ja zawsze place napiwek. 10%od moich kosztow, fryzjerce. Podobnie jak ty place
      karta przy kasie i wtedy mowie zeby dolaczyc na napiwek taka a taka kwote...
      • Gość: Inga Re: napiwek dla fryzjera IP: *.acn.waw.pl 07.04.03, 20:43
        Ja też zawsze daję napiwek, tak około 10%, czuję się tak po prostu bardziej
        komfortowo, nawet gdy płacę kartą, ale wtedy staram się mieć jakieś drobne w
        gotówce, żeby napiwek trafił do fryzjerki, a nie do właściciela salonu.
        • naturella Re: napiwek dla fryzjera 08.04.03, 09:37
          A ja może jestem nie na poziomie, ale nie daję napiwków. Raz, że jakoś mi
          głupio cofać się z powrotem do fryzjerki, która zamiata i wciskać jej 5 zł do
          ręki, a dwa, że to jest po prostu jej praca, za którą dostaje wynagrodzenie od
          szefa, ja płacę za usługę niemałe pieniądze i nie widzę powodu, żeby dodatkowo
          ją wynagradzać. Mnie też nikt nie płaci dodatkowych pieniędzy za moją pracę i
          czynności, które są moim obowiązkiem.
    • Gość: gosc portalu Re: napiwek dla fryzjera IP: *.chello.pl 08.04.03, 10:08
      Nie daje napiwku fryzjerce i nie mam zamiaru,przeciez place za usluge i to nie
      malo.
    • forty Re: napiwek dla fryzjera 08.04.03, 10:16
      Zwykle daję 10, bo jestem zadowolona z usługi.
      Na początku to trochę krępujące, ale napiwek to rzecz powszechnie przyjęta i
      broń Boże nie obraża ani dawcy ani biorcy.
    • Gość: Gosia Re: napiwek dla fryzjera IP: *.pabianice.sdi.tpnet.pl 08.04.03, 13:03
      No dobrze, ale tak sobie myślę jeśli dawać, to czy jest jakaś minimalna kwota?
      Np. wczoraj byłam z synem u fryzjera i cała usługa kosztowała 10 zł. No w tym
      wypadku 10% to 1 zł, trochę smiesznie dawać złotówkę czy dwie napiwku. A więcej
      bez sensu. Chyba nie będę dawać, za dużo stresu:))))
    • Gość: vikcia Re: napiwek dla fryzjera IP: *.acn.pl 08.04.03, 15:05
      Ja nie daję.
      Parę lat temu było mi jeszcze trochę głupio- fryzjerka (tym bardziej ciut
      starsza) mogłaby się poczuć trochę urażona dostając napiwek od 16-17 letniej
      dziewczyny...
      Teraz też nie daję, bo w moim salonie chyba nie jest to przyjęte. Panuje tam
      b.profesjonalna atmosfera (żadnych imienin u cioci, czy kawusi z
      psiapsiólkami) i jakoś mi to nie pasuje. Wydaje mi się, że te panie byłyby po
      prostu urażone, a już tym bardziej szefowa salonu, która mnie zwykle
      obsługuje.
      Poza tym, uważam, że przecież cena (i to nie mała) dotyczy właśnie umycia,
      obcięcia, uczesania itp., za co więc miałabym płacić dodatkowo (co innego w
      knajpach- rachunek jest niby teoretycznie za piwo, a nie za jego
      przyniesienie...)? Usługa=zapłata, mnie uczniowie, ani zleceniodawcy nie dają
      napiwków, a gdyby próbowali byłabym się chyba obraziła ;-)).
      No i trochę to smieszne i upokarzające, takie latanie za fryzjerkami i
      wrzucanie im napiwku do kieszonki... Ile dawać? Pewnie zwyczajowe 10%, chociaż
      od usługi za 250zł wychodzi 25, no i ja bym się wtedy zastanowiła... A "do
      kieszonki" też nie wiadomo komu i ile, bo jak- więcej fryzjerce,
      mniej "pomagierkom"- a jak tychże jest więcej??- inna myje, inna nakłada
      farbę, inna odżywkę, inna pomaga przy czesaniu- można zbankrutować!
      Chociaż np. moja Mama napiwki daje i chyba sobie nie wyobraża, żeby miało być
      inaczej...

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka