Dodaj do ulubionych

Podkłady nieco tańsze...

IP: *.energetyka.elblag.pl 23.11.01, 14:34
Co sądzicie o podkładach, duzo tańszych niż te, o których przeważnie się
wypowiadacie. Czy któraś używała np. podkładu Pierre Rene-opis na opakowaniu
jest zachęcający, cena również ( ok. 17 zł)-ciekawe jak efekt?
A co sądzicie o nowy Non Stop-ie Maybeline? Warto sie skusić?
Polećcie ogólnie jakieś " nieco" tańsze od Revlona i Diora podkłady, warte
wypróbowania.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • Gość: bernadettka Re: Podkłady nieco tańsze... IP: *.tpi.pl 23.11.01, 14:50
      Jakis miesiąc temu pierwszyraz w zyciu kupiłam sobie podkład Vichy i jestem
      bardzo zadowolona,,,nie jest aż tak drogi jak Dior,,, no,, ale taki do końca
      tani też. Ale warty swej ceny.
      • Gość: Kajtek Re: Podkłady nieco tańsze... IP: 212.134.55.* 23.11.01, 15:18
        Ja tez jestem za Vichy, juz drugi rok go uzywam i jestem bardzo zadowolona.
        Uwazam, ze cena za taka jakosc nie jest wygorowana, a efekt niezly. Polecam.
        • Gość: Anka Re: Podkłady nieco tańsze... IP: *.grzegorzki.sdi.tpnet.pl 23.11.01, 15:26
          Polecam Perfect Wear Avonu, 30 ml kosztuje 45 zł. Naprawdę świetny! Mam
          okropnie wrażliwą, kapryśną, mieszaną cerę, pracuję w pomieszczeniu z
          klimatyzacją. A tylko ten podkład się sprawdza!

          Dużo szumu robi też nowy podkład Erisu (próbka w Twoim Stylu), mam ją w domu i
          jutro koniecznie muszę wypróbować!
          • Gość: Baby Re: Podkłady nieco tańsze... IP: 212.244.106.* 23.11.01, 16:19
            Visible Lift L'Oreala. Lekki , niewysuszający,dobry na codzień. Na wieksze wyj
            scie raczej nie.
            I - o ile uwielbiam kremy Vichy to make up nie udał im sie absolutnie - nie
            dosyc ze ściaga moja i tak suchą cerę to ma dziwne odcienie - jak dla mnie z
            rózowe.
            Z drozszych - ostatnio zostalam fanka podkładu Photogenic Lancome'a.Jest
            CAŁKOWICIE wart swojej ceny. Nawilża , wygładza , rozswietla, lekko kryje i
            utrzymuję sie przez cały dzień.
    • Gość: Xena Re: Podkłady nieco tańsze... IP: *.acn.waw.pl 23.11.01, 16:56
      Non-Stop Maybelline jest, moim zdaniem, bardzo udany, choć nie każdemu musi
      odpowiadac jego konsystencja - jest bardzo płynny (rozprowadza się jak rzadkie
      mleczko do ciała), więc raczej nie spodoba Ci się, jeśli jesteś zwolenniczką
      bardziej "treściwej" konsysytencji. Natomiast dostępny jest w ładnych
      odcieniach, nieźle wyrównuje kolor skóry i dość skutecznie tuszuje drobniejsze
      skazy.

      Jeśli wolisz "cięższe" podkłady, to podejrzewam, że moga Ci się spodobać te
      Erisu (mówię o starych, bo nowych nie miałam przyjemności wypróbować) - całkiem
      dobrze spełniają swoja funkcję (matujący naprawdę matuje).

      Bardzo dobry jest również krem tonujący Nivea, którego można uzywać zamiast
      zwykłego kremu (swoją drogą bardzo przyjemnie pachnie chrakterystycznym dla
      Nivea zapachem). Jedynym problemem jest to, że występuje tylko w dwóch
      odcieniach: opalonym (jak na tę porę roku zdecydowanie za ciemny) i naturalnym,
      który jak na odcień naturalny jest trochę zbyt, hmm, pomarańczowy.

      Słyszałam jeszcze dobre opinie na temat stosunkowo nowego podkładu Polleny-Evy
      z serii Lnianej, ale ponieważ osobiście nie miałam okazji go przetestować, więc
      nie będę ani polecać, ani odradzać.

      Życzę powodzenia w wyborze optymalnego podkładu
    • Gość: Vikcia Re: Podkłady nieco tańsze... IP: *.pl 24.11.01, 18:30
      Ja polecam moje ostatnie odkrycie- AirWear Loreala- matuje, leciutko kryje,
      długo się utrzymuje, kolor Sable jest jak dla mnie stworzony. Niezłe recenzje
      zbiera też Translucide, ale osobiście go nie wypróbowałam. Nie są takie znowu
      najtańsze, ale ja uważam, że na podkładzie nie warto oszczędzać. Nie polecam
      Avonu, tym bardziej Oriflame, Maybelline mi nie odpowiadały.
      • Gość: abyr Re: Podkłady nieco tańsze... IP: *.dhcp.adsl.tpnet.pl 25.11.01, 19:26
        Czy Area Teint Vichy nadaje się do wrażliwej i tłustej cery? Jaki wybrać
        odcień ,jeśli jestem dośc blada?
    • Gość: muza Re: Podkłady nieco tańsze... IP: 62.148.92.* 26.11.01, 09:06
      A ja wam powiem rewelkę - używam pudru (jako podkładu) za jakieś 10 łotych.
      Kiedyś matula kupiła go w kosmetycznym na bazarze. Używam go już 3 zimę - jest
      lekki, nie zostawia na twarzy maski, ma fajne kolory - fajnie dostoswują się do
      koloru skóry.
      Jutro napiszę jak się nazwa.
      Nie jest to propozycja dla kobiet używających na codzień pudrów za 50-100 zł.
      Ale jeżli ktoś nie boi się stosować kosmetyków z najniższej pólki - to polecam.

      Pozdrawiam
      Muza
      • Gość: elve do muzy IP: *.devs.futuro.pl 29.11.01, 13:32
        > A ja wam powiem rewelkę - używam pudru (jako podkładu) za jakieś 10 łotych.
        > Kiedyś matula kupiła go w kosmetycznym na bazarze. Używam go już 3 zimę - jest
        > lekki, nie zostawia na twarzy maski, ma fajne kolory - fajnie dostoswują się do
        >
        > koloru skóry.
        > Jutro napiszę jak się nazwa.

        No to napisz wreszcie!!! :)

        pozdrawiam
        • Gość: mimi aera-teint VICHY IP: *.btinternet.com 02.12.01, 14:00
          Ten podklad moze nie satysfakcjonuje wszystkich,ale mimo to ja go polecam.
          Sprawdzil sie w letnie dni,jest lekki a mimo to dobrze tuszuje moje
          pozostalosci po wypryskach.Odcien 23-clair ivory jest najjasniejszy i swietnie
          wyrownuje koloryt cery.Jesli uzywa sie go nie za duzo to wcale nie jest za
          rozowy.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka