w124
15.05.03, 20:13
Poradźcie mi proszę co mam zeobić...męcze się już z twarzą od jakiegoś
czasu , jestem po 20 i zastanawiam się kiedy to się skończy. Próbowałam
metody psychologicznej...czyli zlać wszystko od początku do końca...ale
czasem mam depresjony z tego powodu. Ostatnio byłam u kosmetyczki i dała mi
Benzacne i Davercin oraz Skinoren...ale skinoren musiałam odstawić bo
wyskakiwały mi takie pryszcze-ropniaki...Moja cera się bardzo przetłuszcze
używam podkładów, a z kremów ostatnio Erisa do cery tłustej, mimo to cera
wciaż się świeci i co chwila wyskakuje jakiś pryszczyk..ale nie taki ciut
tylko gulka ..czasami bolącą....najgorzej jest moment jak mie świerzbi do
wyciskania....najwięcej pojawja mi się na policzkach...już nawet mam plamy i
bez pudru się nie obejdzie. POradźcie co mam zrobić...aby cera się nie
świeciła i aby pozbyć się zaksórników i pryszczy ;-(..CHodzę jeszcze do
kosmetyczki...ale czy to coś pomaga???????????