Dodaj do ulubionych

hormony a trądzik

11.05.07, 16:14
Już dwa miesiące smaruję się przepisanymi przez lekarza preparatami - efekty
minimalne lub żadne. Zastanawiam się nad leczeniem hormonalnym - bo po prostu
MAM JUŻ TEGO DOŚĆ!
Może ktoś tak miał i po przyjmowaniu środków antykoncepcyjnych sprawa się
poprawiła? Co to było i jak długo trwało?
Obserwuj wątek
    • ginny22 Re: hormony a trądzik 11.05.07, 16:32
      Ja. Zażywałam Diane - bardzo skuteczna, i na trądzik, i na bóle menstruacyjne.
      Wiem, że opinie o niej są różne, ale mnie pomogła - po mniej więcej 4
      miesiącach zażywania.
      • sisigma Re: hormony a trądzik 11.05.07, 16:41
        Ja po diane bardzo źle się czułam, ale faktycznie cera była piękna, jednak po
        odstawieniu - problem 2x większy :/
        • green-aria Re: hormony a trądzik 11.05.07, 17:05
          Dokładnie tak ,jak piszesz.Cera poprawia się szybko,ale po odstawieniu trądzik
          wraca( identycznie w przypadku Diane i Yasmin).I tworzy się błędne koło.
          • lvivianka Re: hormony a trądzik 12.05.07, 13:39
            Uwazam, ze zanim sie dziewczyny zdecydujecie na hormony, powinnyscie sobie
            zrobic badania na ich poziom. Wiem, ze nie wszedzie takie badania sa
            praktykowane przed przepisaniem pigulek, dlatego ostrzegam. Mam problemy z cera
            od lat, w tym momencie juz okolo 10, mam obecnie 22 lata, problem sie znacznie
            zmniejszyl, ale nadal jest. Bylam u gina z powodow innych niz problemy z cera,
            on je zauwazyl i postanowil przepisac mi Diane. Cos mnie tknelo, tym bardziej,
            ze slyszalam niekorzystne opinieo tych pigulkach i zrobilam soobie kompleksowe
            badanie. Wyszlo, ze hormony mam jak najbardziej ok, a wiec to ni eone sa
            przyczyna problemow z moja cera. Teraz uzywam kremu La Roche Posay Effaclar i
            staram sie myc twarz zimna woda- efekty niesamowite. Tyle, ze nadal zostaly
            miplamy i przebarwienia po tradziku i nie wiem jak sie ich pozbyc. Co do
            pigulek- czasem moga wyrzadzic wiecej szkod niz pozytku. Zazywalam Yasmin jakis
            czas i nie bylam zadowolona. Dodam jeszcze, ze przez wiele lat chodzilam
            prywatnie do roznych dermatologow, nie zlicze lekow i antybiotykow , ktorymi
            mnie faszerowano, a efekty byly...prawie zadne. Szczerze polecam jedynie srodki
            wyzej wymienione oraz picie pokrzywy i zielonej herbaty i cwiczenia fizyczne.
            No i ograniczyc stres, kawe i sporo snu. Duzo tego, uff, ale daje przynajmniej
            jakies efekty. pozdrawiam
          • kk25 Re: hormony a trądzik 13.05.07, 18:27
            ja uzywam Yasmin 1,5 m-ca cera jakby lepsza ale ognisko zapalne pojawiło mi sie
            na podbródku takie duze bolejące ktos tak miał? czy i to zniknie? mam też
            pytanko do dziewczyn stosujących Yasmin o samopoczucie bo moje uległo wyrażnemu
            pogorszeniu, mam sporo stersów w pracy ale nie wiem czy to nie zasługa tabletek
            bo trwa to już dłuższy czas.
            • niedzwiedzica_sousie Re: hormony a trądzik 14.05.07, 08:39
              hej, też biorę od 1,5 miesiąca i też wyszło mi takie coś na brodzie he he he,
              ale zniknęło po jakimś czasie, przy czym smaruję się też maścią z
              antybiotykiem. generalnie cera jest lepsza. zmian nastroju nie zauważyłam. może
              u ciebie to efekt przesilenia wiosennego? może jakiś bodymax by ci pomógł?
    • feralcat Re: hormony a trądzik 12.05.07, 14:06
      Moje klopoty z cera zaczelay sie jak mialam 18 lat i od razu dermatolog
      przepisalmi diane i androcure. Cera po tym byla sliczna, po pol roku po
      odstawieniu nawrot, znowu to samo leczenie, potem cera byla gladka dluzej bo
      moze 1.5 roku i znowu nawrot, znowu tabletki ktore bralam potem dlugo bo
      potzrebowalam antykoncepcji. 4 miesiace temu odstawilam tabletki i oczywiscie
      cera sie pogarsza, nie zamiezam brac tabletek, uzywam roznych mazidel i pomaga,
      mam praktycznie gladziutkiego buziola. po tabletkach jest zawzse nawrot.
      Bedziesz szczesciasra jak tabletki pomoga ci raz na zawssze.
    • k-aja Re: hormony a trądzik 13.05.07, 14:12
      szczerze mowiac, to ja bym zmienila lekarza, powody tradziku sa tak rozne, ale
      odpowiednie badania sa w stanie wskazac przycyzne. Wcale nie musi to byc wina
      hormonow, tylko zupelnie czego innego i nie jest powiedziane, ze tabletki anty
      pomoga.
      Pozatym przy stosowaniu hormonow koniecznaj est ochrona przed promieniowaniem
      UV, inaczej mozna nabawic sie pieknych przebarwien, ktore usunac tak samo
      trudno, jak tradzik. Konieczne sa stabilne filtry 50+.
      Sama przez wlasna glupote staram sie zwalczyc kwasami i retinoidami takie
      przebarwienia, bo lekarz o filtrach "zapomnial wspomniec". Walka trwa juz dobry
      rok, ale widze efekty.
      Wiec ,bym bym sie teraz sto razy zastanowila, zanim bym sie zdecydowala na tabletki.
      • sisigma Re: hormony a trądzik 13.05.07, 22:22
        Nie jestem zadowolona z leczenia, efektów brak a lekarka jakoś specjalnie nie
        przejmuje się moim problemem, nie mam przetok więc jest super :/
        Jeden z najlepszych lekarzy w moim mieście ma grafik na kilka miesięcy do przodu
        a mi potrzeba czegoś na już.
        Myślałam żeby połączyc leczenie hormonalne z dermatologicznym, bo samo
        dermatologiczne nie radzi sobie ze stanami zapalnymi... ale lekarze najchętniej
        odsyłaliby nie jeden do drugiego, chyba za bardzo pomysłów im brak.
    • gruszka_na_wierzbie Re: hormony a trądzik 19.05.07, 17:07
      mi wystarczyly antybiotyki i zel duac:) buzia sie bardzo bardzo poroawila:) jak
      sie okazalo mam za duzo.... testosteronu i przez to te wszystkie swinstwa na
      twarzy pleckach i ramionach mialam ale teraz... mmmm jestem jak nowo narodzona:)
      a do wizyty u dermatologa sklonil mnie .. tato:) hihi
      • zawsze_do_przodu Re: hormony a trądzik 19.05.07, 23:01
        Dziewczyny, ja przed braniem tabletek, miałam jakieś tam skromne problemy z
        cerą. Tabletki zaczęłam brać - jako środek antykoncepcyjny. Brałam różne przez
        5 lat. No i niestety kilka miesięcy po odstawieniu - zaczęła się tragiczne jak
        na mnie problemy z cerą. Mam duże skłonności do przebarwień po pryszczach.
        Jestem załamana, walczę z tym, ale ile można brać antybiotyki, na maści
        sięczłowiek udparnia po jakimś czasie, każdy lekarz to powie, teraz jestem w
        trakcie badań hormonalnych, zgłosiłam się do endokrynologa. Jak odbiorę
        wszystkie wyniki czeka mnie kolejna wizyta. Potem dermatolog (kolejny) i
        zobaczymy....Moja koleżanka też miała niestety po odstawieniu duże problemy.
        Nie każdy tak ma - ale warto się zastanowić nad braniem tabletek. Teraz mam 26
        lat i ciąża nie jest dla mnie żadnym problemem, dla mojego mężczyzny też,
        dlatego już dawno nie biorę tabletek. A nadal leczę się z problemów z cerą, bo
        nie można tego nazwać wielkim trądzikiem. Większe problemy mam z
        przebarwieniami....
        • emm1 Re: hormony a trądzik 21.05.07, 03:21
          bralam dniane przez 2 lata , a potem cilest pprzez 6. 3 miesiace temu
          odstawilam piguly.Ceraz zaczela wariowac, ale nie jest jakos tragicznie,
          natomiast wkurza mnie, ze zaczela sie mega swiecic.Zrob sobie badania przed
          zaczeciem brania pigulek.Moja siostra dostala pigulki bez zadnych badan,
          ginekolog przepisal jej na bole menstruacyjne.Po 4 dniach dostala mega
          zakrzpicy zyl, przez pol roku musi brac codziennie zastrzyki i do konca zycia
          maksymalnie na siebie uwazac.Wszystko przez piguly.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka