Dodaj do ulubionych

Nie potrafie byc piekna :(

19.05.07, 23:09
wiem ze gdybym chciala moglabym byc bardzo, bardzo ladna ale jakos nie
potrafie o siebie dbac. Moja buzia jest jakby zmeczona, mam takie jakbby
kreski pod oczami, male wglebienia nosowo - wargowe i od kacikow ust w dol,
to dodaje zmeczenia. Cera taka sobie, chcialabym piekna, mlecznobiala, a jest
ni to szara, ni to zotla, ni to biala. Cialo - odchudzalam sie ale nastapil
efekt jojo, zreszta podczas odchudzania zmarnialy mi i tak marne cycki wiec
stwierdilam, ze wole byc grubsza ale mniec ciut wieksze cycki - ale jak
patrze na siebie i na tzw bryczesy na udach to wcale nie jestem zadowolona.
Wlosy bardzo przecietne - fryzura zadna bo chcialabym miec dlugie wlosy i ich
nie scinam, ale rozpuszczone wygladaja troche zalosnie. Sa slabe i cienkie.
Na dodatek nie wiem jakich kosmetykow uzywac, jesli chodi o kremy do twarzy -
ostatnio nawet po vichy robia mi sie syfy, stosuje maseczki ale jakos nic nie
daja, poprawiaja chwilowo humor. Mam 21 lat, cere naczynkowa, wygladam na
zmeczona zyciem i chyba mam depresje tak na koniec ;( achaaa - i na dodatek -
w sumie jestem bez kasy :((( buuu
Obserwuj wątek
    • annszc Re: Nie potrafie byc piekna :( 20.05.07, 06:57
      zr.ób sobie peeling soldny ( np l'oreal mikrodermabrazja ) umaluj sie inaczej
      niz zwykle, załóż cos fajnego w czym dobrzez sie czujesz ( sukieka !! ),
      fryzjer , pazurki pomaluj i na pewno bedzie lepeij, zobaczysz. Powodzenia
    • venus22 Re: Nie potrafie byc piekna :( 20.05.07, 07:06
      istotnie depresja, idz dziecko do lekarza i do psychologa..

      Venus
      • beniusia79 Re: Nie potrafie byc piekna :( 20.05.07, 08:19
        znajdz sobie chlopa :-)
    • paul_ina Re: Nie potrafie byc piekna :( 20.05.07, 09:40
      Kochana, każda z nas czasem tak się czuje. Idź na dłuuuugi spacer i pouśmiechaj się trochę do innych ludzi, skoro nie potrafisz do siebie ;)
      • margulinka Re: Nie potrafie byc piekna :( 20.05.07, 11:32
        ale ja tak mam juz od dlugiego czasu. makijaz inny niz zwykle pomoze na 1
        dzien, a ja stale chcialabym byc z siebie zadowolona. myslalam, ze moze
        pomozecie mi i napiszecie jak np zadbac o cere naczynkowa ale brzydka,
        zanieczyszczona z porami, a moze do kosmetyczki pojsc - ile by to kosztowalo,
        itd, itp
        • raohszana Re: Nie potrafie byc piekna :( 20.05.07, 12:30
          Osobiscie tez mam naczynkową i zanieczyszczoną - i na koloryt pomaga mycie
          szczoteczą przez kilka minut[i to wietny peeling]. Jesli szczoteczka jest dla
          Ciebie zbyt ostra - łyzeczka płątków owsianych zalana odrobina goracej wody i
          umyj tym buzię. Dodatkowo - maseczka z drożdzy - łyzke drozdzy rozprowadz
          ciepłym mlekiem i na jakies 15 minut na buzię. Na cienie pod oczami - rumianek
          albo herbata, torebka po zaparzeniu lub nasaczony esencją wacik. Aha, z płatków
          owsianych ugotuj czasem owsianke - ewelayjnie działa na cere i włosy. Włosy
          przepłucz sokiem z cytryny - sa bardziej puszyste po tym.
          Takich parę sposobów prawie darmo :)
    • zuzaba Re: Nie potrafie byc piekna :( 21.05.07, 16:06
      Moja buzia jest jakby zmeczona, mam takie jakbby
      > kreski pod oczami, male wglebienia nosowo - wargowe i od kacikow ust w dol,
      > to dodaje zmeczenia. Cera taka sobie, chcialabym piekna, mlecznobiala, a jest
      > ni to szara, ni to zotla, ni to biala.

      Po pierwsze peeling. Jeśli masz cerę naczynkową, to enzymatyczny - np.Eris. Do
      tego krem nawilżający i jakiś lekki żel pod oczy, żeby skóra była napięta i
      mniej zmęczona - wydaje mi się że ma takie w ofercie np. Floslek. I jakis lekki
      podklad wyrownujcy koloryt.

      Cialo - odchudzalam sie ale nastapil
      > efekt jojo, zreszta podczas odchudzania zmarnialy mi i tak marne cycki wiec
      > stwierdilam, ze wole byc grubsza ale mniec ciut wieksze cycki - ale jak
      > patrze na siebie i na tzw bryczesy na udach to wcale nie jestem zadowolona.

      A jak sie odchudzałaś? Proponuję odstawić słodycze i białe pieczywo,słodkie
      jogurty i soki, jeść dużo warzyw, chudego mięsa, ryb, chudego nabiału.
      Do tego ćwiczenia - jesli możesz sobie pozwolić karnet na siłownię czy coś
      innego, jak nie - ćwiczenia w domu, w sieci krążą zestawy na pupę czy nogi,
      możesz sobie ściągnąć. Mi bryczesy zniknęły po 2 miesiącach bez słodzyczy i
      siłowni dwa razy w tygodniu.

      > Wlosy bardzo przecietne - fryzura zadna bo chcialabym miec dlugie wlosy i ich
      > nie scinam, ale rozpuszczone wygladaja troche zalosnie. Sa slabe i cienkie.

      Dobry fryzjer, który dobierze Ci fajną fryzurkę pozwalającą jednocześnie na
      odrastanie włosów.

      > Na dodatek nie wiem jakich kosmetykow uzywac, jesli chodi o kremy do twarzy -
      > ostatnio nawet po vichy robia mi sie syfy,
      Po vich większości mi znajomych robią się syfy. Mi też. Jeśli miałabym polecić
      kremy apteczne, to może La Roche Posay. Ja mam cerę mieszną, skłonną do
      wyprysków i stosuję Hydraphase XL - porządny, nawilżający. Do tego jakieś
      filtry.
      Poza tym polecam stronę www.wizaz.pl - tam jest baza kosmetyków z recenzjami.

      Pozdrawiam
      Zuza
    • lilivampire Re: Nie potrafie byc piekna :( 21.05.07, 18:44
      ja przede wszystkim odradzam Ci zapuszczanie włosów, jeśli masz cienkie i słabe, najlepiej jakbys zrobiła sobie boba - bardzo modna obecnie fryzura i bardzo twarzowa (nie mówiąc już o tym, że bardzo stylowa):)
      jeśli nie wiesz o co mi codzi to zobacz jaką fryzure ma Victoria Beckham, ona ma też cienkie i delikatne włosy
      • angela05 Re: Nie potrafie byc piekna :( 21.05.07, 19:23
        a przeczytalyscie ostatnie zdanie? ze dziewczyna nie ma kasy?!?!
        • lilivampire Re: Nie potrafie byc piekna :( 21.05.07, 19:38
          fryzjer to wydatek max 30 zł
    • romanticca Re: Nie potrafie byc piekna :( 21.05.07, 22:12
      Skoro masz mało kasy to polecam kosmetyki naturalne robione własnoręcznie :) Na
      pewno w necie można znaleźć mnóstwo przepisów na maseczki, pilingi itp. Miałam
      kiedyś książkę z przepisami, mogę poszukać jak chcesz (ale to bardzo stara
      książka).
      Ktoś tu wspomniał o płatkach owsianych, polecam również tabletki drożdżowe
      (taniocha) lub witaminę A+E w kapsułkach. One poprawią wygląd cery, włosów i
      paznokci.
      Dużo wody mineralnej to oczyści organizm, a więc i skórę. W ogóle dieta bardzo
      wpływa na cerę.
      Włosy: może zainwestuj w prostownicę. Może być najtańsza byle ceramiczna.
      Potraktowane nią włosy wyglądają naprawdę dużo lepiej, nawet zwykły kucyk
      nabiera klasy. Albo czesz sie w warkocz dobierany jeśli już trochę zapuściłaś.
      A na te wgłębienia przy nosie to może jakieś serum liftingujące? Avon ma taki
      sztyft ale nie próbowałam. To już pewnie trochę będzie kosztowało.
      Przede wszystkim: Nie załamuj się bo ZAWSZE jest wyjście.
      Trzeba zakasać rękawy, postanowić sobie parę rzeczy i walczyć!
      buźka
      • majka_martyna Re: Nie potrafie byc piekna :( 21.05.07, 22:35
        margulinka_ ja tez sie tak czulam nie raz i nie dwa razy,bardzo
        czesto.Urodzilam slicznego Synka 2 lata temu, niestety po ciazy mam mase
        rozstepów,piersi kiepskie ale dziecinka jest Super i to jest wazniejsze.Włosy
        po porodzie wyłaziły i wylaziły,tez mam rzadkie ale wazne ze je mam :)
        cera mi sie ostatnio popsóła,jakies krostki-musze chyba odwiedzic kosmetyczke
        przynajmiej po porade.Nadodatek załozyłam aparat na zeby i wiesz co,myslałam ze
        bede miec doła przez niego ale uwielbiam go!!!
        Mam kiepski dzien--ubieram sie jak szara myszka,mam lepszy dzien-potrafie sie
        odwalic,ale zawsze da sie cos dla siebie zrobic,nawet jesli kasy
        brakuje.Pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka