confused4 27.06.03, 13:22 bo tak sie chyba nazywa to,co mam..:( na malych palcach u obydwu stop- chyba od lekko za waskich butow:(( jak sobie z tym poradzic? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: magda Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.elartnet.pl 27.06.03, 13:30 Moim zdaniem: 1. unikac zbyt waskiego obuwia, typu w szpic (tzn. w miare mozliwosci chodzic w nim jak najrzadziej) 2. moczyc stopy w misce z woda z dodatkiem mydla lub innego specyfika z drogerii (sa chyba takie specjalne do kapieli stóp) - to zmiekczy naskorek 3. uzywac peelingow lub pumeksow 4. nawilzac Zapewne kazda z nas ma jakies swoje sposoby. Ja podalam te najbardziej znane. Moze ktos ma swoj wlasny, moze mniej znany ale skuteczny sposob? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: aga Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: 217.153.152.* 27.06.03, 14:33 Ja niestety też to mam. Mam odciski na najmniejszym palcu (oczywiście od wąskich butów). Ps. Właśnie znalazłam takie preparaty w internecie. Stosował to ktoś ? Jakie efekty ? Nagniotki i odciski Hornhaut - Erweicher / płyn do zmiękczania skóry Alkaliczny roztwór likwidujący nagniotki, modzele i zbędny naskórek. Hornhaut GelEe / żel do zmiękczania skóry Alkaliczny żel w opakowaniu, które umożliwia bardzo dokładne dozowanie. Skutecznie likwiduje modzele, nagniotki i wszystkie zrogowacenia. Hühneraugen-tinktur / płyn do usuwania odcisków Skoncentrowany preparat usuwający modzele i nagniotki. Odpowiedz Link Zgłoś
variacja Re: jak sobie radzic z nagniotkami? 29.07.03, 12:26 To sa niemieckie preparaty! Gdzie kupić je w Polsce? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Magda Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.gen.twtelecom.net 27.06.03, 19:57 Mi pomogła maść z apteki. Niestety, już nie pamiętam jej nazwy. Wycinanie/ścieranie pumeksem u mnie powoduje tylko szybsze "odrastanie" odcisków. Wg. mnie najlepiej usunać je właśnie maścią - wyjdą razem z "korzeniami" i będziesz miała problem z głowy. Odpowiedz Link Zgłoś
harry1969 Re: jak sobie radzic z nagniotkami? 29.07.03, 09:25 Ale przede wszystkim przestać katować stopy ciasnymi, modnymi bucikami. Bo cóż z tego, że użyje się najlepszych maści, skoro nie usunie się przyczyny problemu? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.szczecin.pl 31.07.03, 18:51 Dodam jeszcze że nigdy nie noszę ze ciasnych butów, tylko wygodne, skórzane, markowe buty, a w domu klapki scholl, nie mam płaskostopia, a o swoje kopyta dbam, myję, szoruję pumeksem i kremuję Odpowiedz Link Zgłoś
ewaa76 Re: podobno super sposób 29.07.03, 10:14 Moja mama ma pewien sposób na nagniotki. Ja go osobiście jeszcze nie próbowałam, ale mama twierdzi że dla niej to jedyne co likwiduje te przypadłość. A mianowicie robi okłady z takiego jednego kwiatka doniczkowego. Potocznie nazywa się "drzewko szczęścia". To jest taki grubosz o drewniejacej łodydze (pniu) i grubych mięsistych ciemno zielonych liściach okragło-podłużnych. Rozcina się taki listek na dwa plastry i tą wewnętrzną miękką stroną przykłada do nagniotka i bandażuje się. Najlepiej na całą noc. Trzymać tak długo aż skóra się odparzy :). Pod wpływem soku z tego listka bardzo szybko nagniotek staje sie miękki i skóra się złuszcza i bardzo łatwo ją usunąć. Moja mam twierdzi ze u nij wystarcza dwie noce takiego zabiegu i nagniotek schodzi. Pisząc nagniotek mam na myśli takie zgrubienia np na tym wzgórzu (haha) pod palcani u nóg. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ElisaDay Acerin IP: *.tele2.pl 31.07.03, 13:10 wlasnie opisalam płyn Acerin w wątku - Nagniotki na palcach u stóp. polecam. Odpowiedz Link Zgłoś
maga102 Re: jak sobie radzic z nagniotkami? 31.07.03, 14:00 Ja polecam wizyte u pedicurzystki. Ona wszytsko usunie, a dopiero potem można się smarować maściami czy kremami. Magda Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.szczecin.pl 31.07.03, 18:46 A ja od już dłuższego czasu mam takie paskudztwo na "poduszce" poprzecznej stopy. Twór ten skutecznie zatruwa mi radość życia, co trzeci dzień maksymalnie go szoruje pumeksem, ciągle narasta. Kiedys zrobiłam sobie kurację acerinem i to był koszmar: skóra wcale nie zaczęła sie złuszczać lecz nabrała objętosci tak że idąc miałam uczucie jakby dosłownie landrynka mi sie do stopy przykleiła. Nie mogłam chodzić wiec zaczełam to skrobać pumeksem ,kuracja nie powiodła sie ,nie doczekałam sie szczęśliwego momentu oddzielenia owego tworu wraz z rzekomym korzeniem.:(( Nadal szukam sposobu na pozbycie się tego potwora. Miłe dziewczęta czy któraś z Was może miała coś takiego i się wyleczyła?? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.szczecin.pl 31.07.03, 18:57 Dodam jeszcze, że nigdy nie noszę za ciasnych butów, wyłącznie wygodne, skórzane, markowe buty,a po domu klapki scholl , nie mam płaskostopia, a o swoje kopyta dbam: myję kilka razy dziennie, często szoruję pumeksem i kremuję Odpowiedz Link Zgłoś
kb6 Re: jak sobie radzic z nagniotkami? 31.07.03, 22:43 Ja rowniez meczylam sie z takim odciskiem na stopie dwa lata i usilowalam sie go pozbyc podobnymi metodami jak ty. Udalo mi sie to dopiero przy pomocy specjalnych plastrow scholla. Najpierw odczekalam, zeby mi sie wygoila skora po dzialaniu plynu i troche zgrubiala. Jeden plaster trzymalam przez dwa dni. W jednym opakowaniu sa chyba dwa. Zuzylam dwa opakowania. Po tej kuracji skora jest bardzo cienka i wrazliwa, wiec jeszcze przez jakis czas zaklejalam ja plastrem z opatrunkiem. Oczywiscie caly czas nosilam skarpetki. Od ponad pol roku jestem juz szczesliwa. Dodam, ze rowniez chodze wylacznie w wygodnym obuwiu i bardzo dbam o stopy. Cos w tym musi byc. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.szczecin.pl 01.08.03, 10:28 O! Gratulacje! Zazdroszczę... Pamiętasz może jak nazywały sie te plastry? czy przyklejałaś ten plaster również na dzień czy tylko na noc a na dzien inny chronny? Odpowiedz Link Zgłoś
kb6 Re: jak sobie radzic z nagniotkami? 01.08.03, 22:07 Aniu! Te plastry sa firmy scholl i powinno na nich pisac, ze sa na spod stopy. Sa wieksze niz plastry na palce. Ja jeden nosilam przez dwa dni ciagle. Dlatego pisalam, ze odczekalam az skora wokol zrobi sie normalna, czyli troche grubsza, poniewaz po uzyciu tych plastrow, schodzila mi skora takze wokol odcisku. Niestety nie wyszedl za pierwszym razem tylko stopniowo ,chyba po czterech plasterkah. Po dwoch zrobilam kilka dni przerwy, zeby skora wokol uspokoila sie. Bardzo ci wspolczuje, bo doskonale wiem, co to za bol i mordega. Serdecznie zycze, zeby i tobie sie udalo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ania Re: jak sobie radzic z nagniotkami? IP: *.szczecin.pl 02.08.03, 08:22 Kb6! Dziękuję Ci bardzo! Lecę w poszukiwaniu plasterków. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Alicja Skamlau Nie martw się! IP: 212.244.77.* 01.08.03, 14:00 Każdy problem znajdzie swoje rozwiązanie. Sądzę, że powinnaś przyłożyć się troszkę do gimnastyki. Sprawić by twe ciało stało sie na tyle gibkie byś palcami od stóp bez problemu sięgała do swoich ust. Skoro obgryzamy sobie paznokcie i skórki u rąk czemu by nie robić tego samego u nóg? Nasze zęby są naturalnym i niezastąpionym narzędziem do pedikjuru tylko od czasu kiedy zleźliśmy z drzew troszkę jakby zapomnianym w tej roli. Powodzenia w gryzieniu nagniotka życzy Alicja życzliwa ciotka Odpowiedz Link Zgłoś