Dodaj do ulubionych

neoderma w poznaniu!!

08.08.07, 11:48
czy któras z was miała robiony ten zabieg w poznaniu..jakie
efekty..własnie sie zastanawiam..nad takim zabiegiem..ale poniewaz
koszt to 300 zł ,chciałabym wiedziec czy warto...czytałam ,ze bardzo
dobre efekty miały dziewczyny,któer te zabiegi robiły sobie w w-wie
na sulejkowskiej..ale nikt nie pisal o zabiegach w p-niu..
bardzo prosze o pomoc!!

pozdrawiam...
Obserwuj wątek
    • malwina7 Re: neoderma w poznaniu!! 08.08.07, 13:29
      Lato nie jest najlepszą porą do robienia neodermy, bo skóra po
      zabiegu przez dłuższy czas musi być chroniona przed słońcem. Lepiej
      wstrzymaj się do jesieni.
      Miałam w Poznaniu robioną neodermę u mojej wieloletniej kosmetyczki
      do której mam zaufanie (jeśli będziesz zainteresowana namiarami
      odezwij się na adres gazetowy).
      Mam tłustą cerę i rozszerzone pory, które chciałam zlikwidować.
      Neoderma ich nie zlikwidowała, bo miałam tylko 1 zabieg, a dla
      dobrego efektu zmniejszenia zmarszczek lub zlikwidowania
      rozszerzonych porów ponoć należy zrobić ok. 3 w 1-2-tygodniowych
      odstępach. Na kolejne zabiegi się nie zdecydowałam, bo jak dla mnie
      wtedy był to zabieg zbyt bolesny. Tzn. ból był niewspólmierny do
      efektu.
      Kosmetyczka najpierw robiła oczyszczanie (mechaniczne), a potem
      zabieg neodermy. Skoro już coś o nim czytałaś to nie będę ci
      opisywać dokładnie na czym ten zabieg polega, bo to już pewnie
      wiesz. Potem oczywiście dostajesz do domu w małych buteleczkach
      preparaty do pielęgnacji cery po zabiegu + należy wcierać w siebie
      baaaaaardzo dużo kremu nawilżającego (jak najdelikatniejszego,
      najlepiej bez zapachów i innych ulepszaczy)- kosmetyczka radziła go
      nakładać nawet co godzinę. U mnie "zaogniona" i łuszcząca się twarz
      utrzymywała się ok. 4-5 dni (zabieg miałam w czwartek, w
      poniedziałek już byłam w pracy i wyglądałam ok).
      Dzisiaj z perspektywy minionego 1,5 roku stwierdzam, że było warto.
      Mało tego pomimo bólu zastanawiam się czy na jesień zabiegu nie
      powtórzyć. Pory skóry co prawda jakoś znacząco się nie zmniejszyły,
      ale skóra była znacznie gładsza, napięta, jednolita kolorystycznie i
      pomimo początkowego (trwało to ok. miesiąc) "wysypu" różnych krostek
      potem przez prawie pól roku nie pojawiały mi się na twarzy żadne
      krosty. Ten początkowy wysyp jest ponoć normalny, bo zioła zawarte w
      neodermie powodują "wyciągnięcie" tego co i tak za jakiś czas by
      wyskoczyło.
      Nie wiem z jakiego powodu chcesz zrobić neodermę, ale jeśli chodzi
      ci o wyrównanie i napięcie skóry lub zlikwidowanie drobnych
      przebarwień, to moim zdaniem warto. Z zastrzeżeniem, że będzie
      bolało, więc jeśli masz niski próg bólowy, to lepiej łyknąć przed
      wizytą jakąś tabletkę (pomoże przynajmniej psychicznie).
      Jeśli masz jeszcze jakieś pytania to odezwij się tu albo na adres
      gazetowy.
      • norah1 Re: neoderma w poznaniu!! 08.08.07, 14:01
        dziekuje za wyczerpujaca odp.
        napisałam do ciebie na maila gazetowego

        pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka