Dodaj do ulubionych

Problem z prostownicą

11.09.07, 20:22
Witajcie
Nie wiem czy to dobre forum ale wierzę że mi poradzicie :)
Otóż kupiłam prostownicę (wreszcie) taką zwykłą w supermarkecie za
35zł (to chyba nie był dobry wybór), ma ceramiczne płytki,
ustawianie temp. od 100-180st. No i dziś pierwszy raz prostowałam
włosy ale prostownica po 1-2 min. się wyłączała i płytki stygły tak
że co chwilkę prawie musiałam ją włączać i nastawiać temp.
Czy to jest wada prostownicy (takie wyłączanie się) - zawsze mogę ją
oddać bo mam paragon.
I jeszcze:
- na ile stopni nastawić bo nastawiłam na 170 (szczerze mówiąc to
nie wiem czy to dużo czy mało) bo na 100-110 to moje włosy się nie
prostowały :(
- czy koniecznie muszę używać jakiś preparat przed prostowaniem?

Pozdrawiam
Justyna
ps. oświećcie niedoświadczoną :)
Obserwuj wątek
    • malange Re: Problem z prostownicą 11.09.07, 20:30
      Prostownica jest zepsuta.
      Ja prostuje na 200 stopni bez zadnych preparatów (ale moje włosy są odporne na
      wszystko).

      Jeśli chcesz tanią i dobrą prostownicę to kup sobie polskiej firmy MPM. Ja ją
      używam od dawna i jestem bardzo zadowolona.
      • czarodziejka87 Re: Problem z prostownicą 12.09.07, 21:27
        Ja tez mam mpm, ceramiczna, i jestem bardzo zadowolona, choc
        ostatnio coraz mniej prostuje a)z lenistwa b)wszysyc mezczyzni mowia
        ze ladniej mi puszystej fryzurce;)
        • czarodziejka87 Re: Problem z prostownicą 12.09.07, 21:27
          w *
    • maddalena85 Re: Problem z prostownicą 11.09.07, 20:44
      Ja jestem zdecydowanie za preparatami zabezpieczającymi przed
      szkodliwym wpływem wysokiej temp. na włosy. Wiadomo- w 100% nie
      zabezpieczą, ale lepiej używać niż nie, prawda?
      • littlefrog Re: Problem z prostownicą 12.09.07, 09:07
        szkoda włosów na tanie prostownice..
        • extreme_honey Re: Problem z prostownicą 12.09.07, 09:29
          littlefrog napisała:

          > szkoda włosów na tanie prostownice..

          To fakt...

          • ultima-thule Re: Problem z prostownicą 12.09.07, 10:07
            Moim zdaniem też jest zepsuta.
            Ja prostuję w temp ok 200 stopni, bo wydaje mi się, że lepiej jest
            raz-dwa razy przeciągnąć po wlosach i mieć już proste niż w niższej
            temp glaskać 6 razy (ale nie wiem, czy tak jest rzeczywiście ;)). I
            oczywiście uzywam odżywki przed prostowanim dla ochrony wlosów przed
            wysoką temp.
    • farelkaa Re: Problem z prostownicą 12.09.07, 13:34
      Ja tak jak kolezanki, tez uwazam ze jest zepsuta. Idz ja wymien :)
      chociaz moim skromnym zdaniem w prostownice warto zainwestowac
      wiecej.
      Ja prostuje na 200 stopni, a w ramach ochrony uzywam jedwabiu
      biosilka i jakiejs odzywki Pantene (niby ma chronic przed wysoka
      temperatura)
      • izusiaaa Re: Problem z prostownicą 15.09.07, 16:55
        nakladasz jedwab tuz przed prostowaniem włosów czy juz po?
        • farelkaa Re: Problem z prostownicą 15.09.07, 17:48
          przed, wcieram w dolna polowe wlosow ;)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka