croyance
13.11.07, 12:59
Dziewczyny, jestem pod wielkim wrazeniem i zdecydowalam sie z Wami
nim podzielic.
Bylam ostatnio u kosmetyczki zrobic sobie henne. Zawsze odrobine
reguluja mi przy tym brwi. W Polsce robiono to pensetka, tutaj - w
Londynie - zaskoczono mnie depilacja woskiem. Bylam zaskoczona, ale
zadowolona, bo faktycznie po wosku przez dwa miesiace nie musialam
powtarzac zabiegu.
Ale ostatnio szczeka mi opadla, bo pani zrobila mi depilacje nitka.
Taka normalna nitka, jak do szycia. Machala nia w takim tempie, ze
prawie nic nie czulam, jak brzytwa. Brwi idealne. Efekt po prostu
piorunujacy. Nigdy w zyciu czegos takiego nie widzialam!
Wy jestescie znawczynie i urodowe specjalistki, wiec pewnie
spotkalyscie sie z tym nieraz, ale ja jestem pod wrazeniem. O!