Dodaj do ulubionych

Green peeling (azjatycki)

IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.3.* 01.08.03, 11:39
Czy któraś z was dziewczyny robiła? czy warto zrobić i jakie są koszty? I
ostatnie pytanie czy to boli? A może warto inaczej odświeżyć twarz?
Obserwuj wątek
    • Gość: yoda Re: Green peeling (azjatycki) IP: 81.210.53.* 01.08.03, 13:12
      Jeśli chodzi ci o peeling azjatycki wykonywany u kosmetyczki, który polega na
      wcieraniu w skórę twarzy ziół, co wywołuje pieczenie, zaczerwienienie i bół,
      to od tej metody już się odchodzi.
      Mi od tego popękały naczynka. Polecam złuszczanie kwasami, ale nie u
      kosmetyczki, bo jeśli twoja skóra potrzebuje mocniejszych, to tylko lekarz
      dermatolog dobierze właściwe proporcje. Jeśli zależy ci na zdjęciu grubszej
      warstwy skóry, to polecam trójchlorooctowy, który złuszcza głęboko. Zabieg ten
      nie jest tak bolesny jak azjatycki. Piecze w trakcie zabiegu i tuż po, ale noc
      można przespać już spokojnie. Warto sprawdzić też dermatologa, nie iść do
      kogoś w ciemno.
      • Gość: michelle Re: Green peeling (azjatycki) IP: *.satkabel.com.pl / 192.168.3.* 02.08.03, 10:04
        A ile kosztują te kwasy? I jak późniejsze efekty?
        • Gość: barbra Re: Green peeling (azjatycki) IP: *.walbrzych.sdi.tpnet.pl 04.08.03, 16:01
          Podciągam wątek, czy próbowałyście odświeżenia twarzy kwasami? Ile to kosztuje
          i jakie są efekty? Co jest najlepsze?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka