Dodaj do ulubionych

zadrapany pieprzyk

10.06.08, 14:21
Mam problem: wczoraj kot zadrapał mi pieprzyk. Właściwie to
leciutko, zrobił się mały strupek. Nie zabolało nawet, teraz jak
przycisnę to trochę boli. Jakie mogą być komplikacje? Może ktoraś z
Was miała podobny problem? Teraz trochę mi nawet słabo, boję sie,
żeby nic się nie stało. Może to wszystko ze strachu. Proszę o Wasze
zdanie na ten temat.
Obserwuj wątek
    • gory_szalenstwa Re: zadrapany pieprzyk 12.06.08, 12:40
      Idź do dermatologa. Z pieprzykami nie ma żartów. Może masz w nim komórki rakowe
      i podczas zadrapania doszło do jakiegoś poważniejszego procesu. Na czerniaka nie
      ma nawet chemioterapii, więc lepiej się ustrzec przed nim, jak się da.
      • bubahr Re: zadrapany pieprzyk 12.06.08, 13:19
        dermatolog. zapewne bedziesz musial czekac az strupek zejdzie i obserwowac, czy
        nie ma zmian.
        moja corka sobie zadrapala na nodze i niestety trzeba bylo wycinac, bo pieprzyk
        sie powiekszal...
    • madziaq Re: zadrapany pieprzyk 12.06.08, 13:33
      Dermatolog - OK. Ale po co od razu straszyć brakiem skutecznej chemioterapii na
      czerniaka? Na 99% nic ci nie będzie. To że trochę boli, to normalne, w każdym
      innym miejscu przecież też trochę boli, jak się skaleczysz i potem
      przyciskasz... A to że Ci słabo, to albo jakaś inna przypadłośc, albo z nerwów.
      Przecież niemożliwe jest chyba, żeby hipotetyczny proces nowotworowy był tak
      galopujący, żeby w jeden dzień od podrażnienia pieprzyka już było delikwentowi z
      tego powodu słabo...

      Zapisz się spokojnie do lekarza, pokaż mu ten pieprzyk, ale nie świruj ;)
      Pozdrawiam :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka