nielubiane perfumy

15.07.08, 19:49
Dziewczyny,
podczas ciąży nazbierało mi sie kilka zapachów perfum, których teraz
nie mogę znieść! Sama nie wiem, dlaczego tak w ciąży szalałam, że
prawie raz w miesiącu kupowałam nowy zapach... zachcianki ;-)
Już lada dzień urodze, ale jestem prawie pewna, że nie będę ich
używac, bo kojarzyć mi się bedą z mdłościami itp.
Z tych nbajbardziej drażniących to: Angel, Elle YSL, Euphoria CK,
Black XS, Chopard Wish - same widzicie, ze jakieś cięzkie i
słodkie...
Gdy urodzi mi się dzidziuś pewnie będą inne wydaki niż nowe perfumy.
Jak myślicie, czy jest opcja, że "zakocham się" w tych zapachach po
raz drugi?
    • ania9965 Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 10:20
      Nie mam pojęcia czy Ci się zmieni. Swego czasu również była
      absolutnie zachwycona CK Euphoria i nawet sobie zanabyłam. No i
      teraz tak mi śmierdzą, że patrzeć na nie nie mogę. Zmieniło mi się i
      już. Ale to jedyny taki przypadek. Do większości zapachów wracam.
      Np. Alure mam juz drugi flakon, Mania jak mi się skończy też kupię
      sobie nową.
    • nightmarelive Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 10:35
      Może Ci wróci ;) Angel...cięzkie jak cholera :)
      • aleksandrawu Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 11:25
        Oj, wydaje mi sie ze juz ich raczej nie pokochasz:) Wiadomo, bywa roznie, ale
        ja, bedac w ciazy, kupilam oliwke w sprayu, L'Oreal, do ciala, bo bardzo
        przesuszala mi sie skora. Miala piekny cytrusowy zapach. ALe ze byl to okres
        kiedy mialam straszliwe mdlosci, do tej pory, kiedy poczuje podobny zapach,
        czuje jak zoladek podchodzi mi do gardla:)Ale zawsze szansa jest, ze twoj mozg
        az tak sobie tych zapachow nie zakoduje, i moze jeszcze bedziesz mogla ich uzywac.
        Powodzenia w rozwiazaniu:)
    • 1kaczor1 Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 12:58
      A może masz ochotę pozbyć się Angela ?
    • trzeci_kot1 Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 13:15
      Albo euphorii? za jakas rozsadna cene? Nie zebym Cie namawiala ale
      watpie, zeby te zapachy nie kojarzyly Ci sie z ciaza - kiedy bylam w
      ciazy, uzywalam namietnie mleczka garnier i teraz po, ten zapach
      kojarzy mi sie z ciaza i wszystkimi jej niedogodnosciami ( nudnosci
      itd, itp).gdybys sie zdecydowlaa pisz na gazetowaego maila.
      • rachela25 Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 13:22
        Ja myśle że przejdzie napewno,mi przeszły wszystkie awersje
        zapachowe jakiś czas po porodzie.
    • o.o.ola Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 14:58
      Jak byłam w ciąży, nie mogłam znieść zapachu płynu do płukania E
      kwiatowego. Wcześniej go lubiłam i używałam często, tak że strasznie
      cierpiałam.... Nie jest tak, że po ciąży mi nie przeszło i jakoś
      specjalnie unikam tego zapachu, ale już nie kupuję, wogóle nie
      korzystam z płynów do płukania:)
      Wynajmowaliśmy wtedy mieszkanie, w którym była stara szafa, taka
      porządna, masywna, drewniana. Nie mogłam znieść zapachu tej szafy.
      Nie było z niej żadnego specjalnego smrodu, ale stare rzeczy mają
      takie swoje specyficzne zapachy....wiecie. Odrzucało mnie od tej
      szafy, jak tylko ją otwierałam, to odrazu leciałam przywitać się z
      sedesem.
      Wogóle strasznie wyostrzył mi się węch w okresie ciąży.
      A co do perfum, to wydaje mi się, że spokojnie zostaw je sobie
      na "potem".
    • szadoka Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 15:25
      Mnie niestety awersje zostaly. Ale nie spiesz sie. Pozbyc sie zawsze
      zdarzysz.
      • kkokos Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 18:45
        została mi awersja do zapachów waniliowych - wtedy akurat była moda,
        wszędzie rozdawali próbki i połowa kobiet tym pachniała, a mnie to
        dusiło dramatycznie, i w tramwaju, i w pracy, i w sklepach, i nawet
        na ulicy. do dziś nie znoszę.
        przestałam też trawić mój przed ciążą ukochany Eden - fakt, ciężki
        bardzo - i jak pół roku temu tak z sentymentu popsikałam sobie
        nadgarstek w sklepie, tak pięć minut później biegłam szukać toalety
        by umyć ręce, bo już sama nie wiedziałam, czy się najpierw porzygam,
        czy uduszę.
        ale także w ciąży bardzo przeszkadzał mi zapach kawy z ekspresu -
        rozpuszczalnej nie, ale z ekspresu tak. a po ciąży przestał.
        • ooo7 Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 19:42
          Ja mam tak, ze jak już mi cos obrzydnie to na całego wiec stawiam na
          to, ze do tych zapachów nie wrócisz. Ponadto perfumy, jak wszystko
          inne sie psują wiec pozbądź sie ich puki są swieże. Poza tym (to
          tylko moje zdanie i pewnie połowa forum sie z nim nie zgadza)
          niektóre zapachy np. angel są passe, stare i popularne raczej wśród
          starszych pań- zwłaszcza w wersjach "like angel" za 30zł
          • malutkaberlin20 Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 20:56
            je tez w ciazy nie moglam zniesc zapachu pewnego plynu do naczyn,
            gdy maz w tym czasie zmywal za mnie naczynia ja musialam siedziec w
            drugim pokoju zeby absolutnie nic nie czuc. w ciazy strasznie
            podobaly mi sie ciezkie zapachy,pamietam ze kupilam sobie wtedy c-
            thru blach diamond a kiedy dzis poczuje ten zapach od razu robi mi
            sie niedobrze
          • paulinaa Re: nielubiane perfumy 16.07.08, 21:29
            nie ma zapachów passe, są tylko takie, ktore sie podobają i ktore
            sie nie podobają
            nie zauwazylam, zeby angel byl popularny wsrod starszych pan-czesto
            czuje go na mlodych dziewczynach
    • exotique Re: nielubiane perfumy 17.07.08, 11:09
      chetnie odkupie angel, ysl elle i wish :)
      mi przez ciaze odpadlo kilka flakonow i nie sadze bym do niech
      wrocila po, bo wystarczs ze powacham i mnie mdli. Piekne l'air du
      temps, chloe-chloe, kenzo jungle i inne w podobnym stylu. Stoja w
      lazience i czekaja na amatorke. flakony napoczete wiec do oddania.

      Nie wiem, czy po ciazy sie zmieni- mam jeszcze czas- ale teraz nie
      znosze tych zapachow. Tak jak i lenora o zapachu wisni- wszystko
      pralam dwa razy, bo mi po prostu smierdzialo. a chlop sie patrzyl
      jak na idiotke :D
    • gory_szalenstwa Re: nielubiane perfumy 17.07.08, 23:35
      Oczywiscie, ze jest mozliwe.
      • m.nikla Re: nielubiane perfumy 18.07.08, 08:56
        Jejku ja tuz przed porodem i po porodzie -pierwszy prysznic miałam takie cus do
        mycia dla dzieci-ale dla siebie uzywałam bo było tłuste :D-do dziś mi sie ten
        zapach kojarzy z bólem i cierpieniem...jak teraz o tym muysle to jest to
        ciekawe....a zapachow ktore mnie zaczely mdlic podczas ciazy unikam do dziś.
        Zakodowane mocno -u mnie.
    • black-cat Re: nielubiane perfumy 18.07.08, 10:05
      Ja w ciąży zapobiegawczo odstawiłam swoje ulubione zapachy i
      wróciłam do nich juz po. Jak się okazało zrobiłam dobrze, bo awersja
      do zapachów używanych w tamtym czasie pozostała do dziś.
Inne wątki na temat:
Pełna wersja