sopelek1989
22.09.08, 09:52
Cześć Dziewczyny!
Kupiłam ostatnio puder mineralny L'Oreal. Zaletą jest to, że bardzo
dobrze kryje, a ja mam cerę tłustą, jednocześnie trądzikową i
wrażliwą. Dodatkowo stosuję maści przeciwtrądzikowe i jest mi
naprawdę trudno dobrać dobry puder. Są jednak też wady tego pudru:
przy nakładaniu ciężko mi się go rozprowadza, nawet kolistymi
ruchami, bo dość szybko się wchłania i trzeba uważać, żeby nie
nabrać go za duzo na pędzel. Jednak efekt tego, że z sypkiego pudru
staje się stałą konsystencją, jest niesamowity. Niestety nie jest
zbyt trwały, około po 4ech godzinach bryluje mi się na twarzy. Kiedy
spojrzę w lusterko gołym okiem widzę, że wyglądna na twarzy jak
zlepek tysiąca kropek pudru, tak jakbym go nakładała punktowo.
Wygląd jest okropny. Nie wiem, co robić w takim momencie- iść
poprawić go do łazienki, nakładając jego kolejną warstwę na tą
zbryloną? czy raczej zmyć go i zrobić makijaż od nowa? Nie wiem co
robię źle. Może napiszę Wam, jak po kolei wykonuję makijaż:
1- myję twarz mydłem, woda mi podrażnia, bo mam w kranie bardzo
twardą wodę, zaraz po niej skóra jest sucha i napięta, aż się łuszczy
2- nakładam na twarz krem La Roche Posay- Effaclar H
3- czekam około 20min. aż krem się wchłonie
4- okrężnymi ruchami nakładam puder L'Oreal, zaczynając od czoła,
potem nos, policzki i broda
5- następnie maluję oczy i wychodzę z domu.
Potem historia się powtarza, podkład trochę ze mnie spływa i
jednocześnie się bryluje. Tak więc wychodzę z domu piekna, czując
się jak gwiazda, bo jestem zadowolona z wyglądu mojej twarzy po
zrobieniu makijażu, a wracając czuję się taka byle jaka,
niedomalowana itp.
Nie wiem, czy to wina mojej skóry. Najpierw jest podrażniona wodą, a
potem natłuszczona kremem, a potem znowu zmatowiona pudrem i już
sama tego nie wytrzymuje. Wydaje mi się, że jest mało nawilżona,
krem jej tego niestety nie zapewnia (wbrew opiniom Effaclar nie
spełnił moich oczekiwań, nie jestem z niego zadowolona). Dlatego
chcę zacząć stosować Capivit Hydro Control. Tylko czy jest
skuteczny? Może stosowałyście?
A może wybrałam zły puder? Moja cera jest jednocześnie sucha i
tusta, więc zalicza się do cery mieszanej, prawda? I może dla tej
cery ten puder się nie sprawdza.
Poza tym martwi mnie jeszcze jedna sprawa. Bardzo trudno było mi
wybrać odpowiedni kolor tego pudru. Mam bladą karnację, twarz jednak
bywa zaczerwieniona wskutek podraznień wodą z kranu czy tez maści na
trądzik. Ostatecznie zdecydowałam się na kolor C3- BEIGE ROSE. Po
nałożeniu pudru, nabieram fajnych kolorków, mi się podoba, ale co Wy
o tym sądzicie? Podoba mi się jeszcze to, że akurat tym odcieniem
mogę sobie modelować twarz, uróżowić ją, pocieniować na policzkach,
wyglądam wtedy tak zdrowo, jak gwiazda z okładki. :) Ale tylko na
poczatku. :( Poradźcie mi coś, proszę. Jak mam inaczej wykonywać
makijaż, żeby było lepiej? A może zmienic krem? Nie myć twarzy wodą
z kranu? Jeśli nie, to czym? Liczę na Wasze opinie.
Pozdrawiam!