Dodaj do ulubionych

Powiększanie piersi

13.10.08, 19:09
Witam! Na zabieg jestem zdecydowana ze względów naprawdę różnych ale wciąż nie
wiem gdzie powinnam najlepiej zrobić operację... może jesteście wstanie
polecić jakiegoś dobrego lekarza... najlepiej w okolicach katowic... zdaje się
na Was drogie panie i wasze doświadczenie bo nie chciałabym mieć później
problemów z okazji jakiegoś pesudo - chirurga, który dodatkowo by mnie
oszpecił... Proszę pomozcie...
Obserwuj wątek
    • klymenystra Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 19:39
      forum.gazeta.pl/forum/71,1.html?f=50580
      polecam watek:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=50580&w=82983811&a=82983811
      • rozrabiara88 Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 21:03
        kurczę... ja nie potrzebuję dobrego stanika tylko operacji korygującej wady...
        • klymenystra Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 21:13
          A jaka to wada, jesli mozna spytac?
          • nessie-jp Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 21:28
            Też jestem ciekawa, jaka to wada, na którą pomoże powiększanie piersi...
            Poważnie pytam. Rozumiem, że chodzi o jedną pierś?

            Jeśli miałaś jedną pierś amputowaną, to wtedy nie tyle powiększanie, co
            rekonstrukcja
    • enith Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 20:55
      Polecam forum na stronie "Beauty w Polsce": www.beautywpolsce.com/portal/index.php

      To istna kopalnia wiedzy na temat chirurgii plastycznej w Polsce, włącznie z masą zdjęć pooperacyjnych i opinii o lekarzach.
      • klymenystra Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 21:13
        To istna kopalnia szkodliwych bzdur!
        • enith Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 21:52
          klymenystra, nie wypowiadaj się na tematy, o których nie masz pojęcia. Dziewczyna jest zdecydowana na operację i szuka DOBREGO CHIRURGA, a wy jej tu wciskacie jakieś kity na temat doboru stanika. Nie, od razu piszę, sama jestem aktywna na lobby małobiuściastych, co nie zmienia faktu, że mam mały biust i żadna przesiadka z 75B na 65C czy 60DD nie zmieni wielkości moich piersi, nawet po migracji. Nie wiemy jaką wadę ma autorka wątku, ale nawet jeśli w jej mniemaniu "wadą" jest rozmiar biustu, a ona wie, jakie niebezpieczeństwa idą w parze z interwencją chirurgiczną i mimo to decyduje się na nią, to łaskawie nie poddawaj w wątpliwość ani nie krytykuj decyzji dotyczących jej własnego ciała!
          Do autorki wątku: zarejetruj się na forum Beauty i po prostu pogadaj z kobietami, które zdecydowały się na operację. Sporo jest zadowolonych, sporo też rozczarowanych decyzją o powiększeniu. Warto mieć informację z pierwszej ręki i czerpać z tego korzyść. Zgadzam się, ze wybór odpowiedniego chirurga jest bardzo ważny.
          • nessie-jp Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 22:17
            > i. Nie wiemy jaką wadę ma autorka wątku, ale nawet jeśli w jej mniemaniu "wadą"
            > jest rozmiar biustu,

            Ależ właśnie o to chodzi, że nie wiemy! Jak można doradzać komukolwiek
            cokolwiek, nie mając pojęcia o jego sytuacji? A tym bardziej
            • enith Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 22:24
              nessie-jp, czy ty w ogóle przeczytałaś pierwszy post założycielki wątku? Dziewczyna wyraźnie pyta O CHIRURGA PLASTYCZNEGO, a nie o to, co zrobić ze swoimi piersiami czy jak dobrać stanik. Było proste pytanie: znacie dobrego chirurga? I równie prosta moja odpowiedź: na tym i tym forum są kobiety po wszelakich operacjach, tam się dowiaduj o chirurga. Nikt jej tu przecież na siłę nie kładzie na stół operacyjny, prawda?
              • satia2004 Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 22:27
                enith napisała:
                > Nikt jej tu przecież na siłę nie kładzie na
                > stół operacyjny, prawda?

                Zgadza się - pytanie, czy ZNA altenatywę. Jeżeli nie to warto o niej
                powiedzieć.
            • kadanka Re: Powiększanie piersi 16.10.08, 21:53
              ale ona jest zdecydowana na zabieg chirurgiczny. JEST ZDECYDOWANA.
              dziewczyny, umiecie czytac? nie prosi was o podanie "kilku faktow"
              tylko o polecenie chirurga robiacego piersi. piany dostaje na kazde
              nawracanie, naprawde. bo Jedyną Sluszną drogą jest pokochanie
              swojego biusciku i dobranie stanika 60DD, rzeczywiscie:/
          • klymenystra Re: Powiększanie piersi 13.10.08, 23:11
            Pardon? Chyba widze, jakie bzdury tam sa na temat przerostu piersi i miseczki
            75A. To raz. A dwa- ani ja ani Ty nie wiemy, jaki problem ma autorka- z checia
            sie tego dowiem, bo domyslam sie, ze moga byc inne motywacje, niz kompleksy
            (chociaz te sa najczestsze i w takich przypadkach dobry stanik duzo zmienia).
            • paulinaa Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 08:53
              ta stanikowa misja zaczyna już być wkurzająca...
              • panistrusia Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 09:06
                Wiesz, jeśli komuś dobrany stanik (czyli też poprawa kondycji, jędrności),
                świadomość rozmiaru miałaby pomóc przy świadomym podjęciu decyzji o operacji (a
                może i od niej odwieść), to chyba nie ma o co się wkurzać?

                Czasem naprawdę do poprawy samoakceptacji wystarczy dobry stanik, a czasem nawet
                operacja u najlepszego chirurga plastycznego nie zmieni tego, co siedzi komuś w
                głowie.
              • satia2004 Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 09:15
                paulinaa napisała:
                > ta stanikowa misja zaczyna już być wkurzająca...

                Dobranie dobrego stanika jest wkurzające a operacje plastyczne i
                próba konkurencji z photoshopem nie?
              • kadanka Re: Powiększanie piersi 16.10.08, 21:57
                nie no, nawiedzone są naprawde! ktos chce dobrac dobrze stanik -
                super! ja jestem w tym gronie. ktos inny woli silikon pod skora - co
                mnie to obchodzi? jego sprawa, prawda? mnie to nie kreci, wiec nie
                mysle o operacji - ale dlaczego mam nawracac te, co mysla. co mi
                przeszkadza ich cholerny silikon. przeciez to jest kurde prywatna
                sprawa co sie robi ze swoim cialem. i jezeli ktos jest zdecydowany
                na plastyke, to polecenie forum beauty-w-polsce jest sluszna
                odpowiedzia, bo oprocz bzdur, ktore tam sa(bo sa) jest tam tez
                najwiecej informacji na temat konkretnych lekarzy, wkladek,
                wszystkiego zwiazanego z plastyką. a chyba o to pytala zalozycielka
                tematu.
    • sagittarius_84 Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 10:39
      A po cholere autorce dobry biustonosz, skoro ona chce mieć ładne
      piersi na stałe, a nie tylko w biustonoszu !!!
      • klymenystra Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 10:56
        Nie krzycz, slonko. DObry biustonosz plus masaze poprawiaja wyglad biustu i bez
        stanika. Ja np, po kilku miesiacach noszenia nowego 65FF (zamiast 75D), mialam
        biust o 5 cm wyzej. Bez stanika. I bez operacji.
        • kate0012 Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 14:37
          "zamiast 75D"
          nic dziwnego ,że nie rozumiesz autorki wątku .Najedzony nidgy nie
          zrozumie głodnego
          • satia2004 Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 14:48
            kate0012 napisała:
            > "zamiast 75D"
            > nic dziwnego ,że nie rozumiesz autorki wątku .Najedzony nidgy nie
            > zrozumie głodnego

            Nie, to Ty nie rozumiesz. Poczytaj zalinkowane Lobby
            Małobiuściastych. Pełno tam takich, które płakały, że nie mają czym
            wypełnić 75A. Po dobraniu odpowiedzniego rozmiaru okazało sie, że
            jenak biust mają, poprawił się też jego kształt.

            Przykład:
            stanikomania.blox.pl/2008/05/Wypchniecie-czy-upchniecie-czyli-push-up-na.html
            • kate0012 Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 15:34
              doskonale rozumiem, spędziłam na forum dla małobiuściastych wiele
              czasu. Wcale nie poprawiło mi to nastroju-chyba tylko w tym
              względzie ,że nie tylko ja zostałam tak wyróżniona przez naturę.
              I co z tego,że w tym super dobranym staniku piersi jakoś tam
              wyglądają ,skoro po jego zdjęciu...tragedia.
              A co ze strojem kąpielowym? jednoczęściowym na dodatek .
              • nessie-jp Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 20:28
                > I co z tego,że w tym super dobranym staniku piersi jakoś tam
                > wyglądają ,skoro po jego zdjęciu...tragedia.

                A blizny pooperacyjne to jak wyglądają po zdjęciu stanika? Ano
                • enith Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 21:05
                  > A blizny pooperacyjne to jak wyglądają po zdjęciu stanika? Ano
                  • nessie-jp Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 21:38
                    Jasne. Dziewuszka na grupie Uroda (sic!) prosi, żeby jej polecić chirurga, a ja
                    mam z czystym sumieniem ją przekonywać, jak będzie ładnie wyglądała pokrojona i
                    pozszywana z kawałków... Wybacz, ale dla mnie takie zachowanie jest
                    nieodpowiedzialne i nie będę nikomu doradzać żadnych chirurgów, dopóki się nie
                    upewnię, że przemyślał sprawę.

                    Jeśli tobie takie dylematy są obce, to cóż
                    • enith Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 22:00
                      nessie, wybacz, ale twoja nadinterpretacja moich postów, czy może nieumiejętność czytania ich ze zrozumieniem, jest po prostu żenująca. Spytam jeszcze raz: czy GDZIEKOLWIEK poradziłam dziewczynie, żeby zrobiła sobie operację plastyczną wbrew własnej woli? Czy GDZIEKOLWIEK napisałam, że kwalifikuje się na interwencję chirurgiczną? A ciebie kto upoważnił do mówienia autorce wątku co jest dla niej dobre? Może ona nie życzy sobie pseudotroski z twojej strony? Może rozważa wiele opcji, w tym operację i szuka KOMPETENTNEGO lekarza, który odpowie na jej pytania? A ty, nie mając kompletnie nic do powiedzenia w temacie wątku (znalezienie chirurga), prowadzisz jakąś chorą krucjatę, próbujesz dziewczynę uszczęśliwiać na siłę i lepiej od niej wiesz, co jest dla niej dobre! Zajmij się sobą i swoimi problemami, a autorkę wątku, jej biust, zdrowie i samopoczucie zostaw w spokoju.
                      • malange Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 22:10
                        Dziewczyny! zakończcie proszę tą dyskusję NIE NA TEMAT wątku.
                      • mujer_bonita Enith - wyluzuj! 14.10.08, 22:17
                        enith napisała:
                        > Może ona nie życzy sobie pseudotroski z twojej strony? Może
                        rozważa w
                        > iele opcji, w tym operację

                        Może, może, może. Prawda jest taka, że autorka wątku napisała tak
                        niewiele, że pozostają tylko domysły. Dlatego dziewczyny PYTAJĄ!
                        Pisząc na forum musisz się liczyć z pytaniami.

                        Co Ci przeszkadza? Że ktoś widzi alternatywę? Autorka nie musi z
                        niej korzystać ale warto, żeby o niej wiedziała!

                        PS. Mnie też zaciekawiło na jaką to WADĘ piersi skoryguje ich
                        powiększenie :)
                        • enith Re: Enith - wyluzuj! 14.10.08, 22:29
                          > PS. Mnie też zaciekawiło na jaką to WADĘ piersi skoryguje ich
                          > powiększenie :)

                          budcare.org/zimages/Poland-syndrome.jpg
                          Wpisz w googlach "breast hypoplasia" i już będziesz wiedzieć jaką wadę piersi niweluje się implantami.
                          • klymenystra Re: Enith - wyluzuj! 14.10.08, 22:43
                            A skad wiesz, co ma autorka watku?
                            Tamto na zdjeciu to spora asymetria, z tym, ze nie bardzo widze, jak JAKIKOLWIEK
                            chirurg bylby w stanie sprawic, zeby piersi o takiej roznicy rozmiarow wygladaly
                            naturalnie po operacji jednej z nich. Przeciez wiadomo, ze ksztalty beda rozne,
                            ze na starosc jedna bedzie mniej jedrna... Na Lobby jakas dziewczyna pisala, ze
                            ma chyba 3 rozmiary roznicy- wolala sobie poradzic wkladkami w pustej miseczce-
                            ona siebie akceptuje i jej maz tez.
                            Kurka, znow bedzie, ze prowadze krucjate. No nic. Wracajac do tematu- jesli
                            autorka watku ma tak znaczna asymetrie, to ciekawa jestem, jak postepuja lekarze
                            jesli chodzi o wyrownywanie piersi.
                        • sabrossa Re: Enith - wyluzuj! 17.10.08, 02:56
                          PS. Mnie też zaciekawiło na jaką to WADĘ piersi skoryguje ich
                          > powiększenie :)
                          chociażby wcześniejsza amputacja jednej z nich, niedorozwój gruczołu piersiowego
                          czy też, coraz częsciej występujacy - zespół Polanda
                      • kadanka Re: Powiększanie piersi 16.10.08, 22:08
                        ta nadinterpretacja sluzy tylko i wylacznie przeforsowaniu wlasnego,
                        ograniczonego pogladu: potępienia tego ze ktos chce sie poprawiac u
                        chirurga. czego ja w ogole nie rozumiem, bo mozesz sobie, nessie,
                        osobiscie potępiac taka dzialalnosc, krytykowac, ale dlaczego nie
                        dajesz zyc innym? silikonowi mowisz nie - i ok! Twoja sprawa, twoja
                        decyzja. Ale pozwol innym miec swoje zdanie.
                        pewnie, akceptujmy siebie takimi jakimi jestesmy. poprawiajmy sie
                        naturalnie - stanik, cwiczenia itpitd. ale jak ktos mi mowi, ze po
                        prostu chce sobie zrobic silikony D, to jakim prawem ja mam to
                        krytykowac, pouczac etc? nie moje piersi, nie moja sprawa!
                        dodam tylko ze sama mam naprawde parodie biustu. dzieki
                        malobiusciastym szczesliwie upchnieta we freye 70D. i raczej nie
                        mysse o powiekszaniu, bo nie chce zeby mnie rozcinali, pakowali
                        plastik w moje piersi i zszywali. ble, boje sie bolu ryzyka. no i
                        nie czuje potrzeby posiadania protez. bo to są protezy.
                        ale jak ktoras chce to jej sprawa. poczytalam sobie posty dziewczyn
                        z beautywpolsce. one po operacji sa naprawde szczesliwe. tego
                        chcialy - wiekszych cyckow- i to mają. sa szczesliwe, dumne. i ok!
                        jesli ktos tego potrzebuje, to niech to robi! bez zrzedzenia jakichs
                        ciotek nad glowa, ktorymi nie wiadomo co powoduje - zawisc, wlasne
                        kompleksy czy co?
                        • klymenystra Re: Powiększanie piersi 17.10.08, 00:45
                          A co Ty taka agresywna? Przecztaj caly watek moze, co? Czasem istnieje
                          alternatywa- ja bym nie miala nikomu za zle, gdybym spytala o zabieg fryzjerski
                          do odzywiania wlosow, gdzie zrobic itd, a ktos napisal o masce z placenty. A
                          poza tym, autorka juz wyjasnila, o co chodzi i dyskusja zamknieta jest.
                          • kadanka Re: Powiększanie piersi 17.10.08, 10:35
                            bo mam dosyc waszej indoktrynacji. a ona NIE PYTALA o alternatywe.
                            • klymenystra Re: Powiększanie piersi 17.10.08, 10:54
                              To nie usprawiedliwia agresji. Jesli masz dosyc, to nie czytaj.
          • klymenystra Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 20:06
            Przepraszam, o co chodzi? O to, ze mam sredni biust?

            Kompleksy siedza gleboko, operacja ich nie wyleczy. Nie akceptujesz swojej
            figury, swojego ciala- takie sprawy zalatwia sie u psychologa, nie skalpelem.
            Operacja moze zadowolic na chwile, ale zrodlo kompleksow zostaje i predzej czy
            pozniej wyplynie. Wg mnie robienie operacji tylko dlatego, ze "mam male cycki i
            facet mi dokucza" jest tak samo rozsadne jak "tne sie, bo nie wolno mi wyjsc z
            kolezankami". Nie wiem, gdzie tu szacunek do wlasnego ciala- i do siebie przy
            okazji.
            Poza tym, w pozniejszym wieku, sztuczne piersi wygladaja okropnie, nie mowiac o
            tym, jakie ryzyko niesie za soba operacja- a jak juz lekarz cos zepsuje, to
            tragedia. W imie czego ryzykowac?
            Nikt nie ma idealnego ciala, u wiekszosci z nas jest tak, ze biust lepiej
            wyglada w staniku niz bez, twarz w makijazu, a pupa pod spodnica. Taka jest
            kultura, ze musimy sie maskowac. Natomiast obsesyjne dazenie do idealu, ktory
            nie istnieje (chyba ze w Fotoszopie) zakrawa na choroby typu anoreksja czy
            bulimia- postrzegamy wlasne cialo jako odrazajace i robimy mu krzywde. A
            przeciez ono jest nasze- jedyne i niepowtarzalne.
            Zeby nie bylo- przez cale lata walczylam z kompleksami, wiem, jak trudno sie z
            nich wyleczyc bez psychologa- ale sie da. I nie potrzeba do tego falszywych wzorcow.
            • genie.in.the.bottle klymenystra 14.10.08, 20:18
              A Cie to obchodzi? Jezeli kobieta ma ochote sobie powiekszyc biust
              czy jeszcze co innego to niech to zrobi.Twoje zycie przez to ulegnie
              zmianie?Ona nie prosi o prawienie kazan, ani morałów tylko o
              konkretna rzecz.Zdecydowała sie i trzeba uszanowac jej wybór.Jest
              dorosla i ponosi konsekwencje swoich wyborów.A Ty od razu krucjate
              prowadzisz.
              • klymenystra Re: klymenystra 14.10.08, 21:05
                Jesli zdecydowala, to jej sprawa, ale ja chce poznac stanowisko osoby, ktora
                decyduje sie na tak drastyczny krok i pisze to publicznie. Ot tyle. Od tego
                chyba jest forum. Jedni prowadza krucjate, a inni krytykuja. Oboje maja prawo,
                prawda?
                • enith Re: klymenystra 14.10.08, 21:11
                  Ale co ciebie, u diabła, obchodzą motywy autorki wątku?? Dziewczyna ani nie prosiła o ocenę swojego postępowania, ani najwyraźniej nie ma ochoty się zwierzać z powodów, dla których podjęła taką czy inną decyzję. Ty natomiast z uporem godnym lepszej sprawy chcesz wiedzieć dlaczego, co więcej, odwieść ja od tego zamiaru. A pytanie było (pamiętasz jeszcze?) o chirurga plastycznego. A niech se dziewczyna dorobi trzeci cycek i piątą kończynę. Ani tobie ani mi GUZIK do tego;)
                  • mujer_bonita Re: klymenystra 14.10.08, 21:16
                    enith napisała:
                    > Ale co ciebie, u diabła, obchodzą motywy autorki wątku??

                    Skoro wypowiada się na forum to chyba można zapytać?
                    • kadanka Re: klymenystra 16.10.08, 22:14
                      wlasnie dlatego NIGDY nie prosze o porady na forum. bo zamiast
                      konkretnych rad na moje problemy zostane zasypana pytaniami "a
                      dlaczego chcesz tak a nie inaczej?" :/
                      • klymenystra Re: klymenystra 17.10.08, 00:45
                        No i?
                  • klymenystra Re: klymenystra 14.10.08, 22:39
                    Jesli nie zechce odpowiedziec, to nie odpowie, maili do niej pisac nie bede.
                    Skoro jednak mowi o tym na forum, to pytam. Proste?
        • sabrossa Re: Powiększanie piersi 17.10.08, 02:49
          Podpowiedz w takim razie, jak masować jedną pierś w r. A żeby dorównała tej w r.
          D. Lub odwrotnie - jak masażami zmniejszyć tą D, by dorównała do A
    • gowa2 Re: Powiększanie piersi 14.10.08, 12:33
      Ja do rozrabiary. Pierwszą konsultacje w sprawie powiekszenia piersi
      mam w grudniu. Zdecydowałam sie na kraków właśnie po przestudiowaniu
      strony beauty. Strasznie odległe terminy na wizytę a juz nie
      wspomne o samym zabiegu. Pozdr.
    • rozrabiara88 Re: Powiększanie piersi 15.10.08, 00:20
      Widzę, że wszystkie zżera Was ciekawość dlaczego się zdecydowałam... otóż macie
      pojęcie czym jest zespół Pollanda? Różnica między miseczkami wynosi A do D...
      jestem po dwóch operacjach na NFZ (otóż nasza służba zdrowia refunduje takie
      operacje wad wrodzonych) Po pierwszej operacji wkładają sylikon do mniejszej
      piersi... przy drugiej zmniejszają drugą jednak efekt jest na tyle mizerny, że
      po pół roku pierś druga jest i tak dużo większa niż ta w której jest sylikon i
      wygląda zupełnie inaczej co jest oczywiste... czy dziwne jest, że kobieta chce
      się czuć kobietą mającą normalny biust? Czy dziwne, że ktoś może mieć kompleksy,
      że nie wygląda jak normalna kobieta? Mimo kochającego męża, który mówi, że kocha
      taką jaką się jest... Pytałam tylko o lekarza... a nie o wybór stanika lub
      kłótnie między Wami, o to co jest lepszym rozwiązaniem... powtarzam szukam
      dobrego lekarza...
      • nessie-jp Re: Powiększanie piersi 15.10.08, 00:26
        rozrabiara88 napisała:

        Rozrabiaro
        • kadanka Re: Powiększanie piersi 16.10.08, 22:21
          boze, jakie szczescie ma Rozrabiara, ze ma ten zespol pollarda czy
          jak tam, a nie jest "glupią 18latka, ktora chce powiekszyc piersi a
          za 2 lata bedzie plakala" bo przeciez nie udzielilabys jej bezcennej
          rady nt szpitala na szaserow i forow chirirgii, nie?:/
          nick wskazuje na lat 20, btw. jak wg ciebie, nessie, 20latka moze
          chciec powiekszyc cycki, czy nie? czy to znaczy ze ma "chora
          psychike"?
          naprawde, specjalistki od oplakanych skutkow powiekszania cyckow.
          wejdzcie sobie na to oslawione bjuti w polsce, zobaczcie ILE jest
          postow dziewczyn przed, po, w trakcie operacji. naprawde dziwne i
          podejrzane - nie widzialam tam ani jednego postu osoby placzacej nad
          glupotą, jaką zrobila!! ale nie, to na pewno cenzura w postaci
          chirurgow sankowskiego i szczyta wylapuje i usuwa takie wywrotowe
          posty. ze-na-da.
          • nessie-jp Re: Powiększanie piersi 17.10.08, 01:02
            Kadanko, nie poleciłabym diety odchudzającej anorektyczce, chirurga plastycznego
            osobie z dysmorfofobią, ostrej żyletki osobie w klinicznej depresji.

            I tyle w tym temacie.
      • klymenystra Re: Powiększanie piersi 15.10.08, 07:53
        Ok, ciekawa bylam tylko, jak to sie robi, jak jest potem, kiedy skora sie troche
        rozciaga.
        Co do dobrego stanika, to Ci sie jednak przyda- nie ma czegos takiego jak A czy
        D, wazny jest obwod. Zrob sobie operacje, ale potem dobierz dobry biustonosz, bo
        piersi po zabiegu tym bardziej potrzebuja pielegnacji.
        Pozdrawiam
      • minniemouse Re: Powiększanie piersi 15.10.08, 09:23
        ""Po pierwszej operacji wkładają sylikon do mniejszej
        piersi... przy drugiej zmniejszają drugą jednak efekt jest na tyle
        mizerny, że
        po pół roku pierś druga jest i tak dużo większa niż ta w której jest
        sylikon i
        wygląda zupełnie inaczej co jest oczywiste... ""


        no nie wiem,.. moze to robia jakies patalachy bo tutaj sa strony
        amerykanskie przed i po:

        www.drcherup.com/html/asymmetric_tuberous_breasts.html
        nacisnij na 'click and view' a potem w osobnym oknie na
        CLICK HERE TO ANIMATE i przesuwaj strzalka z lewej do prawa. od
        before w strone a after.


        poza tym operacje wykonuje sie od razu na obu piersiach, nie wiem
        czemu wam robia w kawalkach.
        w zaleznosci od rozmiaru mozna wstawic i dwa implanty.
        osoba z tymi bardzo nierownymi obwislymi piersiami ma dwa implanty.


        wiecej
        www.implantinfo.com/banda3/218taylor/index.html
        www.plasticsurgery4u.com/procedure_folder/breast_lift_mastopexy/uneven_breasts_photos.htm


        redukcja, bez implantow:
        www.plasticsurgery4u.com/procedure_folder/breast_reduction/asymmetry.html


        moze sie zdarzyc ze z jakis powodow bardzo trudne jest zrobic
        prawie taki sam rozmiar w obu piersiach, ale przewaznie jest to
        mozliwe. niewielka, ledwo zauwazalna naturalna roznica jest normalna
        tak jak jest zreszta w naturze.

        Minnie

        • rozrabiara88 Re: Powiększanie piersi 15.10.08, 13:02
          Dlaczego nie robiá tego na obu piersiach jednoczenie? Bo to jest
          polski NFZ a nie jakas amerykaska strona lub tym bardziej ameryka...
          NAjpierw modlisz sie o to zeby cie zakwalifikowali do operacji a
          potem okazuje sie ze i tak musisz reszte zrobic na wlasny koszt...
          ot takie buty... (sorry ze bez polskich znakow ale chwilowo brak
          dostepu do polskiej klawiatury)
          • minniemouse Re: Powiększanie piersi 16.10.08, 00:27
            o to nie wiedzialam ze 'rozchodzi' sie o kase. myslalam ze takie
            zwyczaje.

            wiec jesli i tak sama musisz zaplacic to moze rzeczywscie zrob to
            calkiem prywatnie bo po takiej operacji piersi nie powinny
            "wygladac i tak inaczej". powinne wgladac TAK SAMO.
            wlasnie po to dawalam linki zebys widziala ze JEST mozliwe miec to
            dobrze zrobione.



            Minnie
    • sabrossa rozrabiaro, napisałam Tobie maila n/t 17.10.08, 02:33
    • sabrossa drogie Panie, naprawdę zastanówcie się, 17.10.08, 02:45
      zanim kogoś zrugacie. Nie zawsze chodzi o powiększenie piersi dla widzimisię
      (nawet jakby-co z tego??). Czasem są naprawdę poważne problemy. Ale oczywiście,
      "dobry stanik rozwiąże wszystko" - nawet brak/niedorozwój jednej piersi
      • klymenystra Re: drogie Panie, naprawdę zastanówcie się, 17.10.08, 10:59
        Nastepna mundra. Przeczytalas caly watek i moje i nessie ostatnie posty?
      • mujer_bonita Re: drogie Panie, naprawdę zastanówcie się, 17.10.08, 11:09
        sabrossa napisała:
        > (nawet jakby-co z tego??). Czasem są naprawdę poważne problemy.
        Ale oczywiście,
        > "dobry stanik rozwiąże wszystko" - nawet brak/niedorozwój jednej
        piersi

        Przecież NIKT tego nie napisał. Przeczytałaś w ogóle ten wątek?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka