Dodaj do ulubionych

Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cieni

IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 22.10.03, 23:52
Proszę o poradzenie mi jakich kolorków cieni do powiek powinnam używać.
Jestem blada z różowym odcieniem cery, mam włosy w kolorze mysim z
przebłyskami złotego blondu, mam niebieskoszare oczy z przewagą niebieskiego,
moje oczy często wyglądają na zmęczone i zaczerwienione. Ogólnie mówiąc
jestem raczej w tonacji chłodnej (zimniej, morskiej). Proszę o radę ponieważ
nawet nie wiem na czym mam się skupić.
Obserwuj wątek
    • Gość: Koka Musisz zmienić wszystko! IP: 213.195.173.* 23.10.03, 00:31
      Z tego co napisałaś wyglądasz mi na siedmiodniowego trupa.Przefarbuj się,kup
      sobie szkła kontaktowe,sesja w solarium i zaczniesz wyglądać na ożywioną.
      • madzia773 Re: Musisz zmienić wszystko! 23.10.03, 08:44
        Jestem popielatą blondynką i używam od 2 lat cieni fioletowo-śliwkowe z Iza
        Dory poczwórne. Jak bardzo Ci zalezy to podam Ci jutro numer tych cieni.
        • yagnaw Re: Musisz zmienić wszystko! 23.10.03, 09:01
          a ile kosztują te cienie? Isa Dora? jakie numery?mogłabyś podać, ja właśnie
          bardzo lubię taka tonację w cieniach ocznych :)
      • Gość: 5th Re: Musisz zmienić wszystko! IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 23.10.03, 10:12
        Tyle tylko, ze to juz nie bedziesz Ty. Bedziesz wygladala jak standardowa,
        odmozdzona kukla, bez osobowosci.
      • Gość: 5th Re: Musisz zmienić wszystko! IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 23.10.03, 10:13
        Tyle tylko, ze to juz nie bedziesz Ty. Bedziesz wygladala jak standardowa,
        odmozdzona kukla, bez osobowosci.


      • Gość: jola Re: Musisz zmienić wszystko!-do Koki IP: *.tpnet.pl / *.tpnet.pl 23.10.03, 14:30
        Droga forumowiczko. Dziękuję za konstruktywną krytykę i dobre rady.
        Postanowiłam się do nich zastosować i najpierw wd...ię gram amfy coby się
        ożywić, a potem pójdę na solarium, do fryzjera i kosmetyczki. Jeszcze raz
        dziękuję.
    • Gość: Cleo Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: *.waw.cdp.pl / *.waw.cdp.pl 23.10.03, 10:03
      "Szaro-mysi" wyglad nie jest tylko sprawa cieni. Podkresl zlote przeblyski we
      wlosach zlotym balejazem, stosuj ladny jasny podklad, ktory poprawi koloryt
      cery. Same cienie dobierz na koncu - jesli poprawisz kolor wlosow i wyglad cery
      bedziesz miala naprawde mnostwo mozliwosci :)
      • Gość: 5th Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: 5.5R* / *.club-internet.fr 23.10.03, 10:09

        oczywiscie, ze tak !
    • Gość: cinka Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.10.03, 10:37
      mam podobnie [tylko kolor wlosow inny, farba]
      panie na forum doradzily mi sliwkowe i wrzosowe cienie.
      dzis wlasnie wybieram sie na zakupy :o) niech mi tylko wlosy wyschna :)
    • Gość: justa Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: *.gdansk.sdi.tpnet.pl 23.10.03, 11:04
      wyglada na to, że Twój typ urody to lato ;) czyli pasują do Ciebie kolory
      chłodne. ja mam ten sam typ urody, tyle, że bladą cerę przyciemniam, jak mogę
      (samoopalacz, puder brązujący). powinny Ci pasować cienie w kolorach zimnego
      beżu i brązu, połyskujące srebrem szarości, zimne fiolety (czyli bardziej
      wpadające w niebieski niż róż.
    • Gość: Ewa Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: 213.17.227.* 23.10.03, 13:20
      Nie daj się namówić na solarium. Jasna skóra jest piękna. Odpowiednio
      podkreślona lekkim makijażem wygląda porcelanowo, świeżo i świetliście.
      Zainwestuj w dobry podkład (dobrany do odcienia cery), jeżeli masz rozszerzone
      naczynka (ten różowy koloryt to właśnie "dzięki" nim) używaj (w małych
      ilościach, "wciskając" w skórę a nie zamazując zielonego korektora. Policzki
      muśnij różem (w chłodnej tonacji). Dobrze ostrzyżone, zdrowe włosy często nie
      potrzebują już farby. Naturalne są z reguły bardziej lśniące. Na początek kup
      podkład i tusz do rzęs (unikaj fioletów i czerni - podkreślają zmęczenie) i
      róż, z jasną skórą o zimnej tonacji doskonale komponują się złamane, chłodne
      róże. Solarium i farba na włosy (zwłaszcza blond) to nie najlepszy pomysł.
    • Gość: Ala Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: *.znet.pl 23.10.03, 14:34
      Jeżeli masz cerę w odcieniu różowym, nie rób złotych pasemek. Ja mam identyczny
      typ urody i po latach eksperymentów (tj. błędów i wypaczeń) odkryłam, że
      najlepiej mi we włosach w odcieniu popielaty blond (teraz zresztą b. modny.
      Cieni używam bladoróżowych, zimnych.
      • Gość: kali Re: Do bladolicych mysich blondynek w sprawie cie IP: 62.233.243.* 23.10.03, 19:41
        a co byscie polecily dla dziewczyny o brazowych oczach, jasnej karnacji bez
        odcienia rozowego;) mam naturalne wlosy koloru zloty blond i mam zrobione
        pasemka. jakie odcienie blondu pasujanajbardziej do osoby bladej?
        • ainer1 do Kali i autorki wątku 27.11.03, 18:23
          Hej Kali,

          mam bardzo blada cere, wlosy blond naturalny, oczy zielone.
          Moja fryzjerka stanowczo odrzucila pomysl chlodnych, popielatych blondow (ktore
          mi sie marzą!) bo wygladałabym w nich smutno, szaro a cera ziemiscie (mam bezowy
          odcien skory). Stosuje wiec pasemka (zwiekszaja objetosc wlosow optycznie) w
          kolorach: piasku, zlocistego bezu, zlocistego blondu, jasnego zlocistego brazu,
          czasem ide ostrzej w strone miodow i rudosci i tez dobrze wygladam tylko odrosty
          widac :> wazne zeby te zlocistosci nie byly tandetne, tylko naturalnie
          wygladajace - jak po ostrym sloncu.

          Po balejazu mam mozliwosc nast razem zmiany jednego z odcieni (staram sie
          dobierac 2 kolory: o ton jasniejszy i ciemniejszy niz naturalny) i ozywienia
          fryzury bez narazania sie na ostre odkoloryzowanie, a buzia?
          Cusz - od razu widac ze lepiej:)
          Kilka miesiecy temu na calosc polozylam jednokolorowa farbe w kolorze
          zloto-miodowym - cos na granicy rudego i zlotego blondu - fajna sprawa :)
          Powoli sie zmywal i teraz zas odcienie bardziej w blond, ktore spokojnie
          wytrzymuja 3 mce.
          Dodam, ze super fryzjerka mam w Olsztynie, a w Warszawie w GM kolo sklepu Ecco -
          ale nie pamietam teraz nazwy - jakis firmowy salon, tam robilam 100% koloryzacje
          - chyba po prostu nie robia balejazu stad moje rozpaczliwe posty z poszukiwaniem
          fryzjera w warszawie do balejazu!!!

          A co do makijazu:(do autorki wątku)
          to zgadzam sie z poprzendimi wypowiedziami - cera to podstawa, jako ze jestem
          blada stosuje podklady jasne ale rozswietlajace(wazne zeby dobrac odpowiednia
          kolorystyka np zolta a nie rozowa i odwrotnie), do tego puder aby trwalosc nadac
          i LEKKO zmatowic plus roz, zeby dodac zycia policzkom:>
          do oczu: uwielbiam odcieni brudne roze, jasne fiolety, granaty, indygo i fiolety
          naprawde mocne ale z umiarem - dobrze kontrastuje z zielona teczowka
          a jak nie oczy - to szaleje z ustami, ale to juz opowiesc na inny watek:> ale
          kocham kolor wina :) i sie nie przejmuje ze mam typ urody "eterycznej blondynki"
          bo nie mam takiej osobowosci:)
          Jutro ide do konsultantki kanebo i oby! OBY! NIE CHCIALA mnie pzrerobic na
          slodka blondie jak wiekszosc stylistow :)

          pozdrawiam,
          Renik

          Gość portalu: kali napisał(a):

          > a co byscie polecily dla dziewczyny o brazowych oczach, jasnej karnacji bez
          > odcienia rozowego;) mam naturalne wlosy koloru zloty blond i mam zrobione
          > pasemka. jakie odcienie blondu pasujanajbardziej do osoby bladej?
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka