Dodaj do ulubionych

Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzelkami"

05.01.09, 09:04
Które tusze mają szczoteczki z gumowymi dzyndzelkami? Chodzi mi o
jakiś tani lub w miarę tani bo potrzebuje takiej właśnie szczoteczki.
W Rossmannie lub Naturze znajde taki?
Dzieki za odpowiedź.
Miłego dnia :)
Obserwuj wątek
    • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 09:30
      a co rozumiesz przez tani :) bo dla każdego tani to coś innego :]
      dla mnie bardzo tanie to:

      - max factor ma świetne tusze z gumowymi szczoteczkami (40-50 zł)
      - avon Super Shock 30 zł

      z obu jestem bardzo zadowolona, do rossmana czy natury w życiu nie zaglądałam
      więc nie mam pojęcia co tam można znaleźć
      • paulina.galli Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 09:34
        Nie testowałam ale podobno Maybelline z gumowa szczoteczka jest ok
    • epjasa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 13:49
      W Rossmanie jest Maybelline - zielone opakowanie. Bardzo fajny,
      łądnie nanosi tusz na rzęsy (ok. 22 zł) oraz w Naturze, chyba
      essence - fioletowe opakowanie, ok. 11 zł.
      • paulinaa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 14:28
        ten essence jest bardzo fajny ale szczoteczka jest plastikowa a nie silikonowa
        jest tez fajny nowy essence-w czerwonym opakowaniu, 3 rzedy
        grzebyczków-rewelacyjnie rozdziela
      • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 15:22
        nie boicie się malować rzęs takim 'syfem' za 11 zł (pytam serio) :(

        wiem że może tusze o których ja pisałam nie są dużo lepsze, jednak te strasznie
        niszczą i wysuszają rzęsy... tak samo jak z lakierami, im tańszy tym ma gorszy
        wpływ na płytkę paznokcia...

        no cóż, to tylko moje zdanie i wiem że wiele osób się z nim nie zgodzi, ale od
        kiedy zaczęłam studiować biologię i chemię kosmetyczną utwierdziłam się w swoim
        przekonaniu :)
        • jagoda_pl Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 15:43
          Jestem odważna i się nie boję:D!

          Nie używam tuszów z bazaru, tylko "normalnych" firm produkujących kosmetyki. Essence jest niemiecką firmą, obecną na różnych rynkach od lat - czemu jej nie zaufać? Mam do niej większe zaufanie niż do wymienionego przez Ciebie Avonu.
          • hellious Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 16:12
            jagoda_pl napisała:

            >Mam do niej większe zaufanie niż do wymienionego przez Ciebie Avonu.
            Ja rowniez i to o wieeele wiecej :) Jest to jedna z niewielu firm, ktorej podklady mnie nie uczulaja i maja kolor idealny dla mnie.
            • paulinaa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 17:07
              essence w ogole ma bardzo fajne kosmetyki, tanie nie zawsze znaczy badziewne
          • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 16:37
            hehe, no tak, ja jednak nie skorzystam :)

            mam złe doświadczenia z takimi mega-tanimi kosmetykami, wolę zostać przy tym co
            sprawdzone przeze mnie i czego jestem pewna :)
            • gweeny Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 18:21
              pierwszy raz słyszę o wysuszaniu rzęs :O

              jeśli chodzi o tusze to sporo z nimi eksperymentowałam, używałam i
              drożych i tańszych i ogromnej różnicy nie widziałam między nimi,
              teraz mam Rimmela, który kosztował chyba z 13 zł i uważam że to
              całkiem dobry tusz
              to kwestia indywidualnych upodobań i tego co kto od tuszu oczekuje

              ja już wiele razy się przekonałam - jeśli chodzi o kosmetyki - że
              droższe wcale nie znaczy lepsze i wybacz ale śmieszy mnie takie
              podejście, że tylko kosmetyki z tzw. "górnej półki" są dobre a
              reszta jest bee...

              i co wy wszyscy macie z tym "mega"?

        • hellious Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 15:45
          Ale tu przeciez o szczoteczke z taniego tuszu chodzi, a nie o sam tusz. Poza tym, urzywalam roznych tuszy, ale wszystkie z nizszej polki i rzesy nadal mam wporzadku :)
          • paulinaa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 17:07
            ja się w ogole nie spotkałam z czyms takim jak wysuszone rzęsy, co to jest, jak
            się objawia?
        • paulinaa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 17:06
          syfem? a znasz skład tego syfu?
          • natka1983 Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 17:43
            Dzięki dziewczyny :) Jutro zajrze do natury i zobacze ten essence.

            A tak na marginesie, nie uważam, że cena jest zawsze wyznacznikiem
            jakości, i nie uważam też, aby tusz za 11 zł był "syfem". Mnie
            głównie zależy na szczoteczce, ale jak sam tusz okaże się "fajny" to
            będę go używała. Kiedyś używałam tuszu z Biedronki i jakoś nie
            zauważyłam różnicy pomiędzy nim a innymi.
            Wychodzi na to, że podkład którego używam to też "syf" bo kosztuje
            ok 12 zł. Jednak wole ten tańszy po którym nic mi nie jest, niż
            droższe po których bywało różnie.
            Pozdrawiam.
            • paulina.galli Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 18:13
              Rozbawił mnie post o "syfie za 11 zł" i czy sie boimy. :)
              Ja - kupujac tani kosmetyk (ktorego nie znam) - "boje sie" tylko i wyłacznie ze
              nie spełni moich oczekiwań. Ze opakowanie zaraz sie rozleci (bo zrobione tanim
              kosztem), że szminka szybko sie zetrze (bo zaoszczedzono na jej trwałosci) ze
              krem nie nawilzy tak jak bym chciala . I tyle.
              Nie boje sie ze mi nie wiem , rzesy wypadną od tuszu , paznokcie sie rozdwoja od
              lakieru a skóra sie spali od kremu :)*

              * jesli oczywiscie nie jest przeterminowany - (a juz pomijam ze czasami mozna
              sie naciac w "wysokopołkowcach" ktore nie kupowane potrafia latami zalegac na
              pólkach drogerii)

              ps. ostatnio tuz przed sylwestrem - rzutem na tasme gdy zamykali wszystkie
              sklepy a ja usmiadomilam sobie ze zgroza :) ze nie mam lakieru do paznokci!!! a
              w kieszeni niecale 5 zł zakupilam w Rossmanie lakier "niby badziewny" firmy
              Lovely o dumnej nazwie "Crystal Strenght" za szalona kwote 4,50 zł :) . Myslac
              ze lepszy rydz niz nic i wazne zeby tylko pare godzin wytrzymał.
              Lakier okazał sie swietny, trzymał sie 2 dni na paznokciach i jeszcze ma
              przesliczny kolor. W tym momencie wiem ze juz sie nie wyglupie z kupnem L'oreala
              za prawie 10ciokrotnosc tej ceny :)
              • lashqueen Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 21:53
                paulina.galli napisała:

                > Rozbawił mnie post o "syfie za 11 zł" i czy sie boimy. :)

                Mnie tez :)
                Przez bardzo dlugi czas uzywalam fantastycznego tuszu Wibo za 5 zl (juz go nie ma w rossmanie) i jezeli tusz ma wplyw na jakosc rzes, to wszystkim zycze, aby tanie tusze tak wplywaly na ich rzesy jak Wibo wplynal na moje ;)
              • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 23:05
                no faktycznie, wielka 'rewelacja' że lakier wytrzymał 2 dni :) chociaż jak na
                lakier za 5 zł to sukces :]

                tych które ja używam spokojnie na 10 dni starczają :]

                wysuszone rzęsy - normalne, tak jak włosy się niszczą, kruszą się... jak ktoś
                się tym interesuje i dba o siebie to wie o czy mówię :)

                ja nikomu nie narzucam moich teorii, tylko piszę co myślę i co wiem, tyle :] i
                tak każdy zrobi jak uważa za słuszne
                • paulina.galli Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 06.01.09, 08:47
                  kolciag - lakier wytrzymał 2 dni bo po 2ch dniach go zmyłam. Był w stanie
                  nienaruszonym i mozliwe ze wytrzymał by jeszcze dłuzej. Nie sprawdzałam
                  Dwa - ja mam kiepskie paznokcie (niestety wynik obgryzania ich w dziecinstwie )
                  i lakiery z wyzszej pólki - typu własnie L'oreal czy MaxF wytrzymuje pare godzin
                  - wiec naprawde to duzy sukces.
                • black-cat Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 06.01.09, 13:42
                  Kolciag, w przypadku lakierów do paznokci bywa bardzo różnie. Używam od
                  dłuższego czasu odcienia rouge noir chanel. I niestety, ale odpryskuje często
                  już na drugi dzień. Używam, bo jestem zakochana w tym odcieniu, ale z jakością
                  niestety kiepsko. Bourjois jest tańszy i znacznie trwalszy, ale już nie taki
                  piękny:)
              • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 05.01.09, 23:09
                jeszcze dodam że jasne, macie rację że zdarzają się tanie perełki, jednak ja
                miałam w większości złe doświadczenia , a na kosmetykach z wyższej półki się
                nigdy nie zawiodłam...

                co do terminu ważności - zawsze sprawdzam, nieważne co kupuję, jak ktoś tego nie
                sprawdza to już on na tym traci
                • paulina.galli Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 06.01.09, 08:52
                  Ja sie zawiodłam na wszystkich "grupach" :) i tanich i wysokopólkowych
                  I tak samo mam w tych grupach swoje "perełki"
                  Fakt ze ryzyko zlego produktu u markowego (drogiego) producenta jest mniejsze to
                  jednak nie rozumiem teori ze kupujac cos tanszego - trzeba sie "bać" z góry bo
                  tansze.
                  • nioma Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 06.01.09, 11:27
                    a ja sie zawiodlam:
                    - beznadziejny lakier do paznkoci Chanel (odpryski po jednym dniu)
                    - rownie kiepski podklad Dior
                    - uczulajacy krem Vichy i Givenchy
                    - mydlo D&G - wysypka murowana itd itp

                    Kazda firma kosmetyczna musi spelniac szereg wymogow wiec niemozliwe
                    jest, aby wkladala do opakowania krowia kupe czy inny syf.
                    Pracowalam jakis czas w jednej z najwiekszych firm kosmetycznych
                    ktora ma w ofercie kosmetyki b tanie (sprzedawane pod inna nazwa
                    zeby sobie marki nie psuc) i bardzo drogie. Czesc tych b drogich to
                    bylo to samo co taniocha tylko dodawano skladnik zapachowy kojarzacy
                    sie z luksusem (taki chwyt na klientki). Roznica w cenie byla
                    gigantyczna.
                    • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 06.01.09, 12:37
                      o kurcze, no to niezła masakra :)

                      ja z Diora używam cieni, jestem zachwycona, podkładu w życiu nie używałam, z
                      Vichy korzystam od lat, podkłady, kremy, woda i jestem bardzo zadowolona, D&G
                      nigdy nie używałam

                      ja bym za to poleciła jeszcze YSL, nuxe, Clinique, clarins... ale to jest to co
                      mi odpowiada... komuś innemu może zaszkodzić :]

                      ale jak wiadomo nie przetestowałam wszystkich ich kosmetyków :) więc pewnie
                      trafiło by się coś z czego nie byłabym zadowolona

                      a jeszcze pozostaje kwestia tego gdzie się kupi dany produkt :] jeżeli chce się
                      być pewnym oryginalności pozostaje zwykły sklep/drogeria a nie broń boże allegro :]
                      • nioma Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 06.01.09, 14:03
                        oczywiscie, na allegro 99% to podrobki

                        ale uwierz mi, nie zawsze niska cena oznacza złą jakość produktu.
                        w zadnym przypadku niemozna generalizowac, buble sa i za kilka
                        zlotych i kilkaset, a w przypadku kosmetykow jeszcze bardzo wiele
                        zalezy od indywidualnego odbiorcy.
                        Zwroc tez uwage na testy kosmetykow w takich programach jak np. Jak
                        dobrze wygladac nago, tam kobiety testuja dany rodzaj kosmetyku
                        roznych marek - od najdrozszego do najtanszego i nie wiedza co maja.
                        Efekt jest na ogol taki, ze najgorzej sa oceniane te najdrozsze
                        kosmetyki.
                        • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 07.01.09, 15:41
                          a różnie z tym bywa w 'jak wyglądać nago' :) krem ujędrniający do biustu z
                          Avon'u zajął tam 2 miejsce a ja bym mu nawet ostatniego nie dała... działać
                          działa, ale straaaasznie powoli i na rezultaty czekałam 3 opakowania :P hehe

                          co do tego że ta sama firma sprzedaje pod swoim logo drożej a pod 'marketowym'
                          taniej to od dawna wiadomo... ale jednak jest różnica w jakości, już podaję
                          przykłady (nie tylko kosmetyczne):

                          - koleżanka pracowała w wytwórni soków, jak produkowali dla siebie, to
                          przestrzegali norm i tego żeby produkty były dobrej jakości, ale jak włączali
                          produkcję dla tesco i biedronki to wrzucali do tych soków wszystko to co
                          przyjechało zgniłe, zepsute... ehhh, szkoda gadać (więcej nie kupiłam soku w
                          tesco, w biedronce w życiu niczego nie kupiłam)

                          - kolega pracował w fabryce kosmetyków, i dokładnie było jak z sokami, jak
                          produkowali dla siebie to sprawdzali daty ważności, jakość składników, ale jak
                          robili ten sam krem tylko pod inną nazwą firmy, to wpychali wszystko to co się
                          przeterminowało, już się właściwie do wyrzucenia nadawało...

                          - kolega pracował w piekarni, i jak produkowali bułkę tartą dla siebie(i tak nie
                          z bułki, ale co tam) to wszystko było ok, ale jak produkowali bułkę dla marketu
                          to już gorzej, bo dokładali bułkę zrobioną z tego co im spadło na podłogę ^^ jak :/

                          i tak jest w większości przypadków, za dużo mam przykładów na to że jednak
                          droższe jest lepsze, wiem że niektórych to mierzi, ale to wcale nie znaczy że
                          mam miliony, po prostu kupuję mniej, wolę mieć 1 opakowanie cieni Dior'a niż 10
                          cieni inglot'a...
                    • epjasa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 07.01.09, 13:48
                      Nioma, potwierdzam twoją wypowiedź. Wprawdzie nie z branży
                      kosmetycznej - ale działając na takich samych zasadach firma
                      (zagraniczna) z branży budowlanej sprzedaje swój produkt za dużą
                      kasę, a jednocześnie ten sam produkt, z tej samej linii
                      technologicznej - sprzedaje pod logo np. dużego sklepu za 1/2 ceny!!
                      • nioma Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 07.01.09, 14:15
                        Dokladnie tak. To forma sprzedazy dzialajaca od wielu lat, na ten
                        sam produkt daje sie rozne nazwy i ceny, dzieki temu produkt z nazwa
                        A i w niskiej cenie kupi Klient biedniejszy a produkt z nazwa B z
                        wysoka cena klient bogatszy. Tyle, ze w opakowaniu i jeden i drugi
                        dostanie to samo.
        • plisowanka udowodnij! 10.01.09, 18:23
          kolciag napisała:

          > nie boicie się malować rzęs takim 'syfem' za 11 zł (pytam serio) :(
          >
          > wiem że może tusze o których ja pisałam nie są dużo lepsze, jednak te strasznie
          > niszczą i wysuszają rzęsy... tak samo jak z lakierami, im tańszy tym ma gorszy
          > wpływ na płytkę paznokcia...

          Śmieszą mnie osoby, które oceniają jakość kosmetyku wyłącznie po jego cenie. Jak chcesz wykazać, że taki tusz za 50 zł jest lepszy od tego za 11 zł, to przeanalizuj jego skład i to wykaż (ten tańszy zawiera taki a taki składnik, który ma taki a taki wpływ na skórę). Bo takie subiektywne oceny, jak ta, że rzekomo ci wyszuszył rzęsy, mnie nie przekonuje, gdyż może to być efekt placebo. Jeżeli udowodnisz, że te kosmetyki się znacząco różnią pod względem składu, to możemy cię potraktować poważnie. W przeciwnym razie nadal będziemy cię uważać za śmieszną osobę.
          • kolciag Re: udowodnij! 10.01.09, 18:37
            to jak jesteś taka mądra to ty udowodnij że nie mam racji :) oczywiście że mogę
            się mylić, ale jak na razie tylko tanie rzeczy mi szkodziły a na droższych w
            życiu się nie zawiodłam

            nie zależy mi na tym żeby wam to udowadniać, nie chcesz to nie słuchaj, przecież
            nie zmuszam Ciebie do tego, to moje zdanie i je wyraziłam :)

            udowodnienie tego to byłby niezły esej, a nie mam na to czasu... z resztą to co
            piszą w składach tez nie zawsze jest prawdą

            mi nie zależy na waszej opinii na mój temat, jak dla mnie to Ty jesteś śmieszna,
            wybacz
            • plisowanka Re: udowodnij! 10.01.09, 21:32
              Wiedziałam, że żadnych konkretów nie podasz, heheheh.
            • papryczka_ag Re: udowodnij! 10.01.09, 21:37
              no to ja z przykrością udowodnię
              użyłam ostatnio tuszu essence u koleżanki bo zapomniałam swojego
              po pierwsze piekło, a uczuleniowcem nie jestem
              po drugie przy zmywaniu makijażu doznałam wstrząsu bo na waciku
              zostało mi sporo rzęs - zwykle przy zmywaniu jak wypadnie mi jedna
              to jestem zdziwiona
              • paulinaa Re: udowodnij! 10.01.09, 21:41
                ja od pół roku uzywam tylko tuszow essence i żyję i mam się dobrze :) i moje
                rzęsy rownież :)
              • plisowanka Re: udowodnij! 10.01.09, 21:43
                Sam fakt, że ktoś jest uczulony na jakiś składnik, nie znaczy jeszcze, że jest on sam w sobie zły. Jakbyś była bardziej wydeukowana, to byś o tym wiedziała.
                • papryczka_ag Re: udowodnij! 10.01.09, 22:44
                  no nie wiem - wyedukowałam sie później i skład według opakowania
                  identyczny z moim
                  co to zatem oznacza - może ty mi wytlumaczysz skoro jesteś o tyle
                  madrzejsza ode mnie?
                  Dla mnie głupiej oznacza to, że albo maja ukryte składniki, albo
                  jakość ich komponentów jest niższa niż jakość nieco droższych
                  kosmetyków.
                  Nie wiem. Wiem że nie użyję już tuszu essence. Podobnie rzecz się ma
                  z tanimi pudrami. Jest taka marka Sensique ( nie wiem czy dobrze
                  pamietam nazwę. Jeden z ich pudrów ma identyczny skład jak jeden z
                  pudrów Rimmel a podrażnia skóre tak, jak tamten ją matuje.
                  Może to barwnik, może cos innego. Nie mam pojęcia.
                  Wiem natomiast że istnieje coś takiego jak przesuszenie rzęs i złe
                  kosmetyki, choć mam nadzieję że w przypadku essence jestem
                  wyjątkiem.
                  I szczerze mówiąc - odnośnie "syfu za 11 PLN" coraz częściej to
                  właśnie porównując składy widzę że to za 11 PLN jest syfem. A
                  porównuję często z niewiele droższymi kosmetykami. zaznaczam przy
                  tym, że mówię wyłącznie o kolorówce.
              • caline-czka78 Re: udowodnij! 10.01.09, 21:49
                Jesli chodzi o firme essence to moge powiedziec na ten temat tyle ze w Niemczech
                jest uwazana za dobra.mieszkam w tu wiec wiem cos na ten temat.niestety sa to
                kosmetyki glowie skierowane do molodziezy-kolorowe,w kolorowych
                opakowaniach,sprzedawae w Drogerie Mark,zwana w skrocie "DM" i
                dostepne,tanie,testowane.Jak kazda firma i ta znajduje swoich
                zwolennikow.Osobiscie kupuje czasem cienie tej firmy i sa ok.Nie wiem co jest
                dostepne w Polsce ale tu mozna znalesc wszystko tej firmy od wacikow poczawszy.
                • paulinaa Re: udowodnij! 10.01.09, 21:51
                  wacików chyba u nas nie ma ale asortyment dość szeroki;)
                • jagoda_pl Re: udowodnij! 10.01.09, 22:46
                  Essence jest nie tylko w DM, ja jeszcze kupowałam w Ihr Platz.
            • paulinaa Re: udowodnij! 10.01.09, 21:42
              spoko tylko przestan udawac ekspertkę, bo tak naprawde nie masz o niczym
              pojęcia. i to akurat udowodniłas kilka razy;)
              • kolciag Re: udowodnij! 10.01.09, 21:52
                nie udaję eksperta... i chciałam zapytać gdzie pokazałam że o niczym nie mam
                pojęcia ?

                jako biolog i chemik kosmetyczny (jeszcze nie do końca :P) raczej mam dużą
                wiedzę... a jak się komuś nie podoba co piszę to niech nie czyta :)
                • caline-czka78 Re: udowodnij! 10.01.09, 21:57
                  jako biolog i chemik powinas tez wiedziec ze nie kazdy chlowiek jest
                  alergikiem,na kazdego ten sam kosmetyk ma inny wplyw.dlatego tez jest takie
                  wroznicowanie w firmach.kazdy znajdzie cos dla siebie a tanie czy tansze nie
                  zawsze musi byc zle.jest duzo firm propoujacych iesamowite kosmetyki o cudownym
                  skladzie wygladzania i wydluzaia a tak naprawde to tylko sugestia.wyprubuje 100
                  osob i tylko 50 jest zadowolona.
                • jagoda_pl Re: udowodnij! 10.01.09, 22:50
                  Kolciag, chwalisz się tu kolejny raz swoim "kierunkowym" wykształceniem, a z każdym postem się pogrążasz. Nie chodzi mi tu tylko o tę nieszczęsną debatę o "syfie za 11 zł", ale o inne kosmetyczne bzdury, które tu rozsiewasz. Polecam odrobinę skromności i dalszą edukację.
                  • kolciag Re: udowodnij! 11.01.09, 17:40
                    to podaj dokładnie jakie bzdury popisałam... wszystkie sypiemy tylko ogólnikami,
                    ale jakoś żadna podać dokładnych przykładów nie może

                    poproszę o skład tuszu essence, porównam z tymi co mam
                    • caline-czka78 Re: udowodnij! 11.01.09, 20:19
                      nie wiem po co niby?chyba zaangarzowalas sie zbyt emocjonalnie.z twoich postow
                      wynika ze to co tanie to do niczego-tak bynajmniej ja to odczulam.osobiscie nie
                      mam konkretnego przywiazania do marki i uzywam wielu.najbardziej lubie tusz
                      ellen betrix,lub ten maxfactor by ellen betrix i to glownie dlatego ze maja
                      odpowiedni dla mnie ksztalt szczoteczki :))moje kolezanka,uzywa wlasnie essence
                      i nie zamienilaby go na inny.nie wypadaja jej rzesy.
                      a tu masz linka,jesli nie zasz niemieckiego to trudno ale napewo zauwazysz ze te
                      kosmetyki sa rowniez "bio",w drugim linku jest wynik testu jednej z takich mascar
                      www.essence.de/index.html
                      www.yopi.de/rev/330265
                    • jagoda_pl Re: udowodnij! 11.01.09, 20:24
                      Nie będę teraz robić śledztwa, ale choćby teoria o zamarzaniu kremu na mrozie lub polecanie odżywczych maseczek na trądzik...
                      • paulinaa Re: udowodnij! 11.01.09, 20:27
                        nie zapominajmy o prostym sposobie codziennego demakijazu :D
                        • jagoda_pl Re: udowodnij! 11.01.09, 20:35
                          Wpierw też to napisałam, ale stwierdziłam, że nie będę taka niedobra;P...
                      • kolciag Re: udowodnij! 12.01.09, 11:19
                        o matko, nie o zamarzaniu kremu... cóż, albo ja cos źle napisałam albo źle
                        przeczytałyście, jeżeli się urzuwa kremu silnie nawilżającego a następnie się
                        wychodzi na mróz, to normą jest że naczynka pękają pod wpływem mrozu i można
                        sobie bardzo w ten sposób zaszkodzić :)

                        nie polecałam tych maseczek na trądzik tylko było pytanie ogólnie o maseczki,
                        sorry ale ktoś tu nie czyta ze zrozumieniem... albo się czepiacie czego się
                        tylko da... to co, da mi któraś skład tusze essence ??
                        • kolciag Re: udowodnij! 12.01.09, 11:49
                          proszę jeszcze o składy tuszy joko, vipera... jak macie to podajcie, jestem
                          bardzo ciekawa, joko nigdzie nie mogę znaleźć, a jak chciałam do nich napisać z
                          ich strony to niestety nie działa ona za dobrze

                          dzięki
                        • jagoda_pl Re: udowodnij! 12.01.09, 12:38
                          No właśnie nie jest normą - wkleiłam Ci artykuł na ten temat
                          autorstwa Basi Kwiatkowskiej, która jest biotechnologiem... Szkoda,
                          że nie przeczytałaś tylko powielasz zabobon.

                          • kolciag Re: udowodnij! 13.01.09, 10:22
                            byłam na seminarium dermatologów które się odbywało u mnie na uczelnie i
                            wyraźnie podkreślali że to jest ciągły błąd popełniany przez wiele kobiet, to
                            niestety nie jest zabobon, a Ty rób jak chcesz
                        • jagoda_pl Re: udowodnij! 12.01.09, 12:55

                          Essence Maximum Definition

                          Aqua, Cera Alba, Stearic Acid, Glyceryl Stearate, Silica,
                          Tribehenin, Cera Carnauba, Synthetic Beeswax, Glycerin, Candelilla
                          Cera, Bis-PEG-18 Methyl Ether Dimethyl Silane, Acrylates Copolymer,
                          Disodium EDTA, Tocopheryl Acetate, Hydroxyethylcellulose, Silica
                          Dimethyl Silylate, Triethanolamine, Sodium Dehydroacetate, Potassium
                          Sorbate, Phenoxyethanol, Methylparaben, Propylparaben, CI 77499.

                          Skopiowałam z: www.dooyoo.de/makeup/essence-maximum-
                          definition/1213010/
                          • lashqueen Re: udowodnij! 12.01.09, 13:37
                            A dla porownania pierwszy lepszy tusz Chanel - Exceptionnel de Chanel, Intense
                            Volume and Curl Mascara

                            Skład: Aqua (Water), Paraffin, Styrene/Acrylates/Ammonium Methacrylate
                            Copolymer, Stearic Acid, Palmitic Acid, Cera Alba (Beeswax), Acacia Senegal Gum
                            Extract, Cera Carnauba (Carnauba Wax), Triethanolamine, VP/Hexadecene Copolymer,
                            Hyroxyethylcellulose, Cellulose, Aminomethyl Propanediol, Phenoxyethanol,
                            Silica, Butylene Glycol, Methylparaben, Propylparaben, Polyquaternium-10, Cera
                            Microcrystallina (Mirocrystalline Wax), Sodium Laureth-12 Sulfate, Synthetic
                            Wax, Potassium Sorbate, EDTA, Dimethicone;
                            May Contain: CI 75470, CI 77007, CI 77163, CI 77288, CI 77491, CI 77492, CI
                            77499, CI 77510, CI 77742, CI 77891, Mica.


                            Prawda, ze sa podobne? ;)

                            Tak wiec jedni kupuja "syf" za 11 zl a inni kupuja ten sam "syf" za 111 zl :D
                            • kolciag Re: udowodnij! 13.01.09, 10:27
                              jeszcze musisz zwrócić uwagę na kolejność składników... ale w tym wypadu
                              chanelle nie wygląda za dobrze

                              jak skończę to wam wyślę to porównanie, jeszcze czekam na skład tuszu Avon,
                              powinnam dzisiaj dostać

                              no i zostaje jakość składników, mogą być czyste lub zanieczyszczone, tego nie
                              jesteśmy w stanie ocenić
                              • paulinaa Re: udowodnij! 13.01.09, 14:17
                                chenelle?
                                nie moge sie juz doczekac wynikow twojej analizy :D
    • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 17:01
      No dobra, skończyłam, nie jest to referat bo nie mam na to czasu, pozaznaczałam
      szkodliwe substancje na czerwono, neutralne na czarno a te dobre na zielono

      wyslijplik.pl/download.php?sid=2ySbWQVD
      Część składników które zaznaczyłam na czerwono są szkodliwe tylko dla naszej
      skóry (głównie dla cery - zatykają pory, uniemożliwiają skórze oddychanie, są
      rakotwórcze, toxyczne, mogą silnie uczulać...), jednak i tak mogą one wchodzić w
      kontakt ze skórą mimo że tusz nakładamy na rzęsy, dlatego tak zdecydowałam

      Ze składów usunęłam wodę (zawsze na początku) i barwniki, nigdy tak na prawdę
      nie wiadomo jakie barwniki zawiera dany tusz gdyż cwaniaki używają wyrażenia
      'may contain' phi :P

      co do wosków (Cera) - niektóre osoby mogą być na nie uczulone, zwłaszcza na
      woski pszczele (Cera alba/flava), zaznaczyłam je jednak na zielono, może i to
      zły wybór

      Konserwanty: Parabeny, Methylchloroisothiazolinone, Potassium Sorbate,
      quaternium-15, Sorbic Acid, Polyquaternium-10

      Najgorsze są chyba parabeny, ale i wśród nich są gorsze i lepsze, odmiany
      Quaternim też bywają paskudne, w każdym razie większość skończyła 'na czerwono'

      Parafina - w tuszu jest nieszkodliwa, ale nie kupujcie kremów do twarzy z
      parafiną, może bardzo silnie zapychać :(

      Sodium Laureth Sulfate - powoduje zapalenie skóry, świąd, wyprysk, ropne
      zapalenie mieszków łojowych, wzbudza rozwój ropni w przebiegu trądziku...
      PASKUDA, a co gorsza jest właściwie w każdym kosmetyku... jak się da to
      szukajcie bez tego, ale nie tylko on ma takie paskudne działanie :/

      Co do Essence miałyście rację, nie jest aż taki zły, nie wiem jak z jakością
      składników, ale niektóre paskudne składniki są dość wysoko na liście a te dobre
      są na samym końcu... szkoda

      Zawiodłam się na Estee Lauder, Dior też myślałam że będzie lepszy

      HR ma dość dobre składniki, jednak też dużo 'wysoko postawionych paskudztw'

      Zadowolona jestem z Pupy, Clinique, YSL (Clinique ma najwięcej konserwantów,
      jednak są na końcu listy czyli jest ich stosunkowo mało)

      Vipera, Bell - nic specjalnego, żadnych składników o dobroczynnym działaniu na
      nasze rzęski, przy czym bell ma jedną zaletę, mało świństw w postaci szkodliwych
      substancji, mogą one wysuszać rzęsy

      Avon w tym wypadku też się nie popisał... zwłaszcza że już na 7 i 9 pozycji są
      składniki które mogą mieć naprawdę paskudny wpływ

      Mogłam popełnić błędy, nie miałam za dużo czasu na to, a te wszystkie nazwy pod
      koniec to już mi się mieszały :)

      Ostatnia uwaga - kiedy używam tuszu YSL, wytrzymuje on ze mną cały dzień (mimo
      że nie jest wodoodporny), kiedy próbowałam tuszów Bell czy Joko (niestety nie
      znalazłam składu Joko) to bardzo szybko się 'ulatniały' z moich rzęs, na dodatek
      na Bell i Joko mam paskudne uczulenie (tusze i cienie) - więc sorki ale one dla
      mnie 'syfem' pozostaną, oznacza to dla mnie że nawet jak mają one podobne składy
      (tutaj bell tego nie wykazał) to jakość składników musi być marna -
      zanieczyszczenia (wtedy nawet pozornie dobre składniki mogą być szkodliwe)

      To juz serio ostatnia uwaga - to są losowo wybrane tusze, może to oznaczać że
      inny tusz Bell może mieć znacznie lepszy skład a np inny np Clinique może mieć
      skład fatalny :)

      Pozdrawiam
      • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 17:02
        mam nadzieję że wiecie że im wyżej składnik znajduje się w składzie tym go więcej :)
      • jagoda_pl Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 18:49
        Bardzo zainteresowało mnie to zestawienie, ale... nie mogę go otworzyć:(! W jakim programie to się otwiera, bo ja próbowałam i w Notatniku, i w Wordzie i.. nic.
        • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 19:19
          w wordzie... już sprawdzam !!
          • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 19:34
            ja mam najnowszego office, może to dla tego nie możesz otworzyć :( powinno
            działać, sprawdzałam i jest oki... nie wiem o co chodzi :/
            • jagoda_pl Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 19:37
              Oj, chyba o to chodzi! Bo ja mam starego i mi pliki od siostry, która ma nowego, też się nie otwierają. Spróbuję na jej komputerze, sorry za zamieszanie!
            • gweeny Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 19:38
              najstarszy czy najnowszy to nie ma żadnego znaczenia, jeśli nie
              działa to usuń lierkę "x" z rozszerzenia, tak żeby zostało .doc
      • paulinaa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 19:53
        pliku nie otwieralam wole nie ryzykowac :]
        ale to co tu napisalaś udowadnia jednoznacznie, że o kosmetykach nie masz
        pojęcia i ta cała analiza pewnie jest niewiele warta;-)
        lepiej się trochę dokształc i dopiero wróć;)
        • kolciag Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 20:50
          to mnie popraw, będę wdzięczna :) łatwo krytykować nie wskazując błędów...

          a czemu wolisz nie ryzykować ??
          • paulinaa Re: Tusz do rzęs ---> szczoteczka z "dzyndzel 15.01.09, 21:58
            nie chce mi sie no ale w skrocie:

            >Część składników które zaznaczyłam na czerwono są szkodliwe tylko dla naszej
            >skóry (głównie dla cery - zatykają pory, uniemożliwiają skórze >oddychanie, są
            >rakotwórcze, toxyczne, mogą silnie uczulać...), jednak i tak mogą >one wchodzić w
            >kontakt ze skórą mimo że tusz nakładamy na rzęsy, dlatego tak >zdecydowałam

            rzeczywiście składniki zatykające pory w tuszu do rzęs to ogrooomne
            niebezpieczeństwo! :D

            >Konserwanty: Parabeny, Methylchloroisothiazolinone, Potassium >Sorbate,
            >quaternium-15, Sorbic Acid, Polyquaternium-10

            a nie uczyli cie na tej chemii, ze kosmetyk MUSI miec konserwanty? bo inaczej
            będa się w nim rozwijac grzyby, bakterie, plesni i milion innych rzeczy
            groźniejszych milion razy od samych konserwantow?

            >Sodium Laureth Sulfate - powoduje zapalenie skóry, świąd, wyprysk, >ropne
            >zapalenie mieszków łojowych, wzbudza rozwój ropni w przebiegu >trądziku...
            >PASKUDA, a co gorsza jest właściwie w każdym kosmetyku... jak się da to
            >szukajcie bez tego, ale nie tylko on ma takie paskudne działanie

            SLS jest w tuszu do rzęs? pytam, bo nie wiem a wydaje mi się to mało prawdopodobne
            to prawda, ze sls ma działanie drażniące ale niestety bez niego szampon, mydło
            czy żel pod prysznic by się zwyczajnie nie pienił... a z tym 'paskudnym'
            dzialaniem to zaszalalaś :D


            >Zawiodłam się na Estee Lauder, Dior też myślałam że będzie lepszy

            uuuu teoria, ze wszystko co drogie jest super ekstra upadła?

            >Pozdrawiam

            ja też pozdrawiam
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka