Dodaj do ulubionych

porada techniczna :-)

07.11.03, 12:06
Oczekiwany plan działań:
1.korektor
2.podkład
3.puder
Niestety mam wrażenie, że podczas nakładania (gąbką) podkładu korektor się
ściera i muszę nakładać go ponownie, potem znowu podkład i niestety jeszcze
raz korektor...
Czy też tak macie? Można to jakoś technicznie rozwiązać?
Obserwuj wątek
    • mag26nov Re: porada techniczna :-) 07.11.03, 12:13
      czytalam gdzies,ze dobrym sposobem jest nakladanie korektora juz na podklad-
      wtedy dziala najlepiej;)))
      • Gość: Mikka Re: porada techniczna :-) IP: 80.48.129.* 07.11.03, 13:05
        Też mam ten problem. Nakładam korektor pod oczy i potem podkład na to - łatwo
        wtedy zetrzeć warstwe korektora. Ale mam wrażenie, ze palcami jest łatwiej niz
        gabeczką, mam wtedy wiecej wyczucia i podkład nakładam bardzo delkikatnie.
        Wtedy jest O.K. Poza tym lepiej wklepywać niz rozcierać ( szczególnie w
        miejscach do zamaskowania).
        • dorota-r Re: porada techniczna :-) 07.11.03, 14:00
          Wszystko się zgadza, tylko że bez gąbki rozkłada się nierównomiernie, a
          niestety przy w wklepywaniu też się ściera-chyba że się zrobi palcem kropkę.
          Korektor na podkład to tak nie bardzo... widać trochę wtedy, nawet pod pudrem.
          • Gość: Mikka Re: porada techniczna :-) IP: 80.48.129.* 07.11.03, 22:29
            A jaki to korektor i jaki podkład, może to wina któregoś z kosmetyków.
            Bo mi przy odrobinie uwagi i cierpliwości udaje się ominać trudności, o których
            piszesz.
            • dorota-r Re: porada techniczna :-) 12.11.03, 13:50
              MF korektor i podkład (obecnie Hyper Smooth).
              Owszem udawało mi się to kilkakrotnie nakładając Lasting Performance lub
              FaceFinity...
              Może tej cierpliwości mi brakuje ;-) Albo przedmioty tuszowania bywają
              większe...
              • Gość: ElisaDay korektor na podkład. IP: *.tele2.pl 12.11.03, 14:07
                profesjonalnie podobno sie nakłada korektor pod podkład, ale ja tego nigdy nie
                rozumialam, jak raz tak zrobilam to stalo sie tak jak piszesz, co jest
                oczywiste. nakladam na podkład, rozcieram, tak zeby został i tuszował co
                potrzeba, ale zeby nie bylo widac, i uwaznie pudruję pędzlem, tez po to, zeby
                sie nie starło.
                • Gość: calineczka Re: korektor na podkład. IP: *.ARMnet.Torun.org.PL 12.11.03, 16:54
                  Wiem, ze istnieje korektor, ktory zastyga po nalozeniu, dzieki czemu nie sciera
                  sie przy nakladaniu podkladu. Niestety nie znam nazwy.
                  Ja osobiscie nakladam korektor pod podklad, a gdy jeszcze cos jest widoczne
                  rowniez na niego.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka