Dodaj do ulubionych

przebarwienia - błędne koło..

16.02.09, 11:22
witam, może ktoś z podobnym problemem mi doradzi..

Otóż mam na buzi dość spore przebarwienia, które zazwyczaj przez zimę udaje mi
się nieco rozjaśnić. Potem przychodzą słoneczne dni i problem wraca z
powrotem. Stosuję oczywiście b. wysokie filtry (la roche posay, iwostin), ale
rano idąc do pracy MUSZę zrobić makijaż.

Więc tak: nakładam na buzię krem z wysokim filtrem, potem podkład kryjący
(revlon colorstay), kolorówka i idę do pracy.

Wychodzę ok. 15.00 wprost na najsilniejsze słońce. Krem, który nałożyłam rano,
pewnie już nie działa, bo filtry należy aplikować co 2 godziny. Więc
kilkanaście takich powrotów do domu i po 2-3 tygodniach mam znów buzię pełną
brązowych plam :((

No i co ja mam robić? W pracy nie mam warunków do tego, żeby zrobić przed
wyjściem kompletny demakijaż i makijaż na nowo z kremem UV 50+
WC jest koedukacyjne, obskurne, głupio byłoby mi się malować przy wszystkich,
którzy przed końcem pracy też korzystają z tego przybytku (w tym faceci).

Może komuś się wydać głupie to, co piszę, ale ja nie wiem jak wyjść z tego
błędnego koła??!!

Gdybym miała ładną cerę, to pewnie poprzestałabym na kremie koloryzującym np.
z biodermy i powtórzyła aplikację kremu przed wyjściem z pracy. Ale ja cerę
mam fatalną, poza przebarwieniami cienie pod oczami, pajączki itp. Bez
podkładu wyglądam koszmarnie :((

Może ktoś mi coś doradzi....

Obserwuj wątek
    • kam-ka Re: przebarwienia - błędne koło.. 16.02.09, 12:47
      Wiesz, mnie kremy z wysokimi filtrami i tak nie chroniły przed przebarwieniami.
      Jak użyłam blokera to owszem, skóra mi się nie opaliła, ale plamy tam gdzie maja
      tendencję do powstawania, i tak powstawały. Miałam ciemne przebarwienia na
      jasnej, nieopalonej skórze. Porażka.

      Jeśli jednak Ty chcesz spróbować zapobiegać plamom filtrami, to myślę, że
      wychodząc z pracy możesz nałożyć na twarz krem z wysokim filtrem, bez
      uprzedniego demakijażu. Nie bardzo to higieniczne, ale trudno, zaraz po powrocie
      do domu zrobisz demakijaż.

      Inna metoda - kup sobie ładny letni kapelusik z rondem i w nim chodź z pracy do
      domu.
      • bar_barka4 Re: przebarwienia - błędne koło.. 16.02.09, 13:33
        Ja też mam ten problem i już byłam u kosmetyczki w instytucie Eris. Dowiedziałam
        się że w tej chwili istnieje tylko jeden sposób na ich usunięcie. Jest to
        Cosmelan, zabieg + krem, jest to koszt ok.2000 zł i jeśli nie będziesz kupować
        ciągle kremu (500zł) to będą stale powracać :( choć i tak nikt na 100% nie
        zagwarantuje tego że nie wrócą. Przebarwienia są koszmarne!!!! Niestety słońce
        to nasz wróg :(
        • kam-ka po cosmelanie plamy szybko wracają, szkoda kasy 16.02.09, 14:32
          No właśnie, po Cosmelanie plamy szybko wracają, szkoda kasy:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=90278323&a=90278323
          Jeśli już chcesz kupować krem usuwający przebarwienia i podtrzymujący efekty, to
          lepiej coś tańszego:
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=211&w=90278323&a=90290560

          Żaden gabinet Ci Neostrary HQ nie doradzi, wszędzie powiedzą, że tylko Cosmelan
          albo IPL, bo na Neostracie nie zarabiają.
          • krzepka.rzepka Re: po cosmelanie plamy szybko wracają, szkoda ka 17.02.09, 09:11
            dzięki dziewczyny.
            Co do noszenia kapelusza, to niestety odpada, bo może komponowałby się dobrze z
            romantycznymi sukienkami, a ja w służbowym mundurku i kapeluszu wyglądałabym
            komicznie..

            natomiast wypróbuję neostratę. Czy można stosować ten krem również latem,
            smarując się na noc?

    • big.rabarbar8 Re: przebarwienia - błędne koło.. 17.02.09, 10:18
      ja Ci doradze cos innego. Owszem, blocker powinnas moim zdaniem nakladac i
      dobrze jest zrobic sobie cosmelan. Jest szansa, ze pigment rozlozy sie spowrotem
      rowniej niz w tej chwili. Ale moim zdaniem powinnas zainwestowac w inneov slonce
      - to kapsulki dzialajace od wewnatrz w ten sposob, ze skora szybciej i lepiej
      broni sie przed sloncem (o przynajmniej 20 %, a to juz cos) i zainwestowalabym w
      retinoidy. Tu kilka refleksji.
      Mozesz spotkac sie ze stwierdzeniem, ze kuracja retinoidami (czy ich uzywanie
      ciagle) powinno sie ograniczyc do miesiecy bez slonca. Ale znalazlam tez opinie
      kosmetologa, ze wrecz przeciwnie-ich ochronno-naprawcza funkcja (dotyczaca
      zniszczonych sloncem lancuchow DNA) wlasnie az prosi sie o stosowanie u ludzi z
      przebarwieniami, wlasnie latem. Ja sama od dwoch lat stosuje ciagle retinoidy i
      inneov slonce, poza tym filtry. Mialam niewielkie przebarwienie na czole-po
      fraxelu i przy ww rezimie-zniknelo calkiem i nie wraca mimo naslonecznienia.
      Mysle, ze troche jestes skazana na metode prob i bledow ale nie poddawaj sie.
      Uwazam, ze warto podjac walke i korzystac z czego sie da, bo laciata twarz moze
      przysparzac wielu trosk.
      Nie mozesz nosic kapeluszy-ok. Japonki uzywaja parasoli, ale to dziwnie by
      wygladalo w Polsce. Mozesz nosic bejsbolowke, bandane, sam daszek na gumce,
      wszystko, byle ograniczyc naslonecznienie. Pojawianie sie pigmentu nie jest
      natychmiastowe, po nieplanowanej sesji na sloncu masz przynajmniej kilka godzin,
      zeby zadzialac. Stosuj maseczki z kwasem kojowym, poczytaj w necie co jeszcze
      przeszkadza w syntezie melaniny. Dbaj o skore wlasnie mimo jej denerwowania Cie,
      bo ona sie odwdzieczy. Nawilzona, najedzona, odmladzana bedzie mniej skora do plam.
      Powodzenia.
      rabarbar
      • khorney Re: przebarwienia - błędne koło.. 19.02.09, 22:36
        big.rabarbar, jakiego filtra 50 używasz, jakiej firmy? ja jakoś
        nie mam szczęścia do nich!
        • big.rabarbar8 Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.02.09, 07:37
          Avene (najczesciej). Nie powiem, zeby filtry w ogole powalaly mnie komfortem
          nakladania czy noszenia, bo dla mnie to tortura - poza Perfectionist CP+ (Estee
          Lauder), odrobina abracadbauma i smashboxa (o-glow) nie lubie sie pacykowac. Ale
          nie wyjde w sloneczny dzien (wiosna, jesienia czy zima, latem nie wspomne) bez
          blockera. Mnie to sluzy, jesli inne dziewczyny z ciemniejsza skora czuja, ze
          slonce dobrze im robi - niech decyduja jak chca. Ja widze, ze podstawa
          mlodzienczej cery jest naprawde kasacja slonca. Tyle, ile sie zlapie mimo
          blockera wystarczy w zupelnosci, zeby zsyntetyzowac witamine D. Opalana (nawet
          minimalnie) skora naprawde rozni sie od takiej, ktora nie byla narazana na
          slonce. A w dobie bezzapachowego (i mowie o dzialaniu na skorze, a nie w tubce)
          samoopalacza Lancastera (a mozna sie szarpnac raz na jakis czas) argumenty, ze
          sie smierdzi - sa bzdura.
          rabarbar walczacy sam nie wie o co.. biedaczysko..
      • mamabasia Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.02.09, 18:51
        Idx do dermatologa.
        Ja plam nie mam po kuracji robionym płynem na przebarwienia. Płyn
        robiony w aptece za 5 zł.
        Z filtrami lekarz nie kazał szalec.
        Plamy rozjasniałam latem. I nie powróciły :)
        Raz na parę dni smaruje skórę Acnedermem.
        • bogusia0 Re: przebarwienia - błędne koło.. 21.02.09, 00:08
          moglabys napisac skład tego płynu z gory dziękuje
    • mamabasia Re: przebarwienia - błędne koło.. 21.02.09, 06:35
      Nie pamietam składu. Ale mysle że to nic wielkiego- był tam kwas
      salicylowy, alkohol, kwas borny i cos jeszcze, gliceryna tez tam
      była. Nie zostawiłam recepty. Za misiąc bede u lekarza to poprosze o
      przepis choc pewnie to jakis powszechnie przez lekarzy znany przepis
      tylko mało ekonomiczny dla aptek ;) i przedstawicieli firm
      kosmetycznych. Zamin trafiłam do tej pani dr to inna lekarka
      proponowała mi preparaty za ok. 200 zł i tak nie dajac gwarancji
      znikniecia plamy.
      Aha- lakarz na nfz a ta lekarka od drogich kosmetyków była tzw.
      prywatna.
      Działanie świetne- obawiałam sie że po takim roztworze bedzie mnie
      piekła skóra ale nie, żadnych problemów.
      • bozena4321 Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.04.09, 11:48
        Witam.
        Czy masz może jeszcze skład tego płynu na przebarwienia?Jeżeli tak to bardzo
        proszę , bo wszystkie inne metody zawodzą.
      • 1kaczor1 Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.04.09, 16:39
        No mamabasia czekamy z utęsknieniem na obiecany skład środka na przebarwienia.Nieładnie tak dawać nadzieję a potem się nie odzywać.CZEKAMY!!!
        • niesubordynacja Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.04.09, 17:46
          ja tez kiedys dostalam cos takiego, taka biala zawiesine robiona na recepte od
          dermatologa, ale z tego co pamietam to skladu tam sie nie mozna bylo w calosci
          doczytac, to byly nieczytelne skroty. Nie pomoglo mi, moze za krotko tym sie
          smarowalam, ale nawet nie zluszczalo mi skory.
          • iwonagos Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.04.09, 17:59
            E tam dziewczyny, nie ma się co łudzić, palm nie da się niczym zlikwidować. Próbowałam już różnych specyfików, od najtanszych, po te z górnej półki i klops. A plama moja nie jest taka baaardzo ciemna, delikatna na czole.
            Jeżeli chodzi o kremy z filtrami to już ręce opadają, myślałam, że przy częstej aplikacji nie wyjdzie ta moja plama. A gdzież tam, powtarzam w lecie wiele, wiele razy dziennie i klops. Byłam wściekła jak nie wiem co, gdy w zeszłym roku się i tak pojawiła. I jak tu kochać słońce??? Taki ze mnie wampir, co na słońce wychodzić nie może;)
            W tym roku mam zamiar zaopatrzyć się w daszek przeciwsłoneczny na głowę i zobaczę jak to będzie.
            • niesubordynacja Re: przebarwienia - błędne koło.. 20.04.09, 19:48
              jakbym miala kase to bym zrobila sobie cosmelan, nawet jesli by mialy plamy
              wrocic. Kupilam ostatnio filtr, do tego lykam inneov slonce ale i tak w to nei
              wierze zbytnio. Jeszcze mam cicha nadzieje na kuracje witamina C.
    • rhodeisland IPL 21.04.09, 04:00
      Na przebarwienia, zaczerwienienia, pajaczki swietny jest zabieg IPL
      w polaczeniu z laserem (bo sam IPL laserem nie jest)
      Zeby ulatwic makijaz polecam wymieszanie na dloni kremu z filtrem z
      podkladem i nalozenie tego na twarz.
      Mozna tez uzywac pudru mineralnego, ktory dodatkowo zabiezpiecza
      przed UV (ale nie mozna tylko na nim polegac, nadal trzeba uzywac
      filtrow)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka