Gość: mała IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.03, 23:40 Pytanie do wszystkich osób "lubiących" solarium- Podrażnienia skóry ,poparzenia ,alergia czy osoby korzystające z solarium mają przykre doświadczenie? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: kaja Re: Poparzenia po solarium. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 08:16 Jak najbardziej - mój chłopak (głupotę zrobił) chciał latem się szybko opalić i nic mi nie mówiąc skorzystał z solarium a że ma jasną karnacę za bardzo go przypiekło! - musiłam przez kilka dni okładać go kwaśnym mlekiem!!! wyglądał jak rak! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: katinka Re: Poparzenia po solarium. IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.03, 09:16 No zdarzyło się, już wiem, że nie warto w ostatniej chwiwli próbować robić się na czekoladkę...:( Świetnie pomaga bepanthen - maśc, krem, balsam - jak komu wygodnie. Aha, poparzenie może się również pojawić po krótkim czasie opalania, jesli "oszczędny" właściciel nie wymienia lamp... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gwiazdka Re: Poparzenia po solarium. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 09:49 ja kiedys strasznie spieklam pupe :-D Teraz mam nauczke i jak juz czuje ze posladki maja dosc to podkladam papierowy recznik Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mała Re: Poparzenia po solarium. IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.03, 10:44 Niestety mam przykre doświadczenie .Po solarium pojawiło się miejsce bardzo swędzące - nie miałam wcześniej nic podobnego, przestraszyłam się strasznie .Pobiegłam do dermatologa, dostałam maść sterydową nie dowiedziałam się co to jest . Dziewczyny uważajcie nie ma żartów można potem bardzo żałować! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kaja Re: Poparzenia po solarium. IP: *.torun.sdi.tpnet.pl 23.12.03, 12:53 A grzybica? niby dezynfekują te łóżka ale ktoś nago leżał tam przed nami - najgorzej to sobie to wyobrazić Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pola Re: Poparzenia po solarium. IP: *.attu.pl / *.crowley.pl 25.12.03, 13:19 tez sie dolaczam, latem spieszylo mi sie, poszlam na solarium, seanse 3 razy po 10 minut, dzien po dniu, poparzone posladki, bolalo jak diabli i kilka ladnych tygodni nie moglam zalozyc ukochanego kostiumu kapielowego, ehh, nie mowiac o plamkach na plecach, z ktorymi juz sie pogodzilam po prostu... wiecej na solarium nie pojde, najwidoczniej moja skora nie znosi takiego promieniowania, lozko bylo nowe, bo widzialam atest (naklejka firmowa, pofaytogowalam sie i sprawdzilam rzetelnosc wlasciela solarium). pomijam juz fakt, ze solarium to solarium, sztuczny odcien i wydaje mi sie, ze latwo rozronic jego nienaturalnosc, zwlaszcza jak sie przesadzi... niektore kobiety to lubie, ja chyba na dluzszy czas podziekuje :) Odpowiedz Link Zgłoś