0golone_jajka
18.04.05, 00:28
Wiem, że praktykuje się u nas ekspresowe chrzczenie noworodków, których życie jest zagrożone. Na szczęście nie robi się tego za plecami rodziców - wiem, bo mnie pytali i nie wyraziłem zgody (ku wielkiemu oburzeniu teściów). Co, wg religii na których się znacie, dzieje się z nieochrzczonym dzieckiem w razie jego przedwczesnej śmierci? Wieczne potępienie?