Dodaj do ulubionych

hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07

IP: 195.136.118.* 12.07.07, 12:38
Lece dzis do Dimessa czy nikt z was nie leci w tym czasie :(
Obserwuj wątek
    • Gość: Viola Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 IP: 212.87.241.* 12.07.07, 12:42
      Ja właśnie wróciłam. Życzę ci miłego pobytu
    • Gość: pageender Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 16.07.07, 15:43
      Stanowczo odradzam ten hotel! W roku 2005 byłem w hotelu na przeciwko (Melia El Mouradi Mahdia). Dimess wygląda okropnie, taksówkarz powiedział, że hotel ten miał 3 gwiazdki ale 3 lata temu(2002 rok). W hotelowym basenie nie było wody, za hotelem były tory Tunezyjskiego "metra" przy których pasły się kozy, hotel nie miał własnej plaży. Na "posiłkach" polacy "bili się" o jedno jajko.
      Mieszkali tam nasi znajomi i wszystko nam opowiedzieli, byli na wycieczce Tunezja/Libia z Triadą.
      • mmarusia Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 17.07.07, 00:15
        Gość portalu: pageender napisał(a):

        > Stanowczo odradzam ten hotel! W roku 2005 byłem w hotelu na przeciwko (Melia
        El
        > Mouradi Mahdia). Dimess wygląda okropnie,

        Jasne,ze przy El Mouradi Dimess prezentuje sie ubogo.Bodajze dziela ich 2
        gwiazdki...Jednakze Dimess ma swoj klimat,ktorego brakuje El Mouradi...

        taksówkarz powiedział, że hotel ten
        > miał 3 gwiazdki ale 3 lata temu(2002 rok).

        3 lata temu byl rok 2004...

        >W hotelowym basenie nie było wody,

        teraz woda jest i to nawet czysta :O


        > za hotelem były tory Tunezyjskiego "metra" przy których pasły się kozy,
        tory sa,jezdzi po nich pociag ,zwany szumnie metrem.Nie sprawdzalam czy pasa
        sie tam kozy,bo i po co? Gdyby sie nawet pasly to w czym by to przeszkadzalo?
        Ot,folklor jak dla mnie.


        hotel ni
        > e miał własnej plaży.

        Na to wyglada,ze wiele zmienilo sie na dobre od 2002 roku.Hotel ma wlasna
        plaze,wlasne lezaki i bardzo milego pana do zmiatania z nich piasku.

        > Na "posiłkach" polacy "bili się" o jedno jajko.

        eee,bez przesady !!

        > Mieszkali tam nasi znajomi i wszystko nam opowiedzieli, byli na wycieczce
        Tunez
        > ja/Libia z Triadą.

        Uwazam ,ze cena jaka zaplacilam za pobyt w Dimessie byla adekwatna do warunkow
        panujacych w hotelu.Zamiarzam tam jeszcze wrocic i nie zamienie Dimessa na El
        Mouradi,gdzie juz w kantorze oszukuja w bialy dzien.
        Mam nadzieje,ze nie spotkam w Dimessie takich malkontentow jak Twoi znajomi.
        • Gość: pageender Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 IP: *.internetdsl.tpnet.pl 17.07.07, 11:13
          Rorumiem, od 2005 mogło się wiele zmienić.

          Cd. wypowiedzi taksówkarza, w 2005 roku powiedział on "ten hotel miał 3 gwiazdki, ale 3 lata temu" czyli według niego miał 3 gwiazdki w 2002 roku.

          Jednak chcę przerposić jeśli wprowadziłem kogoś w błąd, od 2005 roku mogło się sporo zmienić, hotel mógł być wwyremontowany lub nawet wyburzony i zbudowany od nowa.

          Jeszcze raz serdecznie przerpaszam
          za nieaktualną opinię.

          A znajomi (no właściwie ludzie których poznałem w samolocie)... może tak nażekali z powodu "cyrków" Triady - jak na przykład nagła zmiana planów z zwiedzanie/odopoczynek na odpoczynek/zwiedzanie.
          • marbuz Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 09.08.07, 21:17
            zapraszam: www.dimess.w8w.pl albo: www.dimess.republika.pl
    • Gość: Iwona.aleks Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.08.07, 12:06

      Byliśmy z rodziną i przyjaciółmi w hoteul Dimess, od 12 do 26 lipca. Wakacje te
      były najcudowniejszymi wakacjami, jakie spędziliśmy do tej pory, a jeździmy po
      Europie od 8 lat. Czytałam opinie o Dimesie od czasu zakupienia imprezy w lutym.
      Stwierdzam jednak, że aby mieć jakies zdanie oczymś, trzeba tego samemu doświadczyć.
      Nasza opinia. Hotel bardzo czysty (zarówno pokoje i łazienki, jak i pozostały
      teren). Rezydentki Pani Grażyna i Pani Dominika robią wszystko, co mogą, aby
      turyści byli zadowoleni (zgłosiliśmy pierwszego dnia pękniętą deskę sedesową
      -wymieniono, a słabo działającą klimatyzacje naprawiono po jednym dniu).
      Widzielismy jak Pani Grażyna kłóciła się wręcz z dyrektorem hotelu o
      dostarczanie do picia większej ilości Coca Coli i wina. Rezydentki sprzedają
      wycieczki fakultatywne organizowane oprzez Oasisa (po przyjeździe zaraz tego
      samego dnia rozdano na spotkaniu organizacyjnym foldery z wycieczkami wraz z
      cenami). Polecam - warto, szczególnie Saharę. Metro - owszem, jeździ ale nam
      absolutnie nie przeszkadzało. Strusie są - dwa, około 100m od hotelu, my
      uważaliśmy je za dodatkową atrakcję. Obsługa przemiła - od sprzątaczek
      (zasługiwały na napiwki za ich ciężką pracę), barmani przemili, nie mogli dawać
      więcej szklanek jednej osobie, bo tak im kazał boss hotelu. Ale w barku można
      było też się napić do woli, a napoje piwo (trochę rozcieńczone - normalne nawet
      w polskich kurortach) można było pić do woli. Kelnerzy przeuroczy, szczególnie
      Szerif, odgadywali nasze potrzeby zanim my o nich pomyśleliśmy (czyste sztućce,
      szklanki)... Basen super, do momentu wizyty gości hotelowych rodem z Tunezji.
      Wynajęli oni po imprezie pokoje, zostali na dwa dni, kobiety i dzieci kąpały w
      tradycyjnych tunezyjskich strojach. Pani rezdytent Dominika po zgłoszeniu jej
      tego faktu bardzo impulsywnie podeszła do problemu, wręcz pokłóciła się z
      dyrekcją hotelu i animatorami. Problem załatwiono pozytywnie na korzyść turystów
      Polskich. Animatorzy - odrębny temat. Pozdrowienia dla Mimo, Dannego i Romea.
      Plaża około 400m spacerkiem dla zdrowia - czysta, zadbana z nieduzym barkiem.
      Obsługa nad morzem bardzo miła, człowiek nie zdążył dobrze wkroczyć na plażę, a
      leżaki donoszono już w najlepsze, bądź wskazane przez nas miejsce. Oczywiście
      były bezpłatne. Na plaży sporty wodne - spadochron, banan, materac itd. Pan z
      trzema wielbłądami był tam non stop (zdjęcie przejażdżka ok 6 dinarów). Polecam
      wycieczkę quadami nad słone jezioro, czas trwania około 2h, jedna osoba na
      quadzie - 30 dinarów, dwie osoby na quadzie - 45 dinarów, warto!
      Tak więc najlepiej jechać samemu, aby mieć jakieś zdanie lub opinię. Pieniądze
      wymienialiśmy w pięciogwiazdkowym hotelu naprzeciw - sprawdziłam, 5000 zł za
      pobyt w hotelu w tym terminie za osobę/2 tygodnie. Jeśli komuś Dimess się nie
      podobał, to zapraszam do hotelu po drugiej stronie ulicy. Udawać milionera w
      Dimessie jest dla mnie nie na miejscu. Aha, jedzenie rzeczywiście monotonne, ale
      można najeść się do syta. Na ostatniej kolacji przed wylotem obsługa przywitała
      nas specjalnie - kwiaty na stolikach, pięknie przystrojone potrawy i uśmiech na
      ich twarzach - super!
      Reasumując: myślę, że w przyszłym roku również odwiedzimy Dimess, bardzo dobry
      stosunek jakości pobytu do ceny. Pozdrawiamy: Jolę i Halinę z Brzezin, Mariolę i
      Andrzeja, Krzysia i Michała z żonami z Łodzi, Basię i Oleńkę z Gliwic,
      szczęśliwie "ocalonego" przeze mnie Marka z żoną i córką z Bydgoszczy,
      pozostałych, których nie wymieniłam oraz panie rezydentki które robią, co mogą
      aby dwa procent niezadowolonych zauważyło zaangażowanie w pracę i dbałość o
      turystów, a nie o własne interesy.
      Pozdrawiamy, Iwona, Andrzej i Igor.
    • Gość: piotr Re: hotel DIMESS w Mahdii 12,07,07 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 13.08.07, 17:45
      www.travelzone.pl/?show=hotele;hotelID=1216;name=Dimess

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka