gotlama
08.01.10, 21:28
czyli pomijanie roli kobiet w rozwoju nauki.
(Jak się domyślacie oglądam z mym połowicem kultowy film ;)
Okrzyk "boście chłopa nie miały" nabiera w feministycznym oglądzie
apokaliptycznego wymiaru dla męskiego punktu widzenia czyli dowodu na męskość
zniewoloną będącą własnością kobiety.
Arcystarowince wymyka się w chwili szczerości, że mężczyźni służyli do
rozrywki, Maksiu wrzeszczy, że "niemanie chłopa" prowadzi do poważnych
kłopotów... Jaki stąd wniosek - przed epoką "Seksmisji" mężczyźni byli
własnością kobiet służącą do niezbędnej rozrywki ;)
Wiem że to co pisze jest tylko plagiatem Lemowskich rozważań na temat "Os
Azuri", niemniej oglądając "Seksmisję" jako kultowy film antyfeministów -
trudno mi było się powstrzymać przed takimi uwagami.
Tak samo ciągle się dziwię dlaczego "męskość" jest w języku polskim rodzaju
żeńskiego ;)