Dodaj do ulubionych

Eliby "wiosna"?

23.02.10, 10:06

Ostatnio chyba Bydgoszcz była? Tera Wrocław, trochę siermiężnie, 'nie jesteśmy nawiedzonymi feministkami', ale uszczkniemy - no ale chyba ok? Nie można mieć wszystkiego, hłehłe. Tylko że dla mnie to też jak i było deczko z sołtyskami i jak ze wsparciem dla pomysłu parytetów - tak, to wszystko jest fajne, jesteśmy za, ale feminizm? a gdzie tam! (znak krzyża)
wroclaw.gazeta.pl/wroclaw/1,35751,7590695,Lezec_i_pachniec_kobieta_moze_takze_po_godzinach_pracy.html
W sumie może i dobrze, że się odżegnują od feminizmu:/
Obserwuj wątek
    • kocia_noga Re: Eliby "wiosna"? 23.02.10, 11:09
      już o tym pisałam , wszystkie ich czarne fantazje i projekcje idą na
      nas, ale tymczasem naród przechodzi metamorfozę :)
      Mogę się poświęcić, to że idiota płci obojga przypisze mi to lub owo
      albo ogłosi swoje wyobrażenia, świadczy o nim/niej samym/ej.
    • vargtimmen liberalna feministka :) 23.02.10, 11:26
      easz napisała:


      > W sumie może i dobrze, że się odżegnują od feminizmu:/

      Gwoli ścisłości, odżegnują się od nawiedzonego feminizmu i od parytetów.

      Podstawowe różnice, jakie dostrzegam między wypowiedzią tej pani, a tym, co
      uważam za "feminizm nawiedzony" to:

      -brak wrogości wobec mężczyzn i postawy roszczeniowej

      -spokojny, wyważony ton wypowiedzi, koncyliacyjne podejście, używanie dobrze
      skonstruowanych, racjonalnych argumentów

      -brak postulatów dotyczących ingerencji w sprawy rodzin i w życie prywatne obywateli

      Ta pani należy, jak się wydaje, do wartościowego nurtu feminizmu liberalnego,
      który słusznie skontrastowała z feminizmem równościowym, zwanym też radykalnym,
      a przez nią - nawiedzonym. W sumie trafnie.
    • easz Re: Eliby "wiosna"? 02.03.10, 09:27
      Wiosna, wiosna, w polskim feminizmie powszechnym.

      opole.gazeta.pl/opole/1,35086,7615397,Dziouchy_sie_aktywizuja.html
      • vargtimmen Re: Eliby "wiosna"? 02.03.10, 11:49

        Takiemu feminizmowi:


        Ale na wstępie mowa była generalnie o aktywności kobiet. Największym aplauzem
        nagrodzona została wypowiedź Doroty Simonides, która akurat - w przeciwieństwie
        do organizatorek - nie jest zwolenniczką wprowadzania do życia i polityki
        wszelakich parytetów. - Moje osiągnięcia były efektem tego, że byłam w danej
        dziedzinie najlepsza, lepsza od mężczyzn. Taki parytet to upokorzenie dla
        kobiety, bo się nie wierzy w jej możliwości. Jeśli kobieta jest w czymś dobra,
        to po prostu należy jej się stanowisko
        - mówiła wieloletnia senator RP z
        Opola i zachęcała, aby kobiety częściej decydowały się powiedzieć na propozycje
        obejmowania stanowisk "tak". - Są młodzi mężczyźni, którzy się jeszcze pracą nie
        skalali, a już chcą być prezydentem. Oni nie mają problemu z mówieniem "tak", a
        kobieta wciąż musi odmawiać, bo ma dom, dzieci, męża, rodziców itd.


        ...wszystkiego najlepszego!
    • bene_gesserit Re: Eliby "wiosna"? 02.03.10, 11:54
      To wszystko poklosie Kongresu. Aldona Wiktorska-Święcka byla jedna
      z jego wspolorganizatorek.
    • bene_gesserit Re: Eliby "wiosna"? 02.03.10, 11:58
      Fajnie - jesli parytety w jakiejkolwiek formie wejda, aktywnosc tak
      wielu kobiet i ich chec do dzialania zamkna usta tym, ktorzy
      uwazaja, ze 'nie ma dosyc chetnych, ktorymi moznaby bylo obsadzic
      wyparytetowane listy'. He he he.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka