05.03.10, 14:32
"W 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła
obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który służyć miał
krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla
powszechnych praw wyborczych dla kobiet."
/Wikipedia/

W związku z nieuchronnie zbliżającym się Dniem Kobiet, mam do
Feministek i Feministów pytanie, co sądzicie o święcie kobiet i czy
nie razi Was jego seksistowski charakter?
Obserwuj wątek
    • bebe.lapin Re: 8 marca 05.03.10, 14:40
      > "W 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła
      > obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który służyć miał
      > krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla
      > powszechnych praw wyborczych dla kobiet."
      > /Wikipedia/

      czy w takim ujeciu jest seskistownski, czy raczej feministyczny? ;)
      • grand_bleu Re: 8 marca 05.03.10, 14:43
        bebe.lapin napisała:

        > > "W 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze
        ustanowiła
        > > obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który służyć miał
        > > krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia
        dla
        > > powszechnych praw wyborczych dla kobiet."
        > > /Wikipedia/
        >
        > czy w takim ujeciu jest seskistownski, czy raczej feministyczny? ;)

        Nie wiem. Własnie próbuję to ustalić :)
    • vargtimmen Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 15:41
      grand_bleu napisała:

      > "W 1910 roku Międzynarodówka Socjalistyczna w Kopenhadze ustanowiła
      > obchodzony na całym świecie Dzień Kobiet, który służyć miał
      > krzewieniu idei praw kobiet oraz budowaniu społecznego wsparcia dla
      > powszechnych praw wyborczych dla kobiet."
      > /Wikipedia/
      >
      > W związku z nieuchronnie zbliżającym się Dniem Kobiet, mam do
      > Feministek i Feministów pytanie, co sądzicie o święcie kobiet i czy
      > nie razi Was jego seksistowski charakter?
      >

      Witaj :)

      Otrzymałaś chyba odpowiedź w innym wątku - nie razi, przeciwnie, tym bardziej że
      jest to święto upamiętniające opresję wobec kobiet.

      Jeśli mowa o 8 marca, to warto zapoznać się z postulatami Manify. Żądania,
      wyagania, roszczenia.

      Moim zdaniem najsmaczniejsze - pogrubiam.


      POSTULATY XI WIELKIEJ MANIFY:

      1. Opieka zdrowotna. Żądamy wypłacenia obiecanych pielęgniarkom podwyżek! Dość
      represjonowania działaczek związkowych i kryminalizacji strajków. Żądamy
      rozwiązań, które zapewnią godziwą opiekę nad osobami chorymi, starszymi i
      niepełnosprawnymi.

      2. Opieka nad dziećmi. Żądamy przywrócenia sieci bezpłatnych państwowych żłobków
      i przedszkoli, szczególnie w mniejszych miejscowościach i wsiach oraz realizacji
      inicjatywy Związku Nauczycielstwa Polskiego.

      3. Równość rodzicielska oraz równe obowiązki i prawa dla obojga rodziców w
      prawie pracy
      . Konieczne jest promowanie i wydłużanie urlopów ojcowskich, a
      także skuteczna egzekucja alimentów.

      Chyba, konieczne będą specjalne przywileje dla mężczyzn w czasie ciąży i
      połogu.


      4. Nasze emerytury. Żądamy, żeby państwo odprowadzało składki emerytalne za czas
      urlopu macierzyńskiego i wychowawczego przedsiębiorczyń, stworzyło
      zabezpieczenia emerytalne dla wdów oraz gospodyń domowych. Konieczne jest
      także wyrównanie przyszłych emerytur kobiet i mężczyzn
      .

      Ani słowa o sprawiedliwości, powiązania emerytury z wysokością składek i
      czasem pracy. Ma być równo.



      5. Żądamy wprowadzenia ustawy zakazującej omijających kodeks pracy praktyk
      zatrudnieniowych
      stosowanych przez firmy outsourcingowe. Dość umów śmieciowych!

      No tak, ustawa, zakazująca omijania ustawy ;)


      6. Żądamy zaprzestania masowych zwolnień, obniżania i niewypłacania pensji
      pod pretekstem kryzysu. Premier mówi, ze kryzysu nie ma, pracodawcy weźcie to
      sobie do serca!


      O co im chodzi? Że premier mówi, a kryzys i pracodawcy nie słuchają? Że
      pracodawcy zwalniają wskutek spadku zamówień?



      7. Żądamy stworzenia formalnych zabezpieczeń finansowych i prawa
      dziedziczenia dla par jednopłciowych.

      Kto ma kogo zabezpieczać? Chodzi o to, żeby homoseksualiści pisali
      testamenty?



      8. Żądamy respektowania zakazu nielegalnych eksmisji, i stworzenia działającego
      systemu zabezpieczeń dla eksmitowanych. Oczekujemy rozwiązania dramatycznych
      problemów mieszkaniowych
      i wprowadzenia prawa do mieszkania na wzór francuski.

      Tak, niech rząd zbuduje mieszkanie dla każdego.


      9. Żądamy prawnego przeciwdziałania przemocy ekonomicznej w rodzinie.

      O rany, chodzi o to, by jakiś urząd zajmował się tym, jak ludzie dzielą się
      pieniędzmi w rodzinie?



      10. Nowoczesne rozwiązania antydyskryminacyjne. Żądamy dymisji Elżbiety
      Radziszewskiej
      i powołania kompetentnej Pełnomocniczki w drodze konkursu!
      Żądamy wprowadzenia parytetów w wyborach!

      Oczywiście, dymisja Radziszewskiej na pierwszym miejscu, jako nowoczesane
      rozwiązanie antydyskryminacyjne. A parytety to toporne i nieskuteczne
      rozwiązanie, wprowadzające dyskryminację ze względu na płeć.




      11. Pełnia praw reprodukcyjnych. Żądamy edukacji seksualnej opartej na faktach i
      refundacji nowoczesnej antykoncepcji. Żądamy prawa do decydowania o
      posiadaniu dzieci!


      Nie ma mowy, o tym zdecyduje ksiądz proboszcz, jak dotąd ;)


      12. Leczenie niepłodności. Żądamy przyjęcia obywatelskiego projektu ustawy,
      który reguluje kwestie związane z dostępem do in vitro!

      13. Żądamy respektowania świeckości państwa i zakazu finansowania przez państwo
      związków wyznaniowych.

      14. Żądamy spełnienia postulatów dotyczących wyrównywania szans matek,
      przekazanych Rządowi przez Fundację MaMa.



      ====

      Większość tych postulatów, to socjalizm w najgorszej - roszczeniowej - postaci,
      widoczna tęsknota za państwowym patriarchalizmem, wrogość wobec właścicieli,
      żądania "sprawiedliwości społecznej". Większość kosztowna dla innych.
      • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 17:11
        Dzień dobry :)

        > Otrzymałaś chyba odpowiedź w innym wątku - nie razi, przeciwnie,
        tym bardziej że
        > jest to święto upamiętniające opresję wobec kobiet.

        Czyli dobra odmiana seksizmu? Rozumiem. Od czasu, gdy dowiedziałam
        się, że dyskryminacja dzieli się na dyskryminację i dobrą
        dyskryminację, niewiele mnie już może zdziwić ;)


        > Jeśli mowa o 8 marca, to warto zapoznać się z postulatami Manify.
        Żądania,
        > wyagania, roszczenia.
        >
        > Moim zdaniem najsmaczniejsze - pogrubiam.
        >
        > [i]
        > POSTULATY XI WIELKIEJ MANIFY:
        >
        > (...)

        Dziękuję, przeczytałam. IMHO, każdy z tych postulatów zasługuje na
        omówienie w osobnym wątku :)



        > Większość tych postulatów, to socjalizm w najgorszej -
        roszczeniowej - postaci,

        Tak, socjalizm - roszczeniowy i zakamuflowany, bo
        wprowadzany pod płaszczykiem walki o prawa kobiet.

        Wniosek, nie miała racji Ayn Rand, pisząc o socjalizmie, jako o szkielecie w łachmanach, rację miał Józef
        Mackiewicz, piszący o zdolności komunizmu do przepoczwarzania się.

        • vargtimmen Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 17:26
          grand_bleu napisała:

          > Dzień dobry :)
          >
          > > Otrzymałaś chyba odpowiedź w innym wątku - nie razi, przeciwnie,
          > tym bardziej że
          > > jest to święto upamiętniające opresję wobec kobiet.
          >
          > Czyli dobra odmiana seksizmu?
          >

          Tak. Wg mnie, za Manifą stoi założenie, że kobiety są słabsze i mają w życiu
          trudniej, a państwo powinno ten stan rzeczy zmienić.


          > Rozumiem. Od czasu, gdy dowiedziałam
          > się, że dyskryminacja dzieli się na dyskryminację i dobrą
          > dyskryminację, niewiele mnie już może zdziwić ;)
          >

          "Dyskryminacja pozytywna", "sprawiedliwość społeczna", "demokracja
          socjalistyczna" lub "parytetowa", "sprawiedliwość reprodukcyjna", "ekonomiczna
          przemoc w rodzinie" - język jest w stanie dużo udźwignąć.

          > > [i]
          > > POSTULATY XI WIELKIEJ MANIFY:
          > >
          > > (...)
          >
          > Dziękuję, przeczytałam. IMHO, każdy z tych postulatów zasługuje na
          > omówienie w osobnym wątku :)
          >

          Tak, zgadza się, kiedy my z tym wszystkim nadążymy? ;)

          >
          >
          > > Większość tych postulatów, to socjalizm w najgorszej -
          > roszczeniowej - postaci,
          >
          > Tak, socjalizm - roszczeniowy i zakamuflowany, bo
          > wprowadzany pod płaszczykiem walki o prawa kobiet.
          >
          > Wniosek, nie miała racji Ayn Rand, pisząc o socjalizmie, jako o szkielecie w łachmanach, rację miał Józef
          > Mackiewicz, piszący o zdolności komunizmu do przepoczwarzania się.
          >


          Dzięki za tekst Rand. Pamiętam te tezy z "Atlasu zbuntowanego".

          Mocny tekst, pozwolę sobie umieścić tu wyrywki, które są, moim zdaniem,
          szczególnie celne:


          Co zatem kieruje teoretykami socjalizmu? Żądza władzy. Żądza władzy jako wyraz
          bezradności, samoobrzydzenia i chęci posiadania tego, na co się nie zasłużyło.

          Chęć ta ma dwa aspekty: materialny i duchowy (przez słowo "duch" rozumiem ludzką
          świadomość). Są one oczywiście ze sobą związane, ale chęć posiadania tego, na co
          się nie zasłużyło, może dotyczyć głównie jednego z nich. Bardziej niszczycielska
          i niemoralna jest chęć posiadania tego, na co się nie zasłużyło w sferze ducha.
          Jest to pragnienie niezasłużonej wielkości, określane często mglistociemnym
          terminem "prestiż".

          (...)

          Istnieją dwa sposoby ogłoszenia, że "społeczeństwo to ja".

          Pierwszy stosowany jest przez zwykłego pasożyta, który w imię potrzeb
          społecznych wyciąga rękę po państwową jałmużnę i wkłada do kieszeni nie
          zarobione pieniądze. Drugi sposób jest praktykowany przez pasożyta duchowego -
          przywódcę, który podobnie jak paser przyjmujący kradziony towar czerpie
          złudzenie wielkości z szansy dysponowania tym, czego nie zarobił, a także z
          mistycznego obrazu samego siebie jako wcielenia głosu ludu.

          (...)

          Ideologia socjalizacji (w postaci neofaszystowskiej) unosi się dyskretnie w
          naszej pozbawionej wyrazu atmosferze intelektualnej i kulturalnej. Proszę
          zauważyć, jak często prosi się nas o określone poświęcenia w imię mglistych
          celów. Obecna administracja bardzo często odwołuje się do interesu społecznego.
          • kontodopisanianaforum Nie wypełniono pola temat. 05.03.10, 17:45
            Sugeruję przeniesienie się z pogawędkami na priwa.
            • vargtimmen Re: Nie wypełniono pola temat. 05.03.10, 17:55
              kontodopisanianaforum napisała:

              > Sugeruję przeniesienie się z pogawędkami na priwa.

              Boję się, że forma przesłania Ci treść i cel.

              Już tłumaczę:

              Treść rozmowy: charakterystyka socjalizmu i przyczyn jego społecznej
              szkodliwości, w nawiązaniu do tez Ayn Rand, kobiety, filozofa, twórcy obiektywizmu.

              Cel: Wyrażenie opinii na temat programu społecznego Manify, z uzasadnieniem.

              Forma: Dialog, w tym przypadku osób zgodnych.

              Zapraszam do udziału w rozmowie i komentarza na temat charakteru postulatów
              Manify, jej pozytywnie seksistowskiego wymiaru lub obiektywistycznej krytyki
              socjalizmu.
              • six_a Re: Nie wypełniono pola temat. 06.03.10, 01:19
                >mam do Feministek i Feministów pytanie, co sądzicie o święcie kobiet i czy
                nie razi Was jego seksistowski charakter?

                ty, kolego, nawet nie jesteś targetem tego wątku, który skutecznie zaśmieciłeś.
                koleżanka grand powinna napisać o tym na forum o moderacji, uczciwie i otwarcie.
          • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 20:25
            > > Czyli dobra odmiana seksizmu?
            > >
            >
            > Tak. Wg mnie, za Manifą stoi założenie, że kobiety są słabsze i
            mają w życiu
            > trudniej, a państwo powinno ten stan rzeczy zmienić.

            No, nie do końca sie z Toba zgodzę. Według mnie za Manifą stoi
            promocja socjalizmu.
            Co nie znaczy, że nie zdaję sobie sprawy z tego, że kobietom bywa
            ciężko. Bywa, ale socjalizm ich problemów nie rozwiąże. On je
            nasili. Cóż z tego, że będą państwowe żłobki, jeśli w czasie, gdy
            dziecko będzie pod opieka państwa, kobiety będą stały w kolejkach.
            Socjalizm juz przerobiliśmy, dziękuję, znam lepsze rozwiązania.

            > język jest w stanie dużo udźwignąć.

            oj, to prawda :)

            > > Dziękuję, przeczytałam. IMHO, każdy z tych postulatów zasługuje
            na omówienie w osobnym wątku :)
            > >
            >
            > Tak, zgadza się, kiedy my z tym wszystkim nadążymy? ;)

            My? eee liczę na Panie Feministki. Skoro mają postulaty, to na pewno
            mają i uzasadnienie, które będą chciały tu przedstawić ;)


            > Dzięki za tekst Rand. Pamiętam te tezy z "Atlasu zbuntowanego".
            >
            > Mocny tekst,

            Prawdziwy.
            BTW, gdzieś tu, na FF, zadałam pytanie, dlaczego taka kobieta jak
            Ayn Rand - mądra, niezależna, wyzwolona - nie jest ikoną feminizmu.
            Odpowiedzi nie otrzymałam. I wcale mnie to nie zdziwiło :)


            > pozwolę sobie umieścić tu wyrywki, które są, moim zdaniem,
            szczególnie celne:
            > (...)

            Szczególnie celne, tak ...
            "Pierwszy stosowany jest przez zwykłego pasożyta, który w imię
            potrzeb społecznych wyciąga rękę po państwową jałmużnę i wkłada do
            kieszeni nie zarobione pieniądze. Drugi sposób jest praktykowany
            przez pasożyta duchowego - przywódcę, który podobnie jak paser
            przyjmujący kradziony towar czerpie złudzenie wielkości z szansy
            dysponowania tym, czego nie zarobił, a także z mistycznego obrazu
            samego siebie jako wcielenia głosu ludu."
            • vargtimmen Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 23:12
              grand_bleu napisała:

              > > > Czyli dobra odmiana seksizmu?
              > > >
              > >
              > > Tak. Wg mnie, za Manifą stoi założenie, że kobiety są słabsze i
              > mają w życiu
              > > trudniej, a państwo powinno ten stan rzeczy zmienić.
              >
              > No, nie do końca sie z Toba zgodzę. Według mnie za
              > Manifą stoi promocja socjalizmu.


              Oczywiście, ale z seksistowskim podtekstem. Tak socjalizm, jak feminizm
              równościowy, wychodzą z założenia, że pewna duża grupa społeczna (pracownicy
              najemni i/lub kobiety) jest pokrzywdzona. Zatem, nie ma sprzeczności między
              feminizmem a socjalizmem, jest naturalny sojusz.


              > Co nie znaczy, że nie zdaję sobie sprawy z tego, że
              > kobietom bywa ciężko. Bywa, ale socjalizm ich
              > problemów nie rozwiąże. On je nasili.

              To jest prawda, ale by ją zobaczyć, trzeba wysiłku. Na krótką metę, przywileje
              socjalne lub podobnego rodzaju, dla pewnej dużej grupy społecznej, wyglądają,
              jak czysty zysk. Narzuca się większe obciążenia dla bardziej produktywnych
              (rozumianych, jako uprzywilejowanych), a rozdaje się mniej produktywnym (z
              przyczyn, rzecz jasna, od nich niezależnych...). Na pozór czysty zysk dla
              uprzywilejowanych... ale

              ALE

              Produktywni nie lubią, jak się ich niesprawiedliwie goli. Oni sobie dadzą
              radę... jeśli im się niesprawiedliwie zabiera nadwyżki, po co je produkować?
              Przecież, radość z pracy wynika z tego, że zyskuje się wpływ na rzeczywistość...
              skoro ktoś ten wpływ odbiera, niesprawiedliwie, to radość zamienia się we
              frustrację... w konsekwencji, produktywni przestają produkować nadwyżki, a
              większościowi nieproduktywni muszą sami, bez pomocy, zapracować na obiecane im
              przywileje... i wtedy często się okazuje, że nie bardzo im to wychodzi. Ale to
              trwa... na dziś i teraz, najłatwiej jest żądać do innych (państwa = podatników =
              produktywnych) rozwiązania strasznych problemów mieszkaniowych... wszystkich
              potrzebujących.

              Z resztą Twojego postu się zgadzam.

              Tylko to, jeszcze, podkreślę:

              > Szczególnie celne, tak ...

              "Pierwszy stosowany jest przez zwykłego pasożyta, a który w imię potrzeb
              społecznych wyciąga rękę po państwową jałmużnę i wkłada do kieszeni nie
              zarobione pieniądze. Drugi sposób jest praktykowany przez pasożyta duchowego -
              przywódcę, który podobnie jak paser przyjmujący kradziony towar czerpie
              złudzenie wielkości z szansy dysponowania tym, czego nie zarobił, a także z
              mistycznego obrazu samego siebie jako wcielenia głosu ludu."


              Uważam, że Rand nieźle diagnozuje większość "przywódców ludu", jako ludzi, w
              istocie, pielęgnujących swoje ego i potrzebę władzy nad innymi.
              • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 07.03.10, 12:42
                vargtimmen napisał:


                > Uważam, że Rand nieźle diagnozuje większość "przywódców ludu",
                jako ludzi, w
                > istocie, pielęgnujących swoje ego i potrzebę władzy nad innymi.

                Nie tylko Rand tak uważa.
      • kontodopisanianaforum Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 17:42
        > Chyba, konieczne będą specjalne przywileje dla mężczyzn w czasie ciąży i
        połogu.


        Nadal masz obsesję na temat zmuszania facetów do rodzenia.
        Ale świetnie ujawniłeś swoją agresję. Może idź, zrób pikietę alboco, zamiast
        wyładowywać swoje frustracje na forum.

        PS
        I nadal stawiasz przecinki gdzie popadnie.
        • vargtimmen Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 18:01
          kontodopisanianaforum napisała:

          (...)

          > > Chyba, konieczne będą specjalne przywileje dla mężczyzn w
          > >czasie ciąży i połogu.

          >
          > Nadal masz obsesję na temat zmuszania facetów do rodzenia.


          Boję się, że nie zrozumiałaś ironii i przesłania.

          Kobiety mają pewne przywileje, zapisane w kodeksie pracy, ze względu na
          specyficzny charakter macierzyństwa, odmienny od charakteru ojcostwa, także
          czysto fizjologicznie. Postulat "zrównania sytuacji" kobiet i mężczyzn w
          kodeksie pracy może jedynie oznaczać skasowanie tych przywilejów. Ten postulat,
          tak jak brzmi, to absurd.




          > Ale świetnie ujawniłeś swoją agresję. Może idź, zrób pikietę alboco, zamiast
          > wyładowywać swoje frustracje na forum.

          Przepraszam, co masz na myśli pisząc o ujawnianiu agresji? Jakiś atak osobisty
          na kogoś może?
          • six_a Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 10:53
            a co ty się tak wypowiadasz za wszystkich ojców? niektórym by pasowały urlopy
            ojcowskie czy wychowawcze i świadomość tego, że ich przerwa wychowawcza w pracy
            nie spowoduje wyrwy w budżecie, bo matka też będzie mogła przyzwoicie zarobić, a
            nie "na waciki". przy okazji zyskują bardzo wiele, bo nawiązanie kontaktu z
            dzieckiem, na jaki w warunkach obecnych nie bardzo mogą sobie pozwolić.

            cała ta specyfika, o której mówisz, odnosi się do ciąży, porodu i karmienia.
            tylko że spora część panów lubi ją przenosić na całe życie, stąd bycie tatusiem
            weekendowym i wiecznie zapracowanym. imho jak ktoś chce pracować i tą pracą się
            zasłaniać przez resztę życia, nie powinien sobie brać dzieci na głowę ani wpadać
            na głupawe pomysły zwalenia całości opieki na matkę, bo matka jest przecież od
            zajmowania się dzieckiem.
            • vargtimmen Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 11:14
              six_a napisała:

              > a co ty się tak wypowiadasz za wszystkich ojców? niektórym by pasowały urlopy
              > ojcowskie czy wychowawcze


              Za możliwością jestem, ale przeciw obowiązkowi.
        • easz Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 05.03.10, 18:18

          kontodopisanianaforum napisała:

          Całkowicie niepotrzebnie to robisz, naprawdę, bo rację masz w wątku
          obok - prawda? ;)
          Lepiej powiedz, czy się wybierasz na manifę? ale może raczej w tym
          jeszcze innym wątku obok, na temat żeby było.
        • six_a Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 01:01
          ja proponuję dać im więcej siana i niech ględzą o socjalizmie.
          najwyraźniej socjalizm jest jak tyłek, pewnym ludziom kojarzy się ze wszystkim,
          w tym z marcem, bo marzec to wiosna, wiosna to ludów, ludów to ludowy, ludowy to
          socjalizm, a socjalizm to feminizm.
          • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 10:03
            six_a napisała:


            > najwyraźniej socjalizm jest jak tyłek, pewnym ludziom kojarzy się
            ze wszystkim,

            żądamy podwyżek, żądamy opieki, żądamy bezpłatnych państwowych
            przedszkoli i żłobków, żądamy zaprzestania zwolnień, żądamy
            zabezpieczeń finansowych, żadamy ... żądamy ... żądamy ...

            - sorry, masz rację, jak mogłam te wolnorynkowe hasła pomylić z
            socjalizmem.
            • six_a Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 10:57
              to nie są żadne specyficzne żądania kobiet. związki zawodowe nie składają się z
              kobiet wyłącznie, a też żądają.

              płacisz podatki, masz prawo żądać czegoś od państwa w zamian, chyba proste to jest?
              • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 11:46
                six_a napisała:

                > to nie są żadne specyficzne żądania kobiet.

                TAK

                > związki zawodowe nie składają się z kobiet wyłącznie, a też
                żądają.

                TAK. Związki zawodowe, z zasady, mają socjalne żądania.


                >
                > płacisz podatki, masz prawo żądać czegoś od państwa w zamian,
                chyba proste to jest?

                Żądam, żeby państwo zmniejszyło podatki i nie przeszkadzało.
    • menk.a Re: 8 marca 05.03.10, 17:10
      Do tej daty mam taki sam stosunek jak do 14 lutego: róbta co chceta. Nie godzi w
      żadne moje uczucia, godność, płeć, światopogląd czy o co tam jeszcze ktoś by
      zapytał.
      • menk.a Re: 8 marca 05.03.10, 17:12
        Dodam tylko że korzenie dnia kobiet wyglądają nieco inaczej, niżeli miałoby to
        wynikać ze startera.
        • six_a Re: 8 marca 06.03.10, 01:27
          moooooooja droga, ale przyjmij po prostu do wiadomości, że czytasz
          nieprawomyślne źródła. na pewno nie wiesz, że inicjatorem dnia kobiet był sam
          lenin, który kochał czerwień, nadto pasjami chadzał nylonach. stąd właśnie
          wywodzi się tradycja wręczania goździków i pary rajstop w dniu kobiet,
          kultywowana w latach realnego socjalizmu.

          oczywiście, lenin był seksistą, świadczy o tym łysina lenina znad pianina, że
          pozwolę sobie luźno nawiązać do tematu wątku.
          • menk.a Re: 8 marca 06.03.10, 12:24
            Sixa :DDDDDDDD Za tę głowę Lenina znad pianina i nylonowe rajstopy masz u mnie
            bukiet goździków. Czerwonych.:P
            • bene_gesserit Re: 8 marca 06.03.10, 12:32
              U mnie tez, ale za karmienie trolli ma bęcki :(
        • grore Re: 8 marca 06.03.10, 19:59
          menk.a napisała:

          > Dodam tylko że korzenie dnia kobiet wyglądają nieco inaczej, niżeli
          miałoby to
          > wynikać ze startera.


          Życzę wszystkim kobietom w dniu kobiet tego żeby nie rozpatrywali gdzie
          są korzenie tego dnia tylko gdzie jest w tym dniu ich "korzeń"
          Buziaczki
    • winniepooh Re: 8 marca 06.03.10, 11:45
      Już nie mogę się doczekać na goździka i rajtuzy.
      Od tygodnia przebieram nogami z podniecenia.
    • vargtimmen Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 06.03.10, 21:44
      six_a napisała:

      > >Żądam, żeby państwo zmniejszyło podatki i nie przeszkadzało.
      > no i bardzo ładnie, a teraz się zastanów czy ktokolwiek normalny zakładałby
      > wątek, żeby się do twoich żądań przypieprzać pod jakimkolwiek pozorem. nie?


      Żądania Manify = wyższe podatki, więcej etatyzmu, więcej regulacji biznesu.

      Jestem przeciw, żądam od rządu niższych podatków i mniejszej ingerencji prawnej
      w biznes.

      Warto, w szczególności, by uczestniczki Manify wiedziały, że za spełnienie ich
      żądań ktoś musiałby zapłacić. To ważne.
      • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 07.03.10, 11:46

        Witaj :)

        vargtimmen napisał:

        > Warto, w szczególności, by uczestniczki Manify wiedziały, że za
        spełnienie ich żądań ktoś musiałby zapłacić. To ważne.

        Tak, poruszyłes bardzo ważny problem: KTO zapłaci za
        spełnienie żądań feministek?

        Bardzo chciałabym przeczytać odpowiedź na to pytanie, niestety,
        wiem, że nie padnie. Czytając to forum utwierdzam się w przekonaniu,
        że Feministki nie są zdolne do podjęcia merytorycznej
        dyskusji.

        Pozdrawiam.
    • kose10 Re: 8 marca Zyczenia 07.03.10, 08:06
      Serdeczne życzenia dla Wszystkich Pań na jutrzejsze święto i na
      każdy kolejny dzień , Dużo Zdrowia , Ciepła , Miłości ...
      Pozdrawiam serdecznie
    • grand_bleu Re: Myślę 8 marca - piszę Manifa ;) 07.03.10, 11:37
      six_a napisała:

      > > Ten wątek nie jest o Waszych żądaniach
      > ależ jest,albo inaczej: zrobił się.

      Tak, zrobił się. I to nic złego.



      > >gdyby Wasze żądania nie zagrażały mojej wolności.
      > ale to chyba nie jest forum o twoich fobiach?

      Piszę o realnym zagrożeniu, państwo opiekuńcze zawsze prowadzi do
      ograniczenia wolności.


      > > ja swoje żądania jestem w stanie uzasadnić.
      > nie mam nic przeciwko uzasadnianiu, uzasadniaj je na jakimś innym
      forum, bo na
      > tutejszym mało kogo twoje żądania obchodzą,

      aaa to bardzo interesujące ... jeżeli żądania kobiet Was nie
      obchodzą, to kogo reprezentujecie?
    • karolana Re: 8 marca 07.03.10, 11:58
      Uhmm... tak samo jak razi mnie ejdżistowski charakter Dnia Dziecka oraz
      sekciarski charakter Bożego Ciała ;)
      • bene_gesserit Re: 8 marca 07.03.10, 18:15
        O przepraszam, regularnie co roku dostarczam sobie jakas
        przyjemnosc z okazji dnia dziecka, a nie mam juz siedmiu lat :)
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka