To by było piękne

17.09.10, 21:46
wyborcza.biz/biznes/1,100896,8390350,Komisarz_UE__Konieczny_jest_parytet_plci_w_firmach.html
    • berta-live Re: To by było piękne 17.09.10, 23:30
      Piękne by było coś zupełnie odwrotnego, czyli parytet w opiece nad dziećmi. Czyli, żeby mężczyźni obowiązkowo brali połowę urlopów tacierzyńskiego i wychowawczego, żeby obowiązkowo brali połowę zwolnień lekarskich na chore dziecko, żeby obowiązkowo uczestniczyli w połowie wywiadówek szkolnych, żeby obowiązkowo w co drugi dzień roboczy stawiali się w domu punkt 16 i zajmowali się domem, dziećmi i odrabianiem lekcji, żeby obowiązkowo co drugi weekend mieli wolny od pracy zarobkowej i byli zobowiązani spędzić go w domu z dziećmi, itp. I wtedy ten pierwszy parytet równościowy w pracy, nie byłby potrzebny.

      Bo w przeciwnym wypadku to się może zrobić taka fikcja, jak za komuny. Będą te kobiety zatrudniać, ale tylko i wyłącznie jako figurantki, żeby statystykom stało się za dość. A potem będzie "pani Haneczko, ma pani pensję, stanowisko i gwarancję dożywotniej pracy, to niech pani siedzi cicho i się nie wtrąca jak mężczyźni rozmawiają, a najlepiej to niech pani idzie już do domu, bo żadnego tu z pani pożytku"
      • dzikowy Re: To by było piękne 18.09.10, 03:19
        > li, żeby mężczyźni obowiązkowo brali połowę urlopów tacierzyńskiego

        Ojcowskiego. Macierzyński jest od macierzy=matki, zatem ojcowski jest od ojca. Chyba że zaczniesz forsować mamusiński.
      • mijo81 Re: To by było piękne 18.09.10, 13:57
        berta-live napisała:

        > Piękne by było coś zupełnie odwrotnego, czyli parytet w opiece nad dziećmi. Czy
        > li, żeby mężczyźni obowiązkowo brali połowę urlopów tacierzyńskiego i wychowawc
        > zego, żeby obowiązkowo brali połowę zwolnień lekarskich na chore dziecko, żeby
        > obowiązkowo uczestniczyli w połowie wywiadówek szkolnych, żeby obowiązkowo w co
        > drugi dzień roboczy stawiali się w domu punkt 16 i zajmowali się domem, dziećm
        > i i odrabianiem lekcji, żeby obowiązkowo co drugi weekend mieli wolny od pracy
        > zarobkowej i byli zobowiązani spędzić go w domu z dziećmi, itp. I wtedy ten pie
        > rwszy parytet równościowy w pracy, nie byłby potrzebny.
        >
        > Bo w przeciwnym wypadku to się może zrobić taka fikcja, jak za komuny. Będą te
        > kobiety zatrudniać, ale tylko i wyłącznie jako figurantki, żeby statystykom sta
        > ło się za dość. A potem będzie "pani Haneczko, ma pani pensję, stanowisko i gwa
        > rancję dożywotniej pracy, to niech pani siedzi cicho i się nie wtrąca jak mężcz
        > yźni rozmawiają, a najlepiej to niech pani idzie już do domu, bo żadnego tu z p
        > ani pożytku"

        No właśnie tak się stało w Norwegii. Jest tam grupa kobiet, które zawodowo zajmują się zajmowaniem miejsc w norweskich radach nadzorczych spółek publicznych, które przydzielane im są z tytułu parytetu. Rekordzistka obsadziła 30 spółek :)
      • g.r.a.f.z.e.r.o Re: To by było piękne 19.09.10, 10:51
        > Piękne by było coś zupełnie odwrotnego, czyli parytet w opiece nad dziećmi. Czy
        > li, żeby mężczyźni obowiązkowo brali połowę urlopów tacierzyńskiego i wychowawc
        > zego, żeby obowiązkowo brali połowę zwolnień lekarskich na chore dziecko, żeby
        > obowiązkowo uczestniczyli w połowie wywiadówek szkolnych, żeby obowiązkowo w co
        > drugi dzień roboczy stawiali się w domu punkt 16 i zajmowali się domem, dziećm
        > i i odrabianiem lekcji, żeby obowiązkowo co drugi weekend mieli wolny od pracy
        > zarobkowej i byli zobowiązani spędzić go w domu z dziećmi, itp. I wtedy ten pie
        > rwszy parytet równościowy w pracy, nie byłby potrzebny.

        Nie, to nie byłoby piękne. To byłoby jakieś dystopijne piekło.

        Pięknie by było wtedy gdyby rodzice sami dochodzi do consensusu co do wychowania dzieci tak nikt nie czuł by się pokrzywdzony, a ludzi którzy chcieliby rozdzielać "Obowiązki" poddano by długiej i skutecznej terapii.
        To by było pięknie.
        • berta-live Re: To by było piękne 19.09.10, 13:17
          Rodzice nie mogą dojść do żadnego consensusu z bardzo prozaicznego powodu. Oni najczęściej nie mają zielonego pojęcia ani o rodzinie ani o obowiązkach domowych. Często też nie mają pojęcia o obowiązkach zawodowych. Nie potrafią realnie ocenić swoich możliwości, więc rzucają słowa na wiatr, składają obietnice bez pokrycia i oczekują od partnera żeby spełnił ich bądź co bądź fantazje. A jak zderzą się z brutalną rzeczywistością to jest już po ptokach. Zostaje żal, rozczarowanie i wzajemne pretensje.

          Dawniej ludzie żyli w wielodzietnych i wielopokoleniowych rodzinach, najczęściej w pobliżu miejsca pracy zarobkowej swoich rodziców. I jeszcze od wczesnego dzieciństwa musieli na równo z dorosłymi pracować. Więc doskonale wiedzieli i to empirycznie a nie na podstawie obserwacji, że obiad na stole nie pojawia się na hasło stoliczku nakryj się a brudne gary nie znikają na hasło stoliczku zakryj się. Dom nie jest czysty dlatego, że gospodyni powiedziała tańcuj czarodziejska miotło a w warsztacie pracy nie gra się w karty ze skrzatem, który daje garnek z monetami. Wiedzieli też, że niemowlętami i małymi dziećmi nie opiekują się dobre wróżki przy pomocy czarodziejskiej fasolki i nie wystarczy im zmienić pieluchy, dać butelki i odłożyć na półkę. Dlatego od samego początku wiedzieli czy potrafią pogodzić pracę z prowadzeniem domu, czy w ogóle nadają się do tego, żeby utrzymywać rodzinę albo prowadzić dom. Wiedzieli jacy są ludzie i jak sobie radzą, bo prowadzili ożywione życie towarzyskie z sąsiadami. Dlatego wiedzieli czego się mogą po danym partnerze spodziewać.

          A dzisiaj ludzie tego nie wiedzą i w tej niewiedzy utwierdzają ich media i poradniki wszelakie. Powiedzenie prawdy jest mocno niepoprawne politycznie.
          • facet123 Re: To by było piękne 20.09.10, 13:49
            dniki wszelakie. Powiedzenie prawdy jest mocno niepoprawne politycznie.

            Dokładnie. Najgorsze jest to, że jakw wygłaszając opinie bardzo zbliżone do Twoich to w zasadzie jest się tak samo krytykowanym przez środowiska kanserwatywne (co zrozumiałe) co przez feministki (co już przykre).

            Jaki sens ma lansowanie programów typu "mama wraca do pracy" jeżeli partner w żaden sposób nie poczuwa się do odpowiedzialności nad dzieckiem. Zupełnie jakby dziecko było problemem wyłącznie matki - teraz państwo pochyla się nad tą biedną kobietą i w swej łaskawości próbuje ją wypchnąć do pracy, a pracodawców zachęcić do zatrudnienia jej jakby była jakąś trędowatą, potrzebującą zinstytucjonalizowanego wsparcia ofiarą jakiegoś wypadku. Kolorowe pisma pełne są kolorowych zdjęć uśmiechniętych mam w strojach biznesowych laptopem w jednej ręce i dzieckiem w drugiej - raz że takie sprawne pogodzenie tych światów jest niemozliwe, dwa: wysyła się w ten sposób sygnał, że rolą kobiety teraz jest już nie tylko wychowywanioe dzieci. Nie, teraz jesteśmy modni i nowocześni i kobiety (jakie to dla nich szczęście!) powinny pracować zawodowo tak samo jak faceci i OPRÓCZ TEGO być idealnymi matkami - jeśli zrezygnąją z choć jednej z tych ról to zostaną o posądzone o bycie kwokami domowymi albo bezdusznymi babochłopami (odpowiednio).
            I wszystko to się odbywa bez jednego słowa na temat ojca, męża, partnera. Jakby to wszystko samotne matki były. To nic, że ojciec w takim domu może mieć dobrze płatną pracę i ustabilizowaną sytuację zawodową i mógłby wziąść na siebie nieco rodzicielskich obowiązków.

    • ferdynand_007 Re: To by było piękne 18.09.10, 07:02
      Potrzebujesz przenieść 10 ton cegieł z jednego miejsca na drugie. Zatrudniasz dwóch ludzi. Oczywiście twój rozum podpowiada ci aby to było dwóch silnych mężczyzn, jednak komisarz UE uważa ma być parytet. Musisz więc jako drugą osobę przyjąć kobietę. Przyjmujesz po wielkich trudach kobietę, która ci się wydaje w miarę silna, ale robota i tak nie idzie jak powinna. Czy "to byłoby by piekne" nadal? Mieć świadomość, że ktoś ingeruje w twoje wolne dycyzje?
      • ja.sinner Re: To by było piękne 18.09.10, 10:29
        koles wlacz rozumek
        wozek widlowy obsluguje sie niemal bezwysilkowo, tak jak ciagnik siodlowy ;-)
        • ferdynand_007 Re: To by było piękne 18.09.10, 11:48
          Załóżmy, że mam mały rozumek i nie wiem jak się obsługuje wózek widłowy. Wiem tylko, że chcę zatrudnić kogoś, żeby mi ręcznie przeniósł cegły. Mogę czy nie? Ty mi wydasz pozwolenie czy komisarz UE?
          • bene_gesserit Re: To by było piękne 18.09.10, 13:06
            Zalozmy, ze przeczytales zlinkowany artykul i wiesz, co komentujesz.
            Czy tak nie byloby sensowniej?
            • ferdynand_007 Re: To by było piękne 18.09.10, 14:45
              "Unijna komisarz uzasadnia swój pomysł, powołując się na przykład Norwegii.

              W 2003 roku przyjęto tam ustawę gwarantującą kobietom 40 proc. miejsc w radach nadzorczych publicznych spółek akcyjnych. W ciągu pięciu lat liczba stanowisk wzrosła z 25 proc. do 45 proc".

              Kupując nawet jedną akcję staję w się współwłaścicielem spółki. Rada nadzorcza jest organem podporządkowanym walnemu zgromadzeniu, czyli możemy stwierdzić, że jestem pracodawcą członka rady nadzorczej. Uważasz, że odgórny nakaz parytetu w radzie nadzorczej nie ogranicza mojej wolności i jest sprzeczne ze zdrowym rozsądkiem?

              Masz jeszcze jakieś problemy?
              • bene_gesserit Re: To by było piękne 18.09.10, 14:47
                A ktory z wynajetych przez ciebie nosicieli cegiel jest czlonkiem rady nadzorczej lub kierownikiem wyzszego szczebla, bo sie pogubilam?
                • ferdynand_007 Re: To by było piękne 18.09.10, 15:00
                  A co ma piernik do wiatraka. Relacja pracownik - pracodawca jest taka sama.
                  • bene_gesserit Re: To by było piękne 18.09.10, 19:07
                    ...a watek jest o artykule, zlinkowanym przez mijuchnę.
                    • ferdynand_007 Re: To by było piękne 18.09.10, 21:45
                      halo, puk,puk


                      Ty w ogóle kontaktujesz co czytasz i co piszesz?
                      Odnoszę wrażenie, że poruszasz się w innym wymiarze niż ludzie piszący w tym wątku.
                      Może szkolenie Bene Gesserit przeszłaś korespondencyjnie?
                      • bene_gesserit Re: To by było piękne 18.09.10, 21:49
                        > Odnoszę wrażenie, że poruszasz się w innym wymiarze niż ludzie piszący w tym wą
                        > tku.

                        Ludzie?
                        Nie, jedynie z tym, co piszesz ty - bo wyraznie widac, ze nie masz pojecia, o czym jest ten watek. Ale to w koncu twoj problem, adieu
                        • ferdynand_007 Re: To by było piękne 19.09.10, 06:51
                          Dobrze, wytłumacz mi, prostakowi, o czym jest ten ten wątek i jaki jest twój komentarz.
                          Bo twoje 5 postów jak na razie tego nie wyjaśnia.
          • easz Re: To by było piękne 18.09.10, 22:44
            ferdynand_007 napisał:

            > Załóżmy, że mam mały rozumek i nie wiem jak się obsługuje wózek widłowy. Wiem t
            > ylko, że chcę zatrudnić kogoś, żeby mi ręcznie przeniósł cegły. Mogę czy nie? T
            > y mi wydasz pozwolenie czy komisarz UE?

            Możesz.
            Baby też nieźle to robią. Koleżanka koleżanki koleżanki pracowała u jakichś Polaczków w Niemczech przy paletach butelek i szkła różnego. Na dworze, na mrozie, po naście godzin. Same baby. Harówka była straszna. Ciekawe, że ani facetów za bardzo nie było chętnych, ani szefuś też ich specjalnie nie szukał. Widocznie to zawsze tylko teoretycy na forum mają takie problemy natury "filozoficznej". A weźta się tak sami do roboty może, to kanary odfruną!
        • dzikowy Re: To by było piękne 18.09.10, 12:59
          Uwielbiam ten argument :P
          Wstaw wózek widłowy na platformę wiertniczą, główki zapieczonych śrub niszcz wkrętarką elektryczną lub pneumatyczną, albo czekaj kilka godzin aż odrdzewiacz podziała (najczęściej nie działają), a do przeniesienia ciężkiego elementu o metr instaluj dźwig. Firmy mają się opłacać właścicielom lub akcjonariuszom, nie Ich Wysokościom Komisarzom KE.
      • berta-live Re: To by było piękne 18.09.10, 14:47
        Ten parytet ma dotyczyć rad nadzorczych a nie machania łopatą. Czyli stanowisk, które nie wymagają żadnych kwalifikacji ani predyspozycji. Członkowie rad nadzorczych to zazwyczaj stare pierniki, które biorą ciężkie pieniądze za to, że są członkami rad nadzorczych.
        • dzikowy Re: To by było piękne 18.09.10, 16:19
          Ale w firmach PRYWATNYCH!
          • berta-live Re: To by było piękne 18.09.10, 17:24
            Państwo już od dawna ingeruje w działalność firm prywatnych. Nie możesz nie zatrudnić pracownika tylko dlatego, że jest czarny, jest Żydem, kobietą, stary, młody, niepełnosprawny itp. Jeżeli spełnia wymogi danego stanowiska to inne cechy nie mogą być brane pod uwagę nawet jak tobie lepiej się będzie pracowało z kimś kto ma określony kolor skóry. Nawet jak to nie o pracę tylko o prywatne życie chodzi, to też państwo w to ingeruje. Jak sobie zaprosisz na parapetówę tylko białych sąsiadów a czarnych olejesz, to też możesz mieć kłopoty.
            • dzikowy Re: To by było piękne 18.09.10, 18:55
              Akurat szykuje się parapetówka, więc zaryzykuję. Zauważ, że problemem nie jest wyłączanie pozazawodowych cech kandydatów, ale wprowadzanie takowych. Parytet zmusza pracodawcę do zatrudnienia osoby określonej płci w pierwszej kolejności, o określonych kwalifikacjach w drugiej. Jeżeli wymagam pełnej dyspozycyjności to dzieciaci nie spełniają warunków, a ich zatrudnienie będzie bezcelowe. Czy zatem ich dyskryminuję? Państwo może dokładać do stanowisk osób, którym trudniej znaleźć pracę, ale nie może do tego zmuszać. Kropka.
              • berta-live Re: To by było piękne 18.09.10, 22:31
                Chciałam zauważyć, że w przypadku stanowisk dyrektorskich, to merytoryczne względy najczęściej są na ostatnim miejscu, jeżeli w ogóle. Haruje średnia kadra kierownicza i ewentualnie szeregowi pracownicy i tutaj nikomu nawet do głowy nie przychodzi, żeby jakieś parytety robić.

                Średnia kadra kierownicza to najczęściej zwykli karierowicze i uczestnicy wyścigu szczurów, którzy całkiem nieźle zarabiają. Czyli z jednej strony osoby, które nawet jak mają dzieci to są dla nich weekendowymi rodzicami, bo mają ambitniejsze plany życiowe niż rodzina a z drugiej strony stać ich na gosposie, nianie itp. I tutaj mamy tyle samo kobiet co i mężczyzn. Wśród szeregowych pracowników, mimo, że doi się ich równo, jest przewaga kobiet. Głównie z powodu niskich zarobków. Bo nawet jak nie jest to osoba w pełni dyspozycyjna to piastuje takie stanowisko, że w dowolnym momencie jej pracę może kontynuować kto inny.

                A problem jest tylko w tych branżach i z tymi stanowiskami, które obejmuje się w wyniku utrzymywania kontaktów towarzyskich z odpowiednimi osobami. A kobiety nie są mile widziane na prywatnych męskich imprezach przy wódce i innych rozrywkach.
                • dzikowy Re: To by było piękne 19.09.10, 10:23
                  Bo nawet jak nie jest to osoba w pełni dyspozycyjna to piastuje takie s
                  > tanowisko, że w dowolnym momencie jej pracę może kontynuować kto inny.

                  Błąd. Wdrożenie pracownika zawsze trwa i zawsze kosztuje. Nie wciskaj mi, że rotacyjność nie ma wpływu na koszty i wydajność.

                  > A problem jest tylko w tych branżach i z tymi stanowiskami, które obejmuje się
                  > w wyniku utrzymywania kontaktów towarzyskich z odpowiednimi osobami. A kobiety
                  > nie są mile widziane na prywatnych męskich imprezach przy wódce i innych rozryw
                  > kach.

                  To jeszcze zabronić szukania kontrahentów lub usługodawców drogą nieformalną, kandydatów polecanych przez dotychczasowych pracowników. Zdarzało mi się nawiązywać kontakty na zlotach, rejsach, konwentach, kontynuowane potem na płaszczyźnie zawodowej. Kobiet praktycznie brak. Czy KE teraz powinna mi zrobić porządek w kapowniku dopisując lub usuwając część nazwisk dla wyrównania? A może pogonić kobiety na zloty, żebym miał szerszy wybór? Prędzej w ogóle przestanę współpracować z kobietami na takie dictum i niech mi KE udowodni, że przyczyną jest płeć. :P
                  • berta-live Re: To by było piękne 19.09.10, 14:16
                    Życie składa się w 99% z życia towarzyskiego. I jak ktoś po 8h grzecznie wraca do domu, to nie ma bata, żeby awansował, dostał jakieś dodatkowe zlecenie, czy żeby zaproponowano mu przejście do jakiejś firmy, którą ktoś właśnie założył. Nawet jeszcze będąc w szkole nikt takiemu nie da ściągnąć na klasówce, nie powie, że ma pytania egzaminacyjne, nie zajmie dobrego miejsca w ławce, itp. Nie bez powodu osoby typu kujon, które na lekcjach słuchały nauczyciela zamiast rozrabiać z kolegami a po lekcjach szli do domu się uczyć zamiast wisieć na trzepaku, do niczego w życiu nie doszły mimo świadectw z paskiem. A te wszystkie nieuki, nad którymi wszyscy ręce załamywali pozostawały dyrektorami, właścicielami dobrze prosperujących firm, itp.
          • easz Re: To by było piękne 18.09.10, 22:41
            dzikowy napisał:

            > Ale w firmach PRYWATNYCH!

            Ty chciwy psie ogrodnika! A co? Kobiety też chcą się na.ebać za friko. Dlaczego tylko stare pierniki płci męskiej mają móc?
            • dzikowy Re: To by było piękne 19.09.10, 10:25
              Właśnie, dlaczego tylko stare?
            • dzikowy Re: To by było piękne 19.09.10, 10:30
              BTW, dlaczego chcesz rozdawać nie swoje stołki? W demoludach już to raz zrobiono, ale przynajmniej wcześniej wszystko upaństwowili dla przyzwoitości. Easz nie będzie się takimi pierdołami jak własność zajmować i będzie obsadzać z klucza w prywatnych. A co?
              • easz Re: To by było piękne 19.09.10, 20:28

                Dzikowy, a co? a to, że myślałam, że Dzikowy na takich żarcikach się akurat zna.
                To był żart. Aczkolwiek taki eksperyment by mnie interesował.
                Rozdawać mogę, bo tak, to moje:) Tj. państwowe, ale Ty i tego byś mi zabronił.
                • dzikowy Re: To by było piękne 19.09.10, 20:38
                  Mylisz się. Kiedyś już pisałem, że w urzędach i sektorze państwowym mogą sobie ustalać dowolne zasady rekrutacji.
                  • easz Re: To by było piękne 19.09.10, 20:46
                    dzikowy napisał:

                    > Mylisz się. Kiedyś już pisałem, że w urzędach i sektorze państwowym mogą sobie
                    > ustalać dowolne zasady rekrutacji.

                    Nie, dowolne nie. :P
            • bene_gesserit Re: To by było piękne 19.09.10, 20:08
              A tam, jest sie czym przejmowac.
              Rozni moga sie wkurzac i popiskiwac, a EU i tak zrobi co zechce, he he he.
              • dzikowy Re: To by było piękne 19.09.10, 20:26
                Żartujesz? KE wprowadziła zakaz sprzedaży żarówek 100W, bo Philips i Osram musiały się odkuć po wdrożeniu technologii na energooszczędne. Bankom próbują podskakiwać, ale niegroźnie i tylko dlatego, że opinia społeczna. A tutaj nie będzie poparcia ani opinii publicznej, ani biznesu.
                • easz Re: To by było piękne 19.09.10, 20:52
                  dzikowy napisał:

                  > Żartujesz? KE wprowadziła zakaz sprzedaży żarówek 100W, bo Philips i Osram musi
                  > ały się odkuć po wdrożeniu technologii na energooszczędne. Bankom próbują podsk
                  > akiwać, ale niegroźnie i tylko dlatego, że opinia społeczna. A tutaj nie będzie
                  > poparcia ani opinii publicznej, ani biznesu.

                  To znaczy, że co? Chcesz powiedzieć, że wszystko i tak jest polem dzialania takich i śmakich lobby oraz wojną korporacji, i tylko to jest?
                  To tym bardziej należałoby chrzanić zasady.

                  --
                  Ale i Joasia coś dostanie
                  • dzikowy Re: To by było piękne 19.09.10, 22:32
                    Precyzyjne zasady dotyczące krzywizny banana miały na celu zablokowanie importu z Am. Pd., żeby garstka sadowników z UE mogła bez problemu upłynnić cały towar przy jednoczesnym podniesieniu cen (dodajmy do tego dopłaty). KE, a E jeszcze bardziej jest właśnie polem działania lobbystów i tego nie przeskoczysz. Pomoc udzielona Grecji to w dużej meirze pomoc bankom francuskim i niemieckim, które utopiły mnóstwo kasy w greckich obligacjach.
                    • easz Re: To by było piękne 20.09.10, 00:01

                      Aha! Więc sam widzisz, co tu może pomóc? - tylko własne lobby:)
                      Parytety i te rzeczy, nie ma rady.
                    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: To by było piękne 20.09.10, 08:36
                      KE to jest taki fajny niedemokratyczny twór który ma DUŻĄ władzę a z którego obywatele wywalić nikogo nie mogą...
                      Ale spoko, trzeba trochę poczekać a UE zapadnie się jak zsrr. Za dużo w niej socjalizmu aby mogła przetrwać.
      • black-emissary Re: To by było piękne 18.09.10, 16:16
        Nie przejmuj się Ferdynandzie, parytet obejmie tylko wysokie stanowiska, później może jeszcze specjalistów, docelowo (z wymaganiem minimalnej ilości mężczyzn) pielęgniarki i przedszkolanki. Robotników fizycznych czy śmieciarzy nie dotknie.
      • berta-live Re: To by było piękne 18.09.10, 23:28
        Myślisz, że łatwo, lekko i przyjemnie jest zaorać pole; skosić i wymłócić zboże; wykopać plony z ziemi, załadować na tragacz i zwieźć do domu; zanieść na własnych plecach baniaki z mlekiem albo kosze z warzywami, owocami, jajami i drobną zwierzyną na targ; przynieść wodę ze studni w wiadrach, wyprać pościel na tarle albo kijankami w rzece a potem ręcznie wykręcić z niej wodę; wycielić krowę; dźwigać cały dzień kilkunastokilogramowe dziecko na plecach; i zrobić jeszcze parę innych rzeczy w tym guście? Tymi rzeczami zajmowały się kobiety od tysiącleci i nikomu do głowy nie przyszło, że są zbyt słabe fizycznie, żeby dopuścić je do wykonywania takich czynności. I robiły to dzień w dzień od świtu do zmierzchu.
    • black-emissary Re: To by było piękne 18.09.10, 16:18
      Jak wyjaśnia gazecie, jeśli do końca 2011 roku sytuacja na europejskim rynku pracy nie ulegnie zmianie, Bruksela będzie zmuszona do wprowadzenia regulacji prawnych.

      Nie wiem, śmiać się czy płakać.
      • easz Re: To by było piękne 18.09.10, 22:37

        A mnie w sumie ciekawią takie eksperymenty...
        Ciekawa jestem co z tego będzie, hehe.
        • mijo81 Re: To by było piękne 19.09.10, 19:11
          Poczytaj sobie o norweskich "złotych spódniczkach" to zobaczysz do czego doprowadzają takie bzdury.
    • tad9 Re: To by było piękne 18.09.10, 22:54

      "W 2003 roku przyjęto tam ustawę gwarantującą kobietom 40 proc. miejsc w radach nadzorczych publicznych spółek akcyjnych. W ciągu pięciu lat liczba stanowisk wzrosła z 25 proc. do 45 proc."

      No tak... Gdyby zagwarantowano 15 procent dla piżmaków, to pewnie ilość piżmaków w radach nadzorczych też by wzrosła... Ciekawe czy dla zoofili byłby to dowód na równość piżmaków i ludzi...
      • ja.sinner Re: To by było piękne 19.09.10, 16:02
        > "W 2003 roku przyjęto tam ustawę gwarantującą kobietom 40 proc. miejsc w radach
        > nadzorczych publicznych spółek akcyjnych. W ciągu pięciu lat liczba stanowisk
        > wzrosła z 25 proc. do 45 proc."

        ciekawe czy kondycja finansowa w tych spolkach ulegla pogorszeniu od roku 2003?
        • mijo81 Re: To by było piękne 19.09.10, 19:09
          Róznie piszą ale pewne jest to że od 2003 r. liczba tych spółek zmniejszyła się z 600 do 450. Ciekwae dlaczego ??

          Zresztą ten norweski eksperyment to tylko papka dla feministek i niczemu nie służy. Bo w czym ma pomóc obowiązkowy parytet w kilkuset spółkach na kilkaset tysięcy i to jeszcze w radach nadzorczych, które wogóle nie zajmują się działalnością operacyjną w Spółce a jedynie co robią przytakują Zarządowi lub go rugają. Do jakiej aktywności ma to zachęcać? Przecież stołek w jakielkowiek radzie nadzorczej to taki dodatek do tego co się robi.
          • swojski_fr_1 Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 20.09.10, 14:18
            Ciekawy jestem:
            - czy firmy eksportujace do UE tez beda musialy wystawiac certyfikat, ze w ich radzie nadzorczej jest 30-40-50% kobiet, zas produkt w polowie wyprodukowany jest przez kobiete.

            - co na to producenci wyrobow koszernych
            • g.r.a.f.z.e.r.o Re: Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 20.09.10, 14:59
              >
              > - co na to producenci wyrobow koszernych

              I widzisz, nie znasz się na UE. UE w swojej mądrości zrobiła w każdym prawie tyle dziur i wyjątków że towary koszerne będą dostępne jako etniczne/tradycyjne/regionalne/itp/itd i wówczas inne zasady obowiązują.
              • swojski_fr_1 Re: Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 20.09.10, 15:16
                no, a co pocznie taka Polska, jak w nastepnych wyborach prezydenckich, powtorzy sie wstydliwa sprawa i na caly kraj nie znajdzie sie zadna chetna kobieta, by kandydowac???

                co wtedy poczac, co poczac???

                Pomijam juz zmartwienie kadrowcow, brakiem wlasciwych proporcji pochodzenia spolecznego wsrod kandydatow na specjalistyczne stanowiska.


                g.r.a.f.z.e.r.o napisał:

                > >
                > > - co na to producenci wyrobow koszernych
                >
                > I widzisz, nie znasz się na UE. UE w swojej mądrości zrobiła w każdym prawie ty
                > le dziur i wyjątków że towary koszerne będą dostępne jako etniczne/tradycyjne/r
                > egionalne/itp/itd i wówczas inne zasady obowiązują.
                • easz Re: Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 20.09.10, 19:16

                  Nie martw się, już się znalazła. Berta obiecała kandydować.
                  • swojski_fr_1 Re: Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 21.09.10, 11:53
                    No widzisz, ale to skandal, zeby to taki ignorant swojski musial nawolywac na feministycznym forum by wreszcie ktora Kindzia, Jolcia, czy Kazia przestaly sobie pocierac toiowo w sponsorowanych przez tatuskow/mezusiow felietonach tylko same pokazaly, na co faktycznie je stac !

                    niejeden swojski oddal swoj glos na Hanke Gronkiewicz-Waltz, kobitki zas z maslanym spojrzeniem skreslaly skwaszonego pijaka Aleksandra. Coprawda w czasie kampani wciagal brzucha, usmiechal sie i wygladal sympatycznie, ale po osiagnieciu celu - spuchl, i to nie tylko intelektualnie.


                    easz napisała:

                    >
                    > Nie martw się, już się znalazła. Berta obiecała kandydować.
                    >
                    • bene_gesserit Re: Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 21.09.10, 12:32
                      swojski_fr_1 napisał:

                      > No widzisz, ale to skandal, zeby to taki ignorant swojski musial nawolywac na f
                      > eministycznym forum by wreszcie ktora Kindzia, Jolcia, czy Kazia przestaly sobi
                      > e pocierac toiowo w sponsorowanych przez tatuskow/mezusiow felietonach tylko sa
                      > me pokazaly, na co faktycznie je stac !

                      A pisalam, ze to prostak?
                      • swojski_fr_1 Re: Lewicowym wladcom pali sie zadek, ot co 21.09.10, 13:17
                        prostak, prostak, ale o wielkim potencjale i niezlym pokladzie autoironii
                        ;-)



                        bene_gesserit napisała:

                        > swojski_fr_1 napisał:
                        >
                        > > No widzisz, ale to skandal, zeby to taki ignorant swojski musial nawolywa
                        > c na f
                        > > eministycznym forum by wreszcie ktora Kindzia, Jolcia, czy Kazia przestal
                        > y sobi
                        > > e pocierac toiowo w sponsorowanych przez tatuskow/mezusiow felietonach ty
                        > lko sa
                        > > me pokazaly, na co faktycznie je stac !
                        >
                        > A pisalam, ze to prostak?
    • facet123 Re: To by było piękne 20.09.10, 10:03
      Zasadniczo rozumiem ideę parytetów i jestem za. Ale trzeba uświadomic sobie, że po pierwsze, nie wszystkie do się wymusić prawem. Nie wiem czy tak głęboka ingerencja w prywatną działaność firmy nie spowoduje tylko powstania mechanizmów omijania tego prawa.
      Po drugie i ważniejsze - tym co w tej chwili ogranicza kobiety zawodowo jest zajmowanie się dziećmi i to, że muszą sobie z nim radzić same. Co z tego, że na siłę wprowadzimy kobiety na kierownicze stanowiska w firmach, jeżeli ich partnerzy i tak obowiązek opieki nad dziećmi zostawią na nich? W ten sposób produkujemy szeregi sfrustrowanych kobiet rozdartych pomiędzy karierą a domem, urabiających się ponad swoje siły próbując godzić jedno z drugim ze szkodą dla obu.
      Dopóki ojcowie nie będą angażować się w RÓWNYM stopniu w wychowanie dzieci parytety w firmach nie mają sensu. Przez w "równym stopniu" mam na myśli sytuację w której jeżeli dziecko choruje i nie idzie do przedszkola, albo opekunka ma wolne, albo trzeba pójść z dzieckiem do lekarza w godzinach pracy albo trzeba je odebrać z przedszkola o 16:30, to robi to tak samo często ojciec jak matka i dzieje się to naturalnie i zgodnie.
      Niestety w swim otoczeniu (a jest ono dość postępowe jak na polskie warunki) obserwuję coś przeciwnego. Naturalnie odbywa się to, że matka załatwia wszystkie powyższe sprawy, niezależnie od tego czy pracuje czy nie.
    • puszysta_gimnazjalistka Re: To by było piękne 21.09.10, 11:41
      Pięknie to by było gdyby decydowały kompetencje a nie płeć. Domyślam się, że pomysłodawcy takiego prawa chcieli dobrze, ale nie można walczyć z dyskryminacją używając dyskryminacji.
      • mijo81 Re: To by było piękne 21.09.10, 12:22
        Cel uświęca środki. Kiedyś wyżynali ludzi szerząc chrześcijańskie ideały, teraz jest podobnie w przypadku dyskryminacji
        • puszysta_gimnazjalistka Re: To by było piękne 21.09.10, 12:29
          Myślałem, że od tego czasu uczyniliśmy jakiś krok do przodu w sposobie myślenia i rozwiązywania problemów ?
    • halinka_z_okienka Re: To by było piękne 26.09.10, 21:49
      no trzeba wierzyć, że kobiety zaczną piąć się po szczeblach kariery i walczyć o dobre miejsca, jak na razie średnio to wychodzi, zwłaszcza w mniejszych miastach, bo kobietki nie mają w sobie zbyt dużo silnej woli i nie doceniają własnych zdolności, a póki nie zaczną w siebie wierzyć, to nikt w nich nie uwierzy i nie będą mieć szans żeby dostać się na kierownicze stanowiska :(
      • mijo81 Re: To by było piękne 29.09.10, 14:54
        Nie pisz tak bo znowu wychodzi że kobiety same sobie są winne jak np. przy gwałtach.

        Przy okazji, jeszcze jeden artykuł w tym temacie:
        wyborcza.pl/1,75477,8408203,Komisja_Europejska_broni_kobiet.html
        Proszę zwrócić uwagę na ostatni akapit
Inne wątki na temat:
Pełna wersja