Dodaj do ulubionych

Stereotypy płci w serialach

07.12.10, 13:46
Myślę że w polskich serialach w dużo większym stopniu wciska się widzom stereoytypy płci w najbardziej tradycyjnej ich formie.konserwatyzm obyczajowy w nich propagowany przekracza znacznie to co mozemy obejrzeć w serialach zagranicznych,szczególnie amerykańskich.Tam twórcy takich produkcji nie boja się podejmować nawet kontrowersyjnych tematów,jest także w nich miejsce na osoby żyjace inaczej niż twz.mainstream.A w polskich serialach daleko posunięta uniformizacja postaci,ich szablonowość towarzyszy i wspiera zakamuflowane propagowanie jedynie słusznego modelu życia i rodziny ,w którym nie ma miejsca na odmienność.Kobiety w takich serialach przedstawiane są jako wzorowe matki-Polki,a nawet jesli niektóre postacie nie pasują do tego schematu,to i tak zostają w dalszych odcinkach "nawrócone" przez scenarzystów na tę jedynie słuszną" drogę.Przyklad :Małgosia z "m jak miłość".Czyż nie mogła sobie dalej być swobodną,i dalej zmieniającą mężów i kochanków dziewczyną,nie zamienioną w przykladną boginię domowego ogniska?Piszę tutaj o bardzo popularnych serialach,mających dużą oglądalność,i zastanawiam się na ile daleko idacy wpływ mieć one mogą i mają na utrwalanie stereotypów płci w naszym kraju.
Obserwuj wątek
    • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 07.12.10, 14:53
      A ja się zastanawiam co jest wynikiem czego. Czy stereotypy w życiu są utrwalane przez to co seriale pokazują, czy seriale są tylko i wyłącznie odpowiedzią na zapotrzebowanie widzów, którzy mają te stereotypy tak silnie zakorzenione, że nie oglądali by serialu, który jest dla nich kulturowo i mentalnie obcy, czyli np pokazuje dobrze zarabiającą kobietę i jej męża, który nie dość, że rzucił pracę i opiekuje się dziećmi, to jeszcze jest szczęśliwy z tego powodu i świetnie się spełnia w roli ojca domowego.
      • nihil-istka czas na cos nowego w serialach 07.12.10, 16:27
        Czas na nowe typy bohaterow seriali np:
        1) Hermafrodyta (obojniak) przezywajacy burzliwy romans samego z soba
        2) Transwestyta , jako twardy funkcjonariusz obyczajowki
        3) Pedofilka jako wychowawczyni w przedszkolu.
        Publika ma dosyc nudnych, normalnych ludzi w serialach.
        • strikemaster Re: czas na cos nowego w serialach 07.12.10, 20:47
          > 1) Hermafrodyta (obojniak) przezywajacy burzliwy romans samego z soba

          Z narcyzem ci się pomyliło, ale nie przejmuj się, wśród ludzi propagujących partyjny konserwatyzm takie wpadki (a właściwie celowe manipulacje) są na porządku dziennym,jak widać na załączonym obrazku.

          > 2) Transwestyta , jako twardy funkcjonariusz obyczajowki

          Albo wciągający kokę senator partii konserwatywnej. To partyjne zakłamanie...

          > 3) Pedofilka jako wychowawczyni w przedszkolu.

          A to rzeczywiście byłoby cos nowego, niedawno nasz ukochany konserwatywny premier postanowił kastrować pedofilów, ciekawe, jak sobie z pedofilkami poradzi?
          • nihil-istka Re: czas na cos nowego w serialach 07.12.10, 21:52
            Alez strike master, hermafrodyta to osobnik posiadajacy i fiuta i pipke.
            Czyli burzliwy romans hermafrodyty to dmuchanie wlasnej pipki wlasnym fiutem.
            • strikemaster Re: czas na cos nowego w serialach 08.12.10, 07:23
              > Alez strike master, hermafrodyta to osobnik posiadajacy i fiuta i pipke.

              Niekoniecznie, to osobnik posiadający męskie i żeńskie gonady. Sio do podstawówki!
              • sabinac-0 Re: czas na cos nowego w serialach 08.12.10, 16:22
                Strike, widzisz, jak sie zaczyna z zyziem dyskusje, to wychodzi tak, iz Ty dajesz wyjasnienia lub ciete riposty a on z postu na post robi sie coraz bardziej wulgarny.
                Pocieszam sie ze jeszcze troche i nieszczesnik znow trafi do szpitala i bedzie jakis czas spokoj.
                • strikemaster Re: czas na cos nowego w serialach 08.12.10, 17:20
                  Tak to już jest na forach, nic na to nie poradzimy, a pozostawianie idiotyzmów bez odpowiedzi wbrew pozorom jest niebezpieczne, bo ktoś niedoinformowany może uznać to za prawdę. Od eliminowania wulgaryzmów jest moderacja.
                  • bene_gesserit Re: czas na cos nowego w serialach 08.12.10, 20:19
                    Jakbys tak przestal kopac leżącego, to by sie glupek stad w koncu wyniosl, a tak to tu siedzi. W tej chwili glownie przez ciebie.
                    • strikemaster Re: czas na cos nowego w serialach 09.12.10, 07:53
                      Wydaje Ci się, że znasz naturę trolla? Nie było mnie tu, a Nihilistka (czy też transpłciowy Zyzio) bawił się z Wami w najlepsze, żeby sobie z takimi poradzic, trzeba się trochę zniżyć, zbyt wysokiego poziomu nie ogarniają.
                      • bene_gesserit Re: czas na cos nowego w serialach 09.12.10, 23:26
                        Tak, wydaje mi sie, ze znam. Jesli sie trolla nie karmi, to zabiera zabawki i idzie na Spoleczenstwo albo do innego scieku.
      • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 10:55
        Myślę że ta zależność jest obustronna.Seriale jednocześnie i odpowiadają na zapotrzebowanie ludzi i również te stereotypy utrwalają.Jedno nie musi wykluczać drugiego.
    • strikemaster Re: Stereotypy płci w serialach 07.12.10, 20:50
      Seriali nie oglądam, ale zauważam, że ogólnie w polskch mediach dominuje konserwatyzm obyczajowy, obowiązuje w tym względzie mnóstwo różnych tabu i nikt się nie chce odważyć i przełamywać. to raczej nie jest wpływ publiki, bo ta w Polsce jest o wiele bardziej otwarta niż politycy, dziennikarze i komentatorzy. Moze tak być, ze zwyczajnie ludzie kojarzą Kościół z PZPR i dalej czują oddech "kierownictwa narodu" - strach przed sekretarzem Partii przeistoczył się naturalnie w strach przed sekretarzem Episkopatu.
      • nihil-istka Re: Stereotypy płci w serialach 07.12.10, 21:54
        Dlaczego strach przed episkopatem? A moze ludzie maja zdrowy odruch wymiotny na widok zbokow?
        • strikemaster Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 07:24
          > Dlaczego strach przed episkopatem? A moze ludzie maja zdrowy odruch wymiotny
          > na widok zbokow?

          Do kościoła chodzą by zwrócić śniadanie? Masz coś mądrzejszego do powiedzenia, czy tylko tak potrafisz?
        • strikemaster BTW 08.12.10, 07:25
          tu nie o ludzi chodzi, a twórców seriali, redaktorów programów informacyjnych i publicystycznych.
        • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 14:02
          Raczej zdrowy odruch niechęci dla takich upierdliwców jak ty nihilistko vel Oszołom z Radia Ojca Grzybka
    • troppo_bella Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 09:52
      wildcat_x1 napisała:

      > Myślę że w polskich serialach w dużo większym stopniu wciska się widzom stereoy
      > typy płci w najbardziej tradycyjnej ich formie.

      Uściślijmy: to, o czym piszesz, M jak miłość, Barwy szczęscia, Na Wspólnej to są opery mydlane. Seriale to insza inszość. Opery mydlane i w USA są nieco bardziej konserwatywne niż seriale, bo też taki jest target - nieco bardziej konserwatywny niż dla seriali. Ale nie aż tak konsewartywne jak u nas.

      Ale też i prawda: te tasiemce przypominają doborem tematów, morałami i ewolucjami postaci kino hollywoodzkie z lat 30. i 40. kiedy w USA panował kodeks Haysa. Tam też niegrzeczne kobiety, jesli się w ogóle pojawiały, to tylko po to, by bywały nawracane (za pomocą odpowiedniego męża) lub ukarane (najczęśćiej śmierć).

      --
      • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 11:00
        Zaś w polskich operach mydlanych niegrzeczne i żyjące po swojemu kobiety jeśli nie są "nawracane" to zawsze są przedstawiane jako wredne intrygantki szkodzące wszystkim naokoło,jako postacie jednoznacznie negatywne.
    • tully.makker Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 12:26
      Sadzac po
      moich (nienaukowych) obserwacjach, ludzie, ktorzy ogladaja te seriale tak wlasnie zyja - pytanie tylko, czy koniecznie chca ogladac na ekranie odbicie wlasnego zycia.
      • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 12:34
        Odbicie własnego życia?ale bardzo jest wyidealizowane to odbicie,wygładzone,przesłodzone.Jest pięknie ,miło ,wszyscy się kochają i trwają z radością w swych stereotypowych rolach.
        • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 13:02
          Mydlane opery nie są skierowane do wykształconych, ambitnych i robiących kariery zawodowe kobiet. One są przeznaczone dla prostej kobiety, której by się nawet nie chciało ani szkół dobrych skończyć, ani nauczyć czegoś nowego ani nawet iść do pracy, gdzie musiałaby się jakoś szczególnie wysilić. Nikt inny nie miałby czasu na oglądanie tego typu produkcji. A serial, żeby się dobrze sprzedawał, to nie może dołować widza i wkopywać go w poczucie niższości, dlatego te wszystkie bohaterki są głupiutkimi blondynkami, którym w nagrodę za poczciwość i uczciwość manna z nieba spada w postaci dobrego męża. I do tego nie może być zbyt zobowiązujący intelektualnie, więc opiera się na baśniowym schemacie walki dobra ze złem, gdzie od razu widać kto jest kim i od początku wiadomo, że dobro zwycięży. Do tego intrygi są bardzo proste i przewidywalne, tak, żeby widz mógł się poczuć mądrzejszy od głupiutkiej bohaterki i od razu zgadnąć, kto sfałszował podpis i kogo tak naprawdę chce wyrolować. I jeszcze musi być swojski, czyli pozwalać widzowi na identyfikowanie się z bohaterami i ich życiem. Dlatego najczęściej akcja mydlanych oper rozgrywa się w czasie rzeczywistym, czyli naprawdę jest poniedziałek i tam też. My mamy święta i oni też. Itp.
          • tully.makker Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 13:20
            Rownouprawnienie dotyczy tych madrych i tych glupich. czasami warto pomyslec, zanim sie wyrazi pogarde.
            • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 13:31
              A co to z równouprawnieniem wspólnego? Wśród mężczyzn też osób, które nie lubią się wysilać intelektualnie nie brakuje. I najczęściej są to mężowie tych pań, które mydlane opery oglądają. I najczęściej to co oni oglądają ma dokładnie ten sam poziom co mydlane opery, tylko inaczej się nazywa.
              • nihil-istka Brzydka rzeczywistosc w serialach 08.12.10, 14:05
                A kto by chcial ogladac brzydkie , robiace kariere feministki , wracajace do pustych , bezdzietnych domow i calujace psy? Brrrrr. obrzydliwosc.
                • sabinac-0 Re: Brzydka rzeczywistosc w serialach 17.12.10, 13:34
                  nihil-istka napisała:

                  > A kto by chcial ogladac brzydkie , robiace kariere feministki , wracajace do pu
                  > stych , bezdzietnych domow i calujace psy?

                  :D
                  KOTY, feministki maja koty, nie psy, zapomniales?
          • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 14:06
            A skąd wiesz na pewno że wykształcone ,ambitne kobiety nie oglądają wcale oper mydlanych,chociażby po to aby po całym dniu pracy i robienia kariery odstresować umysł obciążony pracą na wysokich obrotach?
            • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 14:35
              Chociażby po porach w jakich takowe są nadawane. Pora mydlanych oper to godzina 16-18, czyli wtedy kiedy ludzie pracujący od-do wracają do domu i chcą się zrelaksować. Ludzie zarabiający prawdziwe pieniądze i robiący kariery są o tej porze nadal w pracy. Nawet 20 to dla nich zbyt wczesna pora na tv, bo wtedy często dopiero są w drodze do domu albo kończą jakieś szkolenie, spotkanie biznesowe, czy odrabiają "pracę domową", bo nie wyrobili się w ciągu dnia.

              Nie mówiąc o tym, że w miarę rozwoju, mózg domaga się coraz bardziej ambitnych i wyszukanych rozrywek. Nawet jak jest zmęczony całym dniem pracy. I tak niemowlakowi wystarczy machanie grzechotką przed oczami i czytanie bajeczki o kotku, który robił puk puk i myszce która robiła ryziu ryziu, a ta sama zabawa zaoferowana 3-latkowi tylko sprawi, że zrobi się agresywny i sfrustrowany. A to co cieszy trzylatka zirytuje doszczętnie dziecko w wieku szkolnym. Na tej podstawie różnicuje się zabawki, gry i lektury szkolne. Gimnazjalista nie będzie czytał o gąsce balbince ani oglądał reksia, a student raczej nie zachwyci się harry potterem czy hanna montana, nawet jak ma mózg zlasowany sesją egzaminacyjną. I idąc tym tropem, można przypuszczać, że inteligentną i wykształconą kobietę trafiłby szlag na miejscu jakby została zmuszona do wysłuchania chociażby kilku linijek tekstu dowolnego mydlańca.
              • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 15:01
                Tu akurat masz rację z tym tekstem.Teksty są rzeczywiście banalne,a przecież ci bohaterowie polskich oper mydlanych są niby wykształceni,a wyrażają się jak ludzi zupełnie prości.
                • nihil-istka wspolczuje karierowiczkom 08.12.10, 15:21
                  Nie dosc, ze karierowiczki zapieprzac w robocie musza do 20-tej ,to po powrocie do domu musza ogladac transmisje z opery ""drzyj kota zo ogon"" oraz intelektulny progam ""jak rosnie trawa"".
                  Kondolencje, to syf a nie zycie.
                  • berta-live Re: wspolczuje karierowiczkom 08.12.10, 15:57
                    A czy inteligentny człowiek w ogóle ogląda telewizję? Przecież tam wszystkie programy nastawione są na komercję, więc muszą sprostać niezbyt wyszukanym gustom, żeby jak największą rzeszę widzów przyciągnąć przed ekran?
                • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 16:26
                  Pamietam, gdy bedac na macierzynskim obejrzalam trzy odcinki telenoweli pod rzad i niecierpliwie czekalam na nastepny, zapalila mi sie czerwona lampka, iz czas wracac do pracy. :)
                  • nihil-istka koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 08.12.10, 17:04
                    No i co sabcia, wrocilas do pracy. Dzieci do zlobka, telewizji nie ogladsz , z roboty o 20 godzinie wracasz a za rozrywke masz koncert muzyki wspolczesnej na pralke, zmywarke i dwa
                    odkurzacze pod dyrekcja feminy-karierowiczki. To syf, a nie zycie.
                    • berta-live Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 08.12.10, 18:20
                      A co wg ciebie kobieta ma w domu do roboty? Nie ma bata, żeby się cofnąć do XIX-wiecznej gospodarki, kiedy to każdy dom był samowystarczalny pod każdym względem. I w związku z tym, żeby głupi obiad ugotować, to trzeba było sobie zafundować przydomowy warzywniak i go dzień w dzień plewić i podlewać, hodowle zwierzaków założyć i codziennie je karmić, poić i sprzątać. Do tego jakiś sad i pole zboża, żeby chleb i kasza były. Potem trzeba było to zebrać, zakonserwować, oczyścić, obrać, zebrać opał w lesie i stać kilka godzin przy piecu kaflowym cały czas mieszając, żeby się w tym żeliwnym garze nie przypaliło. A, że zawsze się coś przypaliło to potem z godzinę trzeba było ten gar szorować, uprzednio przynosząc wodę ze studni i ją gotując. A jak już wszystko ugotowane i pozmywane, to trzeba było zrobić ręczne pranie w balii, też przynosząc wodę ze studni i gotując ją na piecu. Podłogę też szorowało się szczotą ryżową na kolanach. Dzieci nie miały jednorazowych pieluch ani żadnych przeciwodparzeniowych kosmetyków ani nawet zabawek, żeby się czymś mogły same zająć. Tak więc roboty nie brakowało, nikt się nie nudził.

                      A dzisiaj, mając sprzęt AGD, półprodukty, sklepy na każdym rogu, kosmetyki, jednorazowe artykuły higieniczne, detergenty, dom wykończony materiałami, które łatwo utrzymać w czystości i jeszcze tony zabawek dla dzieci, to pracy w domu jest nie więcej niż na godzinę dziennie a i to wtedy jak jest się pedantem. I iedzenie w domu prowadzi do tego, że siedzący zamienia się w Peggy Bundy wysiadującą kanapę i oglądającą Oprah i telesprzedaż.
                      • kocia_noga Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 08.12.10, 20:30
                        Akurat oprę bym sobie obejrzała. Drzyzgę też czasem, ale to już nie to.
                      • nihil-istka Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 08.12.10, 21:46
                        Tak zgadzam sie berta. Praca domowa to najwyzej godzina. Dlatego mozna wychowac kilkoro dzieci, uczyc je w domu, przeczytac ksiazke,wyjsc z dziecmi na spacer, pofiglowac z mezem. No ale jako ktos woli kariere robic na kasie w Biedronce - wolna wola.
                        • berta-live Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 08.12.10, 22:42
                          Z tym, że home learning sprawdza się maksymalnie do etapu nauczania początkowego. Potem nawet w szkołach do każdego przedmiotu jest osobny nauczyciel, bo człowiek nie jest alfą i omegą, żeby na wszystkim się znać i wszystko pamiętać z czasów własnej edukacji. Nie jest też w stanie zafundować dziecku pracowni fizycznej, chemicznej czy biologicznej. Nie wspominając o sali gimnastycznej, boisku sportowym, basenie, lodowisku czy stoku narciarskim. Nie zakupi też stosownego sprzętu muzycznego ani nie nauczy języków obcych, których sam nie zna. Zwłaszcza, że do prowadzenia zajęć sportowych, plastycznych czy muzycznych jednak przydałby się wykwalifikowany fachowiec. Jednym słowem ciężko jest zorganizować samemu wszechstronne nauczanie w pełnym wymiarze. A do tego jeszcze dochodzi fakt, że szkoła to nie tylko edukacja, to też poznawanie nowych ludzi, nowych poglądów na życie, wymiana doświadczeń, wzbogacanie kulturowe, itp.

                          Jak do tego dodamy fakt, że dziecko bardzo szybko zaczyna preferować towarzystwo rówieśników nad towarzystwo rodziców, to taka kobieta w ogóle nie ma co w domu robić. Męża nie ma od rana do wieczora, bo musi pracować na utrzymanie rodziny. Dzieci siedzą w szkole, na zajęciach pozalekcyjnych, na podwórku, w sieci, przed tv, elektronicznymi zabawkami albo komputerem, a te ambitniejsze czytają książki albo odrabiają lekcje. W domu pracy nie ma więcej niż 1h, dziennie, spać też nie sposób dłużej niż te 8-9h/dobę, kosmetyka i zabiegi higieniczne też nie zabierają więcej niż godzinę. I z której strony na to nie patrzeć, zostaje nam jeszcze 12h do zagospodarowania.
                          • bene_gesserit Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 09.12.10, 00:25
                            Nie karm trolla.
                          • nihil-istka Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 09.12.10, 09:28
                            1) Nauczanie domowe jest popularne w USA i nie bez powodu
                            2) Nauczyciel w klasie poswieca 3 minuty na dziecko w ciagu godziny, rodzic poswieca dziecku 60 minut w ciagu godziny, dlatego wystarcza dwie godziny nuczania domowego dziennie
                            3) Wszystkie pomoce szkolne dziecko moze miez w domu ( komputer , biblioteka, mikroskop)
                            4) Asia, magister biologii z latwoscia uczy wszystkich przedmiotow w zakresie gimnazjalnym i podstawowym. Jezykiem obcym nalezy mowic w domu.
                            5) Poznawanie swiata i kultur w czasie czestych podrozy z rodzicami
                            6) Sporty, narty, plywanie, zeglowanie, nurkiwanie razem z rodzicami. It's fun.
                            7) interakcja z rowiesnikami w chorze koscielnym i w czasie nabozenstw dla dzieci
                            Czy kobieta moze rozwijac osobowosc jedynie na kasie w biedronce czy jako urzedniczka na poczcie? Oczywiscie to bzdura. Osoba inteligentna wie co robic z wolnym czasem w domu:
                            skarbiec literatury do czytania, skarbiec muzyki powaznej do sluchania, spacery i sport z dziecmi, kawiarnia z mezem i z dziecmi, wycieczki z mezem i z dziecmi. Jezeli jest opiekunka do dzieci na kilka godzin, to koncerty, teatr, muzeum, filharmonia i opera z mezem.
                            zycie jest piiekne dla normalnej kobiety , kaplanki domowego ogniska.
                          • sabinac-0 Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 09.12.10, 23:30
                            berta-live napisała:

                            > Z tym, że home learning sprawdza się maksymalnie do etapu nauczania początkoweg
                            > o.
                            > (...) ciężko jest zorganizować same
                            > mu wszechstronne nauczanie w pełnym wymiarze. A do tego jeszcze dochodzi fakt,
                            > że szkoła to nie tylko edukacja, to też poznawanie nowych ludzi, nowych poglądó
                            > w na życie, wymiana doświadczeń, wzbogacanie kulturowe, itp.
                            >
                            Zyziak zawsze opowiadal, iz corkom nie trzeba edukacji bo tylko sie im w glowie od ksiazek przewroci i jeszcze karyery zachce - glosil poglad, iz dziewcze nalezy wydac jak matke boska w 12 wiosnie zycia a potem niech sie rozpladza.
                            :)
                        • sabinac-0 Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 09.12.10, 23:26
                          Zwlaszcza jesli ow maz ma sile do figlowania bo nie pracuje tylko ma "dulary z hameryki" vel rente.
                    • sabinac-0 Re: koncert na pralke,zmywarke i odkurzacz 09.12.10, 23:15
                      nihil-istka napisała:

                      > No i co sabcia, wrocilas do pracy. Dzieci do zlobka, telewizji nie ogladsz , z
                      > roboty o 20 godzinie wracasz a za rozrywke masz koncert muzyki wspolczesnej na
                      > pralke, zmywarke i dwa
                      > odkurzacze pod dyrekcja feminy-karierowiczki. To syf, a nie zycie.

                      Uwazasz, ze ogladanie glupawych seriali, nieustajacy koncert na dziecinne gardziolka i samodzielne zmaganie sie z domowymi sprzetami to taki cud-miod?
                      A jesli tak, to czemu tylu facetow preferuje wracanie o godzinie, gdy dzieci spia, sprzety wylaczone a w telewizji leca juz tylko pornole i reklamy?
                      • nihil-istka Dlaczego faceci wracaja pozno do domu? 10.12.10, 09:08
                        Poniewaz zona miodu im skapi. Jak zona meza wita w miniowce bez majtek i przezroczystej bluzce to facet z pracy sie urywa i usliniony do domu pedzi.
                        • sabinac-0 Re: Dlaczego faceci wracaja pozno do domu? 10.12.10, 11:18
                          Tyle ze zona to nie maszyna do seksu, zwlaszcza jak sie caly dzien samotnie uzera z chalupa i potomstwem. Poza tym paradowanie bez majtek przed dzatkami jest nieco kotrowersyjne.
                          Dobra, koncze cie karmic bo widze, zes w sprawach rodziny czysty teoretyk.
                          • nihil-istka Re: Dlaczego faceci wracaja pozno do domu? 10.12.10, 11:55
                            Jakie uzeranie z chalupa i z dziecmi? Przeciez obowiazki domowe to godzina dziennie a dzieci to przyjemnosc , radosc i satysfakcja dla NORMALNEJ kobiety.
              • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 09.12.10, 21:56
                Z rodzajami rozrywek masz rację (choć znam nie tylko studentów, ale i wykładowców akademickich, którzy z przyjemnością "Harrego Pottera" przeczytali).
                Natomiast rozważania o porze emisji niezbyt pasują do realiów. Po pierwsze rozważane seriale (polskie telenowele) emitowane są w nieco późniejszych godzinach - Klan o 18, Samo Życie po 19, Na Wspólnej o 20, M jak Miłość przed 21. O tej porze w domu jest już większość osób, także tych wykształconych, pracujących jako specjaliści. Bo społeczeństwo nie składa się tylko z kasjerek i osób robiących "prawdziwe pieniądze". Ta druga grupa jest zdecydowanie zbyt mała, by być targetem dla jakiegokolwiek programu, te "ambitniejsze" celują raczej w osoby niekoniecznie mające co dzień o 20 spotkanie biznesowe.
        • tully.makker Re: Stereotypy płci w serialach 08.12.10, 13:23
          No coz, szczerze mowiac, kiedy leca te seriale, to jestem w pracy, wiec nie do konca mam pojecie o czym mowie ;-P Ale wydaje mi sie, ze podobna do przeslodzonego obrazu z seriali wizje zycia rodziny osoby ko ktorych pisza staraja sie przekazywac na zewnatrz. To to slynne potknelam sie na schodach.
    • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 09.12.10, 08:13
      Polske seriale to, co tu dużo ukrywać, porażka. Są one skrajnie stereotypizujące, unikają jak ognia wszelkich odstepstw od powszechnie uznanej normy, a postacie i zawody są prezentowane w sposób godny książeczki dla trzylatka.
      Do tego powtarzalność scenariusza, schemtyczność postaci i dłuuuugie wstawki uwznioślonej nudy.
      Zresztą osoba odpowiedzialna za większość scenariuszy do tych "dzieł" przyznaje szczerze, że w Polsce własnie takie rzeczy się ogląda - żadnych gejów czy aborcji, bajkowo groteskowa wizja świata w której lekarze poświęcają prywatny czas i pieniądze aby pomagać obcym pacjentom, policjanci i księża są szlachetni i uczciwi i tym podobne fantazje. Tematy kontrowersyjnie nie istnieją.
      Z otoczenia widzę, że targetem tych seriali są ludzie 40+. Młodzi wolą ściągać coś co się da oglądać z torrenta, lub oglądać te normalne, zachodnie seriale w telewizji (czasem cos puszczą).
      Podsumowując - czy polskie seriale utrwalają stereotypy? Oczywiście, że tak. Jedyna pociecha, że są one tak głupie i absurdalne, że każdy polak widzi jak bardzo różnia się one od rzeczywistości przez co traktuje je z większą rezerwą.
      Inna sprawa, to czy polscy producenci seriali spróbują kiedyś obniżyć wiek swojego targetu i nakręcić coś w stylu zagranicznych hitów. Jeśli nie, to ten rynek w poslce będzie skazany na wymarcie wraz ze starsym pokoleniem.
      • tricolour A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 09:43
        Czy że abrocja i gejostwo to ma być kontrowresja? No jak kontrowersja skoro forum gremialnie twierdzi, że agorcja i gejostwo to norma!

        Więc jako to ma wyglądać? Bohater kształci się, rozpoczyna pracę w korporacji typu Google czy IBM za psie pieniądze, bo na niskim stanowisku z definicji korporacji w biednym kraju, bierze kredyt i zapierdziela pół wieku na spłatę tego, co mu wcisnął kolega-bankowiec?

        No jak sobie taki serial wyobrażasz? Sama krytyka bez wskazania tego, co może być - to jakas taka płytka jest.
        • wildcat_x1 Re: A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 10:53
          Normalny serial/Np."Sześć stóp pod ziemią".Polecam
        • facet123 Re: A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 15:07
          > No jak sobie taki serial wyobrażasz? Sama krytyka bez wskazania tego, co może b
          > yć - to jakas taka płytka jest.

          Przecież podałem przykład : seriale zagraniczne: Choćby takie jak "6 stóp pod ziemią", "modern family", House, Dexter, True Blood, czy jakikolwiek tego typu hity - nawet najniższych lotów produkcje z tego grona przewyższają wszystko co produkuje się w Polsce.

          • martishia7 Re: A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 16:24
            Dobrze zrobione "Modertn family" w polskich realiach to byłoby coś wspaniałego. Aż się rozmarzyłam. Tylko kto miałby tam grać, no kto??
          • berta-live Re: A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 18:03
            To co wymieniłeś, wbrew pozorom wcale nie jest jakieś łamiące stereotypy. Mimo wrzucenia nietypowych bohaterów, nadal jest bardzo republikańskie, patriotyczne i prorodzinne. Podobnie jak te wszystkie kreskówki. Najbardziej suwerenne i bezkompromisowe jest south park.
            • black-emissary Re: A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 22:55
              W True Blood nie zauważyłam specjalnie wiele patriotycznego czy prorodzinnego, a patriotyzm czy prorodzinność Rome, Boardwalk Empire, The L Word czy BSG są dalekie od stereotypów.
              • berta-live Re: A jaki to byłby normalny serial? 09.12.10, 23:41
                Nie widziałam tych seriali, znam tylko te bardziej nagłośnione w sieci, jak Modern Family. I ono akurat, mimo oprawy i pozorów nowoczesności i łamania schematów, jest mocno schematyczne. Podobnie jak kreskówki w stylu Simpsonowie czy Family Guy.
                • black-emissary Re: A jaki to byłby normalny serial? 10.12.10, 00:51
                  Akurat Modern Family jest mi kompletnie nieznane, ale wypowiadałaś się o wszystkich wyżej podanych przykładach, a było wymieniane m.in. True Blood czy Dexter, który choć opowiada o facecie, to prezentuje wiele postaci kobiecych daleko wykraczających poza schemat matki-żony.
                  • facet123 Re: A jaki to byłby normalny serial? 10.12.10, 09:15
                    Odrazu przychodą mi do głowy kolejne produkcje jak "Mentalist", "Criminal Minds" czy "Bones" - wszystko to są zwykłe seriale akcja/kryminał + nieco humoru - bez jakiejś szczególnej głebi, ale wszędzie tam są bohaterki w rolach niedopuszczalnych w naszych rodzimych serialach.
                • facet123 Re: A jaki to byłby normalny serial? 10.12.10, 09:12
                  Bo modern family to serial rodzinny. O rodzinach opowiada i faktycznie jest pro-rodzinny. Ale jego wymowa jest taka, że rodzina może być sczęśliwa nawet gdy są w niej geje adoptujący dziecko, starzejący się dziadkowie żeniący się z połowę młodszymi kobietami i nastolatki sprawiające problemy wychowawcze. Postawiona teza jest taka, że jak się chce, to problemy wynikające z uprzedzeń stają się pozorne.
                  Czyli dokładnie na odwrót jakl się to obrazuje w naszych serialach - gdzie rodzina, to żona-matka-anioł, groteskowo grzeczne dzieciaczki i szlachetny Pan domu.
                  • black-emissary Re: A jaki to byłby normalny serial? 10.12.10, 15:48
                    facet123 napisał:
                    > Bo modern family to serial rodzinny. O rodzinach opowiada i faktycznie jest pro-rodzinny.

                    Jak bardzo restrykcyjnie do tego podejść to każdy w zasadzie serial można za pro-rodzinny uznać. Taki choćby Dexter to przecież czysta apoteoza rodziny - naczelne miejsca w życiu głównego bohatera zajmują ojciec, siostra, żona i dzieci. Sookie z True Blood miała babcię, brata i - o zgrozo! - narzeczonego. Nie wspominając o opowiadających o rodzinach Six Feet Under czy Sopranos.
                    • facet123 Re: A jaki to byłby normalny serial? 16.12.10, 09:25
                      No właśnie. Nie można zarzucać serialowi, że jest konserwatywnie-ideologicznie-prorodzinny tylko dlatego, że występują w nim rodziny.
                      Problem i szkodliwość pojawia się wtedy gdy rodzinę przedstawia się w zmitologizowany, sztuczny sposób jako remedium na całe zło tego świata i byt który z definicji jest wolny od wszelkich patologii i problemow. Czyli tak jak obrazuje się rodzinę w naszych serialach.

            • facet123 Re: A jaki to byłby normalny serial? 10.12.10, 09:06
              > To co wymieniłeś, wbrew pozorom wcale nie jest jakieś łamiące stereotypy. Mimo
              > wrzucenia nietypowych bohaterów, nadal jest bardzo republikańskie, patriotyczne
              > i prorodzinne.

              Przesadzas teraz - wymieniłem produkcje w których na porządku dziennym i bez kontrowersji występują: geje wychowujący dziecko, temat aborcji (dokonywanej z własnego wyboru kobiety), wolne związki, sympatyczny seryjny morderca, oraz piętnowanie nietolerancji wobec mniejszości.
              Zatem wsystkie tematy uważane u nas za kontrowersyjne i unikane, tam występują jako normalna cześć życia. I to wystarczy. Nie zauważyłem tej prorodzinności - większość bohaterów w wymienionych przeze mnie serialach nie ma rodziny (w sensie partnera z dziećmi), nie jest ona obrazowana jako jedyny cel życia. A to, że gdzieś tam jacyś ludzie mają rodzinę i jest dla nich ważna to cześć naszej rzeczywistości, a nie jakaś ideologia.
              W każdym razie serial nie musi przedstawiać świata stojącego na głowie - wystarczy żeby pokazywał różnorodność.
        • mezyunah Re: A jaki to byłby normalny serial? 10.12.10, 13:38
          Nikita, Alias, Buffy the vampire slayer. Jak byłam nastolatką lubiłam Księżniczkę Xenę.
      • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 09.12.10, 11:38
        Zachodnie seriale też są mocno stereotypowe i też popierają tradycyjne wartości. Nawet jak oficjalnie wrzucą tam czasem jakąś parę gejów, czy akcja pójdzie w kierunku strzelaniny i ostrych przekrętów. Na sam koniec jak w westernie i tak dobro zwycięży a na ziemię powróci ład i porządek. A nawet jak zrobią bohaterki będące kobietami wyzwolonymi, to najczęściej są one pokazane w komediowej konwencji krzywego zwierciadła, czyli pośmiejmy się z tych feministek.
        • wildcat_x1 Re: Stereotypy płci w serialach 09.12.10, 11:49
          Są stereotypowe ale jednak mnie niż polskie,i jest tam miejsce na tematy kontrowersyjne.Tutaj nawet pary gejów nie uświadczysz.A temat aborcji?W polskich serialach jest to tabu nie do ruszenia.Większość serialowych bohaterek wpada,ale żadna nie usuwa ani nawet o tym nie wspomina.Żadna z nich ciąży nie planuje,a więc antykoncepcja to też tabu podobne.
          • nihil-istka Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 11:56
            To jest optymistyczne , ze seriale o normalnych ludziach i adresowane do normalnych ludzi ciesza sie najwieksza ogladalnoscia. Dewianci i zboki to tylko margines czyli szumowina.
            • wildcat_x1 Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 12:08
              Normalni ludzie?Ty raczej do nich nie należysz.
              • nihil-istka Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 12:51
                Ja jestem normalny az do bolu. Moralny, katolik, zonaty, czworo dzieci,szczesliwy,wyksztalcony, zdrowy. I lubie filmy i seriale o normalnych ludziach.
                Milosne uniesienia hermafrodytow sa dla mnie nudne. A dla ciebie cioteczko?
                • strikemaster Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 13:46
                  Transseksualisci są wg. ciebie normalni?
                • wildcat_x1 Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 14:05
                  Jakżeś taki szczęśliwy to co robisz tutaj wylewając swoje frustracje na innych?A te czworo dzieci to ci chyba sąsiad zrobił,bo chyba nie ty.
                  • nihil-istka Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 14:18
                    A dlaczego mialbym byc sfrustrowany? Musze sie wam pochwalic - piate dziecko w drodze.
                    Jak Bog pozwoli urodzi sie w maju.
                    • archigen Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 15:21
                      Może idź się zająć tą czwórką dzieci, albo idź się pomódl w intencji piatego zamiast smęcić tu na forum.
                      • nihil-istka Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 15:25
                        Alez cioteczko , ja prezentuje wersje normalnosci versus patologicznej nienormalnosci feminizmu. No wiesz, taka ewangelizacja barbarzyncow.
                        • strikemaster Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 20:28
                          > No wiesz, taka ewangelizacja barbarzyncow.

                          No wiem, to się przy pomocy mieczy i stosów zwykle robi.
                          • nihil-istka [...] 09.12.10, 20:32
                            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                            • strikemaster Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 21:23
                              Pała grubości 48 cm jest zbyt ciężka, zeby antyfeministka mogła ją unieść. A, właśnie, mała zagwozdka, czy antyfeministka potrafi stworzyć pałę, której nie będzie umiała podnieść?
                    • strikemaster Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 20:26
                      > A dlaczego mialbym byc sfrustrowany? Musze sie wam pochwalic - piate dziecko w
                      > drodze.

                      No to jest osiągnięcie na miarę prawdziwej intelektualistki. Nawet szympansom się ta sztuka nieczęsto zdarza. :)

                      > Jak Bog pozwoli urodzi sie w maju.

                      A jak nie pozwoli?
                      • nihil-istka Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 20:34
                        Trzeba miec wiare i ufnosc.
                        • strikemaster Re: Normalnych ludzi jest olbrzymia wiekszosc 09.12.10, 21:21
                          > Trzeba miec wiare i ufnosc.

                          A tych nie masz, bo zakładasz, że może nie pozwolić.
        • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 00:20
          berta-live napisała:

          > Zachodnie seriale też są mocno stereotypowe i też popierają tradycyjne wartości
          > . Nawet jak oficjalnie wrzucą tam czasem jakąś parę gejów, (...) A nawet jak zrobią bohaterki
          > będące kobietami wyzwolonymi, to najczęściej są one pokazane w komediowej konw
          > encji krzywego zwierciadła

          W amerykanskich filmach nie uswiadczysz np. par mieszanych rasowo a jesli sie zdarzy to tylko jako przelotny romans zakonczony klapa.
          Nie uswiadczysz tez samotnych matek (chyba ze jako zagubione cpunki), samotna kobieta w ciazy ma tam tylko swa wyjscia - slub albo aborcja.
          Nie spotka sie rowniez grubej kobiety jako glownej, pozytywnej bohaterki - pozytywne maja figure galazki i nigdy nie jedza, jesli maja przed soba talerz, zawsze zostawiaja go nietkniety.
          Gruba sluzy tylko do wzbudzania smiechu lub litosci.
          Z kolei filmy awanturnicze przybieraja konwencje, ze bufonowaty chamus traktuje bohaterke jak sciere, a ona najpierw sie uciesznie wkurza a potem zaczyna za nim latac.
          No i oczywiscie kazda amerykanska bajka konczy sie slubem, lub przynajmniej namietnym pocalunkiem w deszczu.
          • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 00:45
            sabinac-0 napisała:
            > W amerykanskich filmach nie uswiadczysz np. par mieszanych rasowo

            Czarna + biały w BSG, biała + Arab w Lost, biała + mulatka w The L Word, biały + Japonka we Flash Forward.

            > Nie uswiadczysz tez samotnych matek (chyba ze jako zagubione cpunki),

            O samotnych matkach dających sobie rady to całe seriale kręcą, choćby Gilmore Girls.

            > Nie spotka sie rowniez grubej kobiety jako glownej, pozytywnej bohaterki

            W przyszłym roku startuje prawniczy serial Harry's Law z mało gałązkowatą Kathy Bates w roli głównej.
            • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 11:27
              black-emissary napisała:
              >
              > O samotnych matkach dających sobie rady to całe seriale kręcą, choćby Gilmor
              > e Girls
              .
              >
              W tym serialu rozwiedziona matka wychowuje krnabrna nastolatke, bedac znacznie mniej dojrzala niz owa nastolatka. Sredni przyklad.

              W pozostalych samotne macierzynstwo (takie od poczatku), jesli sie pojawi, nieodmiennie konczy sie powrotem i wielka miloscia ojca dzieciny (vide: "Seks w wielkim miescie").

              Chyba jedynym serialem o prawdziwej samodzielnej matce (z decyzji i bez milosnych zawirowan z dawca plemnika) byl "Murphy Brown". Podobno zostal z tego powodu oprotestowany w czasie produkcji.
              • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 14:39
                sabinac-0 napisała:
                > W tym serialu rozwiedziona matka wychowuje krnabrna nastolatke, bedac znacznie
                > mniej dojrzala niz owa nastolatka. Sredni przyklad.

                Kontrprzykład na zadaną tezę jak najbardziej trafny. Oczywiście, jeżeli będziesz dorzucać kolejne warunki to w końcu przykładów zabraknie, ale co z tego wyniknie?

                > W pozostalych samotne macierzynstwo (takie od poczatku), jesli sie pojawi, nieo
                > dmiennie konczy sie powrotem i wielka miloscia ojca dzieciny (vide: "Seks w wie
                > lkim miescie").

                Wspominana wcześniej Rita z Dextera - samotna matka dwójki dzieci, która całkiem nieźle sobie radzi w trudnych warunkach i z traumatyczną przeszłością. Ociec dziecin nie zostaje przygarnięty z powrotem, a ślub z głównym bohaterem dla Rity kończy się tragicznie.
                Devon z Earth2 - samotna matka dziecka, którego ojciec nie jest chyba nigdy w serialu nawet wspomniany, żadnych wątków miłosnych, o potencjalnym ślubie nie wspominając.
                Susan z Desperate Housewives ma bujne życie miłosne, ale reunion z ojcem córki jest wykluczone.
                Janis z FlashForward płodzi po pijaku dziecko z przyjacielem, by później odrzucić jego ofertę podjęcia odpowiedzialności. O żadnym związku nie ma oczywiście mowy (Janis woli panie).
                I tak dalej. Można mnożyć przykłady przeróżnych serialowych samotnych matek nie mających nic wspólnego z zaprezentowanym wzorcem "powrotu i wielkiej miłości ojca dzieciny". A sam wzorzec miewa przewrotne wersje, jak np. Bette i Tina (The L Word) - dwie matki, które po narodzinach córki rozstają się, by po iluś tam sezonach do siebie wrócić (ojciec biologiczny kompletnie znika z ich życia i serialu).
                • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 17:19
                  black-emissary napisała:

                  > Rita z Dextera - s
                  > Devon z Earth2 -
                  > Susan z Desperate Housewives
                  > Janis z FlashForward
                  > I tak dalej. Można mnożyć (...)
                  > The L Word[/i]) -

                  Ktorte z tych seriali byly lub sa wyswietlane w Polsce?
                  • nihil-istka W zyciu nie widzialem serialu 11.12.10, 17:30
                    W zyciu nie widzialem serialu ani amerykanskiego ani polskiego. Taki syf to jest dla motlochu.
                    • black-emissary Re: W zyciu nie widzialem serialu 11.12.10, 19:28
                      W takim razie bądź łaskaw ewakuować się z wątku, w którym rozważany jest temat, o którym nie masz bladego pojęcia.
                      • nihil-istka Re: W zyciu nie widzialem serialu 11.12.10, 20:33
                        Chetnie sie czegos od was naucze
                  • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 19:27
                    sabinac-0 napisała:
                    > Ktorte z tych seriali byly lub sa wyswietlane w Polsce?

                    Wszystkie. Dwa (FF i The L Word) w stacjach kablowych, reszta w ogólnodostępnych.
          • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 09:28
            > W amerykanskich filmach nie uswiadczysz np. par mieszanych rasowo a jesli sie z
            > darzy to tylko jako przelotny romans zakonczony klapa

            Modern family: Wspaniały Ed O'neil gra podstażałego męża pięknej imigrantki i radzą sobie świetnie. A jego syn wraz z partnerem wychowują zaadoptowana azjatkę.

            > Nie uswiadczysz tez samotnych matek

            Dexter: Rita świetnie sobie radziła jako samotna matka
            Criminal minds: Jedna z bohaterek samotnie wychowuje dziecko i to ze swojego wyboru.
            pewnie znalazło by się wiecej.

            > Nie spotka sie rowniez grubej kobiety jako glownej, pozytywnej bohaterki

            Fakt. Niestety ludzie lubią oglądać ładne twarze w TV. Na pocieszenie - faceci też są zawsze w serialach super przystojni.

            > No i oczywiscie kazda amerykanska bajka konczy sie slubem, lub przynajmniej nam
            > ietnym pocalunkiem w deszczu.

            Nie wiesz o czym piszesz - jest całe mnóstwo seriali które w żaden sposób nie stosunkuja się do ślubu
            • nihil-istka Ale serial ze zbokami to nie bajka 10.12.10, 10:04
              NIech beda seriale ze zbokami, ale niech beda realistyczne .
              Para honoseksualistow - ich zwiazek trwajacy 3 minuty (jak w zyciu)
              Kobieta ma aborcje za aborcja - zostaje samotna i z kotem az do usranej smierci
              Geje adpotuja 12-letniego chlopca no i ..................
              80 letni bialas ma 15 letnia zone z Thailandii i ta sie puszcza z kazdym.
              etc. etc. etc
        • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 09:22
          > Zachodnie seriale też są mocno stereotypowe i też popierają tradycyjne wartości

          A co złego jest w tych wartościach skoro dppuszczają prawo gejów do samorealizacji, wolnośc aborcji, nie godzą w mniejszości i nie narzucają kobiecie roli matki i żony? Nie przesadzasz nieco?

          > Na sam koniec jak w westernie i tak dobro zwycięży a na ziemię powróci ład i porządek.

          No cóż. Chyba poprostu ludzie nie lubią, jak gł. bohatera na koniec serialu spotyka coś paskudnego. Np. Śmierć...

          > A nawet jak zrobią bohaterki będące kobietami wyzwolonymi, to najczęściej są one
          > pokazane w komediowej konw encji krzywego zwierciadła, czyli pośmiejmy się z tych
          > feministek.

          Poprostu nieprawda. W praktycznie każdym serialu występują kobiety szefowie, kobiety naukowcy, policjantki, samotne kobiety realizujące się zawodowo, kobiety dokonujące aborcji, albo kobiety nie szukające męża rodzony i dzieci. I to bez żadnego zmrużania oka. Porpostu jako norma.
          Czyba, że masz na mysli niesławny "sex w wielkim mieście" który wg mnie jest wyjątkowo kiepska produkcją.
          • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 11:12
            > Poprostu nieprawda. W praktycznie każdym serialu występują kobiety szefowie, ko
            > biety naukowcy, policjantki, samotne kobiety realizujące się zawodowo, kobiety
            > dokonujące aborcji, albo kobiety nie szukające męża rodzony i dzieci. I to bez
            > żadnego zmrużania oka. Porpostu jako norma.
            > Czyba, że masz na mysli niesławny "sex w wielkim mieście" który wg mnie jest wy
            > jątkowo kiepska produkcją.

            Mam na myśli produkcje uznane za mainstreamowe kino familijne, czyli to wszystko co idzie w godzinach największej oglądalności i jeszcze nie ma praktycznie żadnych ograniczeń wiekowych. Bo szukając czegoś łamiącego schematy, zawsze się coś znajdzie. Pytanie tylko ile osób ma szansę się z tym czymś zapoznać.
            • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 13:06
              > Mam na myśli produkcje uznane za mainstreamowe kino familijne, czyli to wszystk
              > o co idzie w godzinach największej oglądalności i jeszcze nie ma praktycznie ża
              > dnych ograniczeń wiekowych

              To to z kolei ja nie wiem co za granicą (a zwłaszcza w USA) ogląda się w tej kategorii. Możliwe, że są to jakieś gnioty na poziomie naszych seriali.
              Jednak statystyki oglądalności dotyczące takich hitów jak House, Dexter, TrueBlood pokazują, że to nie jest nisza, ale też mainstream. To prawda, że są to rzeczy oglądane pewnie tylko przez bogatszych amerykanów w dużych miastach, ale przynjamniej ta spora grupa widzów ma tam swoje rodzime seriale na poziomie.
              U nas jak ktoś chce obejrzec coś strawnego to zostaje mu torrent, albo te same produkcje emitowane przez nasze stacje.
              • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 23:04
                Zerknęłam w wikipedii na opisy tych seriali. I za sukces uważane jest jak jakiś odcinek miał 2,5mln widownię. Jak na 300mln kraj to nie jest to powalający wynik. Nawet jak dodamy do tego drugie tyle oglądających na jakiś serwisach on-line czy powtórki.
                • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 23:42
                  berta-live napisała:
                  > Zerknęłam w wikipedii na opisy tych seriali. I za sukces uważane jest jak jakiś
                  > odcinek miał 2,5mln widownię. Jak na 300mln kraj to nie jest to powalający wynik.
                  > Nawet jak dodamy do tego drugie tyle oglądających na jakiś serwisach on-line czy powtórki.

                  Z wymienionych seriali House ma w USA widownię sięgającą kilkunastu milionów. 2.5mln to rekordowy wynik Dextera, True Blood może pobijać go mniej więcej dwukrotnie, ale obydwa są emitowane w telewizjach płatnych (Showtime i HBO), więc to zupełnie inaczej się liczy i to są bardzo dobre wyniki jak na te stacje.
                  Dla porównania - najpopularniejsza telenowela świata (Moda na sukces) ma w USA (oczywiście w ogólnodostępnej tv) oglądalność w okolicach 3 milionów.
                  • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 00:19
                    Nie chodziło mi o to czy w kategorii telewizja płatna czy bezpłatna tylko jak to się ma do oglądalności względem liczebności populacji. I nie jest to powalający wynik jak na coś co miałoby ewentualnie łamać jakieś stereotypy społeczne. House to zupełnie inna kategoria, podobnie jak np archiwum x, które też zapewne biło rekordy. A moda na sukces to jest tak głupie, że chyba tylko osoby z upośledzeniem umysłowym obsługuje, ewentualnie ludzi, którzy uczą się na niej angielskiego od podstaw, bo w tym celu spokojnie można to oglądać. Strasznie prostym językiem mówią, co najmniej dwa razy powtarzają każdy tekst i zawsze dotyczy on tego co robią. Brók siada na krześle i mówi: Ridż, usiadłam na krześle. Na co odzywa się Ridż: Brók, usiadłaś na krześle.
                    • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 00:58
                      berta-live napisała:
                      > Nie chodziło mi o to czy w kategorii telewizja płatna czy bezpłatna tylko jak t
                      > o się ma do oglądalności względem liczebności populacji. I nie jest to powalają
                      > cy wynik jak na coś co miałoby ewentualnie łamać jakieś stereotypy społeczne.

                      Czy wynik jest powalający czy niepowalający nie sposób oceniać bez punktu odniesienia. USA to nie Polska, tam wybór jest znacznie szerszy i żaden pojedynczy serial nie będzie mieć udziału widowni jak u nas MjM. Dla przykładu - pierwszy sezon Lost miał u nas ledwo 3 razy mniej widzów niż w USA, choć obywateli mamy ponad ośmiokrotnie mniej.

                      Oczywiście nie każdy serial ma na celu nawracać społeczeństwo. Najbardziej chyba obecnie popularny gatunek serialowy w USA to policyjny procedural, spora grupa (tak z tuzin ich się pewnie znajdzie) najpopularniejszych gromadzi po 10-15 milionów widzów każdy. W tym gatunku niezbyt jest miejsce na rozbudowane łamanie stereotypów, ale na pewno nie można ich oskarżać o całkowite się im poddawanie - w każdym kobiety pracują ramię w ramię z mężczyznami jako detektywi, prawnicy czy naukowcy, bywają głównymi bohaterkami (np. Bones), a jeżeli serial ma parę głównych bohaterów to prawie zawsze będzie to mężczyzna i kobieta. Nie ma też przeciwwskazań, aby kobieta była szefem. Ani oczywiście przestępcą. Bywa, że seriale te poruszają mniej lub bardzie kontrowersyjne tematy, np. skomplikowane przestępstwa seksualne.
                      • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 02:18
                        Celem jest zarobienie pieniędzy, czyli jak największa oglądalność. Dlatego między innymi te seriale są takie schematyczne i trochę na jedno kopyto. Jak coś się sprawdziło jednemu producentowi, który zaryzykował, to dopóki oglądalność tego czegoś nie spada, to wszyscy inni trzymają się danego schematu. Dlatego albo mamy same seriale s-f, albo szpiegowskie, albo prorodzinne albo jeszcze jakies inne.
                        Natomiast w USA jest jeszcze coś co się cenzurą nazywa. Która oczywiście oficjalnie nie istnieje, ale istnieją prężne organizacje, które dbają o to, żeby się młodzież nie demoralizowała. I jeżeli serial będzie jakiś mocno kontrowersyjny to od razu skoczy mu limit wiekowy i przesunie się pora emisji na jakąś nocną. Ewentualnie na jego nadawanie zdecyduje się jakaś wysokopłatna stacja, której mniej zależy na reklamodawcach bo ma wysoki abonament. I to wszystko jest równoznaczne ze spadkiem oglądalności i mniejszym zyskiem. A twórcom seriali tak naprawdę jest wszystko jedno co ludziom wciskają. Oni nie mają żadnej misji do spełnienia poza napełnieniem sobie kieszeni.
                        • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 11:25
                          berta-live napisała:
                          > Celem jest zarobienie pieniędzy

                          Serio?! Wow!
                          To samo tyczy się twórców filmowych, muzyków czy pisarzy.
                          W sumie to nie wiem co w tym momencie próbujesz wykazać. Że telewizja jest be?
                          • nihil-istka marsjanskie stereotypy feminizmu 11.12.10, 12:41
                            Feministki tworza wlasne stereotypy i wlasna utopie marsjanska:
                            ""Kobiety pracuja ramie w ramie z mezczyznami jako prawniczki, naukowczynie czy kierowniczki"". A dlaczego feminy nie zejda na ziemie i pokaza kobiety, ktore ramie w ramie
                            z mezczyznami wywoza smieci, buduja domy, wydobywaja wegiel i tysiace innych zawodow
                            bez ktorych cywilizacja by runela w ciagu godziny.
                            Jakby feministki calego swiata nie poszlyby do pracy - nikt by nie zauwazyl. Bezuzyteczny margines spoleczny ha,ha,ha,ha,ha
                          • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 12:51
                            Próbuję wykazać, że to nie od telewizji wychodzą te wszystkie stereotypy promowane w serialach. Ktoś inny trzyma na tym łapę.
                            • nihil-istka kto trzyma wladze nad serialami? 11.12.10, 13:13
                              Kto trzyma wladze nad serialami? Ano prawdziwe zycie a nie feministyczne stereotypy.
                            • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 14:05
                              berta-live napisała:
                              > Próbuję wykazać, że to nie od telewizji wychodzą te wszystkie stereotypy promowane
                              > w serialach. Ktoś inny trzyma na tym łapę.

                              Póki co wykazujesz przede wszystkim, że stereotypowe jest Twoje widzenie seriali.
                              • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 15:03
                                Nie wiedziałam, że są stereotypy w widzeniu seriali.
                                • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 15:30
                                  Nie wiedziałam, że to jakaś tajemnica, że poza stereotypami płci istnieją i inne. ;)
                • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 16.12.10, 09:21
                  Ja w jakichś statystykach czytałem, że niektóre odcinki House pobiły rekordy oglądalności w skali globalnej. Zresztą najlepszym dowodem jest to, że te seriale ogląda cały świat. A statystyki oficjalne obejmują tylko legalne obejrzenia w TV, a zupełnie pomijają torennta i inne pirackie systemy.
                  Tak czy inaczej z jakiegoś powodu w USA opłaca się produkowanie dobrych seriali - może zarabiają one dzięki widowni zagranicznej, nie wiem, ale faktem jest, że tam ma się prawdziwy wybór. W naszych stacjach telewizyjnych nie ma.
                  • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 17.12.10, 11:01
                    Nie wiem czy oni produkują dobre seriale, czy seriale komercyjne. Anegdoty głoszą, że najwięksi twórcy komedii amerykańskich byli największymi sztywniakami i ponurakami bez poczucia humoru, jakich świat widział. Kręcili sporo różnych scenek, płacili przypadkowym ludziom za ich oglądanie i obserwowali z czego się śmieją a z czego nie. I seriale są robione na podobnej zasadzie. Z tym, że to wszystko przechodzi jeszcze przez cenzurę obyczajowo polityczną i nie może być niezgodne z obowiązującymi trendami w tej dziedzinie. Teraz się trochę pozmieniało, więc mamy nawet kobiety robiące kariery i będące singielkami, ale 60 lat temu na ekranach królowała głupiutka Lucy.

                    Polskie seriale są w 99% oparte na licencji amerykańskiej. A nas nie stać na licencje współczesnych produkcji, więc chwytają się za te sprzed 20 lat.
                    • nihil-istka singelka robiaca kariere - smrod trupa 17.12.10, 11:09
                      no wlasnie znajomy byl na pogrzebie singielki. Emerytowana profesorka, niezamezna, bedzietna , samotna staruszka. Jak umarla to jej cialo lezalo w mieszkaniu przez tydzien i zostalo czesciow pozarte przez jej glodnego psa. Dopiero smrod ciala zaalarmowal policje
                      • sabinac-0 Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 17.12.10, 13:42
                        A kazdy lekarz codziennie spotyka sie z samotnymi staruszkami, ktore cale zycie poswiecily dogadzaniu mezowi i dzieciom, zostawszy na starosc bez zadnej opieki.
                        Czesto gdy umieraja, rowniez sa znajdowane po kilku dniach przez zaniepokojonych fetorem na klatce sasiadow. W pustym mieszkaniu znajduje sie zwykle zdjecie slubne, mnostwo zdjec dzieci i numer telefonu do ktoregos z nich, z reguly dawno nieaktualny.
                        • nihil-istka Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 17.12.10, 14:17
                          Nie konfabuluj kobiecino . Kobieta, ktora miala meza, dzieci, wnuki - ma milosc i opieke do konca zycia. Rozejrzyj sie w normalnej polskiej rzeczywistosci i kitu nie wstawiaj.
                          Zas kobieta, ktora zyla egoistycznie jako feminstyczna stara panniocha, to nikomu niepotrzebny , tragiczny ludzki wrak. Lepiej by bylo, gdyby wcale sie nie urodzila.
                          • berta-live Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 17.12.10, 14:38
                            Pensjonariusze domów spokojnej starości, podobnie jak i samotni seniorzy to w 99% wdowy i wdowcy mający dorosłe dzieci. Wśród osób z tamtego pokolenia praktycznie nie ma singli, bo za czasów ich młodości była zbyt silna presja na zamążpójscie, zeby się jej oprzeć.
                          • sabinac-0 Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 19.12.10, 19:59
                            nihil-istka napisała:

                            > Rozejrzyj sie w normalnej polskiej rzeczywistosci...

                            Spedzilam pracujac w polskim pogotowiu ratunkowym latek na tyle duzo, by te rzeczywistosc poznac az za dobrze.
                            Choc pewnie ty uznalbys, ze jest to "nienormalna rzeczywistosc" i udawalbys, ze jej nie ma.
                            • nihil-istka Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 19.12.10, 20:46
                              Tiaaaa. Z perspektywy pielegniarki w domu wariatow, czy z perspektywy sanitariuszki w pogotowiu to masz jedynie perspektywe na patologie, wynaturzenia i nieszczescia.
                              Nie masz natomiast pojecia o normalnosci , ktorej w polskim i amerykanskim spoleczenstwie jest tysiac razy wiecej niz patologii. Stan sie normalna sabinac, z korzyscia dla samej siebie i innych.
                              • sabinac-0 Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 20.12.10, 12:23
                                nihil-istka napisała:

                                > Stan sie normalna sabinac,
                                > z korzyscia dla samej siebie i innych.

                                Normalnie unikam dyskusji z trollami, zwlaszcza z takimi ze sklonnosciami do wulgaryzmow, ale zatrzymamsie przy tym zdaniu.
                                Bo jest ono znamienne - oto jakis gostek nie robiacy nic poza prowokowaniem w sieci, nie znajacy mnie i strzelajacy domyslami niczym kulami w plot, usiluje dyktowac mi jaka mam byc a dokladnie, ze mam wpasowac sie w jego definicje "normalnosci".
                                Ciekawa jestem czemu rosci sobie do tego prawo?
                                • bene_gesserit Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 22.12.10, 00:00
                                  On sobie rosci do tego prawo, zebys na niego zwrocila uwage. Bo coraz mniej osob na tym forum karmi tego nieszczesnika i dlatego wychodzi z siebie, zeby ktos wszedl z nim w jakikolwiek kontakt.
                            • rozczochrany_jelonek Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 20.12.10, 09:07
                              > Spedzilam pracujac w polskim pogotowiu ratunkowym latek na tyle duzo, by te rze
                              > czywistosc poznac az za dobrze.

                              a w jaki sposób poznałaś historię życia tych kobiet które samotnie zmarły ?
                              • sabinac-0 Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 20.12.10, 12:43
                                rozczochrany_jelonek napisał:

                                > a w jaki sposób poznałaś historię życia tych kobiet które samotnie zmarły ?
                                >
                                Roznie - z relacji sasiadow, jakichs znalezionych w koncu krewnych. Czesc z nich za zycia byla czestymi pacjentkami - zanim zmarly zwykle chorowaly wiele lat. A starsze, samotne osoby czesto opowiadaja lekarzowi o swoim zyciu.

                                Widzisz Jelonku, zrozumialam swego czasu, ze nie mozna opierac swego zycia tylko na tym, czy ktos nas kocha (lub nie). Ludzie to kruche istoty, kazdy moze okazac sie draniem a moze tez byc wspanialy ale zachorowac lub umrzec.
                                Duzo pracuje ze starszymi ludzmi a i sama nie jestem juz mlodka - i mam nadzieje, ze moj syn bedzie czasem o mnie pamietal jak juz pojdzie na swoje, ze dane mi bedzie patrzec jak rosna wnuki, ze moje problemy ze stawami nie zrobia ze mnie inwalidki, ze moj maz pomimo swego nadcisnienia dozyje poznych lat, ze zadnego z nas nie dopadnie demencja i ze bedziemy mogli spokojnie zestarzec sie razem. Taka mam nadzieje, ale nadzieje nie zawsze sie spelniaja.
                                Jednak, jesli zycie nie okaze sie laskawe i ci, ktorych kocham, nie beda mi towarzyszyc, mam jeszcze cos, co jest tylko moje - moja praca, wysilek i pasja w nia wkladane, swiadomosc ze dolozylam gdzies swoja cegielke, ze komus zdolalam pomoc.
                                Ze moje spelnienie zalezy rowniez ode mnie, nie tylko od innych.

                                Dla mezczyzny jest naturalne, ze chce zostawic na swiecie cos wiecej niz swoje chromosomy, boli mnie, ze tylu ludzi wciaz jeszcze odmawia tego kobietom.
                                • nihil-istka Re: singelka robiaca kariere - smrod trupa 20.12.10, 14:58
                                  Obluda to cecha sabinaca. No bo prywatnie to zonuska troskliwa, mamuska oiekuncza i babcia dobrotliwa - istny skansen rodzinnych cnot.
                                  No ale na forum publicznym dla frajerek staje sie adwokatka singielstwa, bezdzietnosci, aborcji,samotnosci. Obluda az smierdzi.
                    • kocia_noga Re: Stereotypy płci w serialach 17.12.10, 18:52
                      berta-live napisała:

                      Kręcili sporo różnych sce
                      > nek, płacili przypadkowym ludziom za ich oglądanie i obserwowali z czego się śm
                      > ieją a z czego nie. I seriale są robione na podobnej zasadzie.
                      Nawiasem mówiąc uwielbiany przez was doktor house jest odpowiedzią na stopniową feminizację seriali. Głupia Lucy powoli zaczeła robić się fachową policjantką, dającą sobie radę panią domu i pracownicą, a Wielki Potężny Bóg-Mężczyzna coraz częściej zaczął wqyglądać jak pijak, agresor, nieudacznik, nieodpowiedzialny przerośnięty bachor. Cóż - doktor hałs pokazuje coś takiego - facet może być ćpunem dupkiem, złym , obrzydliwym, ale NADAL JEST GENIUSZEM-BOGIEM i żaden murzyn a tym bardziej gupia lucy nigdy nie siegnie mu do pięt, amen. Tylko on wskrzesi umarłych, a przy okazji dokuczy gupim c.ipom.
                      • nihil-istka Re: Stereotypy płci w serialach 17.12.10, 18:57
                        Mezczyzna pijak , agresor, nieudacznik - w sam raz partner dla feministki.
                        Normalne kobiety trafiaja na kochajacych, energicznych i pracowitych mezczyzn.
                        No coz, Bozia sprawiedliwa jest.
                      • berta-live Re: Stereotypy płci w serialach 17.12.10, 20:03
                        Ja bym powiedziała więcej, nawet jak główną bohaterką jest kobieta sukcesu, to jest ona jednocześnie ładna, młoda i atrakcyjna fizycznie. Nawet jak jest wredna i gnębi poddanych to i tak kipi seksem. Nie ma przy tym jakiejś skomplikowanej osobowości. Nie bez powodu chyba wszystkie aktorki narzekają, że nie ma kobiecych ról, które byłyby wyzwaniem dla aktora. A już dla kobiet po 40 czy 50 to praktycznie nie ma ról wcale. Natomiast męskich ciekawych postaci w różnym wieku jest cała masa.
                        • nihil-istka A jak moze byc rola dla 40-latki? 17.12.10, 20:28
                          Baba po 40-tce to z punktu widzenia fizjologii to chodzace zwloki. Dzieci juz nie moze miec, bo
                          po menopauzie. Powodzenia u mezczyzn zadnego, bo tyle mlodzszych i ladniejszych kobiet.
                          A wiec co zostaje? Kot, wibrator i oczekiwanie na emeryture i smierc.
                        • bene_gesserit Re: Stereotypy płci w serialach 17.12.10, 20:59
                          To se obejrzyj Saving Grace :)
                          Grace chla jak furman, pali jak komin, puszcza sie na prawo i lewo, ubiera jak chłopak, tego ma baaardzo skomplikowana osobowosc,a najblizszy i najdluzszy zwiazek w jej zyciu to przyjazn z przyjaciolka z dziecinstwa. Grajaca Grace Holly Hunter ma 52 lata.
                          Jesli chodzi o przelamywanie stereotypow uswieconych przez holiłód, to telewizja obecnie jest w awangardzie, oby tak dalej.
                          • nihil-istka Feministyczna recepta na szczescie 17.12.10, 21:24
                            Miec 50-lat ,chlac jak furman, palic jak komin, szlajac sie na prawo i lewo i miec skomplikowany lesbijski zwiazek. Rzyg, rzyg, rzyg.
                        • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 08:43
                          > A już dla kobiet po 40 czy 50 to praktycznie nie ma ról wcale. Natomiast męskich ciekawych
                          > postaci w różnym wieku jest cała masa.

                          No dobra, ale może nie wszystko naraz. W serialach zagranicznych jest mnóstwo kobiet w rolach uważanych do tej pory za meskie, gejów i lesbijek wychowujących dzieci, a marihuana traktowana jest jako standardowa używka. Może w odpowiedzi na podanie palca nie wkurzajmy się że nie chcą dać całej ręki.
                          Faktem jest, że świat kreowany przez (zagraniczne) seriale jest pod względem wolności i równości daleko do przodu w stosunku do polskiego czy amerykańskiego społeczeństwa.

                          Więc nie czepiajmy się, że ciągle pozostaje coś czego można się doczepić.
                          • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 12:47
                            facet123 napisał:

                            > > A już dla kobiet po 40 czy 50 to praktycznie nie ma ról wcale.

                            > jest mnóstwo k
                            > obiet w rolach uważanych do tej pory za meskie, gejów i lesbijek wychowujących
                            > dzieci, a marihuana traktowana jest jako standardowa używka.

                            No wlasnie - dlaczego aktywna 40- czy 50-latke, nie redukujaca swego zycia do kuchni i fotela, jednym tchem wymienia sie z gejami i marihuana?

                            • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 14:55
                              > No wlasnie - dlaczego aktywna 40- czy 50-latke, nie redukujaca swego zycia do k
                              > uchni i fotela, jednym tchem wymienia sie z gejami i marihuana?

                              Dlatego, że stanowi ona coś tak samo nieakceptowalnego dla dużej części społeczeństwa. A seriale sprawiają, że to staje się bardziej akceptowalne.
                              Ale przesadzasz - mimo wszystko tolerancja wobec mniejszości seksualnych jest w serialach traktowana bardziej niszowo niż wolnośc kobiet.
                        • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 21.12.10, 23:20
                          berta-live napisała:
                          > Ja bym powiedziała więcej, nawet jak główną bohaterką jest kobieta sukcesu,
                          > to jest ona jednocześnie ładna, młoda i atrakcyjna fizycznie.

                          Damages - Glen Close (63 lata).
                          Harry's Law - Kathy Bates (62 lata).
                          The Good Wife - Julianna Margulies (44 lata).
                          Nurse Jackie - Edie Falco (47 lat).
                          Battlestar Galactica - Mary McDonnell (52 lata w momencie startu serialu).
                      • bene_gesserit Re: Stereotypy płci w serialach 17.12.10, 20:54
                        E tam, widac, ze nie hałsujesz.
                        Hałs w ostatnich seriach to nieudacznik, cpun, luzer i w ogole katastrowa zyciowa, ktora dopiero kolo 50tki zaczyna uczyc sie zyc jak czlowiek, cicho wyjac z bolu na widok szczescia rodzinnego kobiety, ktora zrazil do siebie swoja niedojrzaloscia.
                        • kocia_noga Re: Stereotypy płci w serialach 18.12.10, 08:50
                          bene_gesserit napisała:

                          > E tam, widac, ze nie hałsujesz.
                          > Hałs w ostatnich seriach to nieudacznik, cpun, luzer i w ogole katastrowa zycio
                          > wa, ktora dopiero kolo 50tki zaczyna uczyc sie zyc jak czlowiek, cicho wyjac z
                          > bolu na widok szczescia rodzinnego kobiety, ktora zrazil do siebie swoja niedoj
                          > rzaloscia.
                          >

                          Ano nie hałsuję, bo pohałsowałam wcześniej i odkryłam formułę. Możez erknę na jakiś lecący aktualnie odcinek, żeby sprawdzić, ale dotychczasowe były takie: hałs okazywał się chamem, pełnym wad, ale kurka, jedynym bóstwem w towarzystwie, bez niego żadne uzdrowienie nie mogło mieć miejsca, czyli - my, faceci mamy swoje słabostki, ale jak trwoga to do hałsa i stawiać mi tu ątarzyki.
                          • nihil-istka halsujesz? 18.12.10, 09:07
                            Co to za obrzydliwy jezykowy potworek - ""Halsujesz""
                          • bene_gesserit Re: Stereotypy płci w serialach 18.12.10, 12:24
                            Glownie dlatego, ze pierwszych kilka serii bylo klasycznymi kryminalami, w ktorych hals byl genialnym detektywem, a nieuchwytnym zbrodniarzem - choroba. Potem formula sie zuzyla i hałs nabral ludzkich cech. Teraz watki chorobowe sa rownolegle do rozterek czlowieczejacego hałsa.
                            • nihil-istka Re: Stereotypy płci w serialach 18.12.10, 12:36
                              Hlas sie uczlowieczy jak stanie sie lekarzem-lapownikiem. Operacyjka poza kolejeczka?
                              5 tysiace dolcow w kopercie na biureczku polozyc mi do jutra.
                        • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 19.12.10, 20:10
                          bene_gesserit napisała:

                          > E tam, widac, ze nie hałsujesz.
                          > Hałs w ostatnich seriach to nieudacznik, cpun, luzer i w ogole katastrowa zycio
                          > wa,

                          Na poczatku szostego sezonu Hals laduje w psychiatryku, jako pacjent. Tam probuje robic w konia lekarzy i uzdrawiac towarzyszy niedoli i nie udaje mu sie ani jedno, ani drugie. No, moze troche to drugie, bo jeden zatwardzialy pacjent gdy zobaczyl, ze nawet taki czub jak Hals, gdy zaczal brac swoje leki, wyszedl do domu, skonstatowal, ze moze i on ma szanse wyzdrowiec.
                      • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 08:35
                        > óż - doktor hałs pokazuje coś takiego - facet może być ćp
                        > unem dupkiem, złym , obrzydliwym, ale NADAL JEST GENIUSZEM-BOGIEM i żaden murzy
                        > n a tym bardziej gupia lucy nigdy nie siegnie mu do pięt, amen

                        eee, Przyznasz, że to dość histeryczno-feministyczna interpretacja (chyba, że to sarkazm)? Zdajesz sogbie sprawę, że house nie jest ani typowym bohaterem, ani nie reprezentuje "męskich sił ciemności" - jeżeli już to poprostu "siły ciemności" :)

                        Podobno jest też jakiś serial na wzór housa któego gł. bohaterką pielęgniarka - również mająca problem z alkoholem, narkotykami, meżczyznami i ogólnie etyką, a mimo to jest pozytywną postacią ("siostra jakaśtam").
                        • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 12:53
                          facet123 napisał:

                          > house nie jest ani typowym bohaterem, ani
                          > nie reprezentuje "męskich sił ciemności" - jeżeli już to poprostu "siły ciemno
                          > ści" :)
                          >
                          No wlasnie nie.
                          Przejrzyj dostepne seriale o lekarkach - wszystkie bohaterki sa swietymi dziewicami bezgranicznie oddanymi pracy a jedyne dylematy, jakie je dopadaja, to poczucie winy ze dzieci czekaja w domu na mame.
                          Wsrod serialowych kobiet z pasja nie ma miejsca na sily ciemnosci a jesli juz sie takowe pojawia, bohaterka zostaje czarnym charakterem lub ginie.
                          • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 21.12.10, 23:45
                            sabinac-0 napisała:
                            > Wsrod serialowych kobiet z pasja nie ma miejsca na sily ciemnosci a jesli juz
                            > sie takowe pojawia, bohaterka zostaje czarnym charakterem lub ginie.

                            Sabinac, ile Ty seriali znasz? Bo stereotypy, jakimi tutaj walisz, były może prawdziwe 20 lat temu, ale obecne seriale to coś zupełnie innego, znacznie ambitniejsze i odważniejsze, chętnie łamiące stereotypy i bez oporów rozważające kwestie genderowe (to wręcz konik obecnych seriali, szczególnie historycznych).
                            Taka scenka z właśnie oglądanego przeze mnie serialu (Mad Men): lata '60, doświadczona sekretarka pokazuje nowicjuszce maszynę do pisania: Don't be intimidated by all this technology. The men who designed it made it so simple that even a woman can use it.
                          • bene_gesserit Re: Stereotypy płci w serialach 21.12.10, 23:57
                            To chyba inne seriale tam u was lecą.
                            W Grey's Anatomy i jego mniej udanym klonie dla starszej widowni zycie seksualne lekarek to rownorzedny, jesli nie glowny, watek. A jest ono nader bujne, bo oba seriale maja juz ktorys sezon.

                            > Wsrod serialowych kobiet z pasja nie ma miejsca na sily ciemnosci a jesli juz s
                            > ie takowe pojawia, bohaterka zostaje czarnym charakterem lub ginie.

                            Wez se obejrzyj Desperate Housewives i sie odtruj :)
                        • kocia_noga Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 15:39
                          facet123 napisał:

                          > eee, Przyznasz, że to dość histeryczno-feministyczna interpretacja (chyba, że t
                          > o sarkazm)?


                          Nie, jkest to moja interpretacja - im większy z niego dupek, tym bardziej jego geniusz uzdrowiciela świeci. W każdym odcinku House tryumfuje nad chorobą i innymi, zwykłymi ludźmi - on jest nadczłowiekiem.
                          • manekineko Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 20:51
                            e tam, parę razy pacjent mu zmarł, więc takim bogiem to znów nie jest
                            poza tym kilka razy jego ekipa sama rozwiązała zagadkę bez jego pomocy
                    • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 20.12.10, 08:28
                      > Kręcili sporo różnych scenek, płacili przypadkowym ludziom za ich oglądanie i obserwowali z czego się śm ieją a z czego nie. I seriale są robione na podobnej zasadzie.

                      To co opisałaś to klasyka madiów masowych czyli "dajmy ludziom to co chcą oglądać, bez względu na to jak głupie, żenujące albo nudne to jest". Zasada oczywiście gwarantuje stabilny i wysoki poziom zysków oraz prowadzi do masowej produkcji kloacznych wytworów.
                      Jest jednak pewna różnica. Po pierwsze "płacili przypadkowym ludziom". A przypadkowy amerykanin mieszka gdzieś na prowincji i ma wykształcenie w stylu naszego podstawowego. I jest imigrantem. Dlatego targetowanie na "przypadkowego" amerykanina to nie jest jedyna opcja.
                      Po drugie istnieje jednak coś takiego jak zdrowa konkurencja. A konkurować z tymi kloacznymi produkacjami można skupiając się na innym targecie. W miastach jest mnóstwo wykształocnych ludzi na poziomie, studentów i młodzieży która chętnie obejrzy coś świeższego niż opery mydlane. W Stanach telewizje interesują się takimi grupami widzów i produkują dla nich seriale, które potem nieraz stają się hitami oglądanymi przez wszystkich.

                      > Polskie seriale są w 99% oparte na licencji amerykańskiej. A nas nie stać na li
                      > cencje współczesnych produkcji, więc chwytają się za te sprzed 20 lat.

                      No właśnie - czyli w Polsce produkuje się seriale dla pań domu i ogólnie widowni 50+. Młodzieżą nikt się nie interesuje, niech sobie ściągają torenty. To jest moja teza: w USA jest wybór bo każda grupa jest jakoś zagospodarowywana przez twórców seriali. U nas nie.
                      • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 21.12.10, 23:15
                        facet123 napisał:
                        > A konkurować z tymi kloacznymi produkacjami można skupiając się na innym targecie.
                        > W miastach jest mnóstwo wykształocnych ludzi na poziomie, studentów i młodzieży
                        > która chętnie obejrzy coś świeższego niż opery mydlane.

                        Do tego jest to target bardzo atrakcyjny dla reklamodawców, a więc i mocno dochodowy. U nas przy drastycznie mniejszej widowni (widownia USA to cały świat) pole manewru przy wyborze targetu jest znacznie mniejsze, produkcje siłą rzeczy muszą trafiać w masowe gusta.
            • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 00:12
              Cztery największe amerykańskie stacje i po kilka ich primetime dramas:

              ABC
              * Body of Proof - o kobiecie-lekarzu, byłej chirurg zajmującej się patologią kryminalną,
              * V - serial o najeździe obcych, gdzie główne bohaterki to agentka FBI i królowa najeźdźców.

              CBS
              * The Mentalist - serial opowiada o panu, ale jego szefową i drugą najważniejszą w serialu osobą jest pani.
              * The Good Wife - o pani prawnik odbudowującej swoją karierę po latach bycia "matką i żoną" zakończonych, gdy mąż trafił za kratki.

              NBC
              * Law & Order: Special Victims Unit - serial kryminalny koncentrujący się głównie na przestępstwach seksualnych.
              * Parenthood - komediodramat rodzinny, w którym mamy np. męża opiekującego się domem i dziećmi, gdy żona robi karierę.

              Fox
              * Bones - o wybitnej pani antropolog rozwiązującej zagadki kryminalne.
              * Fringe - główna bohaterka to bardzo utalentowana agentka FBI.
              • gruszkasia Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 09:03
                black-emissary napisała:

                o kobiecie-lekarzu, byłej chirurg ... agentka FBI i> królowa ... o pani prawnik ... o wybitnej pani antropolog ... agentka FBI.

                ROTFL. Moje pytanie : dlaczego nie "pani agent", albo "kobiecie-agent" ? Jak szaleć to szaleć:D
                • black-emissary Re: Stereotypy płci w serialach 11.12.10, 10:10
                  Żeby nudno nie było.
              • facet123 Re: Stereotypy płci w serialach 16.12.10, 09:28
                No własnie. Czyli da się.
                Nawet w konserwatywnym amerykańskim społeczeństwie ogląda się (i zarabia się na nich) seriale które nie powielają płciowych stereotypów.

                Dlaczego w Polsce produkuje się tylko rzygowne gnioty?
                • nihil-istka Rodzina jest remedium na zlo swiata 16.12.10, 10:31
                  Oczywiste jest, ze normalna rodzina to remedium na zlo swiata.
                  Bo w normalnej rodzinie znajdujemy milosc, bezpieczenstwo, cel egzystencjonalny.
                  I dlatego rodzina jest tak nienawistnie atakowana przez zawistnych zbokow.
    • zygfrytt Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 12:04
      Po co szerzyć w TV patologie, tam są ładne kobiety, nie muszą udawać facetów bo utrzymują je porządni faceci i chcą mieć z nimi rodziny. O was też są seriale, wystarczy włączyć kanały porno.
      • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 13:08
        zygfrytt napisał:

        > O was też są seriale,
        > wystarczy włączyć kanały porno.

        Kanaly porno sa o "prawdziwych kobietach", gotowych dla satysfakcji pana, wladcy i platnika wszczepic sobie silikon i wic sie jak waz udajac namietnosc.
        A widzami sa panowie, ktorym taka psia "kobiecosc" odpowiada.
        • nihil-istka Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 13:33
          Alez Sabcia, prawdziwa kobieta nie musi udawac przyjemnosci , ona przyjemnosc czuje.
          Gdybys spotkala chlopa z odpowiednim narzedziem, to bys zmienila swe poglady na zycie.
          • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 14:46
            nihil-istka napisała:

            > Alez Sabcia, prawdziwa kobieta nie musi udawac przyjemnosci , ona przyjemnosc
            > czuje.

            Ale nie dyszac przed anonimowym widzem.
            • nihil-istka Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 14:54
              Sabcia , to aktorki rtez sa molestowane? A ja myslalem , ze robia to dla pieniedzy.
              • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 14:55
                Koniec karmienia.
                • nihil-istka Re: Stereotypy płci w serialach 10.12.10, 16:24
                  A co sabcia, dzidziusia karmisz? gratulacje.
                  A kto byl szczesliwym impregnatorem? Mam nadzieje , ze nie twoj stary feminist.
                  • mijo81 Re: Stereotypy płci w serialach 12.12.10, 20:20
                    No przecież oficjalny feministyczny pogląd głosi, że kobitki w pornosach to nigdy a przenigdy z wlasnej woli !!! W pustych łepetynach feministek nie mieści się, że same chcą :)
                    • nihil-istka [...] 14.12.10, 16:39
                      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • eastern-strix Re: Stereotypy płci w serialach 22.12.10, 11:17
      Jest taki zabawny artykuł w książce zbiorczej 'Starsze kobiety w kulturze i społeczeństwie' wydanej we Wrocławiu kilka lat temu. Pod red. E. Zierkiewicz chyba. Traktuje o stereotypach kobiet w polskich 'tasiemcach'. Bodajże ' Książka jest z taka uśmiechniętą panią na okładce, a tekst znajduje się w dziale 'Media'. Autorka się chyba nazywa Wysocka:

      archiwumallegro.pl/starsze_kobiety_w_kulturze_i_spoleczenstwie-253441055.html
      Acha, jest jeszcze jeden tekst, też o kobietach w polskim filmie i serialu i też ok chyba: „Blondynka”, „k***a”, „babochłop” – postaci kobiece w polskim kinie popularnym i serialu telewizyjnym po roku 1989, można go znaleźć tu:

      free.art.pl/artmix/10_2005_zap_fem.html
      Powinno się chyba więcej o tym pisać, bo to ciekawy temat :)


    • awuk Re: Stereotypy płci w serialach 25.12.10, 18:44
      A kto by wam wszystkim dogodził. Seriale niedobre bo stereotypowe, książki Kydryńskiego niedobre bo niestereotypowe.
      Konicznie trzeba uchwalić odpowiednie ustawy i utworzyć Ministerstwo Ambitnej Twórczości Literackiej, które przy pomocy tych ustaw i we współpracy ze stowarzyszeniami feministycznymi, ustalałoby jak należy pisać scenariusze seriali i filmów oraz jak kręcic filmy by nie zawierały szkodliwych stereotypowych treści.
      Na tych którzy sie do tego nie stosują, zgodnie z pomysłem siksy, należy wg własciwości donosić, już to do ambasad, już to do odpowiedniej komórki w IPN-ie, policji i prokuratury.
      • sabinac-0 Re: Stereotypy płci w serialach 26.12.10, 15:50
        awuk napisał:

        > A kto by wam wszystkim dogodził. Seriale niedobre bo stereotypowe, książki Kydr
        > yńskiego niedobre bo niestereotypowe.

        Zapewne jestes milosnikiem wspanialych, stereotypowych i jednoczesnie prowokujacych, Polenwutze i zaczytujesz sie w artykulach Steinbach.
        :)

        > zgodnie z pomysłem siksy,

        No tak, jak jakas wspoldyskutantka nie rechocze razem z toba nad kawalem o blondynkach i nie zachwyca sie ustepami o "zwierzatkach do pokrycia" to pewnikiem siksa. Albo rura.

        > należy wg wła
        > sciwości donosić, już to do ambasad, już to do odpowiedniej komórki w IPN-ie,
        > policji i prokuratury.

        Tak jak donosza Polacy obrazani w niemieckich mediach. Ale oni "walcza o godnosc".
    • agu_uga Re: Stereotypy płci w serialach 12.01.11, 15:21
      A jak ma być inaczej?! Przecież seriale to masowy product pisany przez kretynów dla debili.
      • bene_gesserit Re: Stereotypy płci w serialach 12.01.11, 15:57
        Bzdura, oczywiscie.
        W zwiazku z kinową inwazja blockbusterow, do kina mozna chodzic albo na masową chałę, albo wyszukiwac jakies rzadkie perelki kina niezaleznego lub autorskiego, ktorych zreszta nie uswiadczysz w tv, chyba ze na kanale tematycznym za piec lat.
        Seriale natomiast stwarzaja szanse dla tworcow zgrabnego polaczenia tego, co kiedys bylo w kinie dobre z tym, co najlepsze w medium telewizyjnym.

        A o to, ze w polskiej tv dobre wspoleczesne seriale mozna policzyc na palcach jednej reki, miej pretensje do decydentow, a nie do tworcow i widowni.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka