Dodaj do ulubionych

Aborcja selektywna :O)

26.04.12, 14:18
Przytoczony artykul dotyczy wprawdzie prowokacji ale mnie glownie, choc przy okazji, interesuja opinie kolezanek feministek na problem aborcji selektywnej. Czy to jest w porzadku by decydowac sie na aborcje "bo dziewczynka"?


wiadomosci.gazeta.pl/wiadomosci/1,114881,11617521,USA___Chce_aborcji__gdyby_to_byla_dziewczynka___Obroncy.html
Obserwuj wątek
    • kotek.filemon Re: Aborcja selektywna :O) 26.04.12, 14:51
      benek231 napisał:

      > Przytoczony artykul dotyczy wprawdzie prowokacji ale mnie glownie, choc przy ok
      > azji, interesuja opinie kolezanek feministek na problem aborcji selektywnej. Cz
      > y to jest w porzadku by decydowac sie na aborcje "bo dziewczynka"?

      Nie jest to w porządku, ale zauważ, że w większości cywilizowanych krajów jednak udało się znaleźć złoty środek z przedziału [0; 9 miesięcy] i wynosi on zazwyczaj 12 tygodni. W tym momencie ciąży nie ma jeszcze informacji o płci.
      • zak_szirak Re: Aborcja selektywna :O) 26.04.12, 17:07
        aborcja to ZLOTY SRODEK ????

        chyba tylko dla aborcyjnych naganiaczy

        Taka Nowicka na ten przyklad plawi sie w poaborcyjnej soczystej kapuscie i juz zapowiada cos pogmerac przy przepisach prawnych, by sie aborcyjni sponsorzy ucieszyli.


        kotek.filemon napisał:

        > benek231 napisał:
        >
        > > Przytoczony artykul dotyczy wprawdzie prowokacji ale mnie glownie, choc p
        > rzy ok
        > > azji, interesuja opinie kolezanek feministek na problem aborcji selektywn
        > ej. Cz
        > > y to jest w porzadku by decydowac sie na aborcje "bo dziewczynka"?
        >
        > Nie jest to w porządku, ale zauważ, że w większości cywilizowanych krajów jedna
        > k udało się znaleźć złoty środek z przedziału [0; 9 miesięcy] i wynosi on zazwy
        > czaj 12 tygodni. W tym momencie ciąży nie ma jeszcze informacji o płci.
        >
        >
    • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 26.04.12, 19:23
      A czy jest w porządku aby decydować sie na aborcję w wypadku plodu z trisomnią?
      Co to w ogole za pytanie jest?
      • benek231 Re: Aborcja selektywna :O) 26.04.12, 20:56
        bene_gesserit napisała:

        > Co to w ogole za pytanie jest?
        >
        >
        *Spokojnie Bene. Pytanie jak pytanie. Odpowiedz jest istotna. A ja uznalem, ze jako feministka dospiewasz sobie to czego w pytaniu brakuje. W koncu do kolezanek feministek sie zwracalem. :) Podswiadomie liczac na to, ze nie ma potrzeby rozmieniania sie na drobne, gdyz feministki nie maja zazwyczaj nic przeciwko prawu kobiety do aborcyjnej decyzji. Uwazaja, ze to w porzadku by kobieta decydowala i miala dostep do uslugi aborcji.

        Przytaczany artykul podsunal mi pytanie dot. waszych opinii dot. prawa kobiety do aborcji "bo dziewczynka". Czy uwazacie, ze to w porzadku - z punktu widzenia posiadania i korzystania z praw.

        Albo tez, czy konkretnie Ty uwazasz, iz feministki powinny byc przeciwne, lub nie, aborcji z uwagi na plec, "bo dziewczynka"(?) I dlaczego.
        • kotek.filemon Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 09:32
          Jeśli już drążyć temat dalej, to może wartom byłoby zauważyć, że kobieta może zdecydować się na aborcję bo: (a) pan i władca wie, że dziewczynka i sobie nie życzy, a baba nic do gadania nie ma, (b) pan i władca nie wie, że dziewczynka, ale kobieta ma słuszne obawy, że jak powije mu dziewczynkę to będzie miała nogi z dupy powyrywane. Nie byłoby aborcji selektywnych z powodu płci, gdyby nie obsesje "kultury" ultra-patriarchalnej
          • zak_szirak Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 09:57
            cos ci sie kotek pokickalo, idea aborcja zyczeniowej / na zyczenie, wnosi zezwolenie na pelna dowolnosc zyczen zwiazanych z bezplatna i refundowana aborcja.

            Aktualne przepisy prawa obowiazujace w Polsce zezwalaja na bezplatna aborcje w przypadkach medycznie uzasadnionych, tudziez w przypadkach przemocy seksualnej.

            kotek.filemon napisał:

            > Jeśli już drążyć temat dalej, to może wartom byłoby zauważyć, że kobieta może z
            > decydować się na aborcję bo: (a) pan i władca wie, że dziewczynka i sobie nie ż
            > yczy, a baba nic do gadania nie ma, (b) pan i władca nie wie, że dziewczynka, a
            > le kobieta ma słuszne obawy, że jak powije mu dziewczynkę to będzie miała nogi
            > z dupy powyrywane. Nie byłoby aborcji selektywnych z powodu płci, gdyby nie obs
            > esje "kultury" ultra-patriarchalnej
            >
        • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 21:14
          Truizm: każda rzecz i kazdy proces, w zasadzie wszystko, co istnieje, ma dwie strony/dwa konce itd. Szpilki slicznie wyglądają na nodze, ale deformują stopy, to eleganckie buty i w niektorych okazjach wręcz konieczne, ale zabić nimi też można, np wbijając komuś obcas w oko aż do mózgu. Prawo do aborcji jest przejawem wolności i podmiotowości kobiet, ale może być używane tak, jak w Chinach czy Indiach - czyli do aborcji dziewczynek.

          Jestem zdania, że aborcja powinna być dopuszczalna jedynie w pierwszym trymestrze ciąży, a płeć płodu można odkryć w 16-20 tygodniu, czyli grubo później.
      • boskalilith Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 10:05
        sledze to forum od czasu do czasu, jestem feministka, ale ciebie bene nie lubie. po prostu nie lubie i tylko z litosci nad twa nieciekawa osoba tak pisze lagodnie.
        • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 21:07
          Idę sobie podpodrzynać tętniczki w takim razie. Żegnaj, okrutny świecie.

          Ewentualnie założę dla ciebie specjalne forum, na którym będziesz zawiadamiać kogo nie lubisz. Na pewno będzie się cieszyć wielkim powodzeniem, bo to strasznie ciekawe.
          • kocia_noga Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 07:10
            bene_gesserit napisała:

            > Idę sobie podpodrzynać tętniczki w takim razie. Żegnaj, okrutny świecie.
            >
            > Ewentualnie założę dla ciebie specjalne forum, na którym będziesz zawiadamiać k
            > ogo nie lubisz. Na pewno będzie się cieszyć wielkim powodzeniem, bo to straszni
            > e ciekawe.
            >
            >

            Wydaje mi się, że boska Lilth miała na myśli Benka, nie ciebie.
            • boskalilith Re: Aborcja selektywna :O) 07.05.12, 23:10
              A Ty Kocia jestes sympatyczna akurat:) , nie bylo to do benka, co wczesniej napisalam, moze niepotrzebnie napisalam o osobistych odczuciach o osobie, ktora znam tylko z wypowiedzi na forum. Poranny zly humor..?pozdro
              • kocia_noga Re: Aborcja selektywna :O) 08.05.12, 08:44
                boskalilith napisała:

                > A Ty Kocia jestes sympatyczna akurat:) , nie bylo to do benka, co wczesniej nap
                > isalam, moze niepotrzebnie napisalam o osobistych odczuciach o osobie, ktora zn
                > am tylko z wypowiedzi na forum. Poranny zly humor..?pozdro

                Benek ma osobistych wrogów na aquanecie, którzy tu czasem łażą za nim, jak jacyś groopies, żeby mu dokuczać.
    • tricolour Bardzo dobre pytanie... 26.04.12, 20:45
      ... ponieważ aborcja ma byc ze względu na tylko kobiecą płeć.

      I w związku z tym nie oczekuję ani jakości, ani nawet ilości, odpowiedzi na femininistycznym forum, które albo strzeli sobie w stopę zezwalając na radosne skrobanie tylko kobiet, albo wyzuje się ze swojej naczelnej zasady skrobania w ogóle.

      • rekreativa Re: Bardzo dobre pytanie... 26.04.12, 22:23
        Ludzie, nie dajmy się zwariować. Bycie za prawem do aborcji nie oznacza automatycznie zgody na skrobanie bez żadnych reguł i ograniczeń.
        A manipulowanie proporcjami płci w populacji to jest bardzo zły pomysł.
        • zak_szirak Re: Bardzo dobre pytanie... 27.04.12, 10:01
          ale wrecz nieprawda, w Chinach mamy pelny wachlarz darmowej skrobanki : zachciankowe, przymusowe, selektywne, itp, a definicja 'stania sie czlowiekiem' obowiazuje w Chinach dopiero od momentu nadania numeru "PESEL".

          jak samochodem potraci sie smiertenlnie nawet 'dorosly, kilkuletni embrion bez PESELA' - wyklepanie zderzaka, to jedyne zmartwienie wlasciciela pojazdu.

          rekreativa napisała:

          > Ludzie, nie dajmy się zwariować. Bycie za prawem do aborcji nie oznacza automat
          > ycznie zgody na skrobanie bez żadnych reguł i ograniczeń.
          > A manipulowanie proporcjami płci w populacji to jest bardzo zły pomysł.
          • kotek.filemon Re: Bardzo dobre pytanie... 27.04.12, 10:07
            zak_szirak napisał:

            > ale wrecz nieprawda, w Chinach mamy pelny wachlarz darmowej skrobanki : zachcia
            > nkowe, przymusowe, selektywne, itp, a definicja 'stania sie czlowiekiem' obowia
            > zuje w Chinach dopiero od momentu nadania numeru "PESEL".
            >
            > jak samochodem potraci sie smiertenlnie nawet 'dorosly, kilkuletni embrion bez
            > PESELA' - wyklepanie zderzaka, to jedyne zmartwienie wlasciciela pojazdu.

            Poczekaj aż poluzują politykę jednego dziecka (a wróbelki coraz głośniej o tym ćwierkają), to nawet nie będą musieli się zbroić - spokojnie zatupią resztę globu.
            • zak_szirak Re: Bardzo dobre pytanie... 27.04.12, 15:56
              Mi tam ekspansja demograficzna Chinczykow nie wadzi, wszak chinski premier byl bardzo grzeczny w Warszawie i jakos nie straszna mi wizja granicy polsko-chinskiej w niedalekiej przyszlosci ;-))))))) hihihihi

              a tak przez te glupie polityki aborcyjnych naganiaczy i aborcyjnych szmalcownkiow wciaz musimy czekac na rewizje ukladow granicznych wsrod Azjatow.




              kotek.filemon napisał:

              > zak_szirak napisał:
              >
              > > ale wrecz nieprawda, w Chinach mamy pelny wachlarz darmowej skrobanki : z
              > achcia
              > > nkowe, przymusowe, selektywne, itp, a definicja 'stania sie czlowiekiem'
              > obowia
              > > zuje w Chinach dopiero od momentu nadania numeru "PESEL".
              > >
              > > jak samochodem potraci sie smiertenlnie nawet 'dorosly, kilkuletni embrio
              > n bez
              > > PESELA' - wyklepanie zderzaka, to jedyne zmartwienie wlasciciela pojazdu.
              >
              >
              > Poczekaj aż poluzują politykę jednego dziecka (a wróbelki coraz głośniej o tym
              > ćwierkają), to nawet nie będą musieli się zbroić - spokojnie zatupią resztę glo
              > bu.
              >
              >
              • kotek.filemon Re: Bardzo dobre pytanie... 27.04.12, 17:45
                zak_szirak napisał:

                > aborcyjnych szmalcownkiow

                O tych szmalcowników się ciebie rozchodzi, Szarik?
                "W klinikach działają siatki antyaborcyjnych agentów: lekarze i pielęgniarki donoszą na pacjentki, a specjalne ekipy medycyny sądowej badają "macicę jako miejsce zbrodni"."
                • zak_szirak Re: Bardzo dobre pytanie... 02.05.12, 10:43
                  tak bardzo ci nie wsmak stanie na strazy prawa ??

                  ale tu sie roi od aborcyjnych trolli, trolluja monotematycznie, az zaczynam przypuszczac, ze "feminizm" to jakis okolo-aborcyjny syndrom.

                  Admin tego forum tez chyba powinien przemianowac tutul tego FURUM.


                  kotek.filemon napisał:

                  > zak_szirak napisał:
                  >
                  > > aborcyjnych szmalcownkiow
                  >
                  > O tych szmalcowników się ciebie rozchodzi, Szarik?
                  > "W klinikach działają siatki antyaborcyjnych agentów: lekarze i pielęgniarki do
                  > noszą na pacjentki, a specjalne ekipy medycyny sądowej badają "macicę jako miej
                  > sce zbrodni"."
                  >
                  >
          • hermina5 Re: Bardzo dobre pytanie... 10.05.12, 12:27
            >ale wrecz nieprawda, w Chinach mamy pel
            ny wachlarz darmowej skrobanki : zachcia
            > nkowe, przymusowe, selektywne, itp
            a definicja 'stania sie czlowiekiem' obowia
            > zuje w Chinach dopiero od momentu nadania numeru "PESEL".

            Jak to mówi mądrość ludowa, w dupie byłeś, gó... widziałeś. W Chinach NICZEGO nie robi się dobrowolnie, w ramach demokracji i wolnego wyboru. Z bezpośredniej relacji osoby, która przez kilka lat uczyła tam angielskiego: to kraj z doskonała pełnia wczesnego kaplitalizmu, w jego najdzikszej formie ( brak jakichkolwiek zabezpieczeń socjalnych, łacznie z systemem emerytalnym, który obejmuje tylko urzedników i pracowników sfery państwa czyli sladowy procent ogółu mieszkańców tego państwa , brak kodeksu pracy, który zapewnia ograniczenia systemowe wobec wykorzystywania pracownika, całkowicie płatna opieka zdrowotna i cąłkowicie płatne szkolnictwo ( dopiero od kilkunastu lat bezpłatna jest podstawówka), a do tego w sferze mentalnej ciągle jeszcze opowieści o Mao...

            Po drugie - to absolutna nieprawda, ze Chiny nie maja problemów demograficznych. Mają i to bardzo duże.Wyludniają się wsie, bo wszyscy ciągną do miasta, na wsiach zostają głownie męzczyżni, którzy nie mogą sobie znależć żon, bo te wyjeżdzaja do ciężkiej, ale dającej jakiekolwiek perspektywy pracy w przemyśle, a w skutek nonsensownej polityki selektywnej aborcji , to własnei tereny wiejskie maj ogromną nadwyższkę mężczyzn w stosunku do kobiet.

            Dodam jeszcze i to, że polityka jednego dziecka, doprowadziła do tego, że zarejestrowac mozna dwoje dzieci, ale kazde kolejne, jest nierejestrowane, czyli fizycznie NIE ISTNIEJE - nie obejmuje go ani szkoła, ani ewidencja. I prosze mi tu nie bredzić o wolnym wyborze w Chinach.
    • berta-death Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 18:31
      Co za różnica z jakiego powodu kobieta nie chce być w ciąży? Jak nie chce to powinna mieć prawo ją usunąć. Nie można nikogo zmuszać do tego, żeby był surogatką.

      Ktoś tu dał przykład aborcji płodu z trisomią. Wyobraź sobie, że w niektórych kulturach dziecko płci żeńskiej jest takim samym obciążeniem dla rodziny jak dziecko z trisomią. Dla samego dziecka a potem osoby dorosłej płci żeńskiej życie jest równie ciężkie jak dla osoby z trisomią. W związku z tym płód, który nie ma chromosomu Y, traktowany jest jak płód z wadą chromosomalną i dlatego jego usuwanie jest oczywistą oczywistością.
      • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 27.04.12, 21:18
        No oczywiscie, bo tak naprawdę to jest pytanie nie o aborcje, ale o rodzicielstwo.
        Czy dziecko ma spelniac wymagania rodzicow jak, powiedzmy, dobry sprzęt audio z pierdyliardem funkcji, który zachwyci znajomych, czy ma być istotą obdarowaną bezwarunkową akceptacją i dojrzałą miłością. Przedmiotem czy podmiotem. Polisą ubezpieczeniową na starość czy sobą.
        • berta-death Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 01:30
          Dawniej dziecko było częścią domowego inwentarza i spełniało funkcje czysto użytkowe. Najpierw jako tania siła robocza a potem jako zabezpieczenie starości. Ewentualnie jako gwarancja, że praca przodków nie poszła na marne i majątek zostanie w dobrych rękach i rodzinie. Dzisiaj dziecko pełni rolę gadżetu i wyznacznika pozycji społecznej. Zatem i dawniej i dzisiaj nie mogłoby być pod żadnym względem felerne, bo nie spełniłoby swojej funkcji.

          W związku z tym usuwanie żeńskich płodów w dzisiejszym zachodnim świecie, większości ludzi nie mieści się pale, bo przecież dziewczynka to taki sam fajny gadżet jak i chłopiec. Nawet fajniejszy od chłopca, bo go można sobie na różowo poubierać i różne cuda mu pokupować. Natomiast usunięcie płodu, bo nie pasuje do współczesnego kanonu urody, zakładając, że da się to jakoś sprawdzić, podejrzewam, spotkałoby się ze zrozumieniem. Przecież nikt nie chce brzydkiego dziecka. W dodatku brzydkim ludziom gorzej się żyje na tym świecie, więc po co ma się męczyć.
          • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 08:51
            berta-death napisała:

            > Dawniej dziecko było częścią domowego inwentarza i spełniało funkcje czysto uży
            > tkowe. Najpierw jako tania siła robocza a potem jako zabezpieczenie starości. E
            > wentualnie jako gwarancja, że praca przodków nie poszła na marne i majątek zost
            > anie w dobrych rękach i rodzinie. Dzisiaj dziecko pełni rolę gadżetu i wyznaczn
            > ika pozycji społecznej. Zatem i dawniej i dzisiaj nie mogłoby być pod żadnym wz
            > ględem felerne, bo nie spełniłoby swojej funkcji.

            Ja też czytalam o historii dziecinstwa.
            Sęk w tym, że opozycja, ktora stworzylas, jest falszywa w sensie esencjonalizowania. Bywają neurotyczni, perfekcyjni rodzice ze słabo zintegrowanym systemem wlasnej wartosci, ktorzy traktują dziecko jak przedmiot. Taka postawa na pewno nie jest powszechna/normalna, co zdaje sie sugerujesz.

            > W związku z tym usuwanie żeńskich płodów w dzisiejszym zachodnim świecie, więks
            > zości ludzi nie mieści się pale, bo przecież dziewczynka to taki sam fajny gadż
            > et jak i chłopiec. Nawet fajniejszy od chłopca, bo go można sobie na różowo pou
            > bierać i różne cuda mu pokupować.

            W związku z tym usuwanie plodu z powodu plci zdarza sie w Indiach i Chinach, gdzie plec dziecka nadal wyznacza status rodziny, bo wiąże się z zabezpieczeniem na starość.

            Natomiast usunięcie płodu, bo nie pasuje do w
            > spółczesnego kanonu urody, zakładając, że da się to jakoś sprawdzić, podejrzewa
            > m, spotkałoby się ze zrozumieniem. Przecież nikt nie chce brzydkiego dziecka. W
            > dodatku brzydkim ludziom gorzej się żyje na tym świecie, więc po co ma się męc
            > zyć.

            Bzdura. Gdyby tak bylo, pomysly w stylu 'funduję osmiolatce operację nosa, bo chyba za dlugi' nie spotykaly sie z powszechnym oburzeniem. I, o ile, niektorzy rodzice mają takie pomysly, a niektorym z tych niektorych udaje sie je zrealizowac, o tyle kultura reaguje na to obrzydzeniem. Na szczęście.
            • berta-death Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 19:44
              > Sęk w tym, że opozycja, ktora stworzylas, jest falszywa w sensie esencjonalizow
              > ania. Bywają neurotyczni, perfekcyjni rodzice ze słabo zintegrowanym sys
              > temem wlasnej wartosci, ktorzy traktują dziecko jak przedmiot. Taka postawa na
              > pewno nie jest powszechna/normalna, co zdaje sie sugerujesz.

              Może powszechna/normalna jeszcze nie jest, ale zmierza w tym kierunku. W PL jeszcze ludzie są zbyt biedni na to, żeby to przybierało jakieś wyraźne rozmiary. Poza tym to jeszcze zależy od tego jakich ludzi to dotyczy, jednym wystarczy dać dziecku jakieś cudaczne imię i ubierać je w jakieś cudaczne stroje, inni idą dalej. Nie mówiąc o tym, że uroda to nie wszystko, liczą się też zdolności, talenty i cechy osobowości warunkujące życiowy sukces. Dzieci słabo rokujące, które na dodatek nie są zbyt piękne i nawet na placu zabaw nie można się nimi pochwalić, nie są szczególnie pożądanym potomstwem.

              > Bzdura. Gdyby tak bylo, pomysly w stylu 'funduję osmiolatce operację nosa, bo chyba za dlugi' nie spotykaly sie z powszechnym oburzeniem.

              Tutaj jeszcze wchodzi w grę taka wczesnochrześcijańska mentalność, która, czy się tego chce czy nie, ukształtowała pewien sposób postrzegania świata, nawet tego współczesnego. Nadal panuje przekonanie, że nadmierne zwracanie uwagi na swoje ciało, dbanie o nie, poprawianie, strojenie, malowanie, operowanie, itp, to oznaka próżności, zmanierowania, poprzewracania w głowie, niewiedzenia na co pieniądze wydawać i w ogóle czegoś mało pozytywnego. Jak jeszcze ludzie wybaczą pewne rzeczy aktorkom, modelkom, czy dorosłym ustosunkowanym kobietom, tak dla dzieci i młodzieży litości nie ma. Od razu galerianka co to ma pusto w głowie i powinna się uczyć zamiast po chirurgach plastycznych biegać. A matka, która na to pozwala to nie matka tylko jakaś mama burdel co to panienkę do przyszłego zawodu przysposabia.
              • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 20:44
                > Może powszechna/normalna jeszcze nie jest, ale zmierza w tym kierunku. W PL jes
                > zcze ludzie są zbyt biedni na to, żeby to przybierało jakieś wyraźne rozmiary.
                > Poza tym to jeszcze zależy od tego jakich ludzi to dotyczy, jednym wystarczy da
                > ć dziecku jakieś cudaczne imię i ubierać je w jakieś cudaczne stroje, inni idą
                > dalej. Nie mówiąc o tym, że uroda to nie wszystko, liczą się też zdolności, tal
                > enty i cechy osobowości warunkujące życiowy sukces. Dzieci słabo rokujące, któr
                > e na dodatek nie są zbyt piękne i nawet na placu zabaw nie można się nimi pochw
                > alić, nie są szczególnie pożądanym potomstwem.

                Co niby zmierza w tym kierunku?
                Nadal mnostwo ludzi ma wielki problem z zaakceptowaniem aborcji w ogole, nawet w przypadku gwałtu, ciąży u dziecka czy plodu, ktory nie ma żadnych szans na przezycie, a ty piszesz, ze ludzkość zmierza w kierunku akceptacji aborcji z powodu braku urody u plodu? I jak niby sprawdza się urodę płodu? Berta, klikasz jak często z innego zakątka Wszechswiata. U nas, na Ziemi, jest inaczej.
            • easz Re: Aborcja selektywna :O) 06.05.12, 23:43
              bene_gesserit napisała:


              > Ja też czytalam o historii dziecinstwa.
              > Sęk w tym, że opozycja, ktora stworzylas, jest falszywa w sensie esencjonalizow
              > ania. Bywają neurotyczni, perfekcyjni rodzice ze słabo zintegrowanym sys
              > temem wlasnej wartosci, ktorzy traktują dziecko jak przedmiot. Taka postawa na
              > pewno nie jest powszechna/normalna, co zdaje sie sugerujesz.

              Po co w ogóle mieszać dzieci z płodami, zarodkami i skrobankami? Ale skoro pytanie o 'aborcję selektywną' staje się pytaniem o rodzicielstwo, to wnioski nasuwają się same.
        • easz Re: Aborcja selektywna :O) 06.05.12, 23:46
          bene_gesserit napisała:

          > No oczywiscie, bo tak naprawdę to jest pytanie nie o aborcje, ale o rodzicielst
          > wo.
          > Czy dziecko ma spelniac wymagania rodzicow jak, powiedzmy, dobry sprzęt audio z
          > pierdyliardem funkcji, który zachwyci znajomych, czy ma być istotą obdarowaną
          > bezwarunkową akceptacją i dojrzałą miłością. Przedmiotem czy podmiotem. Polisą
          > ubezpieczeniową na starość czy sobą.

          Imo to nie jest pytanie ani o aborcję, ani o rodzicielstwo, choć dla pytających, jeśli już, to o aborcję jednak.
          Dla mnie to jest zawsze pytanie o kobietę i o to, co jej wolno robić ze sobą i własnym życiem oraz kto ma o tym decydować.
      • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 00:04
        berta-death napisała:

        > Co za różnica z jakiego powodu kobieta nie chce być w ciąży? Jak nie chce to po
        > winna mieć prawo ją usunąć. Nie można nikogo zmuszać do tego, żeby był surogatk
        > ą.
        >
        > Ktoś tu dał przykład aborcji płodu z trisomią. Wyobraź sobie, że w niektórych k
        > ulturach dziecko płci żeńskiej jest takim samym obciążeniem dla rodziny jak dzi
        > ecko z trisomią. Dla samego dziecka a potem osoby dorosłej płci żeńskiej życie
        > jest równie ciężkie jak dla osoby z trisomią. W związku z tym płód, który nie m
        > a chromosomu Y, traktowany jest jak płód z wadą chromosomalną i dlatego jego us
        > uwanie jest oczywistą oczywistością.

        No właśnie, nie ważne dlaczego, ważne zeby ta aborcja była. Dla was to ideologiczna konieczność, a dla innych nie mających nic wspólnego z feminizmem to możliwość eliminowania słabszej płci mało uzytecznej dla społeczeństwa.
        • berta-death Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 01:20
          Aborcja ze względu na wady płodu to nic innego jak eutanazja. Nie usuwa się tej ciąży ze względu na to, że kobieta nie chce być w ciąży, tylko ze względu na to, że życie takiego dziecka byłoby horrorem. W przypadku niektórych społeczności naprawdę lepiej się nie urodzić, niż urodzić kobietą. I chociażby z tego powodu lepiej nie zmuszać nikogo do rodzenia córek, skoro nie są w stanie zapewnić tym córkom godnego życia.
          • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 14:07
            Propagatorka chińskiego modelu, he he
    • benek231 Teraz moja opinia :O) 28.04.12, 04:50
      Zatem moze tak...

      Nie jest chyba kontrowersyjna opinia, ze decyzja danego malzenstwa, na rzecz konkretnej plci dziecka to daleko nie to samo co systemowa lub/oraz kulturowa akceptacja pogladu o nizszej wartosci dziewczynki (jak w przypadku Chin).
      W opisanej prowokacji amerykanskich religianckich czubkow mamy do czynienia z tym pierwszym. Feminizm, sadze, nie bedzie tu zabieral glosu, jako ze sprawa nie dotyczy (jak w Chinach) kultury dyskryminujacej plec zenska, lecz jednostkowych przypadkow, wynikajacych z indywidualnych preferencji, ktore bywaja rozne. Organizacja Planowani Rodziny wyrazila wiec dezaprobate dla opisanej praktyki bo tylko takie stanowisko wychodzilo naprzeciw spolecznych oczekiwan. Aborcje "bo dziewczynka" dlugo jeszcze nie beda do przelkniecia - jesli kiedykolwiek. To nie jest zaden z tych waznych powodow, dla ktorych istotny odsetek spoleczenstw jest w stanie zaakceptowac potrzebe aborcji na zyczenie. Aborcji z powodu niewlasciwej plci zdecydowanie wsrod nich nie ma.

      Zwracajac sie do kolezanek feministek przypuscilem jednak, ze opinie moga byc podzielone. Jedna z feministek, Bercia, uznala, ze powod nie jest istoty, skoro kobieta zdecydowala o usunieciu. Z kolei zdaniem Bene praktykowanie takich aborcji nie powinno byc dozwolone.
      No i znalazlem sie pomiedzy walkiem a stolnica. :)

      Kiedys ludzie modlili sie pod figura o dziewczynke, czy tez chlopca. Starali sie jakos wplynac na wynik zabawy. Choc mogli niewiele, badz nic zgola, usliowali jednak cos moc. Dlaczego wiec teraz maja powstrzymywac sie - kiedy moga(?) I jesli dana para pragnie miec wylacznie jedno dziecko ale konkretnej plci, to nie bardzo rozumiem dlaczego mieliby nie miec wyjscia i brac co bocian przyniesie. I to w rzeczywistosci ktora pozwala na unikniecie sytuacji niechcianych.

      Daleki jestem od akceptacji aborcji z uwagi na plec plodu, niemniej nie wydaje mi sie bym mogl miec jakikolwiek wplyw na ewentualne decyzje zainteresowanych, ktorzy - przy tym - raczej nie beda wtajemniczac ginekologa w rzeczywiste przyczyny swoich decyzji. A ze bedzie to jedna z pozniejszych aborcji, o ktorych wiedza pozostanie pomiedzy kobieta a jej lekarzem... Nie wydaje mi sie wiec by wiekszy sens mialo nawet deklarowanie niecheci.
      No coz, np. dla naszego Misiu nie ma zadnej roznicy pomiedzy aborcja w 20 tygodniu a w dziewiatym - w oczach Misiu kobieta i tak jest potepiona. Takze za usuniecie ciazy z zespolem Pataua, na przyklad. Bo zdaniem Misiu kobieta po to jest w ciazy aby urodzic. Zmierzam oczywiscie do wykazania wzglednosci niecheci do aborcji. Bo dla roznych ludzi wazne sa rozne powody. Plodu o zdanie nie pytam, jako ze usuniety plod to taki ktory (jakby) nigdy nie zaistnial. Czy zatem jest wieksza roznica czy "nie zaistnial" w w 20 tygodniu, czy tez w dziewiatym?

      Za lat dziesiec, czy 20, sztuka medyczna i techologie pozwola na poznanie plci plodu w dziesiatym czy szostym tygodniu. Usunieta zostanie wiec przeszkoda w postaci wieku plodu - powyzej 12 tygodnia. Jakie stanowisko, na problem aborcja "bo dziewczynka", zajmie Bene wowczas? Czy wowczas zajmie jakies? ;)

      ======
      A to link do innego artykulu, o tym samym.

      wyborcza.pl/1,76842,11616552,Prowokacja_amerykanskich_ruchow_obrony_zycia__aborcja.html
      • bene_gesserit Re: Teraz moja opinia :O) 28.04.12, 08:58
        Bene wie, ze można wybrać płeć dziecka przed zapłodnieniem - wystarczy wyselekcjonować plemniki przy in vitro. Jeśli ktoś uprze się, ze nie będzie kochał i potrzebowal dziecka tylko z powodu jego plci, to niech sobie zafunduje in vitro. Chociaz bene jest tez zdania, ze jesli ktos jest na tyle glupi i niedojrzaly, zeby niezaakceptować dziecka tylko dlatego, ze ma nieodpowiedni organ, to powinien byc pozbawiony mozliwosci bycia rodzicem na co najmniej 10 lat, dopoki nie dorośnie, a selekcja plci przy in vitro powinna być prawnie zakazana w calym cywilizowanym swiecie.
        • benek231 Re: Teraz moja opinia :O) 28.04.12, 22:57
          bene_gesserit napisała:

          > Bene wie,...
          >
          >
          *I do tego jest bardzo nowomodna. Z przesiewaniem plemnikow wlacznie. :) Podczas gdy starodawny ja blizej tradycyjnych metod zapladniania - jakze czesto nieplanowanego.

          Osobiscie raczej nie sklonilbym sie ku akceptacji aborcji z powodu plci. A tym bardziej moja zona. Ale tez pisze "raczej" gdyz jestem asekurant, wiedzacy, ze nie jest w stanie przewidziec wszystkich mozliwych okolicznoosci, w jakich moze sie znalezc.

          Takze nie sadze bym poparl zakaz aborcji z powodu plci. To po prostu nie moze dzialac. No bo jak Ty to sobie wyobrazasz - maja byc kobiety poddawane przesluchaniom, wlacznie z poligrafem? Czy tez moze sam poligraf wystarczy. Albo sam reflektor po oczach... Aborcja na zyczenie, do 20go tygodnia, z jednej strony pozwala na podkreslenie prawa kobiety do decydowania, podczas gdy z drugiej wyhamowuje zapedy oby-kontrolerow koscielnych. Co najwyzej moga wyglupiac sie z prowokacjami, jak ci debile w Stanach. Jesli jednak zmienisz zasady, i ktos bedzie zobowiazany by urzedowo dociekac powodow, a ktos inny by sie tlumaczyc, to bardzo predko okaze sie, ze tych "nieslusznych" jest znacznie wiecej. A wtedy to juz tylko wypada wypatrywac nadchodzacego konca kobiecych praw. To jest glowna przyczyna, dla ktorej pozostawilbym w spokoju ewentualne aborcje z powodu plci. Ale co ja tam, chlop, moge wiedziec :)

          Co do Twojej propozycji zakazu przesiewania plemnikow do in vitro, to juz calkowicie nie zgadzam sie z Toba. No bo po to w koncu dal nam dobry Bog in vitro bysmy z niego korzystali - w sposob mogacy nas jak najmocniej uszczesliwiac.

          Ale domyslam sie, ze Twoje podejscie zawiera doze konserwatyzmu z uwagi na chec zachowania tradycyjnie rozumianego elementu boskiego, wlacznie z jego wylacznym prawem do decydowania w sprawach zaplodnienia. ;)


          • bene_gesserit Re: Teraz moja opinia :O) 28.04.12, 23:11
            Nowomodna? Wystarczy czytać gazetki.

            Nie pisalam o zakazie aborcji z powodu plci, bo to jest niewykonalne. Pisalam o zakazie aborcji po pierwszym trymestrze, ktory zalatwia rozterki zwiazane z plcia. I pisalam o zakazie selekcji plci zarodkow przy in vitro - tego akurat mozna zakazac, zreszta ta zmiana jest już w ustawodawstwie co bardziej cywilizowanych krajów.
            • benek231 Re: Teraz moja opinia :O) 30.04.12, 14:18
              Czy te kraje sa w ramach "cywilizacji smierci"?

              Generalnie nie ma takiego systemu, ktory nie bylby omijany przez jednostki, ktorym akurat dany system, w danym miejscu, nie jest na reke. Zjawisko przypadkow skrajnych nie moze jednak byc powodem likwidacji systemu.
              Na pozne aborcje, z powodow roznych, decyduje sie bardzo niewiele kobiet. Sa jednak wsrod nich przypadki uzasadnione - a jakie to juz sobie wymysl - ktore nie moga byc spychane do nielegalnej sfery, tylko dlatgo, ze jakies jednostki mocno przegiely. Dlatego uwazam, ze 18-20 tygodni to poprawne maksimum dla aborcji na zyczenie.
              • kocia_noga Re: Teraz moja opinia :O) 30.04.12, 15:00
                benek231 napisał:

                Dlatego uwazam, ze 18-20 tygodni to poprawne maksimum dla aborcji
                > na zyczenie.

                A ja uważam, że od czasów grzechu Onana odeszliśmy i płodność jednostki nie jest już własnością plemienia ani jego bóstwa.
                • benek231 Re: Teraz moja opinia :O) 30.04.12, 20:43
                  kocia_noga napisała:

                  > benek231 napisał:
                  >
                  > Dlatego uwazam, ze 18-20 tygodni to poprawne maksimum dla aborcji
                  > > na zyczenie.
                  >
                  > A ja uważam, że od czasów grzechu Onana odeszliśmy i płodność jednostki nie jes
                  > t już własnością plemienia ani jego bóstwa.
                  >
                  >
                  *Te zakazy na kazdym kroku, i ciagle wtykanie nosow w seksualnoscinnych ludzi swiadczya o tym, ze jednak nie odeszlismy.

                  Juz kiedys o tym rozmawialismy. Generalnie jetem przeciwko ograniczeniom. Malo ktora kobieta decyduje sie na pozna aborcje. Zazwyczaj sa to sytuacje przymusowe, oraz niemozliwe do przewidzenia. Te kobiety winny miec wolna reke. Wszystkie wola jednak jak najszybciej - bo tak jest (chocby) najrozsadniej. Ale jesli juz musza byc jakies ograniczenia to tak jak wyzej: od 20 tygodni.
            • easz Re: Teraz moja opinia :O) 06.05.12, 23:51
              bene_gesserit napisała:


              > Nie pisalam o zakazie aborcji z powodu plci, bo to jest niewykonalne.

              I tylko dlatego?

              > Pisalam o zakazie aborcji po pierwszym trymestrze, ktory zalatwia rozterki zwiazane z pl
              > cia.

              Załatwić rozterki, też dosyć wygodne.
              Rzeczywiście, nie ma różnicy, czy chodzi o płeć płodu, o wadę rozwojową, o to czy ciąża zagraża życiu matki, czy może pochodzi z gwałtu. To jest jedna lita grupa 'czynników'.
        • benek231 Interesuje mnie uzasadnienie Twojej opinii :O) 01.05.12, 03:31
          bene_gesserit napisała:

          a selekcja plci przy in vitro powinna być prawnie zakazana w calym cyw
          > ilizowanym swiecie.
          >
          >
          *Dlaczego powinna byc zakazana? Czy uwazasz, ze w selekcji plemnikow jest cos nagannego? A jesli tak - to co? Bo moim zdaniem ten prosty zabieg przesiewania plemnikow (chlopcy plyna do plusa, a dziewczynki do minusa, badz na odwrot) w niczym nie godzi w jakas moralnosc - przez duze M, oraz male. Dlaczego wiec "cywilizowany swiat" mialby raptem zaczac przejmowac sie sperma?
          • kocia_noga Re: Interesuje mnie uzasadnienie Twojej opinii :O 01.05.12, 08:00
            benek231 napisał:

            > *Dlaczego powinna byc zakazana? Czy uwazasz, ze w selekcji plemnikow jest cos n
            > agannego? A jesli tak - to co?
            W cywilizowanym świecie selekcjonuje się plemniki z uwagi na płeć, gdy np chodzi o chorobę genetyczną związaną z płcią.

            -

            No dobra, dobra.
            • benek231 Re: Interesuje mnie uzasadnienie Twojej opinii :O 01.05.12, 14:06
              kocia_noga napisała:


              > W cywilizowanym świecie selekcjonuje się plemniki z uwagi na płeć, gdy np chod
              > zi o chorobę genetyczną związaną z płcią.
              >
              > -
              *Zatem jest okazja by przesiewac na zamowienie oby rodzicow, nonie(?) Nie rozumiem sugerowanych ceregili. Tym bardziej ze od tego juz tylko krok do "swietej spermy" (od "swietej zygoty) - pozwol tylko religiantom rozwinac sei a zobaczysz.
              • zak_szirak @benek i kocia_lapa 02.05.12, 09:26
                szkoda, ze na waszym kierunki polonistyki feministycznej nie macie nic z biologii.

                1. sperma i plemnik to osobne terminy i inne znaczenie, zachecam do krotkiej analizy ksiazki do biologii dla 10-cio latkow (i 10-latek)
                2. Plemnik i zarodek to 2 rozne tematy

                3. przytoczony watek dotyczy amerykanskiej wizji aborcji selektywno-zachciankowej:
                - ot skrobanie li-tylko dziewczynek.
                Jestescie za?
                • bene_gesserit Re: @benek i kocia_lapa 02.05.12, 11:53
                  Poucza, a sam nie wie, o co cho. Załosne. Gościu, zrób coś dla ludzkosci i zamiast pisac na forum może nie wiem - idz się wykąp?
                  • zak_szirak Re: @benek i kocia_lapa 02.05.12, 14:00
                    akurat tak sie sklada, ze w srody i piatki, miast do pasnika wciagnac lunchyk, smigam na basen. No, ale co tam, ja tu uwazam ze niektore osobniki i coponiektore osobniczki troche tu na tym forrum aborcyjnie trolluja.

                    ot co

                    bene_gesserit napisała:

                    > Poucza, a sam nie wie, o co cho. Załosne. Gościu, zrób coś dla ludzkosci i zami
                    > ast pisac na forum może nie wiem - idz się wykąp?
                  • kocia_noga Kult cargo 04.05.12, 13:21
                    bene_gesserit napisała:

                    > Poucza, a sam nie wie, o co cho. Załosne. Gościu, zrób coś dla ludzkosci i zami
                    > ast pisac na forum może nie wiem - idz się wykąp?

                    Poucza, bo jest samcem i uważa, że ma do tego święta prawo. Nie rozumie, bo jest półgłówkiem, a nie wie, bo półgłówki naogół nieinteresują się wiedzą.
                    Tyle się p[isze i mówi o muslimach w krajach zachodniej Europy, a przecież polaczki nie są od nich wcale lepsze.
                    Siedzi taki zak-szirak we Francji, korzysta z dorobku lewicowców, feministek, zwolenników laicyzacji, demokracji i rozwoju kulturalnego i tak jak muslimy chciałby na tym żerować tego niepojmując i tym gardząc. Gdyby go tak, a jest we Francji takich polaczków-zaków-sziraków duzo, dopuścić do decyzji ( a na Francji nieszczęście traktuje się ich jak obywateli) szybciutko stworzyliby tam Czad, Polskę, czy inny Pakistan.
                    Znam małżeństwo Polaków, obydwoje - kołtun moherowy, siedzące we Francji i obszczekujące tamtejsze porządki z pozycji katopisowskich, które korzysta z wszystkich udogodnień tego społeczeństwa i nie wraca do ojczyzny. Nie muszę dodawać, że głosują na PIS.
                    Albo siedzi sobie tam pani kołtun, traktowana jest tam jak istota ludzka, ale nazywa się i iluistruje po męsku i nie lubi feministek, bo się z nim i nie zgadza.
                    Ja to jeszcze rozumiem, jako pewną formę kultu cargo - dobra otrzymuje się dzięki życzliwym bóstwom, nie są związane zupełnie z tym, co się mysli a zwłaszcza robi, a kraje, które tych dóbr (i czysto materialnych i cywilizacyjnych i kultiralnych) maja dużo, mają ich duzo przypadkiem dzięki łasce boskiej i to oczywiste, że powinni się nimi dzielić, ale przecież człowiek religijny, muzułmanin czy katolib bardziej na nie zasługuje, nespa?
                    Ale znam gostka, geja, który czasem przebiera się za kobietę i idzie na podryw, który gdy tylko jest w Polsce, gardłuje za i głosuje na PIS. On twierdzi, że Polacy i tak nie sa i nie będą europejczykami, więc lepiej, żeby się cafli i kultywowali wsiowe ciemne buractwo jako wzór patriotyzmu. Nie życzę mu tego, ale przecież chyba ma świadomość,, co się z nim stanie, jak go chłopcy-pisowcy dołapią pod blokiem.
                    NIE ROZUMIEM. I to nie jest głupek, jak zak-szirak, tylko inteligentny facet.
                    • kotek.filemon Re: Kult cargo 04.05.12, 14:29
                      kocia_noga napisała:

                      > Znam małżeństwo Polaków, obydwoje - kołtun moherowy, siedzące we Francji i obsz
                      > czekujące tamtejsze porządki z pozycji katopisowskich, które korzysta z wszystk
                      > ich udogodnień tego społeczeństwa i nie wraca do ojczyzny. Nie muszę dodawać, ż
                      > e głosują na PIS.

                      No, taki Kongres Polonii Amerykańskiej w miniaturze. Ale azbestowe oszołomstwo i tak lepiej się wpasuje w Jesusland niż w laicką Francję czy Szwecję (znam podobne przykłady stamtąd).
                      • zak_szirak Re: Kult cargo 23.05.12, 22:03
                        wg. koltunstwa postkomunistycznego najlepsza jest Polonia Syberyjska - z generalem pupierdulka Jaruzelskim na czele.

                        kotek.filemon napisał:

                        > kocia_noga napisała:
                        >
                        > > Znam małżeństwo Polaków, obydwoje - kołtun moherowy, siedzące we Francji
                        > i obsz
                        > > czekujące tamtejsze porządki z pozycji katopisowskich, które korzysta z w
                        > szystk
                        > > ich udogodnień tego społeczeństwa i nie wraca do ojczyzny. Nie muszę doda
                        > wać, ż
                        > > e głosują na PIS.
                        >
                        > No, taki Kongres Polonii Amerykańskiej w miniaturze. Ale azbestowe oszołomstwo
                        > i tak lepiej się wpasuje w Jesusland niż w laicką Francję czy Szwecję (znam pod
                        > obne przykłady stamtąd).
                        >
                        >
                        >
                    • zak_szirak Re: Kult cargo 23.05.12, 22:01
                      Looo matko !!

                      a czy wiesz, dlaczego ostatnie wybory prezydenckie wygral kandydat lewicy - Franciszek Holandia (tlum z Francois Holland) ?

                      - bo wybory wypadly w maju 2012, gdzie na 5 tygodni tylko jeden tydzien ma 5 dni roboczych, reszta to dlugie weekendy. W dodatku we Fr zimno w tym maju, jak w psiarni.

                      Poukladani wyjechali za granice, zmarzniety lewicowy plebs w niepogode z nudow poszedl na wybory.

                      P.S. Lewaki nawet glupio sie nazywaja: Franciszek Holandia, Kazimiera Szczuka, Zak Szirak.
                      kocia_noga napisała:

                      > bene_gesserit napisała:
                      >
                      > -
                      > No dobra, dobra.
    • wiedzacy.wszystko Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 22:50
      O mozliwosci dokonania aborcji powinen decydowac mezczyzna opiekujacy sie kobieta (ojciec lub maz), majac na mysli dobro calej rodziny.

      Kobiety, szczegolnie bedace w ciazy, nie powinny podejmowac tak waznych decyzji.
      • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 23:12
        Stanowisko zywcem z antyutopii w rodzaju 'Opowieści podręcznej', tyle ze Atwood pisala fajniej i mądrzej od ciebie.
        • wiedzacy.wszystko Re: Aborcja selektywna :O) 28.04.12, 23:23
          A konkretnie, o co ci chodzi?
        • wiedzacy.wszystko Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 01:41
          Obejrzalem film.

          Wiem ze ksiazka jest w zalozeniu feministyczna, ale glowne zalozenia systemu sa bardzo rozsadne.

          Nie rozumiem tylko dlaczego nieplodne kobiety nie sa po prostu usuwane ze spoleczenstwa (a przynajmnie pozbawiane przywileju bycia zonami).
          Plodnosc to znak blogoslawienstwa bozego, nieplodne kobiety sa najwyrazniej go pozbawione.
          • kocia_noga Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 08:46
            Istotnie w dawnych społeczeństwach płodność była zaszczytnym obowiązkiem, a jednostki które z jakichś (np pedofilia czy homoseksualizm) przyczyn nie chciały się rozmnażać musiały znaleźć sobie wytłumaczenie i rozgrzeszenie. I ten nawyk im pozostał, z tym, że nikt nie ośmieli się już spytać księdza, co robi ze swoim ejakulatem i czy mu wolno czy nie, ale ksiądz, owszem, jaknajbardziej będzie się czuł w prawie zarządzać cudzą płodnością i na jedno zezwalać, innego zakazywać. Na tym polegają te akcje, ich istotą jest poczucie bycia w prawie do rządzenia płodnością nie własną, a czy te czy inne powody uznają za wystarczające - rzecz mniejszej wagi.
            • bene_gesserit Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 08:53
              Myślę, że nie warto karmić. Kategoria małoletniego świra, imo.
              • wiedzacy.wszystko Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 10:32
                Czy nazywasz mnie swirem tylko dlatego ze mam inne poglady niz ty?
                Czy masz jakies inne ku temu dowody?

                Co wiecej uwazam ze jestem czlowiekiem calkiem otwartym. Na przyklad, ja nie mialem problemu z obejrzeniem filmu dlatego ze zostal zasugerowany przez innego dyskutatnta i poszerzyc swoje horyzonty.
                • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 14:09
                  Ona wszystkich tak nazywa, nawet niektóre feministki. Wyjątkowo aspołeczna istota, nawet "swoje" jej nie trawią. Tutaj chyba nikt jej nie trawi.
            • wiedzacy.wszystko Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 10:28
              W tym konkretnym post-apokaliptycznym swiecie, wszystkie plodne jednostki, ktore odmawiaja rozmnazania sa usuwane jako nienormalne.
              Co w ich polozeniu jest calkowicie naturalne - skoro posiadanie dziecka jest tak niezwykle zadkim dobrem, jego cena rosnie ogromnie. A tylko glupiec odrzuca dane mu bogactwo...
    • winniepooh Re: Aborcja selektywna :O) 29.04.12, 17:09
      Nikomu nic do tego dlaczego ktoś decyduje się na aborcję.
      • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 01.05.12, 17:01
        Ta, jasne. Jakbyśmy zapoczątkowali akcję systematycznej aborcji płci żeńskiej, bo jest jej za dużo, bo mniej wartościowa, bo siamto i owamto to byś inaczej śpiewała.
        • easz Re: Aborcja selektywna :O) 06.05.12, 23:38
          mijo81 napisał:

          > Ta, jasne. Jakbyśmy zapoczątkowali akcję systematycznej aborcji płci żeńskiej,
          > bo jest jej za dużo, bo mniej wartościowa, bo siamto i owamto to byś inaczej śp
          > iewała.

          Niby dlaczego? Winnie już raczej nikt nie wyskrobie;) reszta świata niekoniecznie musi nas obchodzić.
          I kto tu ma "misję"? Ci, którzy z chęcią daliby ludziom wolna rękę, jeśli chodzi o ich życie, czy ci, którzy aż dostają epilepsji, byle tylko stanęło na ich racji, choć nawet macicy nie mają i kto wie, czy w ogóle z takową mieli do czynienia, poza matczyną.

          • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 09.05.12, 21:55
            No dlatego, przecież aborcja ma słuśyć wolności a nie eksterminacji płci żeńskiej, prawda?
    • facet123 Re: Aborcja selektywna :O) 07.05.12, 13:39
      Przytoczona prowokacja bardzo ładnie pokazuje niemoc i brak prawdziwych argumentów fanatycznych przeciwników prawa do aborcji. Teoretycznie aborcja selektywna była by szkodliwa społecznie gdyby była wykonywana na masową skalę. Jednak w naszym, zachodnim kręgu kulturowym, nic takiego nie grozi - zatem wojownicy "pro-life" próbują sami wykreować sytuację rodem z Chin żeby udowodnić ... no właśnie nie wiadomo co. Że tylko przeciwnicy aborcji są zainteresowani aborcją selektywną? A normalnie wiekszość aborcji jest dokonywana albo z powodu uszkodzeia płodu, albo dlatego, że kobieta poprostu nie chce dziecka bez względu na płeć?
      Ta cała prowokacja pokazuje tylko, że problemu z aborcją nie ma więc fanatycy aborcyjni próbują go sztucznie wykreować.

      Tak czy inaczej, z punktu widzenia prawa, aborcja "na życzenie" powinna być dostępna bez pytania się o motywy.
      Natomiast skutki społeczne aborcji selektywnej mogły by być negatywne, ale po pierwsze w USA nie ma takich tendencji, a po drugie nawet gdyby były, to absurdem było by w związku z tym zakazywac aborcji w ogóle - jeżeli już należało by zastanowić się co jest chorego w kulturze co powoduje, że rodzice tak bardzo preferują, powiedzmy, chłopców ponad dziewczynki i przeciwdziałać temu. Wiadomo, że takie chore elementy występują w kulturach azjatyckich - cieszmy się więc, że u nas jest lepiej.
      • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 09.05.12, 22:06
        Fanatycznych przeciwników aborcji jest tyle co kot napłakał. W naszym kręgu kulturowym poważnie nie rozkiminia się czy zakazać/zezwolić aborcji ze względu na gwałt, chorobę płodu, zagrożenie dla zycia matki itp. bo na to jest pozwolenie i tylko z fanatykami można się o to pospierać. Natomiast spór jest o aborcję ze względów społecznych ale po co to rozkiminiać - lepiej się pobujać z fanatykami.
        • facet123 Re: Aborcja selektywna :O) 10.05.12, 10:04
          > Fanatycznych przeciwników aborcji jest tyle co kot napłakał. W naszym kręgu kul
          > turowym poważnie nie rozkiminia się czy zakazać/zezwolić aborcji ze względu na
          > gwałt, chorobę płodu, zagrożenie dla zycia matki itp. bo na to jest pozwolenie

          Nieprawda - regularnie w sejmie pojawiają się propozycję zaostrzenia ustawy aborcyjnej, która właśnie dopuszcza wyłącznie aborcje w uzasadnionych przez Ciebie powyżej przypadkach. Te propozycje podczas głosowania wprawdzie przepadają, ale nie jakimś miażdżącym wynikiem, ale raczej dość wtrównanym.

          Ale poważniejsza sprawa jest taka, że fanatyczni przeciwnicy aborcji działają poza ustanowionym prawem. W Polsce jest tylko jeden szpital który oficjalnie wykonuja legalne aborcje. Pozostałe szpitale w statystykach nie wykazują żadnych aborcji mimo, że z medycznych statystyk wynika, że raz na ilestam przypadków musi się do nich zgłaszać kobieta z medycznym wskazaniem do aborcji. Wiadomo też, że nie wszystkie kobiety trafiają do tej jednej, nie uprawiającej hipokryzi, placówki.
          Zatem obowiązkujące w Polsce prawo aborcyjne nie jest przestrzegane.
          • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 25.05.12, 12:07
            facet123 napisał:

            > > Fanatycznych przeciwników aborcji jest tyle co kot napłakał. W naszym krę
            > gu kul
            > > turowym poważnie nie rozkiminia się czy zakazać/zezwolić aborcji ze wzglę
            > du na
            > > gwałt, chorobę płodu, zagrożenie dla zycia matki itp. bo na to jest pozwo
            > lenie
            >
            > Nieprawda - regularnie w sejmie pojawiają się propozycję zaostrzenia ustawy abo
            > rcyjnej, która właśnie dopuszcza wyłącznie aborcje w uzasadnionych przez Ciebie
            > powyżej przypadkach. Te propozycje podczas głosowania wprawdzie przepadają, al
            > e nie jakimś miażdżącym wynikiem, ale raczej dość wtrównanym.
            >
            > Ale poważniejsza sprawa jest taka, że fanatyczni przeciwnicy aborcji działają p
            > oza ustanowionym prawem. W Polsce jest tylko jeden szpital który oficjalnie wyk
            > onuja legalne aborcje. Pozostałe szpitale w statystykach nie wykazują żadnych a
            > borcji mimo, że z medycznych statystyk wynika, że raz na ilestam przypadków mus
            > i się do nich zgłaszać kobieta z medycznym wskazaniem do aborcji. Wiadomo też,
            > że nie wszystkie kobiety trafiają do tej jednej, nie uprawiającej hipokryzi, pl
            > acówki.
            > Zatem obowiązkujące w Polsce prawo aborcyjne nie jest przestrzegane.

            Tak samo pojawiają się propozycje liberalizacji w kręgach SLD i PO i też są uwalane jak te dotyczące zaostrzenia.

            No to bujaj się z fanatycznymi przeciwnikami aborcji, większość ludzi ma ich w dupie tak samo jak fanatyków liberalizacji aborcji. Aborcja to nie wycięcie wyrostka robaczkowego a z drugiej strony to nie ohydne i bezwględne morderstwo.

            Nie martw się, nie będzie przestrzegane. Z jednej strony nie każdego lekarza zmusisz do aborcji niezależnie jak byłoby liberalne prawo i nawet jeśli aborcja uzasadniona jest względami medycznymi. Z drugiej strony zrobienie aborcji w Polsce to żaden problem i jak kobieta chce ta ją zrobi, tylko że niechciana ciąża to nie choroba i jak za powiększanie piersi trzeba zapłacić. Za darmo aborcję to możesz mieć jak ciąża zagraża życiu i zdrowiu.
            • mijo81 Re: Aborcja selektywna :O) 26.05.12, 19:51
              Proszę sobie poczytać

              Badanie z 2010
              www.cbos.pl/SPISKOM.POL/2010/K_100_10.PDF
              Badanie z 2011
              duchowy.pl/2011/09/08/cbos-polacy-podzieleni-ws-dopuszczalnosci-aborcji/
              www.polskieradio.pl/5/3/Artykul/433991,CBOS-Polacy-podzieleni-ws-aborcji
              Poglądy feministek co do pełnej swobody i poglądy prolifowców co do pełnego ograniczenia to margines. Większość jest za tym co aktulnie obowiązuje.
    • black-emissary Re: Aborcja selektywna :O) 10.05.12, 21:00
      A czy gdyby istniał skuteczny sposób na sterowanie płcią przy zapłodnieniu to celowanie w chłopca byłoby "w porządku"?
      Należy skoncentrować się na przyczynach, dla których rodzice nie chcą mieć córek, aborcja jest tu tylko narzędziem, a prawo do aborcji "na życzenie" obejmuje także prawo do aborcji z przyczyn, które osobiście uznajemy za "nie w porządku", czy będzie to aborcja "bo dziewczynka", z powodu zajęczej wargi czy troski o figurę.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka