04.12.12, 16:59
Cześć, dziewczyny. Wasz laptop jest tańszy, ale ma o połowę mniej funkcji.
www.joemonster.org/art/21738/Zabawki_z_jasnym_przeslaniem
tak jest u nas, a w niedalekiej geograficznie, ale pod względem równouprawnienia na drugim krańcu świata Skandynawii, duńska firma TopToy wydała na Szwecję w tym roku pierwszy raz katalog, w którym zabawki nie są podzielone na kategorie dla chłopców i dziewczynek. Na zdjęciach chłopcy i dziewczynki bawią się lalkami i kucykami, odkurzaczem, prasują, gotują ,czeszą, strzelają, jeżdżą samochodami,bawią się samochodzikami,czyli bez ograniczeń ze względu na płeć.
viewer.zmags.com/publication/4c3e4a62#/4c3e4a62/1
Obserwuj wątek
    • corgan1 ja chcę ręcznik z Dżastinem Beiberem str.45 :) 04.12.12, 18:14
      ale ten z Barbapapą i AngryBird też są spoko :)
      btw - ja jestem stary ale kojarzę Barbapapę z lat 80tych ale ta oferta jest kierowana dla najmłodszych więc chyba dzieci kojarzą co to jest?

      Widzę że czynnik genderowy zaczyna się od str. 28 gdzie mamy dziewczynkę siedzącą za perkusją.

      str. 43 - dziewczynka strzela z procy AngryBirdsami - tylko trzeba potem jakoś wyjaśnić że jak będzie dorosłą dziewczynką i nadal będzie strzelać z procy to trafi do paki i nie da się tego zwalić na zły testosteron

      Różowe pierdoły do zabawy na str. 57-61 są mimo wszystko adresowane do dziewczynek? Wskazuje na nich i kolor i opakowanie. Chyba nie zmieni tego ani usunięcie dzieci płci żeńskiej z tych stron nawet jeśli dla równowagi zamieścimy gdzie indziej dziewczynki bębniące w perkusję, malujące, budujące coś z klocków albo jeżdżące samochodami które umówmy się że są spoko.

      Na str. 66 chłopczyk dzierży niebieski odkurzacz a dziewczynka - różowy. Niedopatrzenie, trzeba to poprawić w następnym wydaniu.

      Str. 67 - chłopczyk gotuje, brawo. Kuchnia nie gryzie a jak dorośnie zajmie się z powodzeniem prowadzeniem domu bo dziewczynka jak dorośnie zostanie wygoniona do pracy (8 godz + nadgodziny + 2 godz na dojazd tam i z powrotem - czysta przyjemność)

      str. 71 - mamy chłopczyka fryzjera który czesze dziewczynkę. OK, tylko trzeba chłopcu wyjaśnić że w dorosłym życiu fryzjerami są raczej geje no ale jeśli nim będzie to może być stylistą.

      str 76-77 - też niedopatrzenie, sa batman, spiderman i lord Vader a obok ubrane na czerwono-różowo dziewczynki

      Mimo wszystko - da się odróżnić że różowe zabawki są dla dziewczynek a nieróżowe - dla chłopców. np. walkietalkie na str. 141

      www.joemonster.org/art/21738/Zabawki_z_jasnym_przeslaniem
      Generalnie - porażka, nie trzeba specjalnego zmysłu genderowego ani nie trzeba być maskulinistą, strasznie tępe są te przekazy marketingowe a od nadmiaru różowego dziwie się że dziewczynki nie zaczynają wymiotować. No chyba że wymiotują ale dlaczego nazywają to bulimią?
    • rekreativa Re: zbawki 04.12.12, 18:35
      Trochę mi się zrobiło smutno i nieswojo po obejrzeniu tych fotek z joemonster.
      Jak to dobrze, że za mego dzieciństwa nie było tego całego gówienka reklamowego i nikt mnie odgórnie i nachalnie nie uświadamiał, że powinnam się bawić wyłacznie w dom i to koniecznie na różowo.
      Obok lalek, misiów i miniaturowych akcesoriów kuchennych miałam więc i klocki i kolejkę i całą kolekcję samochodzików i mikroskop -moją ulubioną zabawkę.

      A zabawki powinny być po prostu dzielone na rodzaje np. gry planszowe, lalki, pluszaki, militaria, klocki, technika, akcesoria kuchenne itd. - jak rzeczy dla dorosłych w marketach.
      • tigertiger Re: zbawki 04.12.12, 19:08
        > A zabawki powinny być po prostu dzielone na rodzaje np. gry planszowe, lalki, p
        > luszaki, militaria, klocki, technika, akcesoria kuchenne itd. - jak rzeczy dla
        > dorosłych w marketach.

        czyżby było inaczej? zabawki są przecież dzielone tematycznie, tak na sklepowych półkach jak i w katalogach. Tu chodzi nie tylko o to aby zabawki były podzielone tematycznie w Szwedzkich sklepach koncernu Toy Top, obsługa została przeszkolona, że pyta opiekunów nie w jakim wieku i jakiej płci jest dziecko, a czym się lubi bawić. W przedszkolach genderowych dzieci mogą bawić się tymi zabawkami, którymi chcą i lubią,a nie tymi, którymi powinni ze względu na ich płeć. Dla tego w katalogu reklamowym nie tylko nie ma podziału na płeć i segregacja zabawek zw względu na ich tematykę i grupę wiekowa, ale i prezentuje dzieci obojga płci bawiących się tymi samymi zabawkami. W katalogu tej samej firm w duńskim wydaniu, owszem dziewczynki bawią się tymi samymi zabawkami co chłopcy, ale już chłopcy nie koniecznie. Na stronie gdzie chłopiec dziewczynce suszy włosy w szwedzkiej wersji katalogu, w jego duńskim odpowiedniku dziewczynce suszy włosy starsza koleżanka.
        • berta-death Re: zbawki 04.12.12, 19:25
          Ten podział zabawek to taki zabieg marketingowy. Nie tylko rodzice kupują swoim dzieciom zabawki. A nawet jak to są rodzice, to najczęściej tak mało znają swoje dziecko, że nie mają pojęcia co mu kupić. I po wejściu do sklepu, jakby delikwent zobaczył stos nieposegregowanych zabawek, to zapewne w tym samym momencie by wyszedł nic nie kupując. Albo by kupił pierwszą lepszą, też po raz pierwszy i ostatni, bo prawdopodobieństwo, żeby kupując na chybił trafił wpasował się w gust, zainteresowania i poziom rozwojowy dziecka, jest nikłe. Takie walnięcie prezentem od cioci w kąt, powoduje, że ciocia więcej niczego nie kupi.

          A tak sklepy wychodzą na przeciw. Wpisujesz parametry dziecka i własnego portfela i już masz wytypowane kilka zabawek, które lepiej lub gorzej, ale zawsze jakoś dziecku przypasują.
    • berta-death Re: zbawki 04.12.12, 18:36
      Zastanawiam się komu i dlaczego do łba strzeliło, żeby dziecięce zabawki robić wściekle kolorowe. Bo nie tylko o róż dla dziewczynek chodzi. Te dla chłopców też są kolorowe. A przecież dzieci, zwłaszcza te małe, które są na etapie poznawania świata, chcą się bawić prawdziwymi przedmiotami, albo takimi które w jak największym stopniu prawdziwe przypominają. Świat dorosłych nie jest ani plastikowy ani kolorowy. Te dzieciaki to pobawią się 5min takim czymś kolorowym, świecącym, skaczący i brzęczącym a potem walną to w kąt, bo to zaciekawi na chwilę ale potem okazuje się kompletnie bezużyteczne. W niczym nie pomaga wejść w dorosły świat. Chyba, że to o to chodzi, żeby nudziło się po 5min i trzeba było kupować ciągle nowe.
    • bene_gesserit Re: zbawki 04.12.12, 19:31
      A ja zauwazyłam, ze wiele matek z mojego pokolenia urządza swoim córkom przesłodkie pokoiki na rózowo, z mebelkami jak z domku Barbie. Bo one takich chciały, ale nie miały. Tymczasem córki od tej słodyczy zęby bolą.

      Wracając do zabawek: jaki interes mają producenci w tak wyraznym dzieleniu zabawek na chłopięce i dziewczęce? Podkreslane jest 'plciowe przeznaczenie' wszystkiego dla dzieci - od nawet neutralnych niby (kurtki, czapki) ciuchów, przez zabawki po meble.
      • easz Re: zbawki 04.12.12, 21:44
        Teoretycznie to wlasnie odwrotnie powinno sie bardziej oplacac - bez podzialu na plcie jest wiekszy wybor, wiec kupuje sie wiecej?..

        W pozniejszym wieku, to jasne - meskie ubrania sa lepszej jakosci, niz damskie imo, tak tez sa sezonowosc i moda ustawione - damskie=szybszy przemia-u, trudno tylko orzec, co bylo pierwsze, jajko, czy kura.
        I w sumie przy takim nastawieniu obyczajowo-genderowo-potepienczym, to dobrze, ze meskie sa lepsze i trwalsze oraz klasyczniejsze i prostsze - mozemy je wszyscy nosic. Gorsze damskie, ktorych nie zalozy pan, bo sie wstydzi, albo grozi to zgnojeniem - idzcie precz! i tak jestescie do d.
    • easz Re: zbawki 04.12.12, 21:50
      Nie mam takiego zaciecia jak corgan, coby po stronniczce ogladac katalozek, jak fotki na gazetka.pl po klik-kliku, wiec - link mi sie nie otwiera.
      Ale.
      Mysle sobie ze wolalabym, zeby pozostalo sobie nawet babskie co babskie/tzw. babskie, co tzw. babskie i odewrotnie, ale za to zeby raczej nauczac male rozumki - patrz, Krzysiu - to jest kuchenka dla dziewczynek niby to, tylko ze, rozumiesz, ty tez jak masz chec, to sie wkrec i to nie znaczy, ze jestes nieteges, a jak kto tak mowi, to traba.
      I odewrotnie - Mamusiu Muminka, alez oczywiscie, ze ci do pyszczka w tym cylinderze, a jak ktos mowi, zes Tove, to wzrusz-wzrusz ramionkami. Fartuszek moze zostac, skoro go lubisz, nie, to nie znaczy ze niunia z ciebie. Tatus tez lubi fartuszek, o!
      • berta-death Re: zbawki 04.12.12, 22:19
        Niby tak, ale z drugiej strony w dzisiejszych czasach życie wymaga od człowieka samodzielności i wszechstronności. Chociażby dlatego, że zanim młody człowiek założy rodzinę, to przez jakiś czas jest singlem. Ludzie nie zakładają rodzin w wieku 20lat a jak tylko nie ma krachu gospodarczego, to w wieku tych 20lat wyprowadzają się od rodziców. A jak tak, to bez względu na płeć, wypadałoby, żeby każdy umiał sobie ugotować obiad, zrobić zakupy, przyszyć guzik, wyprać ciuchy, wbić gwóźdź do ściany, skręcić półkę z ikei, zatankować samochód, zmienić uszczelkę w kranie, czy przykleić odpadającą flizę. W związku z tym nie ma co wyrabiać w małych dziewczynkach alergii do zabawek typu mały majsterkowicz a małych chłopców zrażać do plastikowych sprzętów agd.
      • tigertiger Re: zbawki 04.12.12, 22:22
        a niby dla czego przy kuchence nie może stać i chłopczyk i dziewczynka? czy myślisz, że w Szwecji, bo katalog wyszedł tylko w Szwecji w takiej formie jest konieczność tłumaczenia tego, czego my się dopiero uczymy? Kto chce skorzysta z tej oferty, kto nie idzie do innego sklepu. Kto chce pośle dzidzi do genderowego przedszkola, kto nie zgadza się z taka formą wybierze inne. Od 1974 ojcowie w Szwecji chodzą ana tacierzyński, 80% ojców korzysta z tego przywileju w Szwecji, prze minimum 60 dni są na ojcowskim sami, ale łącznie sami i z matką mogą przebywać 480 dni na płatnym utopie rodzicielskim. Po rozwodzie dziećmi się zajmują w równym stopniu co ich matki, dla tego dzieci mieszkają na zmianę u obojga rodziców. Ojcowie wykonują wszystkie prace pielęgnacyjne przy dzieciach, przygotowują posiłki, sprzątają, bawią się w piaskownicy i chodzą do lekarza. Skoro to są obowiązki tak ojca jak i matki, to niby czemu coś tłumaczyć chłopcu skoro on jest światkiem takich zachowań we własnym domu? My patrzymy na ten katalog z naszej perspektywy, ale ten katalog nie ma funkcji edukacyjnej to marketingowa gazetka, odpowiedz na zapotrzebowanie i zmiany społeczne.
        • easz Re: zbawki 04.12.12, 22:45
          Wy chyba mnie niewyraznie czytacie, dziewczeta, tiger i berta.
          Przy czym JA mowie z mojej perspektywy, ew. moich bliskich.
          Niektorzy sa bardzo przywiazani do swojej kobiecosci/meskosci itp, ja bym im tego na sile nie zabierala. To dziala w obie strony - nic na sile, nie? Tak samo nie zabierac kuchenki chlopakom jak i dziewczynom, wiec wiecej przemyslnosci i ostroznosci w roznych takich dzialaniach i wyrazach.
          • tigertiger Re: zbawki 04.12.12, 23:22
            zabieranie kuchenki komu? kto jest przywiązany do kuchenki w ramach czego? kulturowej płci? to jest już przeżytek. Kuchenka, kuchnia, gotowanie nie jest już od dawna domeną kobiet. Czy gdy przy kuchence stoi chłopiec i dziewczynka to oznacza, że zabrano kobiecie kuchnię? czy może dzieli się ja wspólnie? to nie jest odbieranie nikomu niczego, a rozszerzanie czyli dawanie większych możliwości, więcej zabawek i więcej tematów do zabawy tak jednym jak jednej jak i drugiej płci. W Szwecji mieszkają ludzie z rożnych kultur, także muzułmanin, którzy maja bardzo tradycyjny i patriarchalny podział ról, mają inną religię i inne tradycje taki katalog nie dla nich, ale nikt nie uważa, że to jest zamach na ich wolność czy ich przekonania, bo to nie jest ani jedyna bocja, ani nie przedstawia zamiany ról czyli zabieramy kuchenki dziewczynkom a dajemy chłopca, a samochody i pistolety zabieramy chłopcom i dajemy dziewczynkom. Dla tego właśnie wg ONZ, Szwecja jest najbardziej równouprawnionym państwem świata, a polityka równych szans cieszy się w tym kraju dużym zainteresowaniem i poparciem obywateli. Otwartość jest jednym z fundamentów
            szwedzkiego społeczeństwa,przecież społeczeństwo szwedzkie jest wielokulturowe.Prawie jedna piąta populacji ma korzenie w innych państwach. Nie ma obaw nikt tam nie czuje się źle z tego powodu, że w katalogu przy kuchence bawią się dzieci obojga płci bo to by było ograniczenie wolności, a to Szwecja przecież była pierwszym krajem na świecie, który w 1776 roku
            zagwarantował wolność prasy.
            • easz Re: zbawki 04.12.12, 23:51
              Sa tacy, co lubia kuchenki dlatego, ze te sa "kobiece". I co, mam ich zbic za to? Powiedziec, ze zle czynia, tylko o tym nie wiedza?
              Niech se maja przeciez.

              A Szwecja to nie jest tylko raj i nic wiecej, w czambul bym tak nie marzyla o drugiej Szwecji.
              Co do sensu, to oczywiscie wszystko moze byc bez sensu, zalezy jak sie podejdzie do danej rzeczy, wiadomo.
              Niech sie bawia przy kuchence dzieci plci obojga, psy i zombie, nie o to chodzi. W ogole jakos tak umyka ci, mysle, co ja mowie, nie wiem, jakas jestem niedokladna, czy co?

              Chodzi mi o to, zeby sie nie zapedzac z jednej strony w druga za bardzo, te pierwsza chcac naprostowac. Zawsze grozi... przegieciem;)
          • tigertiger Re: zbawki 04.12.12, 23:33
            Przy czym JA mowie z mojej perspektywy, ew. moich bliskich.
            Niektorzy sa bardzo przywiazani do swojej kobiecosci/meskosci itp, ja bym im tego na sile nie zabierala.

            dla tego u nas taki katalog nie powstanie, a my jesteśmy w tym punkcie w którym Szwedzi byli 30 lat temu, wiec za 30 lat może będziemy w podobnym punkcie, w którym społeczeństwo Szweckie jest dziś. Puki co z naszej perspektywy taki katalog, przedszkola genderowe, równe prawa rodzicielskie to sience fiction i dla tego z naszej perspektywy omawianie katalogu bez przemian społecznych do jakich doszło w Szwecji jest bez sensu. Nawet Dania,ani inne kraje skandynawskie nie były gotowe na wydanie takiego katalogu jak Szwecja. Mimo, że ta sieć ma w całej Skandynawii 330 sklepów to jednak nie wprowadziła tak odważnej polityki poza Szwecją.
            • rekreativa Re: zbawki 05.12.12, 00:07
              To jest smutne, a dla mnie całkiem niepojęte, że pokazanie w katalogu dzieci płci obojga bawiących sie razem wszystkimi rodzajami zabawek wymaga od firmy odwagi i może budzić jakiekolwiek kontrowersje czy zastrzeżenia.
              • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 00:47
                a jednak. Przecież esz, która wydaje się powinna mieć równościowe ciągotki,uważa, że to jednak przekroczenie granic, bo są takie osoby, którym ta równość nie tylko nie jest potrzebna ale miesza w szykach. Ja też miałam taką zaznajomią, która uważała, że feminizm nie był kobietom potrzebny w ogóle, gdyby nie te walki o równouprawnienie ona by nie musiał chodzić do pracy, gotowała by i sprzątała, mężowi zupę podawała, dzieci wychowywała i życie towarzyskie planowała, a mąż by na rodzinie zarabiał i nawet gdyby ją z jakąś kobieta zaradzał to jego prawo byle by o rodzinę dbał i ją jako żonę i matkę doceniał. Była też mocno zniesmaczona gdy druga postępowa żona, powiedziała, że jej facet gotuje i jej i jej dzieci przy stole obsługuje. To jej job i nie chciałaby chłop przeją by jej obowiązki, bo wtedy co ona by miała mu do zaoferowania? Tak więc dla pewnych kobiet, równouprawnienie jest postrzegane jako zagrożenie, mimo, że nikt im nie zabrania żyć według własnych reguł, przekonań i dokonywać w życiu własnych, niezawiłych decyzji, a tego by nie miały gdyby nie równouprawnienie.
              • berta-death Re: zbawki 05.12.12, 00:59
                Obawiam się, że wcale nie wzbudza żadnych kontrowersji. Nawet nikt by nie zauważył, że coś jest nie tak na tych zdjęciach, gdyby do wszystkich swoich sklepów w różnych krajach wysłali katalog z dziećmi bawiącymi się różnymi zabawkami. Oni specjalnie nagłośnili sprawę, żeby katalog wzbudził zainteresowanie i lepiej się sprzedał.
                • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 01:06
                  nie berta, o tym katalogu w szwedzkich mediach się nie pisze, za to głośno o nim za to w mediach zagranicznych demonizacjach problem tak jak to ma miejsce w Polsce. Szukałam informacji u źródła, w Szwecji nie znalazłam nic, tylko na stronie Dońskiej bądź co bądź firmy pojawiła się informacja o równiachach w świątecznym katalogu duńskimi i szwedzkim. Gdyby to była nowa strategia firmy jak sugerujesz, to firma by ja wprowadziła w całej Skandynawii w której ma siec swoich sklepów, a nie tylko w Szwecji.
                  • berta-death Re: zbawki 05.12.12, 01:16
                    Mimo wszystko nie sądzę żeby przeciętny użytkownik w ogóle zauważył, że coś jest nie tak w katalogu, w którym zamieszczono koedukacyjne fotografie. To jakiś zastój myślowy producentów zabawek i wydawców katalogów. Idą od lat utartymi ścieżkami nie zastanawiając się, że świat się nieco zmienił.
                    • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 01:32
                      Though many have lauded Top Toy's catalog for breaking down gender stereotypes (Sweden is, after all, the same country that proposed a new single gender-neutral pronoun — 'hen' — to replace 'he' and 'she'), others have called it silly or unnecessary, and even criticizing the image of a gun-wielding girl as violent
                      now.msn.com/gender-neutral-toys-for-children-in-sweden-catalog
                      • kocia_noga Re: zbawki 05.12.12, 08:55
                        tigertiger napisała:

                        > Though many have lauded Top Toy's catalog for breaking down gender stereotypes
                        > (Sweden is, after all, the same country that proposed a new single gender-neutr
                        > al pronoun — 'hen' — to replace 'he' and 'she'), others have called
                        > it silly or unnecessary, and even criticizing the image of a gun-wielding girl
                        > as violent
                        > now.msn.com/gender-neutral-toys-for-children-in-sweden-catalog

                        A więc nie o chłopców przy kuchence (razem z dziewczynką) szło, tylko o zdolność do obrony.
                        No świat się przewraca, nie tak dawno pogodziliśmy się jakoś że chłopak może być gejem (kuchenka i towarzystwo żeńskie) a tu nagle dziewczynki zamiast być zabijane mogą zabijać.
                        • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 10:30
                          tylko skąd się bierze tak irracjonalne przekonanie, że zabawa w strzelanie wywołuje u dzieci agresję i chęć zabijania ? dzieciaki wyrastają z zabaw, w które się bawią w wieku przedszkolnym.
                          "There's no scientific evidence suggesting that playing war games in childhood leads to real-life aggression."
                          "We can't tell if it's wired in or social learning," Thompson says. But the difference is strong: A recent survey found that about 60% to 80% of boys play with aggressive toys at home, including guns. About 30% of girls do.
                          www.webmd.com/parenting/features/toy-guns-do-they-lead-real-life-violence
                          • berta-death Re: zbawki 05.12.12, 10:55
                            Poza tym nie wystarczy nie dać dziecku militarnych zabawek, żeby nie bawiło się w wojny i strzelanki. Ze wszystkiego można zrobić broń, wystarczy patyk. Przecież jeszcze nie tak dawno dzieci w ogóle nie miały zabawek i jakoś nie przeszkadzało im to bawić się w wojny, dom i cokolwiek innego.
                            • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 11:22
                              to oczywiste. W latach 70 nie było też dominujących kolorów, kolor niebieski lubiły i dziewczynki i chłopcy tak samo jak czerwony, ja miałam niebieski wózek, a kolega czerwony rodzicom do głowy wówczas nie przyszło, że pomylili kody kolorystyczne:). Wmawianie małym dziewczynkom, że różowy to ich kolor przyniósł w rezultacie odwrotny skutek, bo z badań wynika, że kobiety 20-30 letnie szczerze nie lubią różowego, za dużo go miały w dzieciństwie. Gdyby różowy był faktycznie ulubionym kobiecym kolorem co wynikało by z jej biologicznej natury, to kobiety by w nim gustowały i go preferowały niezależnie od tego w jakim wieku by żyły i z jakiej kultury się wywodziły.
                            • kocia_noga Re: zbawki 05.12.12, 16:00
                              berta-death napisała:

                              > Poza tym nie wystarczy nie dać dziecku militarnych zabawek, żeby nie bawiło się
                              > w wojny i strzelanki. Ze wszystkiego można zrobić broń, wystarczy patyk. Przec
                              > ież jeszcze nie tak dawno dzieci w ogóle nie miały zabawek i jakoś nie przeszka
                              > dzało im to bawić się w wojny, dom i cokolwiek innego.

                              Jes, madam. Posłuchajcie starej babci: na mojej ulicy mało kto miał zabawki, a jeżeli, to klocki albo lalkę, nawet o piłkę było trudno w powojennych latach. I nie dość, że bawiliśmy się w strzelanie, to każde dziecko potrafiło zrobić łuk albo procę i z nich strzelać. Poza tym biliśmy się, rzucali kamieniami i posługiwali w walce kijami. Równo chłopcy i dziewczynki.
                              Potem podorastaliśmy i nauczyliśmy się porozumiewać; wszyscy znajomi z ulicy są porządnymi ludźmi.
                              Ale co do tego lęku, że dziewczynki nauczą się bronić, to wiążę się ściuśle z patriarchatem, tak jak zrzucanie odpowiedzialności za przemoc na ofiary.
                            • rekreativa Re: zbawki 05.12.12, 16:46
                              Dobrze gadasz.
                              Ja wprawdzie nie jestem jeszcze tak stara jak kocia :), ale moje dzieciństwo załapało się na PRL, więc w czasach przed zalewem różu i plastiku.
                              Zabawek militarnych nie posiadałam, ale bawiłam się pasjami w Indian i tu kleciłam z patyków i kamyków tomahawk i łuki :) oraz pod wpływem Sienkiewicza bawiłam się w Kmicica, budowałam z tych samych materiałów armaty i urządzałam bitwę o Jasną Górę.
                              Na bandytę nie wyrosłam, więc rzecz nie w tym, by dziecko się w wojny i walki nie bawiło, ale w tym, by te zabawy były osadzone we właściwym kontekście.
                              (to tak jak w grze komputerowej: można zabijać złe zombiaki i ratować ludzkość, a można zdobywać punkty strzelając do staruszek na ulicy i gwałcąc kobiety).
                              • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 17:34
                                > Na bandytę nie wyrosłam,

                                za to wyrosłaś na "wojująca feministkę" jak my wszystkie, wniosek z tego może być taki, że jak się dziewczyny bawią jak chłopaki to potem feminizują, a pląsające w różu księżniczki tulące lale wyrastają na "normalne kobiety":)
                                • rekreativa Re: zbawki 05.12.12, 17:55
                                  Nie wieszczę końca świata na widok mężczyzny przy kuchni... i regularnie co tydzień wręczam mężowi szczotkę, by wyszorował wannę.
                                  No to chyba jednak "wojuję"...
                                  • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 18:16
                                    publicznie na forum głosisz swe feministyczne poglądy to tak jakbyś wyszła na ulice z transparentem, a więc "wojujesz":)
          • berta-death Re: zbawki 05.12.12, 01:05
            Wszystko ok, tylko z tą kuchnią to średnio trafiony przykład. Kuchnie już od dawna są koedukacyjne, dawno występują w różnych kolorach i w katalogach bawią się nimi dzieci płci obojga. Nawet w tv pełno jest facetów gotujących. W związku z tym ani dorosły mężczyzna gotujący w prawdziwej kuchni ani mały chłopiec bawiący się plastikową kuchnią nie wzbudza kontrowersji. Nikomu nawet do głowy nie przychodzi, że to coś dziwnego jest. Gotuje, widać lubi. Bawi się w gotowanie, pewnie widział Makłowicza w tv, ma ojca lubiącego gotować i w końcu najlepsi kucharze to faceci.

            Gorzej z zabawą lalkami, we fryzjera, stylistę, itp.
            • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 01:25
              a jednak gotowanie w wydaniu chłopców nadal budzi kontrowersje, właśnie to zdjęcie gdzie chłopiec i dziewczynka bawią się w gotowanie jest jednym z tych, które najczęściej wybierane jest do zilustrowania artykułu na temat szwedzkiego katalogu.
              www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/rownosc-plci-takze-w-katalogu-z-zabawkami-w-szwecji,291749.html
              www.fpięć.pl/post/2012/12/03/zabawki-bez-p%C5%82ci
              online.wsj.com/article/SB10001424127887324205404578147373422297406.html
              designtaxi.com/news/354565/Toy-Catalog-Goes-Gender-Neutral/
              twentytwowords.com/2012/11/30/swedish-toy-catalog-goes-gender-neutral-11-pictures/
              • berta-death Re: zbawki 05.12.12, 02:44
                Takie nasze rodzime allegro kuchnie reklamuje jako zabawki koedukacyjne. Na zdjęciach są dzieci płci obojga a kuchnie mają różne kolory.
                allegro.pl/agd-kuchnie-93681
                • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 09:47
                  Nie tyle Allegro reklamuje, co użytkownicy wklejają katalogowe zdjęcia zabawek, które wystawiają na nim. Te katalogi polskie nie są, ale wynika z tego, jasno że dzieci obojga płci bawiące się w kuchni i producenci przyjedli ten fakt bez większych kontrowersji, a i opiekunowie dzieci nie podnieśli larum bo faktycznie dziś gdy w TV leci cała masa programów o gotowaniu, trudno oprzeć się wrażeniu że gotują wszyscy bez względu na płeć czy wiek - Junior Masterchef Australia (dzieci w wieku 8-12)
                  • berta-death Re: zbawki 05.12.12, 11:02
                    W tych katalogach panuje daleko posunięta ostrożność. Większość w ogóle nie ma zdjęć dzieci. Ale jak już pojawiają się to w przypadku kuchni, zazwyczaj są to dzieci płci obojga. W przypadku innych agd jest podobnie, widziałam chłopca z plastikowym mopem i koszykiem marketowym. Odkurzacze i pralki nie mają chłopców, ale za to niektóre mają szaro bure kolory, sugerujące że jednak nie tylko dla dziewczynek są. Myślę, że w segmencie zabawek agd coś ruszyło. Nie wiem czy to przez media lansujące gotujących panów, czy zmianę obyczajów, że chłopcy widzą ojców sprzątających i gotujących, czy przez jeszcze coś innego, ale ruszyło.

                    Zdecydowanie gorzej z zabawkami typu mały majsterkowicz, klocki, samochody, itp. Tutaj wyłącznie na zdjęciach są chłopcy. Kolorystyka nie jest różowa. Chyba, że chodzi o jeździki czy kabriolety dla Barbie. Klocki dla dziewczynek też są, oczywiście różowe, ale głównie to są makiety do składania, które od razu zamieniają się w jakiś bajkowy pałac albo dom z rodziną, nie typowe klocki do kreatywnego budowania.
                    • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 11:50
                      z ciekawości sprawdziłam, czy w katalogach zabawek majsterkujące dziewczynki się pojawiają, no nie jest to tak powszechne jak dziewczynki bawiące się uniseks klockami, ale zdarza się:)
                      www.calydlamamy.pl/zabawki-do-zabawy/490-zestaw-majsterkowicza-alex-toys.html
                      (ostanie zdjęcie)
              • kocia_noga Re: zbawki 05.12.12, 09:08
                tigertiger napisała:

                > a jednak gotowanie w wydaniu chłopców nadal budzi kontrowersje, właśnie to zdję
                > cie gdzie chłopiec i dziewczynka bawią się w gotowanie jest jednym z tych, któr
                > e najczęściej wybierane jest do zilustrowania artykułu na temat szwedzkiego kat
                > alogu.
                > www.tvn24.pl/ciekawostki-michalki,5/rownosc-plci-takze-w-katalogu-z-zabawkami-w-szwecji,291749.html
                > www.fpięć.pl/post/2012/12/03/zabawki-bez-p%C5%82ci
                > online.wsj.com/article/SB10001424127887324205404578147373422297406.html
                > designtaxi.com/news/354565/Toy-Catalog-Goes-Gender-Neutral/
                > twentytwowords.com/2012/11/30/swedish-toy-catalog-goes-gender-neutral-11-pictures/

                Pod polską stroną są dwie wypowiedzi, doskonale ilustrujące ten lęk przed "pedałem", w końcu u nas pedał zastąpił (częściowo) żyda.
                Pod zagranicznymi jest jedna dyskusja, która rozwija się po wypowiedzi chrześcijanina, że to wojna z x-aństwem i mężczyznami.
                • tigertiger Re: zbawki 05.12.12, 09:50
                  a chłopiec trzymające na rękach lake-niemowle to przyszły pederasta czy pedofil ?
    • g.r.a.f.z.e.r.o Re: zbawki 05.12.12, 10:31
      Ludzie lubią prostotę.
      Zabawek jest mnóstwo, wybór jest ogromny.

      Marketingowiec który pierwszy wymyślił aby zabawki posegregować płciowo, a potem jeszcze pokolorować zyskał przewagę konkurencyjną.
      Bo przynajmniej jeden problem odpada - jak dziewczynka, to kupujemy coś różowego i po kłopocie. Tu nie ma patriarchalnej agendy - tylko pieniądz
      A dzieci? Dzieci są bardzo elastyczne i szybko się uczą i przystosowują się do oczekiwań.
      Dlatego z czasem dziewczynki różowe lubią, bo wiedza że różowe jest dla nich.
      • tigertiger Re: zbawki 06.12.12, 09:53
        dzieci są bardzo elastyczne. 7 letni Kuba wygrał casting na główną rolę spektaklu Królewna Śnieżka i wygrał. Oprócz niego do tej roli pretendowało jeszcze 4 chłopców. Oczywiście dzieci nie widzą w tym nic dziwnego, do puki rodzice nie zaczynają się niepokoić.
        natemat.pl/40365,pomieszanie-plci-7-letni-chlopiec-gra-w-przedstawieniu-krolewne-sniezke-absurd-czy-walka-ze-stereotypami
        • rekreativa Re: zbawki 06.12.12, 12:30
          Żeby z rólki w szkolnym przedstawieniu urzadzać jakąś płciową aferę, to juz trza na łeb upaść z wysokości.
          Po pierwsze: przez całe wieki faceci odgrywali na scenach role żeńskie i nikomu do głowy nie przychodziło, żeby się oburzać. W Japonii do dziś w klasycznym teatrze kabuki role kobiece odgrywają młodzi mężczyźni tzw. onnagata, a szkoli się ich w tym celu od 7, 8 roku życia.
          Zresztą po to aktor jest aktorem, żeby wiarygodnie udawać kogoś, kim nie jest.
          Po drugie: często w przedstawieniach w szkole czy w jakichś ogniskach teatralnych z powodu niedoboru chłopców role męskie grają dziewczynki. Nakłada im się spodnie, przylepia brody i wąsy i co? Nie słyszałam, żeby ktoś z tego powodu wpadał w histerię. A jak chłopiec na potrzeby ROLI W PRZEDSTAWIENIU nałoży sukienkę to już jest wielkie halo.
          • tigertiger Re: zbawki 06.12.12, 13:14
            7 latek to nie dorosły mężczyzna, nie jest on nawet nastolatkiem, który poszukuje swojej tożsamości:)
            główna rola w przedstawieniu stała się celem dla kilku chłopców i tyle. Czy 7latk zastanawia się nad tym, że do roli założy sukienkę jak do niedawna biegał w rajstopkach i fartuszku, czy zastanawia sie nad tym, że królewicz całuje śpiąca królewnę? przedstawienie to przebieranki, jego koleżanki i koledzy, któryż zagrają krasnali z brodami też się nie zastawiają nad płcią bajkowej postaci:)
        • kotek.filemon Re: zbawki 06.12.12, 15:18
          Mujbosze. Taki młody i już posłanka Grodzka. Sodomia z Gomorią, pani kochana...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka