jagokicia 04.04.14, 15:10 Teraz nie dziwię się, że Kościół krytykuje gender. Polecam i serdecznie pozdrawiam. m.interia.pl/interia-tv/video,vId,1464737 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
liselle Re: Prawdziwa twarz gednder. 04.04.14, 15:29 W sumie, co mi do tego. Przecież to jego/jej/onego decyzja. Jak jest szczęśliwe, to co to komu przeszkadza. Natomiast jest to nieco dziwne i dla mnie nie do końca normalne. Z drugiej strony nie mam prawa określać tego co jest, a co nie jest normalne. Boję się tylko, że niedługo wszelkie normy zostaną uznane za krępujące wolność człowieka. A wtedy rozpęta się piekło. Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus normy krępujące wolność...? 04.04.14, 15:59 a co krępuję Twoją wolność, jeśli ktoś nie chce, aby przypisywać jego/ją do jednej płci? Pytam z ciekawości badacza Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: normy krępujące wolność...? 04.04.14, 16:15 Tradycyjna zaczepna nadinterpretacja wypowiedzi na gazecie. Moją nic, ale jeśli dajmy na to ktoś zechce latać z gołym penisem, bo tak wyraża siebie to będzie rozumiem ok? Bo norma obyczajowa zakrywania przyrodzenia krepuje jego wolność i potrzeby identyfikacji z natura ;P Odpowiedz Link Zgłoś
znana.jako.ggigus ale nie o tym w art mowa, a o 04.04.14, 16:33 odmowie przypisania do jednej płci. Dlaczego z tego robisz od razu pokazywanie genitaliów? Tego nie wiem i niekoniecznie wiedzieć chcę. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: ggigus 04.04.14, 21:05 "Norrie przez cztery lata walczył o to, by australijskie prawo oficjalnie uznało istnienie trzeciej, nieokreślonej płci. Po długiej prawnej batalii Sąd Apelacyjny Nowej Południowej Walii przychylił się do jego prośby. – Czuję niezmierną radość z tego faktu. Dlaczego ktoś, kto nie jest ani płci męskiej, ani żeńskiej, ma być pozbawiony możliwości identyfikacji? Takie osoby powinny być określane w zgodzie ze swoją tożsamością i być pełnoprawnymi członkami społeczeństwa – przekonywał Norrie podczas konferencji prasowej." Jeżeli coś jest nieokreślone, to na czym miałaby polegać identyfikacja Norrie z czymś, co określa jako nieokreślone. Jak można identyfikować się z próżnią z czymś co nie istnieje lub jest nieokreślone. Jak można żyć w zgodzie z czymś co sam Norrie określa jako nieokreślone. Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: ggigus 06.04.14, 23:16 Dziekuje. To jest argument, ktory w zasadzie w calej rozciaglosci przebija moj. Chyle czola :) Odpowiedz Link Zgłoś
winniepooh Re: ggigus 08.04.14, 11:54 > Jeżeli coś jest nieokreślone, to na czym miałaby polegać identyfikacja > Norrie z czymś, co określa jako nieokreślone. Jak można identyfikować si > ę z próżnią z czymś co nie istnieje lub jest nieokreślone. Jak można żyć > w zgodzie z czymś co sam Norrie określa jako nieokreślone. jak można identyfikować się z czymś czego wąski umysł jagikici nie pojmuje? no jak można? jak jak jak???? Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: winniepooh o szczególnie szerokim umyśle 08.04.14, 20:04 winniepooh napisała: > jak można identyfikować się z czymś czego wąski umysł jagikici nie pojmuje? no > jak można? jak jak jak???? Winniepooh, mój umysł jest dostatecznie pojęty. Ale Twój widocznie ma nieokreślone gabaryty, podziwiam. Wyjaśnij mi w sposób pojemny dla mego umysłu, na czym to polega identyfikacja z czymś nieokreślonym. Z góry dziękuję. Odpowiedz Link Zgłoś
bene_gesserit Nie karm, 04.04.14, 21:13 pozwól mu się obnażać w samotności. Widownia zawsze ich podnieca. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: To nie karmienie, to brak argumentów. 04.04.14, 21:20 Brak podjęcia dyskusji na aktualny nie wyskrobany z podeszwy temat dowodzi, że rozmówczynie nie mają na ten temat swojego zdania lub go się wstydzą. W sumie to się nie dziwię. Odpowiedz Link Zgłoś
liselle Re: ale nie o tym w art mowa, a o 06.04.14, 23:14 Przyklad dobry jak kazdy inny. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: ale nie o tym w art mowa, a o 11.04.14, 12:20 znana.jako.ggigus napisała: > odmowie przypisania do jednej płci. To dość wąskie rozważanie problemu. > Dlaczego z tego robisz od razu pokazywanie genitaliów? Tego nie wiem i niekonie > cznie wiedzieć chcę. Szersze rozważanie tematu to właśnie: podważanie norm, m.in. norm zakazujących obnażania się. Nie wiesz, niekoniecznie chcesz wiedzieć ale równocześnie pytasz... - :) Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: normy krępujące wolność...? 11.04.14, 12:22 znana.jako.ggigus napisała: Tak, wypracowane normy zakazują pewnych zachowań tym samym krępują wolność tych którzy chcieliby sie obnażać, tych którzy chcieliby innych wykorzystywać etc. > a co krępuję Twoją wolność, jeśli ktoś nie chce, aby przypisywać jego/ją do jed > nej płci? Chodzi o skutki. A skutki mogą być wszelakie, począwszy od finansowych typu dostosowanie wszelkich dokumentów, formularzy, papierowych czy elektronicznych to "nowo uznanej" płci skończywszy na skutkach społecznych typu przyzwolenie wszystkim ludziom na funkcjonowanie zgodnie z ich indywidualną tożsamością w pewnym uproszczeniu będziesz musiała zaakceptować obnażającego się człowieka bo on funkcjonuje w zgodzie ze swoją tożsamością. Odpowiedz Link Zgłoś
urko70 Re: Prawdziwa twarz gednder. 11.04.14, 12:08 liselle napisała: > W sumie, co mi do tego. Przecież to jego/jej/onego decyzja. Jak jest szczęśliwe > , to co to komu przeszkadza. Natomiast jest to nieco dziwne i dla mnie nie do k > ońca normalne. Z drugiej strony nie mam prawa określać tego co jest, a co nie j > est normalne. Boję się tylko, że niedługo wszelkie normy zostaną uznane za kręp > ujące wolność człowieka. A wtedy rozpęta się piekło. To Ci do tego, że takie zachowanie ma swoje konsekwencje, które będą dotyczyły Ciebie, nie dziś, nie jutro ale za 20-30 lat i owszem. Dokładnie to co piszesz na końcu "podważenie wszelkich norm". "w zgodzie ze swoją tożsamością i być pełnoprawnymi członkami społeczeństwa " Co teraz stoi na przeszkodzie aby ktoś inny zażądał aby pozwolono mu na funkcjonowanie w zgodzie ze swoją tożsamością? Co jeśli to funkcjonowanie będzie wymagało: a. wychowania sobie dziecka na uległe i traktowanie tego dziecka jak gumowego manekina? b. chodzenia nago po ulicy c. załatwiania potrzeb fizjologicznych poza miejscami do tego przeznaczonymi? Odpowiedz Link Zgłoś
benek231 Hej dziewczyny, widze Bene na posterunku :O) 21.04.14, 21:16 czyli dopilnowujaca dokarmianie trolli, znaczy chyba wszystko jest tu w porzadku. :) liselle napisała: >Boję się tylko, że niedługo wszelkie normy zostaną uznane za kręp > ujące wolność człowieka. A wtedy rozpęta się piekło. **** Nie boj sie Liselle, nie boj. Niektore z nich z cala pewnoscia zostana uznane za krepujace wolnosc a inne - zdecydowanie nie. Po prostu normy niezbedne sa kazdemu spoleczenstwu dla jego funkcjonowania. To dlatego spoleczenstwa nie wyzbywaja sie norm. Co najwyzej zastepuja jedne normy innymi normami. Odpowiedz Link Zgłoś
corgan1 trzeba mu wrzucać walizkę na górną półkę czy nie? 04.04.14, 17:31 Jeśli jest "kobietą" to chyba trzeba i należy, podobnie jak ustępować miejsca w tramwaju i niezabierać taksówkę pod nosem (jak wspomnianej ostatnio Krystynie Jandzie), a jeśli jest mężczyzną to można go spokojnie olać i domagać się wrzucenia walizki na górną półkę albo wniesienia szafy na piętro? No i czy w razie ewakuacji tonącego statku gdyby to takiego nieszczęścia doszło to "coś" ma być traktowane jako kobieta czy mężczyzna czyli czy ma tonąć z innymi facetami którzy byli zmuszeniu przepuścić kobiety w kolejce do szalup? Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: trzeba mu wrzucać walizkę na górną półkę czy 04.04.14, 21:27 corgan1 napisał: > Jeśli jest "kobietą" to chyba trzeba i należy, podobnie jak ustępować miejsca w > tramwaju i niezabierać taksówkę pod nosem (jak wspomnianej ostatnio Krystynie > Jandzie), a jeśli jest mężczyzną to można go spokojnie olać i domagać się wrzuc > enia walizki na górną półkę albo wniesienia szafy na piętro? > > No i czy w razie ewakuacji tonącego statku gdyby to takiego nieszczęścia doszło > to "coś" ma być traktowane jako kobieta czy mężczyzna czyli czy ma tonąć z inn > ymi facetami którzy byli zmuszeniu przepuścić kobiety w kolejce do szalup? Myślę, że z całą wyrozumiałością trzeba potraktować kogoś kto identyfikuje się z czymś nieokreślonym. Może z jego strony jest to dążność do absolutu. Więc wszelka pomoc fizyczna takim osobnikom, winna płynąć ze strony tych wszystkich, którzy mają szczęście identyfikacji z czymś określonym. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Tak, to człowiek. 04.04.14, 22:22 Genderyści za zasłoną "nauki o rolach społecznych płci" wmówili mu, że nie przynależąc do czegoś nieokreślonego jest pozbawiony możliwości identyfikacji. Wmówili też temu człowiekowi, że żeby być pełnoprawnymi członkiem społeczeństwa musi utożsamić się z czymś co jest nieokreślone. To po prostu jest chore. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Ten przypadek to klęska genderu. 05.04.14, 10:33 Okazało się, że pod płaszczykiem idei równościowych, genderystom chodziło o wyzerowanie płci z możliwością samookreślania się w dowolnym czasie i w dowolnych wielorakich wersjach. To kłamstwo zmierza do samounicestwienia gender. Tylko z czego będą żyć uniwersyteckie panie z gender studies. Odpowiedz Link Zgłoś
altz Re: Ten przypadek to klęska genderu. 06.04.14, 08:56 jagokicia napisała: > Okazało się, że pod płaszczykiem idei równościowych, genderystom chodziło o wyz > erowanie płci z możliwością samookreślania się w dowolnym czasie i w dowolnych > wielorakich wersjach. Powinniśmy wspierać gender, Polska ma długie tradycje gender, zrozumieliśmy to dużo wcześniej, niż cały świat. Choćby taka sklepowa odzywająca się do klienta: "co chce?" - toż to czysty gender! Albo ksiądz zapraszający pojedynczą osobę do kościoła: "msza o 17, przyjdźcie!". Pani urzędniczka czy lekarka: "niech usiądzie i zaczeka!". Mam wielkie tradycje, trzeba to wspierać, a nie oburzać się, jako na coś nowego! :-) Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Ten przypadek to klęska genderu. 07.04.14, 18:42 altz napisał: > Polska ma długie tradycje gender, zrozumieliśmy to > dużo wcześniej, niż cały świat. > Choćby taka sklepowa odzywająca się do klienta: "co chce?" - toż to czysty gend > er! Sklepowa dla podkreślenia intelektualnej przewagi na "ululanym" alkoholem klientem, wyartykułowała - "co chce?", dając do zrozumienia, że ten ktoś to ani to baba ani to chłop, dlatego to ono. >Albo ksiądz zapraszający pojedynczą osobę do kościoła: "msza o 17, przyjdźc > ie!". Trudno się dziwić księdzu, który jako odpowiedzialny za nasze dusze, zwracając się do jednej osoby daje do zrozumienia, że nie tylko o nią chodzi ale i inne osoby np. męża, siostrę, dzieci, znajomych itp. Na marginesie, "przyjdziecie" to liczba mnoga osoba 2 a nie 3. > Pani urzędniczka czy lekarka: "niech usiądzie i zaczeka!". Urzędniczka/lekarka zwracając się "usiądzie", pewnie miała na myśli czas przyszły, a że dokładnie nie wiedziała, czy tym klientem będzie ta lub w jej imieniu inna osoba, zwróciła się w formie bezosobowej czasu przyszłego. > Mam wielkie tradycje, trzeba to wspierać, a nie oburzać się, jako na coś nowego > ! :-) Chyba masz rację. Przytoczone przez Ciebie zwroty, to kanwa dialogów wyciętych ze scenariuszy rodzimych komedii filmowych. Czyżbyś sugerował, że powołanie do życia gender inspirowane było polską komedią? Odpowiedz Link Zgłoś
misiu-1 Re: Prawdziwa twarz gednder. 06.04.14, 23:10 Ciekawe, czy jeśli wystąpi o uznanie go za wielbłąda, sąd też przychyli się do wniosku i ile czasu będzie na to potrzeba? Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Prawdziwa twarz gednder. 07.04.14, 19:00 misiu-1 napisał: > Ciekawe, czy jeśli wystąpi o uznanie go za wielbłąda, sąd też przychyli się do > wniosku i ile czasu będzie na to potrzeba? Myślę, że amatorów na wielbłądzi los nie będzie aż tak dużo. Dużo ciekawiej wyglądałaby identyfikacja z "kosmitą'. Bo kosmita jako dotychczasowy produkt ludzkiej wyobraźni ma wiele koncepcji i jeszcze więcej nowych wariantów koncepcyjnych. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Prawdziwa twarz gednder wg. filemona to "raus" 07.04.14, 18:51 kotek.filemon napisał: > Aleossochozzzi? ------------------------- > Raus Do kogo "kocie filemonie " kierujesz to bardzo źle kojarzące się słowo. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Prawdziwa twarz gednder wg. filemona to "raus 09.04.14, 14:34 Skarbie, "Raus" to moja sygnaturka, która pojawiła się tam w momencie męczeńskiego zatrzymania Protasiewicza przez germańskich oprawców z Frankfurtu. Wymaga odświeżenia, bo pies z kulawą noga nie pamięta o Protasiewiczu, ale niechcemisie... Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Prawdziwa twarz gednder wg. filemona to "raus 09.04.14, 16:37 kotek.filemon napisał: > Skarbie, "Raus" to moja sygnaturka, która pojawiła się tam w momencie męczeński > ego zatrzymania Protasiewicza przez germańskich oprawców z Frankfurtu. Wymaga o > dświeżenia, bo pies z kulawą noga nie pamięta o Protasiewiczu, ale niechcemisie Filemonie, nie wiedziałam, że należę do Twego skarbca. A Twoje tłumaczenie przyjmuję tak jak przyjęłam tłumaczenie trunkowego Protasiewicza. Odpowiedz Link Zgłoś
porazostatni Re: Prawdziwa twarz gednder. 08.04.14, 01:06 O to, że pewien transseksualista nie zadowolił się operacją m->k. Wypłynęło na niego komunikat społeczeństwa, które mimo operacji twierdziło, że nie jest kobietą. Annie Grodzkiej, udowadnia to samo. Norrie przeczytał indianach Bugisach, że mają aż 5 płci. Ni chybi napadł ich potwór gender ;) Po tym dał sobie spokój z kobiecymi hormonami, a że operacji nie da cofnąć, wystąpił o określenie "płeć nieokreślona". Zresztą z tego prawa skorzystało dwoje interseksualistów. W paru krajach właśnie dla nich utworzono ową kategorię. I też pewnie gender sprawia, że na świecie rodzą się obojniaki. Czekam na następne wątki jagokicii : gender zjada dzieci, porwał boeninga, postawił brzozę na szlak Tupolewa i szcza do mleka. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Porazostatni - fantasta. 08.04.14, 20:13 porazostatni napisała: > Czekam na następne wątki jagokicii : > gender zjada dzieci, porwał boeninga, postawił brzozę na szlak Tupolewa i szcza > do mleka. Poniosła Ciebie fantazja. Chociaż hasła Twoich pierwszych fantazji są z pogranicza ścigania prawnego, to to ostatni co ma oznaczać (ta z tym szczaniem do mleka)? Odpowiedz Link Zgłoś
porazostatni Re: Prawdziwa twarz gednder. 08.04.14, 00:51 Widać, że gender źle wpływa na ludzi. Dostają biegunki umysłowej i płodzą durne wątki. Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Prawdziwa twarz gednder. 08.04.14, 20:24 porazostatni napisała: > Widać, że gender źle wpływa na ludzi. Dostają biegunki umysłowej i płodzą durne > wątki. Wymiotujesz sloganami. Może lepiej przejdź do rzeczy i wytłumacz na czym polega głupota gender likwidująca tożsamość płciową. Bo otwarcie finezyjnej furtki do tożsamości z czymś nieokreślonym jest równoznaczne z likwidacją przynależności tożsamej. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon Re: Prawdziwa twarz gednder. 09.04.14, 14:35 jagokicia napisała: > Bo otwarcie finezyjnej furtki do > tożsamości z czymś nieokreślonym jest równoznaczne z likwidacją przynależności > tożsamej. Ktoś zlikwidował kobiety i mężczyzn? Odpowiedz Link Zgłoś
jagokicia Re: Prawdziwa twarz gednder. 09.04.14, 17:03 kotek.filemon napisał: > jagokicia napisała: > > > Bo otwarcie finezyjnej furtki do > > tożsamości z czymś nieokreślonym jest równoznaczne z likwidacją przynale > żności > > tożsamej. > Ktoś zlikwidował kobiety i mężczyzn? Nie, nikt nie zlikwidował ani kobiet ani mężczyzn a co ciekawsze na wniosek genderowskich aktywistów powołano trzecią nieokreśloną utożsamiającą się z próżnią płeć. Propozycja nijakości w tożsamości płciowej poniża tych ludzi i wyobcowuje. Pomoc temu człowiekowi polegała na brutalnym wykorzystaniu jego stanu psychicznego do szerzenia patologicznej "próżniowej" tożsamości. Ba po fakcie wyrzucenia go poza margines tożsamości płciowej wmówiono mu, stan poczucia nieograniczonej szczęśliwości . Żeby jeszcze było ciekawiej on sam o to walczył. To jest wstrętna manipulacja psychiką człowieka z problemami. Odpowiedz Link Zgłoś
pelorus U pani E. Michalik, w jej programie 13.04.14, 06:07 usłyszałem na własne uszy jak jedna socjolożka (socjologini - może już czas wydać słownik polsko-feministyczny, skoro ta pani sama nie wie jakich terminów używać) użyła terminu: "pozytywna dyskryminacja"! Mężczyzn oczywiście. A więc o to chodzi? Może ktoś mi wytłumaczy, bo może się mylę. Odpowiedz Link Zgłoś
kotek.filemon A teraz jeszcze rząd Indii... 17.04.14, 21:14 Cywilizacja Śmierci wszędzie dokoła... Odpowiedz Link Zgłoś