Dodaj do ulubionych

co o kobietach mówi islam?

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 20.09.04, 12:36
np.

Prorok powiedział "Czy zeznanie kobiety równe jest połowie zeznania
mężczyzny?" Kobiety odpowiedziały -Tak. Powiedział on, "Jest tak dlatego, że
umysł kobiety ma braki" (t. III nr 826).

raport.blox.pl/
Obserwuj wątek
    • vriszika Re: co o kobietach mówi islam? 21.09.04, 13:01
      Islam wogle jest religią bardzo szowinistyczną. Cały czas głosi, że kobiety
      mają mniejszy rozum. Że nadają się tylko do gotowania, sprzątania i rodzenia
      dzieci. Że kobieta jest własnością faceta itd.

      ALE TO WSZYSTKO JEST NIEPRAWDĄ!!!

      Islam to najbardziej szowinistyczna religia o jakiej słychałam.
      • Gość: Agawa Re: co o kobietach mówi islam? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 21.09.04, 13:09
        Na tym przykładzie widać wyrażnie do czego prowadzi m.in.mizoginizm.Dziś
        muzułmanie są uważani za niebezpiecznych terrorystów,szalonych
        fanatyków.Zaczęło się od nienawiści do kobiet,a gdzie skończy?
        • fulko102 Re: co o kobietach mówi islam? 21.09.04, 23:34
          Gość portalu: Agawa napisał(a):

          > Na tym przykładzie widać wyrażnie do czego prowadzi m.in.mizoginizm.Dziś
          > muzułmanie są uważani za niebezpiecznych terrorystów,szalonych
          > fanatyków.Zaczęło się od nienawiści do kobiet,a gdzie skończy?

          A propos, ciekawe czym się skończy niewawiść do mężczyzn?
    • athalia Re: co o kobietach mówi islam? 21.09.04, 13:22
      Nie lubie islamu, ale tak samo nie lubie generalizowania.

      Jeden cytat nie odzwierciedla calego podejscia islamu do kobiet. Poczytajcie
      dokladiej, a pozniej zastanowcie sie nad tym. Problem, lezy jeszcze w kwestii
      interpretacji.

      Ponad to poczytajcie Biblie. Dokladnie. I co tam mamy o kobietach? Zaraz
      przytocze jeden cytat z Biblii i sobie ponajezdzamy na chrzescijan. Co wy na to?

      Moze podyskutujmy o tym, jak sa traktowane kobiety arabskie, a nie na temat
      jednego cytatu? Bo to sie mija z celem.
    • athalia Do abdullaha 21.09.04, 13:24
      A moze troche wysilku Abdullah, oprocz zacytowania wypowiedz sie, zinterpretuj.
      Rzuciles 3 wiersze tekstu i czekasz na oklaski? Czy moze to kolejna prowokacja?
    • vriszika Re: co o kobietach mówi islam? 21.09.04, 17:12
      Mam świetny cytat dotyczący szowinizmu w religii chrześcijańskiej. Nie musiałam
      długo szukać znalazłam w podręczniku do polskiego:/

      "(...)Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu
      bedziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia, on
      zaś będzie panował nad tobą(...)"

      No proszę... Że niby faceci mają nad nami panować, a to ciekawe:/
      • Gość: trevik Re: co o kobietach mówi islam? IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 18:23
        > No proszę... Że niby faceci mają nad nami panować, a to ciekawe:/

        Czytaj w calym kontekscie moze. Raz nie faceci a mezowie, dwa to przeklenstwo
        rodzaju ludzkiego - mezczyzny i kobiety w kontekscie grzechu pierworodnego, trzy
        nie moze byc interpretowane w kwestii naruszania wlasnej godnosci - ta wynika z
        prostego faktu rownosci ludzi w oczach boga w religii chrzescijanskiej oraz
        tworzenia czlowieka na swoj obraz i podobienstwo, cztery jest odzwierciedleniem
        stanu faktycznego i to co sie z kobietami stalo i do tej pory trwa _w kontekscie
        grzechu pierworodnego a nie ich ulomnosci_.
        • vriszika Re: co o kobietach mówi islam? 21.09.04, 19:02
          Wiesz co nieważne czy jest to napisane w kontekscie małżeństwa czy nie. Ważne
          jest to, że wogle jest tu napisane, że kobieta ma słuchać faceta, bo on jest
          lepszy czy cośtam... Wszyscy ludzie są sobie równi.
          • Gość: trevik Re: co o kobietach mówi islam? IP: *.dip.t-dialin.net 21.09.04, 20:57
            > Wiesz co nieważne czy jest to napisane w kontekscie małżeństwa czy nie. Ważne
            > jest to, że wogle jest tu napisane, że kobieta ma słuchać faceta, bo on jest
            > lepszy czy cośtam... Wszyscy ludzie są sobie równi.

            Nawet nie przeczytalas tego, co napisalem. Ani kobieta ani facet nie jest
            lepszy, ba, powstali z tego samego (cos a'la rozdzielenie Adama) i oboje sa
            stworzeni na obraz i podobienstwo Boga. A gdzie to stoi, ze facet jest niby ten
            lepszy?

            Natomiast stierdzenie o sluchaniu meza, zwracaniu pragnien, rodzenia w bolach,
            zdobywania pozywienia, chorob i smierci jest postawione w kontekscie
            konsekwencji poznania dobra i zla i wygnania z raju - wczesniej zadnych
            ograniczen nie bylo, poza jednym: zakazanym owocem z drzewa wiadomosci dobrego i
            zlego. I jakbys na to nie popatrzala w zdecydowanej wiekszosci kultur ten
            schemat jak go feministki nazywaja partiarchalnym obowiazuje na zasadzie
            _naturalnej_.
            • e_wok Moment moment 21.09.04, 22:35
              grzech Ewy zostal odkupiony przez poswiecenie Maryi. Dlatego m.in. tak bardzo
              rozni sie pozycja kobiet w katolicyzmie od tej w judaizmie.
              A tak nawiasem mowiac zawsze mnie rozsmieszal ten fragment. Interpretowalam go
              tak, ze owe "pragnienia" maja kontekst seksualny. I w takim kontekscie ten
              fragment wydaje mi sie bez sensu. Jest zaprzeczeniem tego, co wymyslila natura.
              Nie mam pomyslu, o jakie inne pragnienia moze chodzic? O "kup mi norki" ? :-)
              • Gość: endorfina Re: Moment moment IP: *.icm.edu.pl / *.icm.edu.pl 21.09.04, 22:56
                A ja interpretowałam takowe w kontekście emocji
              • mlody.panicz Re: Moment moment 22.09.04, 00:02
                e_wok napisała:

                > grzech Ewy zostal odkupiony przez poswiecenie Maryi.

                grzechy ADAMA I EWY I WSZYSTKICH LUDZI zostaly odkupione przez CHRYSTUSA.
                przeciez wiesz..
                pozdrawiam
                mp
                • e_wok Za bardzo uproscilam i wyszlo przeklamanie 22.09.04, 09:39
                  wiec lepiej wkleje cytat. Z audiencji generalnej :


                  (...)W ten sposób wprowadził on do teologii pojęcie odkupienia przez zachowanie
                  od grzechu, zgodnie z którym Maryja została odkupiona w sposób jeszcze bardziej
                  zdumiewający: nie przez uwolnienie od grzechu, lecz przez zachowanie od grzechu.

                  4. Wszyscy uświadamiają sobie, że potwierdzenie nadzwyczajnego przywileju
                  udzielonego Maryi ukazuje jasno, iż działanie odkupieńcze Chrystusa nie tylko
                  wyzwala, lecz również zachowuje od grzechu. Ten wymiar zachowania od grzechu,
                  występujący w całej pełni w Maryi, jest obecny w działaniu odkupieńczym,
                  poprzez które Chrystus wyzwala od grzechu, udzielając człowiekowi również łaski
                  i siły potrzebnej do przezwyciężenia wpływu grzechu na jego egzystencję.

                  W ten sposób dogmat o Niepokalanym Poczęciu Maryi nie tylko nie zaciemnia, ale
                  w zadziwiający sposób przyczynia się do lepszego ukazania skutków odkupieńczej
                  łaski Chrystusowej w naturze ludzkiej.

                  Na Maryję, pierwszą odkupioną przez Chrystusa, która otrzymała ten przywilej,
                  że nie była ani przez moment poddana władzy zła i grzechu, chrześcijanie patrzą
                  jako na doskonały wzór i ikonę tej świętości (por. Lumen gentium, 65), do
                  osiągnięcia której są powołani w swym życiu z pomocą łaski Pana."
              • Gość: trevik Re: Moment moment IP: *.dip.t-dialin.net 22.09.04, 01:49
                > grzech Ewy zostal odkupiony przez poswiecenie Maryi.

                ?!? I zostalem powalony ta interpretacja.

                > Dlatego m.in. tak bardzo
                > rozni sie pozycja kobiet w katolicyzmie od tej w judaizmie.

                Jesli sie rozni, to przez pryzmat nowego testamentu i nauk Boga-Czlowieka jakim
                byl Jezus Chrystus, jego smierc i zwyciestwo nad smiercia przez
                zmartwychwstanie. To jest fundament religii chrzescijanskiej.

                > Jest zaprzeczeniem tego, co wymyslila natura.

                Tak uwazasz - ciekawe, ze jednak antropologicznie jest raczej trudno uzasadnic
                owo zaprzeczenie. To jednak najczesciej w mezczyznie kobieta na ogol szuka
                swojego szczescia i zaspokojenia swoich podstawowych pragnien - czy bedzie
                feministka, czy ja nie bedzie i bynajmniej nie bedzie chodzilo o zadowolenie
                zawodowe. Moze byc lesbijka, ale to jedyne pozorne wyjscie z tego zatrzasku i
                chyba o to Tobie chodzilo. Pozorne, bo nie powoduje naturalnego przedluzenia
                rodzaju.

                > Nie mam pomyslu, o jakie inne pragnienia moze chodzic? O "kup mi norki" ? :-)

                Przede wszystkim wydaje mi sie, ze z gruntu zle to interpretujesz. Konsekwencja
                wyrzucenia z raju bylo postawienie Adama i Ewy w konkretnej sytuacji - nie tyle
                na zasadzie nakazu moralnego, ktory kazano im spelniac co na zasadzie ograniczen
                egzystencji do takiego poziomu, od nich niezaleznego, ale koniecznego, aby
                przezyli na ziemi.

                To jest _ograniczenie_ a nie dar majacy dac szczescie, podobnie jak choroby,
                smierc itp.
          • Gość: petroniusz Re: co o kobietach mówi islam? IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.09.04, 12:56
            Wszystkie kobiety są sobie równe jak i wszyscy mężczyźni... jednak nie powinno
            się zapominać o różnicach pomiędzy kobietą a mężczyzną. Mam na myśli różnicę
            wzrostu, siły fizycznej, budowy ciała, szybkości i sposobie rozwoju fizycznego
            oraz związaną z nią odmienną psychika. Te wszystkie różnice nie dopuszczą
            jeszcze przez długi czas na jednakowy poziom wartości etycznych i moralnych.
            Stabilność i rozchwianie każdy z łatwością podzieli wedle płci. Szowinizm
            zaciekle atakuje a męska tolerancja odpowie nie tyle spotykanym dzisiaj
            ukrywaniem uczuć lecz ich tłumieniem a w efekcie nagłym zgonem.
      • fulko102 Re: co o kobietach mówi islam? 22.09.04, 00:00
        vriszika napisała:

        > Mam świetny cytat dotyczący szowinizmu w religii chrześcijańskiej. Nie
        musiałam
        >
        > długo szukać znalazłam w podręczniku do polskiego:/
        >
        > "(...)Obarczę cię niezmiernie wielkim trudem twej brzemienności, w bólu
        > bedziesz rodziła dzieci, ku twemu mężowi będziesz kierowała swe pragnienia,
        on
        > zaś będzie panował nad tobą(...)"
        >
        > No proszę... Że niby faceci mają nad nami panować, a to ciekawe:/

        Ja też mam świetne cytaty dotyczące religii feministycznej:

        "Kobieta potrzebuje mężczyzny, jak ryba potrzebuje roweru" Gloria Steinem,
        czołowa amerykańska feministka
        "Bigamia oznacza o jednego męża za dużo. Monogamia oznacza to samo", Erica Jong
        (kolejne amerykańskie guru)
        • astrit Re: co o kobietach mówi islam? 22.09.04, 11:03
          Mam wrażenie, że dochodzi tu do pewnego przegięcia, pokazania za wszelką cenę,
          że faceci są be, że kobieta z natury nie potrzebuje mężczyzny, świetnie sobie
          bez niego radzi i nawet jest szczęśliwa. A to przeciez nie jest tak do końca
          prawda. Ile z pań na tym forum ma mężów? Albo synów? Faktycznie są tacy do
          niczego i powinni wyginąć? Ja bardzo swojego kocham, życzę mu jak najlepiej, ma
          swoje wady, ale wychodząc za niego zdawałam sobie z nich sprawę, mam nadzieję,
          ze on z moich też ;-)). Mężczyzna i kobieta to dwie połówki tego samego owocu.
          Bez drugiej osoby jest się niepełnym, zawsze czegoś brakuje, nikt mnie nie
          przekona, ze tacy quirkalone są całkowicie szcześliwi w swojej samotności. Inna
          sprawa to uświadomienie sobie, że w tym związku nie ma ani lepszej ani gorszej
          strony - i z tym jest problem, a nie z tym, czy mężczyźni są potrzebni czy nie.
          Poza tym, jesli w związku zaczyna się walka o władzę i ciągnięcie w swoją
          stronę, to to przestaje być związek.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka