Dodaj do ulubionych

rece opadają

IP: *.devs.futuro.pl 04.01.05, 13:18
Czytam to forum raz na jakiś czas. Ostatnio coraz to rzadziej. I zatanawiam
sie dlaczego piszący tutaj meżczyźni, mieniacy sie antyfeministami tak
nienawidzą kobiet? Dlaczego uważają je za gorsze, czy głupsze od siebie? Nie
rozumiem, poprostu nie rozumiem dlaczego uważają, ze kobiety to w zasadzie
powinny siedziec w domu, prać i gotowac i rodzic dzieci. Ze pracują gorzej
niz mężczyźni, maja mniejszą wiedze w zasadzie w każdej dziedzinie, i że
jest to oczywiste, ze powinny mniej zarabiać. Nie rozumiem dlaczego obecni na
tym forum meżczyźni nie widzą w kobietach człowieka takiego samego jak oni
są. Z wszystkimi wadami i zaletami. Z marzeniami i ambicjami.
Skąd ta nienawiśc do kobiet i przekonanie o swojej "lepszości"?
Obserwuj wątek
    • amelia1 Re: rece opadają 04.01.05, 14:21
      > Czytam to forum raz na jakiś czas.

      To tak samo jak ja.

      >I zatanawiam
      > sie dlaczego piszący tutaj meżczyźni, mieniacy sie antyfeministami tak
      > nienawidzą kobiet? Dlaczego uważają je za gorsze, czy głupsze od siebie?

      Nie zauwazylam tej nienawisci, o ktorej piszesz. Zauwazylam natomiast niemal
      calkowity brak poczucia humoru u wielu piszacych tutaj pan. Wystarczy, ze jakis
      warshawiak czy inny samiec napisze cos prowokacyjnego dla jaj, rzuci jakis malo
      wybredny zart i od razu rzuca sie na niego stado smiertelnie powaznych
      oburzonych "feministek". Nawet zabawne to jest...

      > Skąd ta nienawiśc do kobiet i przekonanie o swojej "lepszości"?

      Mam wrazenie, ze ja sobie uroilas w swojej glowie.
      • Gość: barbinator Re: rece opadają IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.05, 14:38
        > Nie zauwazylam tej nienawisci, o ktorej piszesz.


        To gratuluję odporności na rzeczywistość. Nie zauważanie nienawiści do kobiet w
        niektórych wypowiedziach na tym forum wymaga naprawdę dużego wysiłku.


        Zauwazylam natomiast niemal
        > calkowity brak poczucia humoru u wielu piszacych tutaj pan.


        Zadziwiające, bo ja zauważam kompletny brak poczucia humoru u panów anty. Nigdy
        się nie śmieją z zartów na swój temat. Sztywniaki straszne...;))


        Wystarczy, ze jakis
        >
        > warshawiak czy inny samiec napisze cos prowokacyjnego dla jaj, rzuci jakis
        malo
        >
        > wybredny zart i od razu rzuca sie na niego stado smiertelnie powaznych
        > oburzonych "feministek". Nawet zabawne to jest...


        Ty na pewno czytujesz to samo forum co ja? Na tym forum tylko jednak osoba
        traktuje warwzawiaka na poważnie, pozostałe jaja sobie z niego robią aż miło.
        Czyżby brakowało ci poczucia humoru...?


        >
        > > Skąd ta nienawiśc do kobiet i przekonanie o swojej "lepszości"?
        >
        > Mam wrazenie, ze ja sobie uroilas w swojej glowie.


        Mam wrażenie, że nie. A może takie żałosne coś jak "bubu" jest twoim zdaniem
        urojeniem?

        Pozdr. B.
        • amelia1 Re: rece opadają 04.01.05, 16:01
          > Ty na pewno czytujesz to samo forum co ja? Na tym forum tylko jednak osoba
          > traktuje warwzawiaka na poważnie, pozostałe jaja sobie z niego robią aż miło.
          > Czyżby brakowało ci poczucia humoru...?

          Portal GW, forum feminizm? W takim razie czytuje to samo forum. Na brak
          poczucia humoru nie narzekam. A co do warshawiaka to piekny przyklad "robienia
          sobie z niego jaj az milo" mamy np. w watku o dyskryminacji grubych kobiet...
          • Gość: bn Re: rece opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 16:47
            amelia1 napisała

            Portal GW, forum feminizm? W takim razie czytuje to samo forum. Na brak
            > poczucia humoru nie narzekam

            W takim razie pewnie umierasz ze smiechu czytając to co np napisał bubu
            Barbinator w tym wątku.

            A co do warshawiaka to piekny przyklad "robienia
            > sobie z niego jaj az milo" mamy np. w watku o dyskryminacji grubych kobiet...

            Nie jeden warshawiak pisze na tym forum.
            • amelia1 Re: rece opadają 04.01.05, 17:14
              > W takim razie pewnie umierasz ze smiechu czytając to co np napisał bubu
              > Barbinator w tym wątku.
              >

              Nieeee, nie umieram ze smiechu z byle powodu. Po prostu obserwuje wasze
              dyskusje z pewnym takim rozbawieniem... Poza tym jest dosc oczywiste, ze tam
              gdzie zejdzie sie stadko przejetych, oburzonych, zawzietych feministek z misja
              naprawiania swiata, tam dla rownowagi musi sie pojawic kilku meskich
              szowinistow lub zwyczajnych trolli. Tyle ze czytajac wypowiedzi tych drugich,
              odnosze wrazenie, ze maja oni troche wiecej dystansu i podchodza do forumowych
              przepychanek z przymruzeniem oka w przeciwienstwie do tutejszych wojujacych
              feministek. Aha, maja tez mniejsze problemy z logika IMHO, no ale w koncu to
              znany powszechnie fakt, ze mezczyzni lepiej niz kobiety radza sobie z
              przedmiotami scislymi i logicznym mysleniem..
              • julla Re: rece opadają 04.01.05, 17:24
                No to po co się, amelia, bierzesz za dyskusje, skoro, jako kobieta,
                masz problem z logiką?
                • amelia1 Re: rece opadają 04.01.05, 21:26
                  Nie napisalam, ze wszystkie kobiety maja problemy z logika. Napisalam jedynie,
                  ze mezczyzni radza sobie na tym polu lepiej niz kobiety, z czego nijak nie
                  wynika, ze nie istnieja kobiety potrafiace logicznie myslec.
                  Swoim postem dostarczylas kolejnego argumentu na poparcie wysunietej przeze
                  mnie tezy :D.
                  • julla Re: rece opadają 04.01.05, 22:52
                    Ale jakiej tezy? Bo nijak się żadnej tezy doszukać nie mogę?
                    Bo fakt, że niby mężczyźni lepiej radzą sobie z logiką i są strasznie
                    zdystansowani oraz z ogromnym poczuciem humoru (a głupawe kobiety w żaden
                    sposób nie potrafią się na tym rozeznać)
                    to przecież wg. ciebie jest aksjomat...
              • Gość: er_el do amelia1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 17:56
                amelia1 napisała:
                no ale w koncu to
                > znany powszechnie fakt, ze mezczyzni lepiej niz kobiety radza sobie z
                > przedmiotami scislymi i logicznym mysleniem..

                Bo sama jesteś tępa i chcesz, żeby ci było raźniej, więc usiłujesz przeciągnąć
                wszystkie kobiety na swoją tępą stronę:)))) Jesteś głupią dupą i twoje
                dożywotnie miejsce przy zlewozmywaku i na sali porodowej, więc tam spie..j i
                nie wygrzewaj fotela swojemu facetowi, bo to nieprzyjemnie potem siedzieć tak
                po kimś.:))) Jesteś pewnie jedną z tych żon facetów, którzy zgwałcicili
                pracownicę w Bielbawie, a które teraz biadolą, jak to sobie poradzą bez chłopa
                w domu.:))) Blee..., wytrzyj sobie ramiona, bo niemowlęta ci je obrzygały!!!
                Jak się wygłasza takie sądy, to powinno się je czymś poprzeć, a nie stwierdzić,
                że: 'się piszę huj przez samo h, bo tak "pisze" na murze'. A jedno z
                najlepszych źródeł, to politechnika. Na moim wydziale jest ok. 30% kobiet, a
                zdobywają 80% wyróżnień, w tym stypendia, nagrody za najlepsze prace
                magisterskie itp. No dalej, po przeczytaniu tego, zwolnij miejsce i idź robić
                loda swojemu chłopu, bo ze swoim myśleniem nigdy nic chlubnego nie
                stworzysz!:))))
                • Gość: ? [...] IP: *.aster.pl 04.01.05, 18:02
                  Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
                  • Gość: er_el Re: do amelia1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 18:29
                    Gość portalu: ? napisał(a):

                    > Pie..ij się w łeb idiotko.

                    A ty przywiąż sobie krzesło do nogi i biegnij!:)))
                    • mastercool do er 04.01.05, 20:22
                      jestes naprawdę nieźle walnięta.
                      Nie potrafisz inaczej,
                      normalnie rozmawiać?
                      • Gość: er_el do mas IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 00:12
                        mastercool napisał:

                        > jestes naprawdę nieźle walnięta.

                        Dziękuję.:))) Miło mi.:)))

                        > Nie potrafisz inaczej,
                        > normalnie rozmawiać?

                        Na tym etapie przebywania na tym forum, po przeczytaniu setek debilnych,
                        powielających stereotypy lub nieciekawych wypowiedzi i niewielkiej ilości
                        skażonych myślą i coś wnoszących, niestety już nie, niebardzo się da.:(
                        • amelia1 Re: do mas 05.01.05, 13:45
                          > Nie potrafisz inaczej,
                          > > normalnie rozmawiać?
                          >
                          > Na tym etapie przebywania na tym forum, po przeczytaniu setek debilnych,
                          > powielających stereotypy lub nieciekawych wypowiedzi i niewielkiej ilości
                          > skażonych myślą i coś wnoszących, niestety już nie, niebardzo się da.:(

                          Po prostu sloma z cholew wyjrzala :P. Klase czlowieka mozna najlepiej ocenic na
                          podstawie jego zachowania w sytuacjach, kiedy jest zdenerwowany..
                          • Gość: er_el Do kiczowatego nicka amelia IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 03:20
                            amelia1 napisała:

                            > Po prostu sloma z cholew wyjrzala :P. Klase czlowieka mozna najlepiej ocenic
                            na
                            > podstawie jego zachowania w sytuacjach, kiedy jest zdenerwowany..

                            I to mówi osoba, która sama twierdzi, że ma problemy z logicznym
                            myśleniem.:)))))) Zbijam się z ciebie, żeś tak śmiesznie głupia, a ty nawet
                            tego właściwie odczytać nie potrafisz, tylko zdenerwowania po stronie mej osoby
                            się doszukujesz.:)))) Myślisz, że denerwuję się losem byle osoby, która ma tępy
                            umysł:)))? hhheee, hhheeee. Jakiś mężczyzna cię właśnie całuje w rękę,
                            DYGNIJ!!!:))))
                • amelia1 Re: do amelia1 04.01.05, 21:22
                  Piekne swiadectwo chamstwa i prymitywizmu.

                  Internet i fora dyskusyjne to jednak fajne wynalazki. Wystarczy czasami
                  przeczytac jeden post i juz mniej wiecej widac, z kim ma sie do czynienia. :D

                  Nie bede z toba polemizowac, bo uwazam, ze niewskazane jest znizanie sie do
                  takiego poziomu.
                  • Gość: er_el Re: do amelia1 IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:51
                    amelia1 napisała:

                    > Piekne swiadectwo chamstwa i prymitywizmu.

                    Piękne świadectwo twojego dyletanctwa i debilizmu.:)))

                    > Internet i fora dyskusyjne to jednak fajne wynalazki. Wystarczy czasami
                    > przeczytac jeden post i juz mniej wiecej widac, z kim ma sie do czynienia. :D

                    Sugerujesz, że poznając daną osobę w realu, należy spytać ją o odwiedzane fora
                    internetowe, a następnie przeczytać na nich jednego posta, żeby 'mniej więcej
                    widzieć z kim ma się do czynienia'?:)))))

                    > Nie bede z toba polemizowac, bo uwazam, ze niewskazane jest znizanie sie do
                    > takiego poziomu.

                    Ależ jesteś troskliwa:))), masz rację, niewskazane jest dla mnie zniżanie się
                    do twojego poziomu kurki-idiotki, ko ko ko.:))))
              • Gość: barbinator Re: rece opadają IP: *.warszawa.cvx.ppp.tpnet.pl 04.01.05, 18:25
                Zaczynam wierzyć w twoje poczucie humoru. Zajrzałam bowiem na wątek o grubych
                kobietach i wiesz co? Trzeba mieć naprawdę niezwykle wyrafinowane poczucie
                humoru żeby ten wątek odebrać jako popis "walczącego feminizmu" a warszawiaka
                nudzącego z zadęciem o "społecznej szkodliwości otyłości" uznać za
                dowcipnisia ;))
                Pozdr. B.
                • tad9 Re: rece opadają 04.01.05, 21:30
                  Gość portalu: barbinator napisał(a):

                  Trzeba mieć naprawdę niezwykle wyrafinowane poczucie
                  > humoru żeby ten wątek odebrać jako popis "walczącego feminizmu" a warszawiaka
                  > nudzącego z zadęciem o "społecznej szkodliwości otyłości" uznać za
                  > dowcipnisia ;))

                  Tak czy owak w USA pojawił się pomysł karania rodziców, których dzieci mają
                  więcej niż 5 kilo nadwagi. Żarty żartami, ale otyłość to naprawdę CIĘŻKI
                  problem, i nie należy chyba obniżać jego WAGI.



                  > Pozdr.
              • Gość: bn Re: rece opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 20:06
                amelia1 napisała:

                Poza tym jest dosc oczywiste, ze tam
                > gdzie zejdzie sie stadko przejetych, oburzonych, zawzietych feministek z
                misja
                > naprawiania swiata, tam dla rownowagi musi sie pojawic kilku meskich
                > szowinistow lub zwyczajnych trolli. Tyle ze czytajac wypowiedzi tych drugich,
                > odnosze wrazenie, ze maja oni troche wiecej dystansu i podchodza do
                forumowych
                > przepychanek z przymruzeniem oka w przeciwienstwie do tutejszych wojujacych
                > feministek

                Tak zgadza sie podchodzą do kobiet z przymrózeniem oka. Odniosłam wrażenie, ze
                mają wyrobioną opinie na temat kobiet-jako ludzi głupszych, mających malutką
                wiedze itp, itp. Chciałabym wiedziec tylko dlaczego sa tak wrogo nastawieni do
                kobiet. Dlaczego nie uważają ich za ttakich samych ludzi. Skąd tyle wrogości u
                nich?
                • mastercool Re: rece opadają 04.01.05, 20:29
                  Przyjemnie jest poczuć się lepszym, mądrzejszym, zepchnąc kogoś w róg. Taka
                  jest męska natura. A ponieważ kobiety są łatwym celem- dlatego najłatwiej je
                  pognębić, samemu czując sie przy tym wyróżnionym przez boga i naturę.
                  To proste. Inny mężczyzna jest trudniejszym celem, poza tym można oberwać w ryj
                  poniżając go, więc lepiej poprawiać sobie własne samopoczucie pomniejszając
                  kobietę
                  • tad9 Re: rece opadają 04.01.05, 21:32
                    mastercool napisał:

                    > mężczyzna jest trudniejszym celem,

                    Dlaczego pomniejszasz kobiety? Poprawia Ci to samopoczucie?

        • Gość: ggigus Barbinator! IP: *.dip.t-dialin.net 04.01.05, 18:31
          Badz cool i nie przejmuj sie. Tacy sa, byli i beda. Ich zaangazowanie wg mnie
          jest dowodem na to, ze ruch fem. ma sens. Bo gdyby nie mial, nie mailby tak
          zazartych przeciwnikow (na straconych pozycjach).
          Z duza przyjemnoscia zauwazylam, ze wrocilas na forum.
          pozdrawiam
          • tad9 Re: Barbinator! 04.01.05, 18:54
            Gość portalu: ggigus napisał(a):

            > Ich zaangazowanie wg mnie
            > jest dowodem na to, ze ruch fem. ma sens. Bo gdyby nie mial, nie mailby tak
            > zazartych przeciwnikow (na straconych pozycjach).

            Pewnego dnia, był to piątek, ale dla naszej opowieści nie ma to dużego
            znaczenia, panna G. postanowiła wyskoczyć oknem. Pomysł nie spodobał się
            reszcie rodziny. Wszyscy jęli przekonywać pannę G. do zmiany planów. "Wasze
            zaangażowanie jest dla mnie dowodem, że mój pomysł ma sens" - odrzekła na to
            panna G. - "Bo gdyby nie miał, nie miałby tak zażartych przeciwników!. I
            skoczyła.


            > pozdrawiam
    • Gość: mmm Re: rece opadają IP: *.klaudyny.waw.pl / *.waw.pl 04.01.05, 20:52
      odpowiedzi wkleje wypowiedz pewnego staLego bywalca ktory sklada zyczenia w
      tych oto slowach : "życzę wszystkim, a zwłaszcza "Dziewczynom po 30-stce",
      które znów są o rok ... młodsze. Obyśmy wszyscy mogli jeszcze długo cieszyć się
      tym patriarchalnym światem" jest to wypowiedz na pewno zabawna, bo wymyslil ja
      nie pierwszy lepszy burak, lecz jak juz napisalam, staly bywalec. jednoczesnie
      w najprostszych slowach ujawnia filozofie antyfeministy: obysmy mogli cieszyc
      sie dalej patrirchalnym swiatem a komu sie on nie podoba to sam jest sobie
      winien bo nam, bogatym, mlodym mezczyznom jest tu dobrze i nie damy sie z
      naszej uprzywilejowanej pozycji latwo wysiudac (a chwytow poskramiajacych
      zlosnice maja duzo - w szczegolnosci prosze zwrocic uwage zyczenia
      dla "dziewczyn po 30" - zebym nie wiem jak sie wysilala nie udowodnie ze jest w
      nim cos nie tak a jednak cos mi mowi ze kobietom po 30 niezbyt sie ono
      spodobalo. i o to chodzi - tak dokuczyc zeby nikt nie mogl miec pretensji.
      takich argumentow uzywac zeby nikt nas nie zlapal za jezyk i nic sie nie dalo
      nam udowodnic. a jednoczesnie stale szarpac i nekac.)
      oczywiscie moje rozwazania nie dotycza typkow typu bubu - takimi raczej nie
      nalezy sie przejmowac bo sami sie osmieszaja.
      • tad9 Re: rece opadają 04.01.05, 21:26
        Gość portalu: mmm napisał(a):

        > odpowiedzi wkleje wypowiedz pewnego staLego bywalca ktory sklada zyczenia w
        > tych oto slowach : "życzę wszystkim, a zwłaszcza "Dziewczynom po 30-stce",
        > które znów są o rok ... młodsze. Obyśmy wszyscy mogli jeszcze długo cieszyć
        >się tym patriarchalnym światem"

        Wyciągnęłaś z życzeń treści których - jako żywo - tam nie ma. Życzenia znaczą
        tyle, co "obyśmy jeszcze długo żyli" i niewiele ponad to.

        >bo nam, bogatym, mlodym mezczyznom

        Czy my się aby nie znamy? Może z tym bogactwem trochę przesadziłaś, ale reszta
        się zgadza.

        >jest tu dobrze i nie damy sie z
        > naszej uprzywilejowanej pozycji latwo wysiudac

        To jak z Gomułki - władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy.

        > chwytow poskramiajacych
        > zlosnice maja duzo - w szczegolnosci prosze zwrocic uwage zyczenia
        > dla "dziewczyn po 30" - zebym nie wiem jak sie wysilala nie udowodnie ze jest
        >w nim cos nie tak a jednak cos mi mowi ze kobietom po 30 niezbyt sie ono
        > spodobalo.

        Co by nie mówić, nie ośmieliłbym się zasugerować, że "Dziewczyni po 30-stce",
        to złośnice, co Ty właśnie zrobiłaś.

        > i o to chodzi - tak dokuczyc zeby nikt nie mogl miec pretensji.

        Ale skoro nikt nie może mieć pretensji to gdzie tu dokuczliwość? Czy tego
        rodzaju "dokuczania" niektórzy filozofowie nie nazywają "żartem"?

        > takich argumentow uzywac zeby nikt nas nie zlapal za jezyk i nic sie nie dalo
        > nam udowodnic.

        Argument, którego błędność jest nie do udowodnienia nazywany bywa - nie bez
        racji - argumentem trafnym.

        >a jednoczesnie stale szarpac i nekac.)

        Ponieważ zacytowane życzenia były mojego autorstwa wzywam wszystkie osobnice
        (to żeńska forma słowa "osoba" - popieram tego rodzaju zmiany językowe), które
        czują się przeze mnie stale szarpane i nękane do wnoszenia zażaleń w tym wątku.


        > oczywiscie moje rozwazania nie dotycza typkow typu bubu - takimi raczej nie
        > nalezy sie przejmowac bo sami sie osmieszaja.

        Więc przynajmniej nie należę w Twoich oczach do osobników, którzy sami się
        ośmieszają. Dobre i to ...
        • milka30 Re: rece opadają 05.01.05, 11:11
          tad9 napisał:

          > To jak z Gomułki - władzy raz zdobytej nie oddamy nigdy.

          To raz napisałeś coś prawdziwie celnego. Przepiękne podsumowanie myśli
          wszelkiej antyfeministów.
      • Gość: bezdenny Re: rece opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 04.01.05, 23:07
        Gość portalu: mmm napisał(a):

        > odpowiedzi wkleje wypowiedz pewnego staLego bywalca ktory sklada zyczenia w
        > tych oto slowach : "życzę wszystkim, a zwłaszcza "Dziewczynom po 30-stce",
        > które znów są o rok ... młodsze. Obyśmy wszyscy mogli jeszcze długo cieszyć
        się
        >
        > tym patriarchalnym światem" jest to wypowiedz na pewno zabawna, bo wymyslil
        ja
        > nie pierwszy lepszy burak, lecz jak juz napisalam, staly bywalec.


        To wypowiedź Tada. Muszę przyznac iż pod tym względem go popieram calkowicie.
        Oby jak nadłużej panował nam patriarchat bo w świetle wątku e-wok o
        niechlujnych Niemkach koniec patriarchatu oznaczałby, że kobiety będą
        owłosionymi grubymi, niechlujnymi ekshibicjonistakami.

        jednoczesnie
        > w najprostszych slowach ujawnia filozofie antyfeministy: obysmy mogli cieszyc
        > sie dalej patrirchalnym swiatem a komu sie on nie podoba to sam jest sobie
        > winien bo nam, bogatym, mlodym mezczyznom jest tu dobrze

        Tu w przeciwieństwie do tada mogę podpisać się pod obydwoma określeniami (młody
        i bogaty) I jeszcze raz potwierdzam: tak,chcę się cieszyć towarzystwem
        niewołosionych kobiet

        Ps.
        Przy okazji pozdrawiam niedobitki dbających o siebie pań.
        • tad9 Re: rece opadają 05.01.05, 16:20
          Gość portalu: bezdenny napisał(a):


          > Tu w przeciwieństwie do tada mogę podpisać się pod obydwoma określeniami >
          (młody i bogaty)


          A co z trzecim?
          • Gość: bezdenny Re: rece opadają IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 11:13
            tad9 napisał:

            > Gość portalu: bezdenny napisał(a):
            >
            >
            > > Tu w przeciwieństwie do tada mogę podpisać się pod obydwoma określeniami
            > >
            > (młody i bogaty)
            >
            >
            > A co z trzecim?

            na wszelki wypadek zajrzałem do dowodu osobistego. jednak mężczyzna
    • dokowski Z kompleksów lub z psychopatii 04.01.05, 21:13
      Gość portalu: bn napisał(a):

      > Skąd ta nienawiśc do kobiet i przekonanie o swojej "lepszości"?

      Typowy damski bokser to zakompleksiony facio, którego koledzy zawsze bili w
      dzieciństwie, a dziewczyny się z takiego śmiały. Nawet jeśli znalazł sobie
      dziewczynę, to musiał udawać że nie widzi, gdy puszczała się ona z innymi,
      fajniejszymi chłopakami.

      Niektórzy z kolei są pcychopatami, bili już dzieczynki w dzieciństwie, bili
      siostrę, a gdy dorośli, to nawet matce się czasem dostało, zresztą ojciec dawał
      dobry przykład i pokazywał, że baby trzeba krótko trzymać i nie żałować pięści
      ani pasa.
    • stephen_s Szczerze popieram 04.01.05, 21:39
      Na działalność "antyfeministów" na tym forum brak mi cenzuralnych słów...
      • tad9 Re: Szczerze popieram 04.01.05, 22:03
        stephen_s napisał:

        > Na działalność "antyfeministów" na tym forum brak mi cenzuralnych słów...

        Brak cenzuralnych słów? Pewnie chciałeś napisać "zajeb ...ście fajna",
        albo "kur...wsko dobra". Rzeczywiście - zwłaszcza wśród młodzieży - mozna dziś
        spotkac się z problemem ze znajdowaniem cenzuralnych określeń. Ale - nic to.
        Chętnie Ci kilka podrzucę:
        błyskotliwa
        inspirująca
        na wysokim poziomie intelektualnym
        skrząca się humorem
        nieodparcie czarująca
        • stephen_s Re: Szczerze popieram 04.01.05, 23:37
          > Chętnie Ci kilka podrzucę:
          > błyskotliwa
          > inspirująca
          > na wysokim poziomie intelektualnym
          > skrząca się humorem
          > nieodparcie czarująca

          Chciałbyś, Tadzie, chciałbyś... :))))))
    • losiu4 Re: rece opadają 05.01.05, 12:25
      Gość portalu: bn napisał(a):

      > Czytam to forum raz na jakiś czas. Ostatnio coraz to rzadziej. I zatanawiam
      > sie dlaczego piszący tutaj meżczyźni, mieniacy sie antyfeministami tak
      > nienawidzą kobiet?

      ależ wrecz przeciwnie: kochamy kobiety :) przynajmniej my własną osobą :)

      > Dlaczego uważają je za gorsze, czy głupsze od siebie?

      czemu za gorsze? Po prostu inne i predysponowane do innych zadań :)

      > Nie rozumiem, poprostu nie rozumiem dlaczego uważają, ze kobiety to w
      > zasadzie powinny siedziec w domu, prać i gotowac i rodzic dzieci.

      czy to czyni je jakimś "gorszym gatunkiem". IMHO wrecz przeciwnie. I naprawdę
      nikt nie zabrania kobietom robić kariery. Tylko jesli kobieta chciałaby się
      skupić na karierze, niech sie nie dziwi, że większosć mężczyzn nie bardzo
      zechce sie z nią związać na dłużej. Jako miły przerywnik - tak. Jako żona - to
      już nie bardzo.

      > Ze pracują gorzej niz mężczyźni,

      bo często tak po prostu jest, przynajmniej w niektórych zawodach. Nie ma sie co
      obrażać :) chociaż przyznać muszę, że zdarza sie, że to mężczyzna pracuje
      gorzej.

      > maja mniejszą wiedze w zasadzie w każdej dziedzinie,

      no, teraz przesadziłaś. Wszak wiadomo, ze statystycznie rzecz biorąc kobieta
      lepiej gotuje, pierze, sprząta i pilnuje dzieci. Tak więc - zgodnie z logiką -
      częściej zajmuje się właśnie tymi czynnościami. Tak podpowiada ekonomia
      działania :)

      > i że jest to oczywiste, ze powinny mniej zarabiać.

      skoro godzą sie na to, by im mniej płacono, to jaki pracodawca postąpiłby
      inaczej? Wszak jeśli miałby do wyboru lepszego pracownika za niższą cenę, to po
      kiego grzyba mu gorszy za wyższą?

      > Nie rozumiem dlaczego obecni na
      > tym forum meżczyźni nie widzą w kobietach człowieka takiego samego jak oni
      > są.

      no bo kobiety napawde trochę się od mężczyzn różnią. I fizycznie (nie wierzysz -
      sprawdź) i mentalnie.

      > Skąd ta nienawiśc do kobiet i przekonanie o swojej "lepszości"?

      nie ma we mnie żadnej nienawiści do kobiet, zapewniam :) I wcale nie twierdzę
      że jestem lepszy w kuchni, przy pralce czy mopie. Ba, śmiem nawet twierdzić, ze
      jest wręcz przeciwnie.

      Pozdrawiam

      Losiu
      • Gość: bn Re: rece opadają IP: *.devs.futuro.pl 05.01.05, 12:42
        losiu4 napisał:
        I wcale nie twierdzę
        > że jestem lepszy w kuchni, przy pralce czy mopie. Ba, śmiem nawet twierdzić,
        ze
        >
        > jest wręcz przeciwnie.




        Ty tak poważnie czy kpisz?

        Bo jak poważnie to własnie jest to bardzo, bardzo smutne, ze w kobietach
        widzisz tylko praczki i sprzątaczki.

        A wiec dlaczego widzisz w kobietach właśnie takie praczki i sprzątaczki?

        Bo wiesz akurat moj mąż widzi we mnie człowieka, a nie praczke. i on lepiej
        radzi sobie z mopem, A więc wynika, ze meżczyźni jednak tez mają ręce i mózg,
        który podpowiada im jak użyć tego mopa.

        • losiu4 Re: rece opadają 05.01.05, 12:55
          Gość portalu: bn napisał(a):

          > Ty tak poważnie czy kpisz?

          a jak myślisz?

          > Bo jak poważnie to własnie jest to bardzo, bardzo smutne, ze w kobietach
          > widzisz tylko praczki i sprzątaczki.

          e, nie, ależ skąd. Napisałem, że kobieta jest lepsza w pewnych dziedzinach ode
          mnie :)

          > A wiec dlaczego widzisz w kobietach właśnie takie praczki i sprzątaczki?

          ja tam w kobiecie widzę dużo więcej :)

          > Bo wiesz akurat moj mąż widzi we mnie człowieka, a nie praczke.

          Abstrahując nieco: praczka nie człowiek?

          > i on lepiej radzi sobie z mopem,

          widocznie zdolniejszy jest ode mnie :) no i oczywista od Ciebie :)

          > A więc wynika, ze meżczyźni jednak tez mają ręce i mózg,
          > który podpowiada im jak użyć tego mopa.

          oczywiście że mają. I niech te przymioty wykorzystują w sposób najlepszy, jak
          potrafią :)

          Pozdrawiam

          Losiu
      • julla Re: rece opadają 05.01.05, 13:02
        Losiu, twoje myslenie to same kalki i stereotypy, prze które naprawdę ręce
        opadają. Skąd to przekonanie, że kobiety są lepsze w sprzątaniu i gotowaniu?
        Ja np. mam dwie lewe ręce do tego, nie cierpię tych aspektów ludzkiej
        egzystencji i traktuję jak zło konieczne; uciekam chętnie z domu do pracy
        i znam mnóstwo takich kobiet (tak się składa) które zębami zgrzytają, że są
        przypisane do sprzątania jak pies do budy...Naprawdę dobija mnie podejście
        typu: 'ach kochamy was drogie panie, tu jest ścierka, proszę posprzątać'
        a spotykam się z tym naprawdę często...
        • losiu4 Re: rece opadają 05.01.05, 13:19
          julla napisała:

          > Losiu, twoje myslenie to same kalki i stereotypy, prze które naprawdę ręce
          > opadają. Skąd to przekonanie, że kobiety są lepsze w sprzątaniu i gotowaniu?

          no bo są zazwyczaj lepsze :) i jako meski szowinista strasznie cierpię, gdy
          zdaję sobie sprawę z tego, ze kobieta jest w czymś ode mnie lepsza :)

          > Ja np. mam dwie lewe ręce do tego, nie cierpię tych aspektów ludzkiej
          > egzystencji i traktuję jak zło konieczne;

          dlatego napisałem "zazwyczaj" :) bo wiele znanych mi przypadków potwierdza taką
          tezę. Teraz poszerzyłem swoją wiedzę o przypadki Bn, Twój oraz Twoich znajomych.

          > które zębami zgrzytają, że są
          > przypisane do sprzątania jak pies do budy...

          ale czemu się nie ciesza z tego, że są w czymś od mężczyzn lepsze? Jakiż to
          piękny argument dla feministek pokazać dowody na to, że kobiety naprawdę bywają
          w czymś zdolniejsze. Ba, potwierdzają to nawet niektórzy antyfeminiści (na ten
          przykład ja)

          > Naprawdę dobija mnie podejście
          > typu: 'ach kochamy was drogie panie, tu jest ścierka, proszę posprzątać'

          no przecież gdzie jak gdzie, ale w domu czy mieszkaniu nie powinno być brudno.
          Przynajmniej nie za czesto. A skoro kobieta jest ode mnie w tym lepsza, czemu
          nie miałbym ustapić (chociaż sama powiedz, czy nie powinno być mi wstyd i moja
          męska duma nie cierpi na tym)? Tak samo jak nie będę gonił kobiety do noszenia
          worków z cemectem, bo akurat ja jestem w tym lepszy :)

          > a spotykam się z tym naprawdę często...

          czy potwierdzasz obserwację, że kobiety są lepsze w wykonywaniu pewnych prac?
          oczywiście z wyjątkami, które już ukazały sie w tym wątku (np. Twój przypadek)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • julla Re: rece opadają 05.01.05, 14:14
            łosiu, mówiąc najprościej - nieszczególnie dowartościowuje mnie fakt, że
            teoretycznie jestem lepsza w machaniu ścierką od ciebie,
            tak jak ciebie pewnie również nieszczególnie dowartościowuje i nie puchniesz
            z dumy, że jesteś teoretycznie lepszy ode mnie w przetykaniu muszli klozetowej
            (i za to Cię wszyscy kochamy zresztą)! Pewnie byś wolał, żebym dostrzegła w
            tobie coś więcej;)
            • losiu4 Re: rece opadają 05.01.05, 18:45
              julla napisała:

              > łosiu, mówiąc najprościej - nieszczególnie dowartościowuje mnie fakt, że
              > teoretycznie jestem lepsza w machaniu ścierką od ciebie,

              Twoje świete prawo :) a myslałem, że uraduję feministkę (i inne również,
              szczególnie te bardziej bojowe) przyznaniem sie do tego, ze w czyms jednak
              mężczyzna jest gorszy:)

              > tak jak ciebie pewnie również nieszczególnie dowartościowuje i nie puchniesz
              > z dumy, że jesteś teoretycznie lepszy ode mnie w przetykaniu muszli
              > klozetowej

              fakt, nie podchodzę do tego jakoś specjalnie ambicjonalnie (znaczy: nie puchnę
              z dumy i nie chwale się tym na lewo i prawo, tak samo zreszta jak z mnóstwem
              innych prac i umiejętności). Ale tez jakoś niespecjalnie czuję się poniżony czy
              wzięty pod pantofel, gdy wezmę żmijkę w ręke i przetkam to i owo, wymienię
              spaloną żarówke, czy przeniosę jakiś cięższy pakunek.

              > (i za to Cię wszyscy kochamy zresztą)!

              cieszę sie :) a moge liczyć na więcej? ;)

              > Pewnie byś wolał, żebym dostrzegła w tobie coś więcej;)

              oczywiście że chciałbym :)

              Pozdrawiam

              Losiu

              • julla Re: rece opadają 05.01.05, 21:59
                losiu4 napisał:


                a myslałem, że uraduję feministkę (i inne również,
                > szczególnie te bardziej bojowe) przyznaniem sie do tego, ze w czyms jednak
                > mężczyzna jest gorszy:)

                ***
                Ech, czasem już naprawdę czuje się znudzona ludźmi święcie przekonanymi,
                że feministkom najbardziej chodzi o to, że ktoś jest lepszy, a inny gorszy;
                że wbijanie gwoździa jest lepsze a wlewanie śmietany do zupy gorsze, itp. itp.
                itp...
                Zawsze wydawało mi się, że jesli ktoś nawet bardzo przeciętnie inteligentny
                przeczyta kilka w miarę rozsądnych postów na tym forum, to zauważy, że
                takie 'przezywanki' uprawiają jedynie trolle i infantyłki.
                Może zadeklaruję jeszcze raz: mężczyzna (ujmując rzecz globalnie) w niczym nie
                jest gorszy (ani lepszy) od kobiety i żadnej satysfakcji nie sprawia mi
                udowodnianie, że jednak jest. Pewnie jest inny- ale nie ma to żadnego związku z
                wartościowaniem. Podobnie jak jabłko nie jest gorsze ani lepsze od gruszki,
                choc, oczywiście, można w którymś gustowac bardziej:)


        • kocia_noga Re: rece opadają 05.01.05, 13:19
          julla napisała:

          > ..Naprawdę dobija mnie podejście
          > typu: 'ach kochamy was drogie panie, tu jest ścierka, proszę posprzątać'
          > a spotykam się z tym naprawdę często..
          I tu jest pies pogrzebany .Tu chadzają często faceci ilustrujący najgorsze
          stereotypy .Oni nie chcą się porozumieć , dogadać , dyskutować .Chcą atakować i
          wygrywać .Napisałas,że pogardliwe i uwłaczające traktowanie dobija cię ;
          domyślam się,że liczysz, że łosiu zastanowi się nad tym i przestanie , tak ?
          • losiu4 Re: rece opadają 05.01.05, 13:27
            przecież nie traktuję kobiet pogardliwie i uwłaczająco

            Pozdrawiam

            Losiu
          • julla Re: rece opadają 05.01.05, 13:28
            Łosiu chyba mnie nie zrozumiał, tak to bywa z łosiami;)
            A ja jedynie mogę działać w skali mikro, czyli ustalać reguły z mężczynami
            z najbliższego otoczenia; w pracy i w domu. Jedyny dobry pomysł, to dzielenie
            obowiązków 'po równo'. Wierzę, że facet nie lubi sprzątać- bo czuję to samo,
            ale skoro ja mogę zacisnąć zęby, to on również. I jeszcze nigdy nie spotkałam
            takiego co byłby ode mnie w tym gorszy:)
            • kocia_noga Re: rece opadają 05.01.05, 16:30
              Ano właśnie , Jullo - o to chyba chodzi.Ja tez się dogadałam w domu i np
              sprzątanie nie wychodzi mi zupełnie - no dwie lewe ręce i brak zdolności , za
              to gotowanie owszem .Ciekawam bardzo, co tak naprawdę robią w domu forumowi
              krzykacze .
    • Gość: dziewczyna co do logicznego myslenia i argumentowania to... IP: *.if.uj.edu.pl / *.if.uj.edu.pl 05.01.05, 13:38
      ...chciaabym dodac, ze np w tym watku losiu4 z zelazna konsekwencja i logka
      argumentuje, broni swoich przekonan i wytyka wam wasze niescislosci i luki w
      rozumowaniu. Niestety nie radzicie sobie najpepiej w takich dyskusjach -
      potraficie sie tylko oburzac i bulwerswac. Polecam lekture "Erystyka czyli
      sztuka prowadzenia sporow" Schopenhauera - moze sie troche podszkolicie :P.

      A gdyby ktos mial watliwosci co do wiekszej zdolnosci mezczyzn w kierunku
      przedmiotow scislych i logicznego myslenia, to sugeruje zapoznac sie z ksiazka
      "Plec mozgu" A.Moir i D.Jessela.
      Nie ma sensu zaprzeczac oczywistym faktom - natury nie zmienicie, chocbyscie nie
      wiem ja glosno krzyczaly...
      • julla Re: co do logicznego myslenia i argumentowania to 05.01.05, 13:57
        Zauważyłam coś ostatnio dziwną tendecję na FF: osoby sugerujące swym nickiem,
        że są płci żeńskiej karzą pochylać z pokorą innym kobietom głowę nad cudem
        męskiej logiki...Tego tu chyba jeszcze nie było:)
        A gdybyś naprawdę coś poczytał/a o płci mózgu, albo przynajniej czytał/a ze
        zrozumieniem,to byś wiedział/a, że akurat zdolność logicznego myślenia nie jest
        automatycznie przypisana do żadnej płci. To zależy od zupełnie
        innych "uwarunkowań",.
        • kocia_noga Re: co do logicznego myslenia i argumentowania to 05.01.05, 16:35
          Było, było , ale np na onecie to nagminne .
        • losiu4 Re: co do logicznego myslenia i argumentowania to 05.01.05, 18:53
          julla napisała:

          > Zauważyłam coś ostatnio dziwną tendecję na FF: osoby sugerujące swym nickiem,
          > że są płci żeńskiej karzą pochylać z pokorą innym kobietom głowę nad cudem
          > męskiej logiki...

          a może to nawrócona i skruszona była feministka napisała? któz to wie... żeby
          nie było: to nie ja. Nie dane mi było dostąpic zaszczytu studiowania na tej
          szacownej Alma Mater, ale pochwalić sie mogę, iż kilka razy w zyciu
          przekroczyłem progi tejże uczelni. Tyle że dawno to było.

          > A gdybyś naprawdę coś poczytał/a o płci mózgu, albo przynajniej czytał/a ze
          > zrozumieniem,to byś wiedział/a, że akurat zdolność logicznego myślenia nie
          > jest automatycznie przypisana do żadnej płci. To zależy od zupełnie
          > innych "uwarunkowań",.

          powiem tak: dziwnym trafem wiekszosć naukowców wśród nauk ścisłych (a więc
          wymiernych w sensie oceny twierdzeń i dowodów) to mężczyźni. Kobiety zdobywają
          natomiast przewagę wśród nauk - nazwijmy je - humanistycznych. A i to jako że
          tak powiem "niższy szczebel" w hierarchii. Gdyż "na górze" zazwyczaj rządzą
          meżczyźni :) wniosków wyciągał nie będe, zostawię tą przcę ewentualnym
          czytelnikom mojego postu.

          Pozdrawiam

          Losiu
      • stephen_s Re: co do logicznego myslenia i argumentowania to 05.01.05, 16:59
        > A gdyby ktos mial watliwosci co do wiekszej zdolnosci mezczyzn w kierunku
        > przedmiotow scislych i logicznego myslenia, to sugeruje zapoznac sie z ksiazka
        > "Plec mozgu" A.Moir i D.Jessela.

        Akurat "Płeć mózgu" nie jest książką o wysokiej wartości merytorycznej... :))))

        Mówię to jako psycholog, który z róznic międzypłciowych się magistrował.
        • losiu4 Re: co do logicznego myslenia i argumentowania to 05.01.05, 18:33
          stephen_s napisał:

          > Mówię to jako psycholog, który z róznic międzypłciowych się magistrował.

          e tam, te wasze fakultety ;) Co do naukowości psychologii: się na razie nie
          wypowiem. Możemy o tym podyskutować, gdy różne "szkoły psychologii" dojdą do
          jakiegoś konsensusu i jakoś sensownie go dowiodą :)

          Pozdrawiam

          Losiu
    • Gość: Abaddon Szczerze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 22:02
      Bo są oczy, którymi taką przewagę się widzi.
      • Gość: bn Re: Szczerze? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:12
        Jaka przewagę? jednego człowieka nad drugim?
        • Gość: Abaddon Yes, that's right:) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.05, 23:33
          Świat jest oparty na nierównościach, nie sądzisz?
    • Gość: .................. Re: rece opadają IP: *.chello.pl 06.01.05, 01:21
      Chcieli by byc głową rodziny ale nie potrafia na to zarobić...
      Kobieta ktora to potrafi godzi ich dume.....
      Czuja sie w pewnym sensie zbedni.
      • Gość: ________ ? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.05, 03:48
        Widza jak faceci sie rozwijaja,zazdroszcza im tego,czuja sie gorsze,to poczucie
        motywuje je do dzialania...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka