Dodaj do ulubionych

Dzien kobiet

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 15.02.05, 16:51
Co my[licie na temat Dnia kobiet(przeciwna), wiem jest [wito hipokrytów któzy
dj kobiecie ten kwiatek holera raz w roku a kiedy indziej same wiecie...
Obserwuj wątek
    • ilo10 Re: Dzien kobiet 15.02.05, 19:51
      ja jestem za.
      dobry chociaż jeden dzień w niektórych przypadkach.
    • Gość: Dobry Re: Dzien kobiet IP: *.internetdsl.tpnet.pl 01.03.05, 20:44
      Naucz się pisać. W tym forum wszystkie feministki do dziewczynki które udają
      dorosłe a gdy już wydorośleją i poczują jak smakuje dawanie d... to im
      przejdzie.
    • gotlama Re: Dzien kobiet 01.03.05, 23:33
      "Obchodzimy - ku chwale Ojczyzny
      jeden Dzień Kobiet - cały rok meżczyzny"

      (nie ja to wymyśliła, a jakiś szowinistyczny wieprzek - Sztaudynger mu było;)
    • triss_merigold6 Re: Dzien kobiet 01.03.05, 23:47
      Dostaję kwiaty z okazji rozmaitych i bez okazji niekiedy. Dzień Kobiet może
      być, mnie nie szkodzi.
    • losiu4 Re: Dzien kobiet 02.03.05, 11:56
      jestem za. Dniem Kobiet, oczywiście :)

      Pozdrawiam

      Losiu
      • krytyk2 Re: Dzien kobiet 02.03.05, 17:29
        Gdybym byl kobietą istnienie takiego dnia drazniłoby mnie.Faktycznie sugeruje
        potrzebę dowartosciowania kogoś ,kto na co dzień nie jest odpowiednio
        traktowany.Analogie do Dnia Nauczyciela ,Pocztowca ,Hutnika i innych są
        chybione ,bo jedna z dwóch istniejących na tym świecie płci zasluguje na
        powazniejsze potraktowanie ,niz wydzielenie jednego dnia w roku
        • dziejas Re: Dzien kobiet 07.03.05, 14:31
          imienin i urodzin tez nie obchodzisz? a jezeli juz to tylko po to zeby prezenty
          dostac? bo przeciez nie jest ci milo kiedy inni o tobie pamietaja.

          pozdr.
      • gotlama Re: Dzien kobiet 02.03.05, 21:54
        Byle reszta roku należała do mężczyzn ;) ?

        • losiu4 Re: Dzien kobiet 03.03.05, 07:26
          skąd u Ciebie tak niecne podejrzenia? ;)

          Pozdrawiam

          Losiu
          • gotlama Re: Dzien kobiet 06.03.05, 21:56
            To nie podejrzenia ( nie lubie podglądactwa) To czysta eksperiencja ;)
            • losiu4 Re: Dzien kobiet 07.03.05, 12:04
              ależ wrecz przeciwnie. To własnie do kobiet cały rok należy :)

              Pozdrawiam

              Losiu
              • gotlama Re: Dzien kobiet 08.03.05, 22:10
                "chciałabym, chciała..."
                Aby ta twoja wizja w połowie się spełniła ;D
                (ale nie więcej bo zaraz by jacyć sufrażyści podjęli walkę o równouprawnienie)
                • losiu4 Re: Dzien kobiet 09.03.05, 09:02
                  ależ to prawda :) tyle tylko, ze kobiety nie chcą tego widzieć :)

                  Pozdrawiam

                  Losiu
    • Gość: Zuziek Re: Dzien kobiet IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.03.05, 20:46
      glupie swieto, ale co zrobic. nie chce zeby mojej niuni bylo przykro, ze
      wszystkie dostaly a ona nie, eh kobiety ;)
    • ulaula2 Re: Dzien kobiet 03.03.05, 22:09
      jestem kobietą i jestem pozytywnie nastawiona do 8 marca!i jest mi bardzo
      przyjemnie,kiedy dostaje tego dnia kwiaty!a co do hipokrytów,co niby tak tylko
      od święta tego badylka rzucą,a w inne dni to...(sami wiemy co(?)) -to,tak sobie
      myśle,że w takim razie nie jest jeszcze z nimi aż tak źle skoro pofatygowali
      sie po tego przykładowego tulipana!ale przecież nie sami
      wredni,męscy,szowinistyczni hipokryci na tym świecie,i może istnieje grupa
      kobiet, która usłyszy tego dnia miłe życzenia od szczerych facetów,którzy
      naprawdę naszej płci dobrze życzą! :)) pozdrawiam :))
      • Gość: Maria Re: Dzien kobiet IP: *.flatrate.dk 06.03.05, 21:00
        Mieszkam w Danii od 18 -tu lat.
        Zadnemu Dunczykowi nie przyjdzie na mysl by kupowac w tym dniu paniom
        kwiatki, bo tu 8 marca jest obchodzony jako Miedzynarodowy Dzien Walki Kobiet,
        walki kobiet o rownouprawnienie.
        Ciekawe: kim byl ten, ktory wymyslil, zeby dzien 8 marca byl w Polsce dniem
        swieta kobiet, to chyba cecha calego bylego obozu komunistycznego?
        To chyba zrobiono, by kobiety z obozu socjalistycznego nie dolaczyly do reszty
        swiata.
        W Danii widze jak przypomina sie o tym dniu,ale nigdy jako o swiecie kobiet.
        Podkresla sie m.in. ze kobiety sa wciaz dyskryminowane jesli chodzi o poziom
        plac.
        • ulaula2 Re: Dzien kobiet 06.03.05, 22:30
          i bardzo dobrze,ze się podobne kwestie podkreśla w Danii (czy gdziekolwiek
          indziej),ale co do przeszłości tego święta to radze przeczytać coś z zakresu
          historii,może to wybije z głowy wszystkim przeciwnikom obchodzenia 8
          marca,argument wiążący to ,,święto,, z komunizmem. Bo to jest doprawdy
          śmieszne,biorąc pod uwagę fakt, że jego genezy można się doszukać już w czasach
          starożytnego Rzymu, kiedy to w pierwszym tygodniu marca obchodzono Matronalia,
          święto związane z początkiem nowego roku, macierzyństwem i płodnością.
          • Gość: Maria Re: Dzien kobiet IP: *.flatrate.dk 07.03.05, 08:46
            <<Matronalia Święto ku czci Junony, małżonki Jupitera, matki Marsa, według
            tradycji miała wydać na świat boga wojny właśnie 1 marca. Według starego
            kalendarza 1 marca (nazwa miesiąca od imienia Marsa) rozpoczynał się nowy rok,
            również pora rozpoczęcia prac polowych. Tego dnia Junonie, boskiemu uosobieniu
            cnót żony, matki i niewiasty odprawiano uroczyste pochody, składano dary w
            świątyni i w świętym gaju na Eskwilinie. Ołtarze dymiły się od kadzideł. Bogini
            ofiarowywano krowę. Posągi ozdabiano kwiatami i wełnianymi wstążkami. Tego dnia
            przez miasto przechodziła specjalna procesja niesiono święte tarcze. Saliowie,
            opiekunowie tarcz boga Marsa w specjalnym tańcu i śpiewie czcili boga wojny
            (jest ich 12, od ilości tarcz; pierwsza, ofiarowana Numie przez Marsa była
            jedna ale sporządzono jej 11 wiernych kopii). Wiosna jest początkiem nowego
            sezonu wypraw wojennych. Tańce i śpiew Bractwa Saliów trwał cały miesiąc. A
            tego dnia czyszczono broń, odbywały się wyścigi rydwanów. Matronalia są świętem
            zwłaszcza mężatek i dziewic. Tego dnia mężowie obdarowywali żony drobnymi
            upominkami, spełniali ich życzenia. W święcie mogły brać udział również
            niewolnice i za przykładem Saturnalia panie domu, usługiwały swym niewolnicom
            przy stole. W święcie pierwotnie nie mogły brać udziału kobiety parające się
            prostytucją, pod koniec republiki ten zakaz został złagodzony, a później
            zniesiony.>>

            <<Dzień Kobiet wymyśliły uczestniczki II Międzynarodowej Konferencji
            Socjalistycznej Kobiet w Kopenhadze w 1910 roku. Pomysł przypisuje się Klarze
            Zetkin, przywódczyni socjalistycznego ruchu kobiet.

            Już w starożytnym Rzymie w pierwszym tygodniu marca obchodzono tak
            zwane "Matronalia", czyli święto macierzyństwa i płodności. Jednak geneza Dnia
            Kobiet nie sięga tak daleko, a związana jest raczej ze strajkami robotnic w
            obronie praw socjalnych oraz walką angielskich sufrażystek o polityczne prawa
            kobiet.

            Po raz pierwszy Dzień Kobiet obchodzono w kapitalistycznych Stanach
            Zjednoczonych w 1909 roku. Dwa lata później zwyczaj przywędrował do Europy,
            najpierw do Austrii i Danii, potem do Niemiec i Szwajcarii. Datę 8 marca
            przyjęto w 1922 roku ma pamiątkę fali marcowych strajków kobiecych w Sankt
            Petersburgu w 1917 roku.>>



            Tak wyglada historia w wielkim skrocie.
            Czyli Matronalia to 1 marzec i skladanie holdu kobietom – jeden dzien jako
            plasterek, ktory mial dac zapomniec przez reszte czyli 355 dni „innego
            traktowania”- a jakiego traktowania to juz sobie sama odpowiesz.
            A na zachodzie Europy jest 8 marca obchodzony jako Miedzynarodowy Dzien Walki
            Kobiet ( o rownouprawnienie) – a nie dzien skladania holdu kobietom jednym
            zdechlym gozdzikiem.
            Dlaczego wiec oboz komunistyczny w slad za Matronaliami nie skladal holdu
            kobietom 1 marca a dopiero 8 ?

            A pognanie kobiet do fabryk i na traktory, rownoczesnie nie wynagradzajac ich
            tak samo, nie przygotowujac mezczyzn do dzielenia obowiazkow domowych, nie
            przygotowujac prawnego zabezpieczenia kobiet, bylo tym piekielnie cudownym
            sposobem mezczyzn na tzw. „rownouprawnienie” kobiet. Dolozyc im tyle pracy i
            obowiazkow , by nie mialy czasu ani sily na pomyslenie o sobie.
    • wampirka-salem Re: Dzien kobiet 07.03.05, 13:48
      Jeśli ludzie (ludzie:/) myślą że jest to coś jak "wynagrodzenie" za to że żyje
      się nam jak coś w stylu "Kura Domowa" to jestem przeciwna...
    • wampirka-salem Re: Dzien kobiet 07.03.05, 13:48
      Jeśli ludzie (ludzie:/) myślą że jest to coś jak "wynagrodzenie" za to że żyje
      się nam jak coś w stylu "Kura Domowa" to jestem przeciwna...
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka