Gość: bezdenny
IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl
07.06.05, 18:13
Swego czasu dyskutowaliśmy o tym czy pewnej pani nalezy się od firmy 7 mln zł
za to że pracownik firmy ja macał etc.
Wiele z pań twierdziło że jak firma wybuli to nauczy sie zatrudniac
właściwych ludzi - czyli takich co nie macają i będzie reagowac na podbne
przypadki z własciwą stanowczością. Podobna naukę powinny wyciągnąc inne
firmy.
Ale czy to jedyna nauka jaka firmy wyciagną. załózmy że odbyło się kilka
takich spraw i kilka pań dostało po kilka milionów zł. jaka z tego płynie
nauka dla własciiceli firm?
Czy mozliwe jest iż nauczą się by mając do wyboru zatrudnienie bystrego
faceta i równie bystrej panienki, na dodatek atrakcyjnej, nie wybierać
paniennki tylko robotę dać facetowi. takie zachwoanie byłoby przeciez ze
wczech miar racjonalne. po co niepotrzebnie ryzykować?