ziemiomorze
23.08.05, 19:58
'The Brain' - duzo mysli, ale jakos malo wie. Wymysla sobie jakas teorie nt
feminizmu (najchetniej taka, która ma się do niego zupelnie nijak lub skupia
się na zjawisku wyjatkowo marginalnym) i, na mocy tejze wymyslonej przez
siebie teorii lub interpretacji – oskarza. Ewentualnie nalega na tlumaczenie
sie z tego, co przed chwila wymyslil.
Spragniony – bardzo by chcial mieć 'jakas laske' (no wlasnie laske chcialby
mieć, nie kobiete ani nie dziewczyne), ale jakos nie może sobie jej znalezc.
Od dawna. Pomysl na podryw w Internecie realizuje poprzez natarczywe
proszenie rozmowczyn o wyslanie 'fotki' i/lub poze rozkosznego, pewnego
siebie playboya. Duzo seksualnych aluzji w postach lub prob rozmowy bardzo
wprost – prawdopodobnie przynosi to ulge jego samotnosci.
Prowokator - spragniony kobiecej uwagi tak bardzo, ze jest mu już wszystko
jedno, czy zostanie wysmiany, czy obdarzony wspolczuciem czy potraktowany z
litoscia: chodzi tylko o to, aby jakakolwiek kobieta zwrocila na niego uwage
w jakikolwiek sposób. Szybko sie orientuje, ze wybrana przez niego technika -
aby jako-tako dzialala - musi eskalowac na kolejne pietra prowokacji. Latwo
go poznac po tym, ze w desperacji popelnia coraz bardziej denne i prostackie
posty.
'Cross-dresser' - czuje się tak niepewnie w swoich pogladach (i w swojej
plci?), ze przebiera się w damskiego nicka. W tym przebraniu potakuje sam
sobie w swoim wlasnym watku – czasem robi tez te przyjemnosc wspol-trollowi.
Zazwyczaj mnozy swoje kobiece nicki tak szybko i z taka ochota, ze po jakims
czasie lapie się na tym, ze od dawna nie pisal nic pod meskim nickiem.