alkud 29.08.05, 00:42 Co panie feministki sądzą w tym temacie: OBRZEZANIE KOBIET AISLAM ? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
margot_may Re: OBRZEZANIE KOBIET 29.08.05, 00:50 ja sądzę, że obrzezanie kobiet to odpowiedż na męski rytuał obrzezania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:54 > ja sądzę, że obrzezanie kobiet to odpowiedż na męski rytuał obrzezania.to nie ma ze sobą nic wspólnego!!!! obrzezanie mężczyzn nie jest uszkodzeniem ciała i spełnia funkcję raczej higieniczną. obrzezanie kobiet to po prostu ich OKALECZANIE. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: OBRZEZANIE KOBIET 29.08.05, 01:29 no nie wiem, to trzeba by było prześledzić cała historię i genezę obrzezań. mnie chodziło o to, że tradycja niektórych plemion zakładała rytuały mężczyzn polegające na dziwnych praktykach, w których podstwą zawsze była krew. natura dała kobietom taki rytuał-menstruację, czyli prosty wskaźnik kiedy dziewczynka staje się kobietą. mężczyźni musieli sami sobie coś takiego wymyślić. i pierwotnie obrzezanie mężczyzn odbywało się w wieku dojrzewania i oznaczało wejście w dorosłość. wejścię w rolę mężczyzny. pomagało stać się prawdziwym mężczyzną. natomisat obrzezanie kobiet to wynik wtórnego przystosowania rytuału obrzezania mężczyzn. wejście w rolę prawdziwej kobiety. no i do tego rytuału wymyślono chybione wytłumaczenie, że niby dopiero wtedy kobieta staje się odpowiednia do wyznacznej jej roli. oczywiście mozna zauważyć jakie to głupie, skoro kobiety już mają swój rytuał menstruację. poza tym, obrzezanie obu płci jest obecne w różnych religiach. ale wtedy wykonywane jest młodszym wieku. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 01:39 Jasne, jasne, ale o ile obrzezanie meżczyzn w żaden sposób ich nie upośledza- jest to najczęściej obciecie paletka, czyli skórki:) chyba, zę mówimy o cięciu żołędzi (ała), wtedy to już okaleczenie. Obrzezanie kobiet jest , tutaj pozwole sobie wkleić fragment z Wikipedii, która opisuje to znacznie lepiej niż zrobiłabym to ja sama: "U kobiet, w odróżnieniu od obrzezania mężczyzn, akt ten jest znacznie bardziej drastyczny, bolesny, oraz często dający efekt zachowania higieny wręcz odwrotny od zamierzonego. Polegać może na usunięciu różnych fragmentów zespołu sromowego, aż do całkowitego usunięcia wszelkich części ciała znajdujących się na zewnątrz od wejścia do pochwy, łącznie z amputacją łechtaczki i zaszyciem, co najmniej częściowym, samego wejścia do pochwy. W przeciwieństwie do obrzezania mężczyzn, obrzezanie kobiet jest uznawane przez wiele środowisk i organizacji za pogwałcenie praw człowieka - jest bardziej drastyczne, a w niektórych kulturach jest nawet wręcz specjalnie aktem mającym sprawić ból, co ponoć ma dawać dodatkowy efekt "oczyszczający". Jednak nawet bardziej cywilizowane akty obrzezania kobiet, jak odcięcie ostrym narzędziem łechtaczki przez specjalistę, budzi protesty wielu osób na całym świecie jako akt nieuzasadnionego niczym okaleczenia człowieka z istotnej części jego ciała, wpływające na jego funkcje seksualane. Stanowi to kulturowo akt uprzedmiotowienia kobiety w stosunku do mężczyzny, którego celem ma być obniżenie jej libido. Rytualne usuwanie łechtaczek metodą zabiegów quasi-chirurgicznych jest stosowane nawet w społecznościach Arabów zamieszkujących USA. W kulturach ludów mniej rozwiniętych obrzezanie kobiet jest znacznie bardziej okrutne. Może polegać nawet na stosowaniu wrzątku oraz wyskrobywaniu fragmentów ciała zamiast ich odcinania. Obyczajom tego typu towarzyszy równie okrutny obyczaj defloracji kobiety za pomocą penisa lub noża, defloracji otworu, który przedtem został specjalnie zwężony poprzez zaszycie." Ja dziekuję serdecznie za taki rytułał dojrzałosci!! Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: OBRZEZANIE KOBIET 29.08.05, 01:54 wiem, wiem, nie lubię o tym czytać, bo to paskudna sprawa. pół biedy, jeśli rytuał jest przprowadzany w wyniku praktyk dyktowanych tradycją. wtedy łatwiej go wykorzenić. gorzej jeśli o takim rytuale stanowi religia. trudniej zmienić "świete prawa" jeszcze świętszego proroka. a przy okazji, przeczytałam ostatnio książkę "królowe afryki" cristiny morato. okazuje się, że już w XIX w. różni dobrzy ludzie działali, aby zmienić głupią tradycję. mary slessor, misjonarka przypłynęła w 1875 r. na teren obecnej nigerii i zamieszkała tam pomagając kobietom. dużo czasu minęło, a jeszcze do tej pory te praktyki ciągle istnieją w afryce. a kiążkę polecam. opowiada o żonach odkrywców, misjonarkach i badaczkach afryki. david livingstone i samuel baker mieli żony. odkrycie! :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 09:22 słyszałam o tej książce, jest na mojej liście "książek do przeczytania jak tylko będę miała czas, czyli po skończeni poprzedniej listy książek do przeczytania, czyli w ciągu najbliższego roku";) pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 12.09.05, 22:20 Wybacz, ale nie masz pojecia czym jest obrzezanie kobiet. To jest zabieg ktory polega na wycieciu kobiecie warg sromowuch i lechtaczki, a potem zaszyciu calej okolicuy intymnej z poosotawieniem jedynie drobnego otworu. Naprawde chcesz porownywac to z meskim obrzezaniem? Bądz powazna i zapoznaj sie najpierw z tematem. Odpowiedz Link Zgłoś
margot_may Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 15:47 nietakasama, po prostu uważam, że początkowe obrzezanie kobiet miało mało wspólnego z dzisiejszym obrzezaniem. nie wiadomo właściwie od czego się zaczęło. czy od potrzeby rytuału (który zapewne na początku nie był tak surowy i bolesny), czy też od przekonania, że łechtaczka czyni z kobiety cś gorszego. uważam, że bardziej prawdopodobne jest to pierwsze. Odpowiedz Link Zgłoś
stopp5 Re: OBRZEZANIE KOBIET 29.08.05, 08:21 Tiaa .... w takim samym stopniu jak zdzieranie owłosionej skóry jest odpowiednikiem depilowania. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleman Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:21 Obrzezanie kobiet mozna porownac do odciecia sporej czesci meskiego członka. Barbarzynstwo i tyle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Katia Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 29.08.05, 00:52 super inteligentne pytanie!!! a co można sądzić o czymś tak obrzydliwym i okrutnym!!! toż to nie trzeba być feministką/ feministą zeby krzyczeć STOP!!!! Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: OBRZEZANIE KOBIET 29.08.05, 08:03 Kazdy normalny czlowiek okresli takie praktyki jako obrzydliwosc i bezsensowne okrucienstwo. Nie trzeba byc do tego feministka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleman Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.internetdsl.tpnet.pl 12.09.05, 22:29 > Kazdy normalny czlowiek okresli takie praktyki jako obrzydliwosc i bezsensowne > okrucienstwo. Nie trzeba byc do tego feministka. Chcialas napisac kazdy normalny europejczyk ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 15:02 Nie, chcialam napisac dokladnie to, co napisalam. Kazdy normalny czlowiek. Osoby dokonujace tak barbarzynskich praktyk (i przyzwalajace na to) normalne nie sa. Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 kobiety kobietom 29.08.05, 16:00 O kobiecym obrzezaniu za: Jean Paul Roux, Krew. Mity, symbole, rzeczywistość (podkreślenia moje): "Usuwanie łechtaczki jest dość rozpowszechnione, lecz o wiele mniej niż obrzezanie, a co więcej, praktykowane jest też w społeczeństwach, które nie znają tego ostatniego i u których inicjacja odbywa się przez inne okaleczenia. (...). W pewnych regionach, na przykład na południu Kongo, gdzie społeczeństwo ma charakter MATRIARCHALNY i dziedziczenie odbywa się po linii żeńskiej, inicjacja dziewcząt odgrywa ważną rolę i kończy się, w momencie wystąpienia pierwszych miesiączek, natychmiastowym usunięciem łechtaczki. NIEMAL WSZĘDZIE JEST TO CEREMONIA NIEZWYKLE UROCZYSTA, Z KTÓREJ MĘŻCZYŹNI SĄ WYKLUCZENI. U Mandżów dziewczynki zostają rozebrane i przykucają z rozstawionymi nogami. Stara kobieta pociąga za narządy płciowe, odcina łechtaczkę i mniejsze wargi sromowe po czym wrzuca je do rzeki. U Bambrów postępuje się tak, jak w przypadku chłopców: jeśli zabieg nie spowodował krwawienia, lub jeśli łechtaczka jest nieprawidłowo zbudowana i nie można jej odciąć, rani się dziewczynkę w pośladki, umieszczając między jej nogami skórę jeża, którą musi mocno ścisnąć. (...). Wydaje się oczywiste, że ponieważ łechtaczka jest małym członkiem, a zatem dowodem męskości w ciele kobiety, a napletek - małą pochwą, a zatem świadectwem kobiecości w męskim organie płciowym, ich usunięcie likwiduje to, co każdy mężczyzna czy kobieta posiada z płci odmiennej - podkreśla męskość jednej a kobiecość drugiej strony, a w krańcowym przypadku pozwala każdemu jeśli nie wybrać, to przynajmniej potwierdzić się w swojej płci. (...). Utrzymywanie, że usunięcie łechtaczki to zabieg narzucony przez "zadrosnych i egoistycznych mężczyzn", pragnących zmniejszyć rozkosz seksualną kobiet, oznacza całkowitą nieznajomość etnologii i religii". Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Bleman Re: kobiety kobietom IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.08.05, 21:24 Widac, co kraj to obyczaj. ;) Dlatego jetem zwolennikiem rekolonizacji afryki. Musimy zaniesc cywilizacje tym dzikusom ;) Odpowiedz Link Zgłoś
tad9 Re: kobiety kobietom 29.08.05, 21:26 Gość portalu: Bleman napisał(a): > Dlatego jetem zwolennikiem rekolonizacji afryki. > Musimy zaniesc cywilizacje tym dzikusom ;) Dobrze by na tym wyszli - niestety jest to dziś zupełnie nierealne rozwiązanie. Odpowiedz Link Zgłoś
diablica.26 Re: kobiety kobietom 30.08.05, 08:07 Gość portalu: Bleman napisał(a): > Widac, co kraj to obyczaj. > ;) > > Dlatego jetem zwolennikiem rekolonizacji afryki. > Musimy zaniesc cywilizacje tym dzikusom ;) Nie rozwiazaloby to problemu. Obrzezanie dziewczynek masowo stosuja imigranci muzulmanscy w cywilizowanych krajach, jak UK chociazby. I "ucywilizowany" rzad UK nic z tym problemem nie robi. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: kobiety kobietom 12.09.05, 22:23 Kolego jesteś śmieszny. To,że taka praktyka przetrwala w spolecznosciach matriarchalnych o niczym nie swiadczy. gdybys choc odrobine wiedzial o temacie mialbys pojecie ze wykonuje sie ten zabieg glownie w patriarchalnych plemionach nomadow, wsrod ktorych kobieta z lechtaczka jest czyms obrzydliwym. Odpowiedz Link Zgłoś
dokowski Genezę obrzezania kobiet wyjaśnia psychologia... 30.08.05, 11:20 ... ewolucyjna. Aby zrozumieć to zagadnienie, trzeba najpierw zrozumieć funkcję łechtaczki. Otóż łechtaczka wykształciła się jako adaptacja ułatwiająca kobiecie wybieranie wśród mężczyzn. Funkcja łechtaczki u bonobo i u ludzi pokazuje, że już wśród praszympansów, naszych wspólnych przodków, łechtaczka odgrywała taką funkcję. Dobór płciowy preferował powstanie u kobiety przekonania, że im więcej rozkoszy dostarcza kochanek, tym lepszym będzie ojcem - bardziej oddanym, wrażliwym, cierpliwym i troskliwym. Jak przekonująco tłumaczą biolodzy, mężczyzna uwodzący kobietę instynktownie dość skutecznie udaje miłego i opiekuńczego faceta, a gdy taki zostanie ojcem, przestaje udawać. Nawet wśród szympansów często zdarza się, że samiec pragnący uwieść samicę zaczyna od zabawy z jej dzieckiem, na które wcześniej w ogóle nie zwracał uwagi. Po kopulacji oczywiście odtrąca dziecko. Podobnie postępują ludzie. Mężczyzna chcąc nakłonić do ślubu dzieciatą wdowę lub rozwódkę okazuje wiele troskliwości i cierpliwości jej dzieciom. Ale kiedy już spłodzi z nią własne dzieci, cała jego udawana miłość do pasierbów nagle znika i zaczyna się naturalne w takich razach maltretowanie pasierbów. Kobieta posiada naturalną broń przeciwko oszustom. Ta broń to łechtaczka. Ona nie da się oszukać. Jeśli facet nie ma tych zalet, których panna szuka u przyszłego ojca jej dzieci, to nie starcza mu cierpliwości, delikatności i dobrej woli, aby dać jej rozkosz. To prosty, instynktowny mechanizm u młodej i niedoświadczonej seksualnie panny – pierwszy wspaniały orgazm łechtaczkowy wyzwala głębokie zakochanie i pragnienie wyjścia za mąż i posiadania dzieci z tym, który umiał takiej rozkoszy dostarczyć. Teraz możemy już zrozumieć cel obrzezania. Jest nim odebranie kobietom tego naturalnego weryfikatora jakości mężczyzny. W kulturach, w których kobieta ma status niewolnicy mężczyzn, jest naturalne, że odbiera się kobietom możliwość porównywania jakości ich charakterów i ich zalet. W takich społecznościach celem mężczyzny jest sprawienie, aby każdy stosunek, niezależnie czy dobrowolny czy gwałt, sprawiał kobiecie tyle samo przykrości, żeby nie miała pokusy do zdrady, żeby nie przyszło jej do głowy, że mogą istnieć mężczyźni zdolni do szanowania uczuć kobiety i do troszczenia się o jej przyjemność. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ojciec_Polak Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.08.05, 15:20 I Slusznie ! Wszyscy i kazdy z osobna wiedza iz kobieta istota grzeszna jest ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gotlama Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 02.09.05, 23:46 Mniejszej wiary ? Skarbeczku - po takiej wypowiedzi należy dołozyć uśmieszek, albo mrugnięcie oczkiem ;) Odpowiedz Link Zgłoś
bodomlake Re: OBRZEZANIE KOBIET 03.09.05, 14:55 k..... okropność.powinni tego zabronic. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: OBRZEZANIE KOBIET 12.09.05, 22:09 Ja jestem po lekturze Waris Dirie "Kwiat pustyni" i " Corka Nomadow".Wystarczy.Szczegolowy opis ciecia zardzewiala zyletka,zszywania kolcami ostrokrzewu...a wyciaganie goraczki zakopywaniem dziewczynki do pasa w ziemie.Tylko kobiety wiedza co znaczy menstruacja przez dziurke jak lepek od szpilki.I jaki to rodzaj bolu gdy dumny jak paw mezczyzna rozdziewicza taki otworek.Waris sie nie udalo,nie potrafila sie odnalesc w cywilizowanym zyciu jako modelka i w zyciu z ukochanym mezczyzna .Zbyt wielka przepasc kulturowa.Jest szczesliwa matka pracujaca na rzecz ONZ propagujac walke z okrutnym rytualem okaleczania kobiet.Jest zywym przykladem.Bo jej sie udalo.Przezyc. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 12.09.05, 22:19 Interesuje sie tym tematem od 3 lat, i znam go dosc dobrze. W skrocie: paskudny, krwawy, niebezpieczny i upokarzajacy rytual. I powodujacy bol, jakiego nigdy, zaden mezczyzna sobie nie wyobrazi... chociazby dlatego ze obrzezanie mezczyzny- pomijajac fakt ze wykonywane w niemowlectwie- to wycicie napletka, a kobiecie wycina sie "na zywca" wargi sromowe i zaszywa sie jej pochwę. Juz sama operacja jest niebezpieczna i nieopisanie bolesna, pan nie trzeba o tym przekonywac. Wiele dziewczynak umiera potem na zakazenie, a kazda kobieta chyba wie jaki bol powoduje zakazenie intymnych okolic... I dalej- okres przeciaga sie do ok 10 dni, bo po zszyciu krew ma jedynie waski otwor jako ujscie, a macica buntuje sie niuemilosiernie powodujac taki bol, ze wiele kobiet mdleje i slabnie. I jeszcze jedna atrakcja- kobiete w czasie porodu rozcina sie, a potem znowu zaszywa. No i oczywiscie ten drobiag jak to, ze kobieta bez warg stromowych i bez lechtaczni nigdy nie pozna prawdziwej przyjemnosci seksualnej- no na pewno nie w kulturach gdzie akte seksualny jest kopulacja. Nikt mnie nie przekona ze ten rytual ma sens, zwlaszcza ze wiele kobiet ucieka z domow wlasnie w obawie przed nim. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tut turu Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.praganet.pl 12.09.05, 22:21 jakie życie jest okrutne... Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 12.09.05, 22:24 Ano jest.Ciekawa ironia w ciekawym miejscu. Życzę ci zeby żadne pies nigdy nie połasił się na obgryzienie twojego penisa, lub ewentualnie zby ci nigdy nikt nozem nie wyciął wszystkiego miedzy nogami, lacznie z lechtaczka. Bo jesli- nie daj Boze- taka ewentualnosc sie trafi, bedziemy sobie mogli powzdychac, jakie to zycie ciezkie jest... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tut turu Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.praganet.pl 12.09.05, 22:26 Nie zazdroszcze co po niektórym tutaj zj*banej psychiki... Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Obgryzanie penisa przez psa 12.09.05, 22:39 Moze nie apropos obgryzania penisa przez psa ale przypomnial mi sie kawal na dobranoc.Polak ,Rusek,Niemiec po trzesieniu ziemi w jakims uchylku umieraja z glodu.W koncu Rusek mysli :- uratuje nas.Obcial noge, ugotowal zupe ,zjedli.Jakos czas leci.Glod zaczal doskwierac i Niemiec mysli na mnie kolej nas uratowac,obcial noge ugotowal zupe,zjedli,brzuchy pelne.Po jakims czasie Polak wzdychnal i mysli: ku.. jego mac jak i oni musze i ja cos zrobic.Wstal,rozpial spodnie,wyjal penisa...na to Rusek-oooo dzis kielbaska? Ooooo nie- odrzekl Polak- dzis piatek,zupka mleczna :D Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Obgryzanie penisa przez psa 12.09.05, 23:00 I malpa do malpy.-Dlaczego jesz czarnego banana? -Aaaa kochana bo ja go jem juz drugi raz :D:D:Dobranoc Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 00:29 Wiesz, ja tak sobie mysle, ale to sa moje skromne przemyslenia taki tylko... Skoszoną jak trawnik psychike to chyba maja ci z empatia na poziomie świnki morskiej, ale moze ja sie myle... może to jest zupełnie normalne żeby czytając o tym jak się komus coś odcina ironizować. Może to wlasnie jest norma? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 09:15 nietakasama napisała: > > Wiesz, ja tak sobie mysle, ale to sa moje skromne przemyslenia taki tylko... > Skoszoną jak trawnik psychike to chyba maja ci z empatia na poziomie świnki > morskiej, ale moze ja sie myle... > może to jest zupełnie normalne żeby czytając o tym jak się komus coś odcina > ironizować. Może to wlasnie jest norma? > Norma dla takich jak tad i pink freud vel trurtutu .W niektórych dzielnicach , np slumsach , wśród społeczności kryminalistów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tut turu Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.praganet.pl 13.09.05, 11:46 Od mieszania się naszej (rzekomo cywilizowanej) kultury w inne nie wynikają same dobre rzeczy. Jeśli tam kobiety się jeszcze nie wyzwoliły i nie wytłukły okaleczjących je mężczyzn, to coś jest na rzeczy. Jest to inna kultura w którą nie mamy prawa się mieszać. Widzę, że kocia pytunia świetnie zna sie na resocjalizacji, slumsach i dzienicach kryminalnych. Chora kobieta... Po 22 nie wychodzisz na pewno z domu, a jak widzisz podejrzanego typka, to uciekasz na drugą stronę chodnika - i tyle znasz patalogii. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 11:52 > Od mieszania się naszej (rzekomo cywilizowanej) kultury w inne nie wynikają sam > e > dobre rzeczy. Jeśli tam kobiety się jeszcze nie wyzwoliły i nie wytłukły > okaleczjących je mężczyzn, to coś jest na rzeczy. Jest to inna kultura w którą > nie mamy prawa się mieszać. Jest inna zupełnie rzeczą nie mieszczać si e w kwestie kulturowe nie związane z wyrzadzaniem komus krzywdy (jak islamskie burki w ktorych wiekszość muzułmanek chodzi z wyboru, wierzac w słuszność nakazu religijnego) a rytual w wyniku ktorego wiele kobiet ginie w paskudny, bolesny sposób, i zeby sie od tego ustrzec niejednokrotnie uciekają z domów. I żeby była jasnosc; pomysł strzelania do facetów tobie wpadł do głowy, bo o niczym takim tu nie bylo mowy.To twoja prywatna wizja emencypacji i wiary w suktecznosć takiej formy nie staraj się nikomu tu wmówić, bo poza toba nikt o strzelaniu nie pisał. I tak na zakończenie warto zauwazyć, ze samopas to mozna pozostawić kultury dziewicze, w ktore się jeszcze nie ingerowało- to jest przejawem szcunku kulturowego. Ale jesli sie juz pareset lat temu zaingerowało brutalnie w kulture jakichś społecznosci, narzucilo im swoją mentalnosc i rozwiązania s [połeczne, to teraz w obliczu problemow etycznych zabranie swoich zabawek i wyniesienie się z obszaqru na ktorym juz sporo poznmienialismy nie jest, prosze szanownego pana, przejawem szacunku dla obcych kultur, ale tumiwisizmu moralnego i tchorzostwa. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tut turu Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.praganet.pl 13.09.05, 12:00 Ja też o strzelaniu nie pisałem. Twoje miejsce jest zatem przy Ochojskiej, która pomaga obcym. Czesto mnie na ulicy zaczepiaja tez mlodziki a Amnesty Int. Na Marszałkoskiej stoją często, wpadnij i zapisz sie. "Pomagaj". Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 12:08 "Jeśli tam kobiety się jeszcze nie wyzwoliły i nie wytłukły okaleczjących je mężczyzn, to coś jest na rzeczy." To twoje słowa, dwa posty wyżej. Swoją drogę masz bardzo ciekawa wizję pomagania- pomagać, owszem, ale tylko swoim. Bo jak nie nasi, to nie bedziemy pomagać. Altruizm godny poświęcenia, a jaka rozbuchana empatia... A co do Pani Ochojskiej- czułabym się zaszczycona mogąc z nia choćby porozmawiać przez chwilę. Jeste dla mnie człowqiekiem w najwyższym stopniu godnym podziwu i szacuknu, więc porównanie z nią mi schlebia :) Panmietaj że Matka Teresa z Kalkuty tez nie działała na swoim terenie :) Na tym polega uniwersalny humanizm i po tym mozna go odróznić od partykularnej dbałoscie o własne interesy, choćby przejwiające sie w interesie szerszej grupy, o którą się dba. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tut turu Re: OBRZEZANIE KOBIET IP: *.praganet.pl 13.09.05, 12:11 Wiec pomóż ludzkości i zamilcz. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 12:56 Nietakasama , różnią nas niektóre poglądy , m.in. na sprawę dzielenia urlopu wychowawczego na pół , ale nie tylko. W którejś z niedawnych wypowiedzi nawiązałaś do różnic , pisząc ,że jest pogląd , który nas łączy. Niejeden . Czytuję twoje wypowiedzi, z większością się zgadzam , natomiast sytuacja dojrzała do zwerbalizowania róznicy , która jest dla mnie istotna.Otóż ja cię mam za główną karmicielke trolli .Pamiętasz bubu? Z resztą niewazna ksywka, trolle sa i będa i zachowują się w podobny , przewidywalny sposób. Obserwowałam twoje dyskusje z innym trollem. Puszczałas mimo uszu chamskie zaczepki, próbowałas łagodzić rozbieżności , obelgi traktowałas jak próbę dyskusji , itp. W jednym przypadku facet rzeczywiście podjął ten ton .Na krótko. Pojawił się z tymi samymi wyzwiskami i to w stosunku do ciebie . Napisałam wtedy coś takiego ,że jak łysy cię spotka w parku i spyta za która drużyną jesteś, to on nie chce dyskutowac o sporcie , on ci chce przypie..ć. I twoje zabiegi tylko go rozbawia albo rozwścieczą.Podobnie z trollami będacymi w pewnej fazie rozwoju. Niektórzy z tego wychodzą, inni nie. Piszesz, że pracowałas trochę w ośrodku dla trudnej młodziezy ; spytam , czy znasz trochę problem uzależnionych i ich rodzin? Z alkoholikiem który jest panem sytuacji w swojej rodzinie niewiele się da nie zmieniając reguł. Niektóre trolle, sądząc po zachowaniu , przenosza zwyczaje ze swojego domu na forum. Wszelkie pojednawcze zachowania uznają za słabośc , usiłowania wzbudzenia w nich empatii czy współczucia sa dla nich potwierdzeniem ich dominacji itp. Żeby cokolwiek się zmieniło , alkoholik musi doznac skutków swojego zachowania , musi poznać jego konsekwencje. Żonom alkoholików pokazuje się , w jaki sposób matkując mężom , wspierają ich chorobę . Troll nie przychodzi tutaj żeby podyskutowac. Podobnie z ojcami "zmuszanymi" do opieki.Dotychczas zmuszane sa matki , czyż nie? Sama zauważyłas,że często odbijają sobie na dzieciach i mężu. A ponieważ sa zmuszane podwójnie - sytuacją materialnoprawną i obyczajami , tworzą sobie maskę dobrej matki , co jest jeszcze gorsze! Otóż branie urlopu po połowie nie jest , moim zdaniem przymusem , tylko prostą konsekwencją.Dodam jeszcze jedno. Świat się zmienia - dawniej przeważały rodziny chłopskie i rzemieślnicze - i tam się wytworzył podział , dośc funkcjonalny , na chłopa w polu/warsztacie i matkę w domu. Od jakichś 200 lat powiększa się ilośc pracowników najemnych i zachowywanie tradycyjnego podziału jest i niefunkcjonalne , i dyskryminujące i powodujące problemy ekonomiczne. Tutaj trzeba zdecydowanej interwencji prawnej. Faceci , tacy , jak micra , chętnie pisza np o tym ,że zakaz aborcji wymusizmianę świadomości , jednocześnie zmiana prawa w tym samym celu jest dla nich zamachem na najświętsze wartości , a ty ich w tym wspierasz. u Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 13:08 > Faceci , tacy , jak micra , > chętnie pisza np o tym ,że zakaz aborcji wymusizmianę świadomości , > jednocześnie zmiana prawa w tym samym celu jest dla nich zamachem na > najświętsze wartości , a ty ich w tym wspierasz. Ale ja nie bedę pisała rzeczy nie zgodnych z moimi zapatrywaniami w imię jakiegoś słusznego ideowo programu. Akurat w kwestii zmian prawnych które poprzez przymus mają zmienić mentalnosc mam takie a nie inne zdanie, i wybacz, nawet jeśli ci się to nie podoba to zdanie to wciąż będzie takie jeski jest. Czy wspieram przez to takich jak micra? Ale czy ja musze się w każdej kwestii koniecznie z nimi rożnić? Co do trolli, z tut turu czy jak mu tam juz w niejednym watku skończylam dyskusje gdy zacząl brnąc w prowokowanie, i to chyba wszystko co mogę zrobić. >Troll nie przychodzi tutaj żeby podyskutowac Ale on jest trollem w momencie gdy łamie netykiete. Jeśli w jednym wątku ją lamie, to ja kończe dyskusję, jesli w innym prowadzi rozmowę, to ja z nim dyskutuję. Naiwne to moze, ale na dyskusji wlasnie mi zależy. Jeśli uwazasz że to niesłuszne, to rozmijamy się w tym momencie. > Otóż branie urlopu po połowie nie jest , moim zdaniem przymusem , tylko prostą > konsekwencją. Mozliwosc brania urlopu-tak, ale obowiązek? Czy ty jako kobieta mas zobowiązek iśc na macierzyńskie? Nie. Podobnie wydaje mi się niewłasicwe posylanie na opiekuńcze twojego męża odgornym prawnym nakazem. Tak, ja weim że okoliczności i tak zmuszają kobiety do brania macierzyńskiego, ale ta sytuacja moim zdaniem ulegnie zmianie dopiero, gdy umozliwimi meżczynom podejmowanie opieki nad dzieckiem na preferencyjnych zasadach, a nie kiedy zmusimy ich do tego. Bo z mozliwości skorzystają i tak tylko te małżeństwa, w ktorych małżonek chce się dobrowolnie podjąć tej opieki, a jesli na innych wymusimy takie rozwiązanie, to nie przyniesie to IMO oczekiwanych rezultatow. Jak juz pisałam wcześniej, zaowocuje frustracją i agresją. p.s. Czemu podjełas ten temat akurat tutaj, a nie w watku w którym zostal poruszony? Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 14:46 nietakasama napisała: > Ale ja nie bedę pisała rzeczy nie zgodnych z moimi zapatrywaniami w imię > jakiegoś słusznego ideowo programu. Akurat w kwestii zmian prawnych które > poprzez przymus mają zmienić mentalnosc mam takie a nie inne zdanie, i wybacz, > nawet jeśli ci się to nie podoba to zdanie to wciąż będzie takie jeski jest. Ja rozumiem , że masz inne zdanie i własnie o tym piszę. A co do wspierania : nie wiem , jaki jest twój stosunek do karalności aborcji jako środka do zmiany myslenia - bo jaki jest twój stosunek do sprawy udziału ojców w rodzicielstwie , wiem.I dopiero gdybym znała i jeden i drugi mogłoby mi się to nie podobac. Na razie pisze o róznicach , nie o podobaniu , choć to może wyglądac podobnie. Oczywiście masz prawo do swojego sposobu myslenia. > Ale on jest trollem w momencie gdy łamie netykiete. Klikałam na kosz wielokrotnie ,ale żadna z wypowiedzi trolla mimo ewidentnego łamania netykiety nie została usunięta .To tak OT , bo wiem,że znasz arphara. Jesli łamiące netykietę zachowania trolla nie sa usuwane , to ja uważam,że słuszniej jest zignorowac jego wypowiedzi w całości , a nie dzielić zdanie :"ty taka owaka masz ... w głowie zdaje ci się że jest TAK a nie OWAK " na dwie odrębne części :"UWAŻAM ŻE JEST TAK A NIE OWAK" i tę resztę , i z tą pierwszą częścią dyskutowac.To moje zdanie. > > > Otóż branie urlopu po połowie nie jest , moim zdaniem przymusem , tylko > prostą > > konsekwencją. > > Mozliwosc brania urlopu-tak, ale obowiązek? > Czy ty jako kobieta mas zobowiązek iśc na macierzyńskie? > Nie. > Podobnie wydaje mi się niewłasicwe posylanie na opiekuńcze twojego męża > odgornym prawnym nakazem. A dlaczego? Przeciez rodziców jest dwoje . I nazywanie prawa dzielącego urlop wychowawczy po połowie między rodziców "odgórnym prawnym nakazem" jest IMHO manipulacją po mysli antyfeministów. > Tak, ja weim że okoliczności i tak zmuszają kobiety do brania macierzyńskiego, > ale ta sytuacja moim zdaniem ulegnie zmianie dopiero, gdy umozliwimi meżczynom > podejmowanie opieki nad dzieckiem na preferencyjnych zasadach, Nie zgadzxam się na żadne preferencje - i na czym by miały one polegać? > Bo z mozliwości skorzystają i tak tylko te małżeństwa, w ktorych małżonek chce > się dobrowolnie podjąć tej opieki, a jesli na innych wymusimy takie > rozwiązanie, to nie przyniesie to IMO oczekiwanych rezultatow. Jak juz pisałam > wcześniej, zaowocuje frustracją i agresją. Ojca, czy matki? Czyja hipotetyczna frustracja leży ci na sercu? > > p.s. > Czemu podjełas ten temat akurat tutaj, a nie w watku w którym zostal poruszony? > > > Szukałam tego wątku i miejsca dogodnego ,żeby ci odpowiedzieć , ale z braku czasu ( zajmuje się cały czas, oprócz pisania na forum , jeszcze innymi sprawami) na pzreszukiwanie zdecydowałam umiescić tutaj. > > Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 17:59 > Klikałam na kosz wielokrotnie ,ale żadna z wypowiedzi trolla mimo ewidentnego > łamania netykiety nie została usunięta .To tak OT , bo wiem,że znasz arphara. Zgłoszenie "czerwonego kosza" nie trafia do moderatora tylko do administratora. > A dlaczego? Przeciez rodziców jest dwoje . I nazywanie prawa dzielącego urlop > wychowawczy po połowie między rodziców "odgórnym prawnym nakazem" jest IMHO > manipulacją po mysli antyfeministów. No to zależy co mamy na mysli. Czy obowiązkowe branie przez meżczyznę urlopu wychowawczego, czy obowiązkowe dzielenie go na dwoje rodziców.Bo uważałam prawdę mówiąc ze mówimy o tym pierwszym. > Ojca, czy matki? Czyja hipotetyczna frustracja leży ci na sercu? W pierwszej kolejności- ojca, w dalszej- obojga. Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 19:08 nietakasama napisała: > > Klikałam na kosz wielokrotnie ,ale żadna z wypowiedzi trolla mimo ewident > nego > > łamania netykiety nie została usunięta .To tak OT , bo wiem,że znasz arph > ara. > > Zgłoszenie "czerwonego kosza" nie trafia do moderatora tylko do administratora. Dzięki za informację , nie wiedziałam . > > > No to zależy co mamy na mysli. Czy obowiązkowe branie przez meżczyznę urlopu > wychowawczego, czy obowiązkowe dzielenie go na dwoje rodziców.Bo uważałam > prawdę mówiąc ze mówimy o tym pierwszym. No fakt, że jest mnóstwo opcji.Nie wiem jak wygląda projekt tego prawa , o którym dyskutujemy . > > > Ojca, czy matki? Czyja hipotetyczna frustracja leży ci na sercu? > W pierwszej kolejności- ojca, w dalszej- obojga. > > > A dlaczego? To wiesz, dziwne, w końcu to sfrustrowana matka bliżej jest dziecka i bardziej może zaszkodzić. Odpowiedz Link Zgłoś
nietakasama Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 20:02 > > A dlaczego? To wiesz, dziwne, w końcu to sfrustrowana matka bliżej jest > dziecka i bardziej może zaszkodzić. Ale jeśli ojciec bedzie się przymusowo- tzn. w zwiazku z nakazem prawnym, opiekowal dzieckiem, on takze bedzie tym, ktory bedzie najblizej dziecka. Jeśli on- przymuszony do tego, nie wykazując po temu chęci (innymi slowy nie biorąc czynnego udzialu w rodzicielstwie i nie chcac go brać)dozna frustracji, ostatecznie na zasadzie naczyć połaczonych dozna go również żona. I odwrotnie, przecież sfrustrowane matki tez źle wpływają na kondycje rodziny. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: OBRZEZANIE KOBIET 13.09.05, 17:06 trututu napisal "Jeśli tam kobiety się jeszcze nie wyzwoliły i nie wytłukły okaleczjących je mężczyzn" w tym sek,ze w imie tradycji okaleczaja je matki,ciotki,babki,nawet starsze siostry, znawczynie tematu jak u nas dawniej babki odbierajace po wsiach porody. Odpowiedz Link Zgłoś