evita_duarte 21.11.05, 16:18 zadowolone dziecko wiadomosci.wp.pl/wiadomosc.html?kat=1356&wid=8096967&rfbawp=1132586200.683 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
ggigus a czemu nie mierzono poziomu horm. u taty? 21.11.05, 16:24 i co za wynik - im dluzesz w przedszkolu, tym gorzej dla dziecka. Kobieto, wroc do domu Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: a czemu nie mierzono poziomu horm. u taty? 21.11.05, 16:26 ggigus napisała: > i co za wynik - im dluzesz w przedszkolu, tym gorzej dla dziecka. > Kobieto, wroc do domu hyhy forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=10607&w=32015165&a=32027615 Odpowiedz Link Zgłoś
ggigus to jak inne prawdy zyciowe o kobietach: 21.11.05, 16:27 nie urodzisz dziecka, dostaniesz raka (roznych narzadow, w zalezn. od dzialan amerykanskich uczonych) urodzilas i chcesz jeszcze kariery, ty wyrodna matko?! Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: Zadowolona mama 21.11.05, 16:25 Jak zwykle, Wielcy Panowie Badacze wpadli na to, co każda kobieta wie od wieków... Odpowiedz Link Zgłoś
evita_duarte Re: Zadowolona mama 21.11.05, 16:40 kochanica-francuza napisała: > Jak zwykle, Wielcy Panowie Badacze wpadli na to, co każda kobieta wie od wieków > ... Dokladnie. Poza tym nie tylko kobieta. Sama jest jestem w towarzystwie znerwicowanych ludzi to mi sie udziela... Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: Zadowolona mama 21.11.05, 17:33 Zreasumujmy pokrótce : amerykańscy uczeni ( dawniej radzieccy ),katoliccy ,twierdzą ,że przedszkole dzieciom szkodzi. Inni uczeni od dawna twierdza ,że pomaga .Dyskutanci spod znaku kolibra wierzą uczonym amerykańskim spod znaku krzyża .Ja , wychowana na Konarzewskim ( a tfy ! gadzina ) i posiadająca swoje doświadczenia w tej sprawie ,uważam ,że przedszkole jest dobre. Uczeni brytyjscy ( spod jakiego znaku, nie podano) uważają ,że przebywanie w domu z obciążoną pracą matką jest złe. Dla dziecka. Zdania kolibrów nie znam , ale przypuszczam , że uważają , że matka w domu się nie przemęcza, a jesli nawet , to jej to nie szkodzi , a nawet jeśli szkodzi, to jest jej święte powołanie i ona z tego czerpie satysfakcję , a nawet jeśli nie , to dla dzieci jest to dobre i tak. W końcu to nie ich dzieci. Odpowiedz Link Zgłoś
panismok Re: Zadowolona mama 21.11.05, 20:34 Jako były przedszkolak uważam, że przedszkole jest super, uczy nawiązywać kontakty z równieśnikami,zawsze sie dzieje coś ciekawego, czas sie ma zorganizowany. Mój brat poszedł tylko do zerówki, wcześniej siedział w domu z mamą "bo chorowity". Nie była z tego zadowolona ani mama, ani on. Można powiedziec, że dopiero teraz (jest studentem) mój brat przezwycięża nieumiejętność komunikowania się z osobami w jego wieku. Wczaeśniej cały czas był"małym dorosłym", bo wychowywał sie z rodzicami i ze mną, z dzieli nas dość sporo latek... Odpowiedz Link Zgłoś
nglka Re: Zadowolona mama 23.11.05, 22:37 Ano właśnie, podobne mam zdanie, co przedmówca. Przede wszystkim przedszkole uczy, że coś jest "wspólne" a nie "moje", że należy się "dzielić" a nie "wymuszać". Pomijam akcenty, gdzie rodzic jest bity przez rozpieszczone do granic - dziecko, za co w większości sam sobie winien ale i co powinien jak najszybciej naprawić ;-) Dziecko POTRZEBUJE innych dzieci do prawidłowego rozwoju psychicznego. To raz. Dwa - przebyte choroby dziecięce nie są dla dzieciaka tak groźne jak dla starszych: szanowany szef dobrze prosperującej firmy choruje na świnkę, ospę, różyczkę. O efektach chorób wieku dziecięcego, które przenoszą się na dorosłych (nieuodpornionych) - nie trzeba mówić, jest to ogólnie znane - bezpłodność u mężczyzn, głuchota, niedorozwój płodu, poronienia - jeśli zachoruje kobieta ciężarna itp. itd. Odpowiedz Link Zgłoś
totalna_apokalipsa Re: Zadowolona mama 23.11.05, 23:05 No i po przedszkolu, cżłowiek zazwyczaj zna 1/2 swojej klasy w podstawówce, bo to tak jest , że potem trafia sie do najbliższej szkoły:))))) Odpowiedz Link Zgłoś