evita_duarte 26.03.06, 00:54 daje im sile i piniadze kobieta.gazeta.pl/wysokie-obcasy/1,53581,3228999.html?as=1&ias=3 Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
gotlama Re: Solidarnosc kobieca 26.03.06, 03:15 Jordania, program królowej Nur , ręcznie robione dywany. Romantyczna wizja świata w którym mężczyzna sciąga gwiazdkę z nieba dla ukochanej kobiety jest bardzo piękna, ale dla kobiet znacznie użyteczniejsza jest choćby minimalna samodzielność finansowa. Dla pana samodzielność finansowa pań jest gwarancją, że pani jest z nim z innych pobudek niż brak źródła utrzymania. Odpowiedz Link Zgłoś
zlotoslanos Re: Solidarnosc kobieca 26.03.06, 11:30 Gotlama ma racje, pani niezalezna finansowo jezeli jej zle w zwiazku moze odejsc bo ma swiadomosc samoutrzymania sie. Pani uzalezniona od finansow partnera bedzie sie bala odejsc i w zwiazku z tym bedzie znosic pokornie ewentualne zlo. Odpowiedz Link Zgłoś
boykotka Re: Solidarnosc kobieca 26.03.06, 11:58 A mnie bardzo przygnębił ten artykuł. Czytam między wierszami o mężach pijakach i nierobach, którzy umiejcowili te kobiety w tej nędzy. Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Solidarnosc kobieca 26.03.06, 12:46 boykotka napisała: >Czytam między wierszami o mężach pijakach > i nierobach, którzy umiejcowili te kobiety w tej nędzy. Bo to jest moim zdaniem drugi powód do twania kobiet w chorych związkach. Pierwszy- Katolicyzm i mętnie rozumiany obowiązek strażniczki rodzinnego ogniska za wszelką cene. Drugi- Ekonomiczny. Kobieta- gospodyni domowa bez zawodu uzależniona od renty albo zasiłku męża pijaka (czy też bardziej tego, co z tej renty jej da). A jak spojrzy, że po sąsiedzku ten model jest powielany a te pojedyńcze przypadki prób wyrwania kończą się tułaniem po ośrodkach opiekuńczych..... No. Marazm, Apatia i Przygnębienie. I brak Wiosny! Odpowiedz Link Zgłoś
tgmen Re: Solidarnosc kobieca 26.03.06, 12:47 Acha...przeniosłem ten model oczywiście na nasze obsrane przez psy Podwórka Polskie... ofkors Odpowiedz Link Zgłoś
snegnat Re: Solidarnosc kobieca 26.03.06, 12:21 A mnie bardzo podoba się ten tekst nie ze względu na to, że kobiety utworzyły grupe samopomocy, ale dlatego, że tekst ten niesie piękne przesłanie. Jeżeli chcesz coś mieć to musisz na to zapracować a nie czekac na zasiłek lub pomoc od boga. Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: a co to jest buffalo? nt 27.03.06, 21:26 gotlama napisała: > pewnie zebu a na grzyba komu zebu? ja myslę, że jakiś bawół Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: a co to jest buffalo? nt 27.03.06, 22:35 ano dlatego ;) "zebu azjatyckie bydło domowe, odznaczające się dużym mięsistym garbem na grzbiecie, zwisającym podgardlem i fałdami luźnej skóry na brzuchu, odporne na upał i ataki owadów tropikalnych, hodowane w licznych rasach w Chinach, Indiach i w Afryce." Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: a co to jest buffalo? nt 27.03.06, 22:40 Może być jeszcze Bubalus bubalis ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: "Solidarnosc" - poszly za glosem Kaczynskich 27.03.06, 21:26 i dobrze na tym wyszły ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza wot buffalo 27.03.06, 22:19 trafiłam :-) bailey.aros.net/nature/images/Buffalo.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: wot buffalo 27.03.06, 22:37 Toż to "ziuber przez nieuków turem zwany.... Rogi ma i niemi bodzie" ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: wot buffalo 27.03.06, 22:55 to może toto? www.wildlife-pictures-online.com/image-files/xbuffumfol2.jpg Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: wot buffalo 27.03.06, 22:59 Ja bym tam bez rużja typu CKM do takiego stada nie podchodziła zbyt blisko a co dopiero kupowała za pożyczkę ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: wot buffalo 27.03.06, 23:00 gotlama napisała: > Ja bym tam bez rużja typu CKM do takiego stada nie podchodziła zbyt blisko a co > dopiero kupowała za pożyczkę ;) hmmm ja myślę, że ona nabyła jedną sztukę - bestie muszą sporo kosztować Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: wot wół piżmowy 27.03.06, 23:02 jeszcze ci został do gdybania, a to było albo zebu albo bawół błotny ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kochanica-francuza Re: wot wół piżmowy 27.03.06, 23:05 to czemu piszą, że buffalo? zebuś? images.google.pl/images?q=zebu&hl=pl&btnG=Szukaj+obraz%C3%B3w Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: wot wół piżmowy 27.03.06, 23:07 abo zebuś abo wołek który tłumaczył tekst ;) Odpowiedz Link Zgłoś
kocia_noga Re: wot wół piżmowy 28.03.06, 17:03 Zoolozki się znalazły.To sprawa ideologiczna i religijna.Krów nie można w Indiach użytkowac,więc buffalo, a czy zebuś czy żubruś to mniej ważne.Wazne że mleko da, a w razie czego mozna zarżnąć. Odpowiedz Link Zgłoś
gotlama Re: wot wół piżmowy 29.03.06, 22:13 Ty kochaniutka z tym zarżnięciem uważaj, bo się jeszcze niektórym może coś pokojarzyc. Jeśli to będzie buffalo samiec - to kiepsko się może doic - to odnośnie mleka. A nie chcę tu pisac,że po wykastrowaniu będzie dobry do pługa, bo się zaraz jakieś straszne głosy podniosą,że te feministki to ino o skastrowaniu samców myślą ;) Odpowiedz Link Zgłoś