Dodaj do ulubionych

głupio mi się zrobiło

04.04.06, 20:27
gdy przyszło do płacenia OC za autko i okazało się, że mam zniżkę za to,że
jestm kobietą. W pierwszej chwili odebrałam to jako dyskryminację mężczyzn,
ale zaraz pomyślałam sobie o mojej emeryturce która przy tych samych
zgromagzonych składkach i ilości lat pracy byłaby wyższa gdybym była
mężczyzną.
A więc czy panowie mają prawo narzekać że są dyskryminowani przez firmy
ubezpieczeniowe?

Teoretykom od bezpieczeństwa jazdy przypominam,że w badaniach prowadzonych
przez ubezpieczycieli parametrem oszacowań nie była "ilość wypadków",
a "ilość wypadków na ilość przejechanych kolometrów" - to żeby nie było
spekulacji typu - "statystyki sprzyjają kobietom, bo kobiety mniej jeżdżą".

No to jak - zróżnicowania oparte na statystykach są dyskryminacją czy
logicznymi wnioskami? ;)
Obserwuj wątek
    • bitch.with.a.brain Re: głupio mi się zrobiło 04.04.06, 22:52
      jesli ubezpiecza cie firma prywatna to moze sobie ustalac dowolne zasady, co
      1000 klient ubezpieczony za darmo itp.Jak sie komuś nie podobają zasady to może
      iść do konkurencji
    • bleman Nawt jesli dyskryminacja to co w tym zlego ? 04.04.06, 22:55
      Dyskrminacja jest wszedzie, zawsze sie cos lub kogos dyskryminuje wzgledem
      czegos lub kogos innego.
      • heretic_969 Jest złe, ale 04.04.06, 23:16
        tylko z punktu widzenia dyskryminowanych. Przy czym, skoro ma być dozwolona
        dyskryminacja, to niech ona będzie pełna - a nie, że za coś można dyskryminować
        a za drugie coś już nie.
        • bleman Ja ejstem zwolennikiem "pelnej dyskryminacji" ;-) 04.04.06, 23:17

          • heretic_969 Ja też, ale w takim wypadku co robimy 04.04.06, 23:19
            na tym forum? :)
            • bleman Ja krzewie neoliberalizm ;-) 04.04.06, 23:21

              • heretic_969 Ekhem, waść nie jest neoliberałem, 04.04.06, 23:22
                tylko minarchistą:)
                • bleman hehe ;-) czepiasz sie ;-) 04.04.06, 23:23
                  powiedmy ze jestem miedzy libertarianizmem a neoliberalizmem.
                  • heretic_969 Re: hehe ;-) czepiasz sie ;-) 04.04.06, 23:24
                    > powiedmy ze jestem miedzy libertarianizmem a neoliberalizmem.

                    Uuuuu, w lewo skręcił:)
                    • bleman Re: hehe ;-) czepiasz sie ;-) 04.04.06, 23:25
                      > Uuuuu, w lewo skręcił:)

                      Nie no, poglady mam caly czas takie same.

                      Wiec trudno mowic o skrecaniu ;-)

                      Ok...niech zostanie "minarchista" ;-))
    • niedowiarek1 Re: głupio mi się zrobiło 04.04.06, 22:59
      Fajne odczucie z takiej dyskryminacji.Moze za karę ze jesteś kobietą masz
      zniżkę:D
    • micra 2 pytania 04.04.06, 23:06
      1. Czy kobieta i mężczyzna pracujący tyle samo lat i mający dokładnie takie same
      pensje będą mieć różne emerytury? A jeżeli tak to dlaczego? Czy jest to związane
      z przewidywaną długością życia danego człowieka?

      2. A jakie jest Twoje stanowisko, czy Ty widzisz tu dyskryminację mężczyzn?
      • gotlama Re: 2 pytania 05.04.06, 12:41
        Na pytanie pierwsze: tak, bez odpowiedzi-nie wiem dokładnie czemu mężczyźni
        żyją krócej ;),tak.
        Na pytanie drugie: z tą dyskryminacją to trochę tak samo śliski temat jak z
        wolnością jednostki (np. gdzie się zaczyna a gdzie kończy)
        Bo owszem - ze statystyk wynika, że panie powinny mieć zniżkę jako "panie" a
        panowie powinni mieć wyższą emeryturę jako "panowie" przy tych
        samych "parametrach startowych finansów".
        To coś jak "wolny rynek"
        Jedynym niebezpieczeństwem mogą być tendencje do rozwiązań typu "ponieważ mniej
        pań po ukończeniu studiów technicznych podejmuje pracę w studiowanym kierunku -
        nie ma bezpłatnych studiów technicznych dla pań i analogicznie - np
        kierunku "nauczanie początkowe" dla panów" - a więc równanie jednostek "do
        średniej"
    • john_malkovitch Re: głupio mi się zrobiło 05.04.06, 00:48
      Skoro powodują mniej wypadków zatem stanowią
      mniejsze ryzyko wypłaty odszkodowania, co zachęca
      firmy ubezpieczeniowe do promowania ich jako klientów..
      Zwykły biznes, a nie dyskryminacja..
    • llukiz trochę pokręciłaś 05.04.06, 23:21
      Zniżka wynika pewnie z faktu że kobiety nie dość że mniej jeżdżą to jeszcze
      powodują mniej wypadków na przejechany kilometr i jeszcze wypadki które powodują
      to przeważnie tanie w naprawie stłuczki. Co oczywiście nie zmienia faktu że
      gorzej jeżdżą.
      • gotlama Re: trochę pokręciłaś 06.04.06, 08:16
        Widzę,że nie mogłeś przepuścić takiej okazji by nie wyskoczyć z "gorzej jeżdżą"
        ;D
        Nieśmiało Ci przypomnę że wątków "kto jest lepszym kierowcą" jest w ducki i nie
        widzę powodu by to odgrzewać przy tej dyskusji. Co do jazdy - przejeżdżam
        prawie codziennie około 100 km i dodatkowo 4 razy razy w miesiącu robię trasę
        około 600 km. Bachnij się w serce i wyznaj szczerze czy jeździsz więcej choćby
        jako pasażer ;) więc ostrożnie ze stereotypami.

        Pytanie było - Czy jeśli dane statystyczne wskazują na mniej szkodową pań to
        zniżka OC jest dyskryminacją panów i czy skoro dane statystyczne wskazują na
        dłuższy okres pobierania emerytury przez panie to czy jej niższy wymiar dla pań
        (przy takim samym stażu pracy i zgromadzonych składkach) jest dyskryminacją dla
        pań.
        Jeśli masz jakieś ciekawe przemyślenia na ten temat to się z nami podziel ;)
        • bleman Zalezy co rozumiemy rpzez "lepiej jezdzisz" 06.04.06, 11:26
          Czy chodzi o poruszanie sie w ruchu drogowym czy moze o manualne umiejetnosci
          zwiazane z kierowaniem pojazdem, czyli np. sprawne manewrowanie na parkingu.
          • gotlama Re: Zalezy co rozumiemy rpzez "lepiej jezdzisz" 06.04.06, 13:45
            Poszedł, ty paskudny, na inny wątek,bo nie o tym chcę czytać ;)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka