Gość: Richelieu*
IP: *.localdomain / 195.117.90.*
05.01.03, 13:21
Gdzie kończy się flirt a zaczyna molestowanie. W jednym z wątków został
poruszony problem molestowania studentek na uczelniach i przeraziło mnie to,
że sprawy takiej nie ma. Że Polacy nie uznają molestowania. Że łapanie za
pupę, przytulanie się, sadzanie na kolanach to wszystko nie jest
molestowaniem. Więc dlaczego Amerykanie potrafią za taką sytuację wsadzić do
więzienia, a Polacy tylko wyśmieją i to nie winnego a poszkodowaną, której
pewnie coś tam się w głowie pomieszało i w dodatku sama chciała.
Więc gdzie kończy się flirt a zaczyna molestowanie?