lilla.pelicia 06.03.03, 22:52 no przyznajcie sie feministki - sluchacie czasem? zenujaca ta historia z billboardami, szkoda ze panie feministki poczucia humoru nie maja :-) Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: EWOK Re: radio 94 IP: 213.241.18.* 07.03.03, 09:03 Ależ mają. Nawet nakleiły na plakat swoją wersje reklamy - penis ze sznurem i napisem "nas to pociąga". Ale to z kolei nie spotkało się ze zrozumieniem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BD Re: radio 94 IP: 195.136.36.* 07.03.03, 10:27 Witam, Gość portalu: EWOK napisał(a): > Ależ mają. Nawet nakleiły na plakat swoją wersje reklamy - penis ze sznurem i > napisem "nas to pociąga". Ale to z kolei nie spotkało się ze zrozumieniem. Aha, czyli można tak niszczyć sobie cudzą własność (bilboardy to własność prywatna, reklama na nich nieco kosztuje) i dziwić się, że nie spotkało się to ze zrozumieniem... Nota bene: nie wiem, czy znowu żartujesz, bo mieszkając w W-wie akurat niczego takiego nie widziałem. Natomiast na drugiej serii reklam radia 94 - z napisem na czarnym tle "paniom dziękujemy" można zobaczyć dopisane białym sprayem zachętę do uczestnictwa w "Manifie" 8 marca (co oczywiście jest aktem wandalizmu). Ot, taka ciekawostka. pozdrawiam, BD Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK Re: radio 94 IP: 213.241.18.* 07.03.03, 11:40 Gość portalu: BD napisał(a): > Witam, > > Gość portalu: EWOK napisał(a): > > > Ależ mają. Nawet nakleiły na plakat swoją wersje reklamy - penis ze sznure > m i > > napisem "nas to pociąga". Ale to z kolei nie spotkało się ze zrozumieniem. > > Aha, czyli można tak niszczyć sobie cudzą własność (bilboardy to własność > prywatna, reklama na nich nieco kosztuje) i dziwić się, że nie spotkało się to > ze zrozumieniem... > > Nota bene: nie wiem, czy znowu żartujesz, bo mieszkając w W-wie akurat niczego > takiego nie widziałem. Natomiast na drugiej serii reklam radia 94 - z napisem > na czarnym tle "paniom dziękujemy" można zobaczyć dopisane białym sprayem > zachętę do uczestnictwa w "Manifie" 8 marca (co oczywiście jest aktem > wandalizmu). Ot, taka ciekawostka. > > Ostatnia "Polityka" - 10/2003 str. 89 ostatnia kolumna tekstu. MOwa tam o odmowie publikacji z powodu tego, że byłaby to pornografia a nie, że jest to wandalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: radio 94 07.03.03, 13:37 Gość portalu: EWOK napisał(a): > Ostatnia "Polityka" - 10/2003 str. 89 ostatnia kolumna tekstu. MOwa tam o > odmowie publikacji z powodu tego, że byłaby to pornografia a nie, że jest to > wandalizm. Czyli bazgranie lub naklejanie plakatow na czyjas wlasnosc prywatna nie jest wandalizmem wedlug ciebie, bo Polityka nie napisala ze to wandalizm ? Jakiekolwiek motywy kierowaly bazgrajacymi i doklejajacymi nie zmienia to faktu, ze dopuscily sie wandalizmu. Cel nie uswieca srodkow. Mors Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK Re: radio 94 IP: 213.241.18.* 07.03.03, 14:44 Zadziwia mnie prędkość Waszych ocen. O wandalizmie nie wspominało się kiedy zamalowywano nieszczęsnego Larry Flynta (nawiasem mówiąc zamalowany czerwoną farbą powalał naturalizmem, bo wyglądał jak zakrwawione majtki),można nazwać rolnicze blokady na drogach "dialogiem społecznym", ale przy przedsięwzięciu, w którym maczały palce feministki koniecznie trzeba wspomnieć o wandalizmie. A nawet wysunąc na pierwszy plan, a także postarać się o to aby ów pierwszy plan stał się jedynym. Bo feminizm musi być jak żona cezara, czyż nie? Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze dialog spoleczny 07.03.03, 15:26 Ciekaw jestem, na jakiej podstawie przypuszczasz, ze Twoi rozmowcy pochwaliliby domalowanie czegos tam Larremu F. i nazwali rolnicze blokady 'dialogiem spolecznym'? Tutaj strzela sie glownie do feminizmu, bo to forum o feminizmie. Przy okazji: domalowywanie roznych rzeczy na tych wielkich ulicznych plakatach tez mozna przedstawic jako 'dialog spoleczny'. Tu polecam ksiazke Naomi Klein 'No Logo'. To nie jest specjalnie madra ksiazka, ale mozna sie w ten sposob przekonac, ze domalowywanie tego czy tamtego na plakatach to tez moze byc 'chwalebby ruch w obronie'. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK Re: dialog spoleczny IP: 213.241.18.* 07.03.03, 16:05 A na jakiej podstawie Ty przypuszczasz, że ja przypuszczam...? Do domalowywania zachęcało Radia Maryja (to samo, które zachęcało słuchaczy do nachodzenia w domach tzw. posłów - moderców - czasy debaty nad ustawą antyaborcyjną), a blokady dialogiem nazwali politycy PSL. To, że rozmawiamy na forum feminizm nie oznacza, że cały świat nagle zniknął. Zarówno feminizmm jak i antyfeminizm nie istnieją w próżni tylko w konkretnej rzeczywstości, na która składają się "taksówkarze i cinkciarze", a także mnóstwo innych ludzi i zjawisk. Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: dialog spoleczny 07.03.03, 16:16 Napisalas: "O wandalizmie nie wspominało się kiedy zamalowywano nieszczęsnego Larry Flynta (nawiasem mówiąc zamalowany czerwoną farbą powalał naturalizmem, bo wyglądał jak zakrwawione majtki),można nazwać rolnicze blokady na drogach "dialogiem społecznym", ale przy przedsięwzięciu, w którym maczały palce feministki koniecznie trzeba wspomnieć o wandalizmie." Po pierwsze, o ile pamiec mnie nie zawodzi, wspominalo sie, i owszem. Po drugie, jest calkiem spora liczba obywateli, ktorzy domagaja sie konsekwentnego usuwania blokad sila. Tez forma dialogu spolecznego. Moim zdaniem wymowa tego, co napisalas jest taka, ze wytykasz krytykujacym feministyczna akcje wymalowywania czegos tam na plakatach tzw. podwojny standard. Ze jedna miarka mierza feminizm, a druga reszte swiata. Ze oto w niszczeniu plakatow z Larrym (fajny film, nawiasem mowiac) dopatrywalibysmy sie pierwiastkow 'slusznego gniewu', a feministki(?) nie zaznalyby komfortu takiej ulgowej taryfy. Mysle, ze nie masz racji. Jestem przekonany, ze protesty feministek traktuje sie znacznie bardziej przychylnie, niz protesty rolnikow. Moze dlatego, ze sa mniej dokuczliwe. Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
frisky2 Re: dialog spoleczny 07.03.03, 18:11 Ewok, nie zauwazasz zbieznosci miedzy protestami Radio Maryja i PSL, a tymi feministycznymi? Szczerze mowiac nie dziwie sie radykalom roznej masci, ze protestuja przeciwko roznym haslom czy plakatom. Ale wydaje mi sie, ze sprawa reklamy radia 94 nie byla warta uwagi feministek, bo w rzeczywistosci w kobiety nie uderzala. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK Re: dialog spoleczny IP: *.acn.waw.pl 07.03.03, 18:31 frisky2 napisała: > Ewok, nie zauwazasz zbieznosci miedzy protestami Radio Maryja i PSL, a tymi > feministycznymi? Szczerze mowiac nie dziwie sie radykalom roznej masci, ze > protestuja przeciwko roznym haslom czy plakatom. Ale wydaje mi sie, ze sprawa > reklamy radia 94 nie byla warta uwagi feministek, bo w rzeczywistosci w kobiety > > nie uderzala. Już kiedyś pisałam, że ani mnie ona ziębi ani grzeje - mnie osobiście. Tyle tylko że uważam, że gdyby pomysł feministek, żeby plakat zasłonić innym, rozgłoszonoby jako akcję przeciw treściom pornograficznym, albo nazwano ją akcją w imię obrony wartości rodzinnych czy coś w tym rodzaju to pojęcie wandalizmu okazałoby się już nie tak istotne, a może nawet Złotyrybek napisałaby, że dobrze, że się tak stało, bo nie musi dzieciom tłumaczyć, że w rzeczywistości kobiety mają sutki a nie pokrętła od radia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: tad Re: dialog spoleczny IP: *.krosno.cvx.ppp.tpnet.pl 07.03.03, 20:47 frisky2 napisała: > Ewok, nie zauwazasz zbieznosci miedzy protestami Radio Maryja i PSL, a tymi > feministycznymi? Szczerze mowiac nie dziwie sie radykalom roznej masci, ze > protestuja przeciwko roznym haslom czy plakatom. Ale wydaje mi sie, ze sprawa > reklamy radia 94 nie byla warta uwagi feministek, bo w rzeczywistosci w kobiety > > nie uderzala. Masz rację Frisky. Zwracam uwagę na podobieństwo propagandy feministycznej i retoryki "Radia Maryja", oczywiście nie na poziomie treści, ale na poziomie schematów propagandowych. Może kiedyś o tym tutaj napiszę. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornela dialog... hm... IP: *.chello.pl 07.03.03, 22:19 maly.ksiaze napisał: Tutaj strzela sie glownie do feminizmu, bo to forum o feminizmie. > a ja sie pytam, w jakim celu sie strzela?? dialog jest dobry, prawda? zwlaszcza dialog na poziomie, to juz w ogole miodzio, czyz nie tak? bo przeciez monologow sie tu nie lubi, prawda? a na forum o feminizmie kobiety powinny miec cos do powiedzenia, co nie? wiec jak z tymi monologami? sa jakies fajne oprocz Waszych, czyli wyglaszanych przez tych co, hehe, strzelaja? a na serio, ja sie po prostu zastanawiam jaki cel ma to forum. no bo chyba nie powinno sie czynic wartosci z szukania wroga? czy sie myle? pzdr kornela Odpowiedz Link Zgłoś
maly.ksiaze Re: dialog!? 08.03.03, 00:39 Kornelo, 1. Dlaczego nie? 2. Jak najbardziej maja. 3. O co chodzi? Pozdrawiam, mk. Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: dialog... hm... 08.03.03, 00:51 Gość portalu: kornela napisał(a): > > sie tu nie lubi, prawda? a na forum o feminizmie kobiety powinny miec cos do > powiedzenia, co nie? wiec jak z tymi monologami? sa jakies fajne oprocz ??? Nie , skad ;-) Kazda kobiete, ktora sie pojawi na forum o feminizmie od razu banujemy a juz feministka to ma kompletnie przekichane ;-) We wspolpracy z adminami ISP odcinamy je od sieci ;-) BP, NMSP na takie co najmniej dziwne teksty. Mors Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kornela dialog... czyzby w koncu? IP: *.chello.pl 08.03.03, 18:52 chodzi o to, ze nie ma sie o co klocic, strzelac itp. ja wiem, ze z feminizmem nie kazdy musi zgadzac (chociaz byloby super...). ja tylko kompletnie nie rozumiem, dlaczego rozmowy staja sie tak ostre, jest pelno obrazinek i armet roznych kalibrow. feminizm nie jest straszny, naprawde nie ma sie czego bac! (bo dla mnie atak zawsze byl forma obrony przed wyimaginowanym wrogiem). walka o rownouprawnienie to walka o rownouprawnienie, bezkrwawa i bezbolesna-chyba ze rowne prawa kogos bolą, a nie wojna z Irakiem. konfrontacja zdan jest dobra ale tylko wtedy, kiedy uznaje sie prawo drugiej strony do swojego zdania i nie dyskredytuje sie jej tylko dlatego, ze jest feminista/ka albo ma niebieskie oczy. a w momencie kiedy jest inaczej, to mnie to smieszy, ale tez przykro mi bardzo, ze mimo tego ze w glowie duzo, to ucieka sie do chwytow ponizej pasa, ktore z konstruktywna dyskusja nie maja nic wspolnego. ponadto feminizm nie ma na celu nikogo unieszczesliwic, a wrecz naprzeciwko :-) jasniej? pzdr kornela Odpowiedz Link Zgłoś
pwrzes Re: radio 94 08.03.03, 00:48 Gość portalu: EWOK napisał(a): > Zadziwia mnie prędkość Waszych ocen. O wandalizmie nie wspominało się kiedy > zamalowywano nieszczęsnego Larry Flynta (nawiasem mówiąc zamalowany czerwoną > farbą powalał naturalizmem, Chcesz mnie umiescic w tym samym zbiorze co LPR ? ;-) nie uda ci sie, wandalizmem bedzie i zamalowywanie plakatow filmowych, bilboardow reklamowych, mazanie po billboardach informacji o demonstracji antywojennej. Jesli zobacze plakat na bilboardzie o tresci feministycznej to tez jego niszczenie uznam za wandalizm. A co do rolnikow blokujacych drogi to ja moze nie bede mowil, bo grubsze slowa cisna mi sie na usta. > którym maczały palce feministki koniecznie trzeba wspomnieć o wandalizmie. A > nawet wysunąc na pierwszy plan, a także postarać się o to aby ów pierwszy plan > stał się jedynym. Bo feminizm musi być jak żona cezara, czyż nie? Niszczenie wlasnosci prywatnej (a to jest niszczeniem) kazdej wlasnosci (plakat feministek, radia 94, LPR) bede nazywal wandalizmem. Mors PS. Moze tak kiedys mieszkancy wawy zablokowali by zmierzajacych na demonstracje do Warszawy na rogatkach miasta? ;-) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dziubek Re: radio 94 IP: thebe* / 10.56.142.* 10.03.03, 16:35 Gość portalu: EWOK napisał(a): > Ależ mają. Nawet nakleiły na plakat swoją wersje reklamy - penis ze sznurem i > napisem "nas to pociąga". Ale to z kolei nie spotkało się ze zrozumieniem. Byly protesty oburzonych mezczyzn/sluchaczy/antyfeministow? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: EWOK Re: radio 94 IP: *.acn.waw.pl 10.03.03, 18:12 Gość portalu: dziubek napisał(a): > Gość portalu: EWOK napisał(a): > > > Ależ mają. Nawet nakleiły na plakat swoją wersje reklamy - penis ze sznure > m i > > napisem "nas to pociąga". Ale to z kolei nie spotkało się ze zrozumieniem. > Byly protesty oburzonych mezczyzn/sluchaczy/antyfeministow? Była jednoznaczna odmowa pubilkacji zdjęcia takiego bilbordu. Tłumaczenie - jest to pornografia. Ponieważ przeróbce uległ jeden plakat, a prasa nie przejawiała ochoty włączenia się w tego rodzaju "dialog", antyprowokacja nie doczekała się szansy na zaistnienie w mediach. Odpowiedz Link Zgłoś