margot_may
18.01.07, 03:45
Czytałam na temat poródów rodzinnych, no i oto jeden smaczek:
renata / 2007-01-17 22:35/ "...masz rację..teraz kobiety rozpływają się w
swoich przypadłościach..rozkładają się jak..pulardy!jęcząc przesadnie przy
tym..próbując wydobyć współczucie na mężczyznach..jest to brak kobiecej
godności..dumy.. Nasze matki, babki to były stuprocentowe kobiety..zamykały
się w bólu..uśmiechając się tajemniczo.Obecnie kobiety , , bazują" na męskich
słabościach..tylko jak długo można ich nawijać na palec?Są mężczyźni - którzy
z obrzydzeniem patrzą na połóg..nie ma w tym nic smakowitego!"
Wyobraziłam sobie jak dawniej te kobiety rodząc "uśmiechały się tajemniczo"
zamiast krzyczeć na cały głos. Ba, nawet nie rodząc, mając migrenę- uśmiecha
się tajemniczo, bolą ją nery- też się uśmiecha! tajemniczo..!
:))
kobieta.interia.pl/rodzina/rodzina/news?ctinf=858852&a=1