Dodaj do ulubionych

"Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna

05.02.07, 16:07
"Natychmiast zrobilam bitki" - mowi z glupkowatym entuzjazmem bohaterka
reklamy. "Jedli az im sie uszy trzesly" - szczebiocze. Jak to uslyszalam to
zazgrzytalam zebami i zatrzeslam uszami (porosnietymi wlosem szczeciniastym
oczywiscie) i mialam ochote zrobic bitki z tworcow tego spotu. Wrrr.
Obserwuj wątek
    • kura17 Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 16:12
      na szczescie pojawiaja sie juz "odwrotne" reklamy :)
      moja ulubiona (w niemieckiej telewizji) jest taka (reklama sklepu z artykulami
      budowlanymi):
      zona z przyjaciolka mowi mezowi, ze wlasnie zamierzaja wybudowac altanke
      ogrodowa. maz z poblazliwym usmiechem puszcza oko do "widowni", kladzie sie na
      lezaku w ogrodzie i oczekuje na wyniki pracy pan... usypia z gazeta, w tle
      odlosy ciecia, przybijania itp. wreszczie zona go budzi: "kochanie, potrzebujemy
      twojej pomocy!", maz usmiecha sie wyrozumiale i tryumfalnie "a nie mowilem..."
      ... zona wrecza mu aparat fotograficzny, zeby zrobic zdjecie jej, kolezanki i
      pieknej altanki w ksztalcie japonskiej pagody... :))

      ``````````````````
      kurczak: 03.03.05
      • bri Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 16:13
        A czego to reklama?
        • bri Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 16:15
          A, nie doczytałam, że sklepu. Taki prosty w obsłudze, że naaawet kobiety dają
          sobie radę ;)
      • paddinktun Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 16:53
        Dobry jest ten akcent przytarcia nosa facetowi, ale jesli chodzi o realia ja
        wcale nie jestem samodzielna, nie umialabym postawc altanki :(
        • bri Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 17:01
          Eee. A próbowałaś? Co takie skomplikowanego jest w stawianiu altanki?
          Skoro "pan Zdzisiu" umie to założę się, że ja też dałabym radę.
          • pavvka Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 17:57
            Mi to wygląda na jakiś nieuzasadniony lęk przed wypróbowaniem swoich
            umiejętności, jak nie przymierzając u Kalesona przed gotowaniem.
            • pavvka Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 18:03
              Albo jak u wielu osób (zwłaszcza starszych) przed komputerem.
            • johnny-kalesony O, przepraszam - muszę zaoponować ... 05.02.07, 23:39
              Wielokrotnie już próbowałem mierzyć się z zadaniami kulinarnymi, jednak szkody,
              jakie wyrządziłem i obrażenia, jakich doznałem ostatecznie przekonały mnie o
              bezcelowości starań w tej materii.

              Pozdrawiam
              Keep Rockin'
        • takete_malouma I mam nową sygnaturkę! :))) ROTFL!!! 06.02.07, 07:40

          • paddinktun Swietna, az sie usmialam :) n/txt 06.02.07, 22:45
    • rozczochrany_jelonek Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 16:18
      co tak Ciebie denerwuje w tej reklamie ? :))
    • tad9 pozostaje faktem, że.... 05.02.07, 16:20


      ...kobiety z reklam bliższe są kobiet realnych, niż kobiety z kart książek
      pisanych przez feministki...
      • kura17 Re: pozostaje faktem, że.... 05.02.07, 16:21
        z jakich konkretnie ksiazek?...

        ``````````````````
        kurczak: 03.03.05
      • gotlama Re: pozostaje faktem, że.... 05.02.07, 16:25
        Z jakich konkretnie reklam.
      • paddinktun Re: pozostaje faktem, że.... 05.02.07, 16:58
        Chcesz powiedziec, ze ja i pare innych dziewczyn stad nie jestesmy realne? :)
      • andziulindzia Re: pozostaje faktem, że.... 05.02.07, 22:38
        A ci flejowaci mężczyźni z reklam są bliżsi realnym mężczyznom z twojego
        otoczenia? Bo takich jeszcze w życiu nie spotkałam i sie zastanawiam czy miałam
        szczęście czy cuś?
      • evita_duarte a co ty mozesz wiedziec o kobietach realnych? 09.02.07, 07:18

    • illiterate Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 16:55
      Ale juz reklama barszczu, ktora zaczela latac od przedswiat to rodzinny
      wysilek: ona siedzi z dziecmi w kuchni, do ktorej wpada zziebniety maz, ktory
      byl na zakupach. Czyli da sie zrobic reklame bez watpienia kuchenna, ktora
      seksistowska nie jest.
      • pavvka Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 17:22
        Ale facet fajtłapa, bo o burakach zapomniał.
        • illiterate Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 17:37
          A to sie kazdemu akurat moze zdarzyc. Ja o burakach zapominam nagminnie.
          A ona nie robi z niego ofiary, tylko szybko wymysla, co by tu z tym zrobic. Nie
          widze tu seksistowskiego smrodu, naprawde - w zadna strone.
          • pavvka Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 17:49
            Z antystereotypowych to ja pamiętam reklamę - to chyba były Pudliszki - w
            której dziewczynka na podwórku biła rekord w podbijaniu piłki główką.
    • illiterate Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 18:09
      W ogole to mnie to wkurza, ze jeszcze ktos robi takie glupie reklamy.
      Pomijajac niewatpliwy seksizm, to filmik, w ktorym kobiety poswiecaja tyle
      uwagi kostce albo sprawiaja wrazenie, ze lakier do wlosow ratuje ich zwiazek
      albo gadaja z margaryna sa smutne i glupie.

      Nigdy nie mialam dobrego zdania o tworcach reklam - tzn znakomitej wiekszosci
      elementu ludzkiego, parajacego sie tym biznesem, a tego typu produkcja mnie w
      tym zlym zdaniu utwierdza.

      Wiem, ze wiele zalezy od klienta, ale nie uwierze, ze to klient wpadl na
      koncept dialogu czlowieka z margaryna i sie przy nim upieral.
      • bri Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 18:58
        Fajny film widziałam a'propos biznesu reklamowego "Czeski sen".
        • ggigus fajny byl, ale chyba czasami troche przesadzali 05.02.07, 21:35
          tez i wpuszczali zaangazowanego antykonsumpj. widza w balona

          hehe
        • johnny-kalesony Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 23:48
          "Czeski sen" był nie tyle filmem, co ekspermentem artystycznym w gatunku
          performance o poważnym zacięciu socjologicznym. Sam film jest dokumentacją jego
          przebiegu.
          Swoją drogą - można się przekonać, do jakich konsekwencji mogą doprowadzić
          niewinne, ładne obrazki pokazywane w gazetach i na ekranach TV. Gdieś w
          podświadomości czujemy przecież, że modne słówko "rekalama" (adwertajzing, panie
          dzieju) to jedynie cienka warstwa lukru, pod którą czai się podstępne i
          niechciane określenie "propaganda".


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
      • johnny-kalesony Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 05.02.07, 23:43
        illiterate napisała:

        > Wiem, ze wiele zalezy od klienta, ale nie uwierze, ze to klient wpadl na
        > koncept dialogu czlowieka z margaryna i sie przy nim upieral.

        Bardzo często tak jest, niestety. Do dzisiaj nie mogę uregulować sobie rytmu
        dobowego po zarwanych dwóch nocach sprzed paru dni, kiedy stanąłem przed
        podobnym zadaniem.


        Pozdrawiam
        Keep Rockin'
      • floric Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 13.02.07, 20:42
        Rozbraja mnie twoja naiwność,że niby reklamiarze produkują durne reklamy, bo
        takie mają widzimisie <lol>

        otóż mylisz się tysiąckrotnie
        nie masz absolutnie żadanego pojęcia o tym jak powstają reklamy, objaśnię ci
        krótko:

        1. reklamy są takie jakie są, bo:
        a) wyniki badań pokazują, jaki jest profil polskiego konsumenta/konsumentki i
        tu rację ma Tad, który twierdzi iż statystycznej Polsce bliższa jest gosposia
        podniecająca się kostką rosołową, niż feministka.Reklama ma trafić do
        staytsycznej Polki, więc jest jaka jest.
        b) ostateczną decyzję o kształcie reklamy podejmuje klient i tylko klient,
        wyberając spośród kilku projektów zgłoszonych do przetargu.

        2. zadaniem producenta reklam jest połączenie punku 1a i 1b, jego prywatny gust
        i zdanie nie ma kompletnie żadnego znaczenia.
    • zyziaczkowo Reklamy Winiary 07.02.07, 10:00
      wszystkie reklamy Winiary sa takie: ziarenka smaku, gdzie babcia chce
      przywolac "kawalera" dla wnusi poprzez zapach obiadu wylatujacy z okna-to
      najlepszy sposob na faceta-gotowanie, kostka rosolowa gdzie facet watpi w
      umiejetnosci swojej dziewczyny bo nie wie czy bedzie smakowal ten obiad jego
      mamusi, bo mamusia najlepiej gotuje i dziewczyna wrecz musi jej dorownac by
      synus mamusi nie zmarnial, pomysl na.. biedne kobiety maja wielki problem bo
      nie wiedza co ugotowac na obiad swojej rodzinie a najwazniejsze jest co powie
      jej maz i jak mowi "cos" jest wielce niedoceniona, kazda ich reklama jest taka
      i "pieknie" odzwierciedla polska mentalnosc :/
      • kot_behemot8 Re: Reklamy Winiary 07.02.07, 10:52
        Uwielbiam ten wyraz trwożliwego napięcia w oczach żony spoglądające znad
        talerza na męża: pochwali czy zgani... Co za idiotyzm.
        • acorns Re: Reklamy Winiary 09.02.07, 00:52
          > Uwielbiam ten wyraz trwożliwego napięcia w oczach żony spoglądające znad
          > talerza na męża: pochwali czy zgani... Co za idiotyzm.

          A może ona po prostu kocha swojego męża i chciałaby, żeby mu smakowało
          jedzenie? O tym nie pomyślałaś?
          • kocia_noga Re: Reklamy Winiary 09.02.07, 08:46
            acorns napisał:

            > > Uwielbiam ten wyraz trwożliwego napięcia w oczach żony spoglądające znad
            > > talerza na męża: pochwali czy zgani... Co za idiotyzm.
            >
            > A może ona po prostu kocha swojego męża i chciałaby, żeby mu smakowało
            > jedzenie? O tym nie pomyślałaś?

            Posłuszeństwo wymuszone strachem, podległośc i podporządkowanie to dla ciebie
            oznaka miłosci?
            • acorns Re: Reklamy Winiary 09.02.07, 17:42
              > Posłuszeństwo wymuszone strachem, podległośc i podporządkowanie to dla ciebie
              > oznaka miłosci?

              I to jest dowód na szkodliwość feminizmu. Gdzie masz tam strach i jakieś
              wymuszenie? Tak wynika z treści reklamy? Ja widzę szczęśliwą rodzinę, Ty i inne
              feministki widzą patologię.
          • kot_behemot8 Re: Reklamy Winiary 09.02.07, 09:52
            acorns napisał:

            > > Uwielbiam ten wyraz trwożliwego napięcia w oczach żony spoglądające znad
            > > talerza na męża: pochwali czy zgani... Co za idiotyzm.
            >
            > A może ona po prostu kocha swojego męża i chciałaby, żeby mu smakowało
            > jedzenie? O tym nie pomyślałaś?


            Ja też kocham mojego męża i lubię jak mu smakuje, ale takich min nie robię.
            • acorns Re: Reklamy Winiary 09.02.07, 17:45
              > Ja też kocham mojego męża i lubię jak mu smakuje, ale takich min nie robię.

              Każda reklama musi być nieco "przerysowana". Gdyby na przykład Ferdek Kiepski
              nie był postacią przerysowaną, nie byłby zabawny, tylko byłby zwykłym
              pierdzisrajem jakich wielu. Gdyby reklama nie była przerysowana i przypominała
              rzeczywistość, nie przyciągnęłaby uwagi odbiorców.
              • kot_behemot8 Re: Reklamy Winiary 09.02.07, 18:43
                acorns napisał:

                > > Ja też kocham mojego męża i lubię jak mu smakuje, ale takich min nie robi
                > ę.
                >
                > Każda reklama musi być nieco "przerysowana". Gdyby na przykład Ferdek Kiepski
                > nie był postacią przerysowaną, nie byłby zabawny, tylko byłby zwykłym
                > pierdzisrajem jakich wielu. Gdyby reklama nie była przerysowana i
                przypominała
                > rzeczywistość, nie przyciągnęłaby uwagi odbiorców.


                No i własnie napisałam, że jest idiotyczna. Nie napisałam natomiast, że
                nieskuteczna.
    • star105 Re: Reklama Kronopol 07.02.07, 12:38
      Kiedy pierwszy raz zobaczyłam ją w TVP3 prawie spadłam z kanapy:) Wreszcie jakaś
      dobra reklama skierowana do kobiet!!!
      www.orpha.pl/
      • pavvka Re: Reklama Kronopol 07.02.07, 12:40
        Eee, to takie coś jak reklamy z cycatymi blondynami, tylko na odwrót.
    • muszek0 Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 09.02.07, 06:58
      o wiele lepszy byłby tekst: natychmiest zrobiłam bitki mojemu mruczusiowi.
      dodało by to troche mistycyzmu i szczyptę feminizmu do tego spotu
      • piekielnica1 Re: "Natychmiast zrobilam bitki" - kostka miesna 09.02.07, 12:21
        > o wiele lepszy byłby tekst: natychmiest zrobiłam bitki mojemu mruczusiowi.
        > dodało by to troche mistycyzmu i szczyptę feminizmu do tego spotu

        A moje motto
        Kto nie umie zdobyc pozywienia niech ginie - czy dosc feministyczne?
    • tad9 moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 17:56

      moja ulubiona reklama, to reklama "Ajax"a, ta, w której kobieta tańczy z mopem i
      śpiewa:

      witajcie w świecie pracy i dzieci
      gotowania i ucztowania
      a przy czyszczeniu mam pomocną dłoń
      z nowym Ajaxem sprzątnę cały dom
      dzięki Ajaxsie za pomoc Twą
      to dzięki Tobie cieszy mnie mój dom!

      cudo ! :-)))
      • kochanica-francuza Re: moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 20:59
        tad9 napisał:

        >
        > moja ulubiona reklama, to reklama "Ajax"a, ta, w której kobieta tańczy z mopem
        > i
        > śpiewa:

        tak, tadzie , specjalnie ją wybrałeś, żeby nas wkurzyć

        zauważ, że w tej reklamie nie ma męża - czyżby samotna matka??? ;-PPPPP
        • tad9 Re: moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 21:12
          kochanica-francuza napisała:

          > tak, tadzie , specjalnie ją wybrałeś, żeby nas wkurzyć

          skąd! reklama naprawdę mi się podoba. szkoda, że niedługo zniknie...

          > zauważ, że w tej reklamie nie ma męża - czyżby samotna matka??? ;-PPPPP

          no przepraszam, ale w reklamie kobieta zajmuje się: gotowaniem, sprzątaniem i
          dziećmi, dlaczego miałby się przy tym wszystkim kręcić mąż????
          • kochanica-francuza Re: moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 21:18

            > no przepraszam, ale w reklamie kobieta zajmuje się: gotowaniem, sprzątaniem i
            > dziećmi, dlaczego miałby się przy tym wszystkim kręcić mąż????


            ale on W OGóLE SIę NIE POJAWIA! nawet nie przychodzi na wysprzątane! ergo
            kopnęła go w dupę! dlaczego? bo normalni mężczyźni, nie tadopodobni, zajmują się
            takimi rzeczami (dlatego nikt cię nie chce, tadzie)
          • kochanica-francuza Re: moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 21:19
            tad9 napisał:

            > kochanica-francuza napisała:
            >
            > > tak, tadzie , specjalnie ją wybrałeś, żeby nas wkurzyć
            >
            > skąd! reklama naprawdę mi się podoba. szkoda, że niedługo zniknie...

            łżesz
            >
            > > zauważ, że w tej reklamie nie ma męża - czyżby samotna matka??? ;-PPPPP
            >
            > no przepraszam, ale w reklamie kobieta zajmuje się: gotowaniem, sprzątaniem i
            > dziećmi, dlaczego miałby się przy tym wszystkim kręcić mąż????
            >
            >
            • tad9 pomysły 13.02.07, 21:27
              kochanica-francuza napisała:


              > łżesz

              Nie. Aczkolwiek od dawna mam pomysł na świetne chwyty marketningowe,
              przebijające reklamę "Ajaxa". Np. płyn do zmywania naczyń o nazwie "Womens
              Liberation", albo coś takiego - subtelna aluzja dla wykształconych - modelka
              zrobiona na Virginię Woolf reklamująca garnki, hasło: "Wszystko, czego
              potrzebuję do szczęścia, to zestaw rondli firmy X i WŁASNA KUCHNIA". Mam jeszcze
              projekt niepalnego biustonosza. Przyznasz - pomysłowe.
              • kochanica-francuza Re: pomysły 13.02.07, 21:48

                > Liberation", albo coś takiego - subtelna aluzja dla wykształconych - modelka
                > zrobiona na Virginię Woolf reklamująca garnki, hasło: "Wszystko, czego
                > potrzebuję do szczęścia, to zestaw rondli firmy X i WŁASNA KUCHNIA". Mam jeszcz
                > e
                > projekt niepalnego biustonosza. Przyznasz - pomysłowe.


                Yhy. Tylko nie chwyci. Niepalny biustonosz musiałby zostać impregnowany, a wtedy
                ze względu na sztywność przestałby się nadawać do noszenia.

                Co do pierwszego punktu - osiągniesz ujemny efekt reklamowy .
                >
                >
              • kochanica-francuza Re: pomysły 13.02.07, 21:49
                tad9 napisał:

                > kochanica-francuza napisała:
                >
                >
                > > łżesz
                >
                > Nie.

                Tak!

                Aczkolwiek od dawna

                Od dawna, biedaczku? To czemu ich komuś nie zaproponujesz? Bo wiesz, że
                reklamiarze by je wyśmieli?
              • kochanica-francuza Re: pomysły 13.02.07, 21:50
                Tak, pomysłowe, jak również absurdalne, abstrakcyjne i nieżyciowe. Jak wszystko,
                co pochodzi od tada.
      • kochanica-francuza Re: moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 21:01
        ona pracuje i ucztuje, przy tym ma dzieci, a chłopa kopnęła w dupę ;-)
        • sir.vimes Re: moja ulubiona reklama ... 13.02.07, 21:02
          Sama sobie brudzi , sama sprząta :)
        • johnny-kalesony Dobrze - na użytek symulacji zgódźmy się ... 14.02.07, 02:37
          ... zgódźmy się na takie rozwiązanie, przynajmniej doraźnie.
          Ale czego taka narracja miałaby dotyczyć? Jaki produkt, usługę bądź ideę
          propagować? Zauważyłem jedynie nacisk, główny akcent położony na kopanie w
          pośladki ... Mamy więc niepokojący wątek przemocy w rodzinie i to jeszcze na
          dodatek - jak można wywnioskować z kontekstu - niepełnej.
          No proszę - a zatem patologia przemocy w niepełnej rodzinie. Wyrodna, wyzwolona
          matka kopiąca, ba - folgująca swojej życiowej pasji, którą wydaje się być
          poszukiwanie (pozwolę sobie na użycie wulgaryzmu) dup do kopania, dup
          znajduących się w zasięgu nogi, którą bezkarnie - w geście symbolicznym dla
          wyzwolenia z anachronicznych okowów patriarchalnych - można wierzgnąć.

          Co do pomysłów Tada - wydają mi się być interesujące, ponieważ ogniskują trendy
          przyszłości, które (jak przypuszczam) już niebawem zawitają w medialnym pejzażu.
          Żeby je opisać, napiszę tylko: będzie to po prostu wyzwolenie kobiet. Wyzwolenie
          kobiet od feminizmu, wyzwolenie od pętającego je femimatrixu, który opętał je
          fałszywą świadomością.


          Pozdrawiam
          Keep Rockin'
    • illiterate Jare 14.02.07, 04:25
      Tak - wszyscy to juz widzieli, ale to swietna odtrutka na miesne kostki i ajaxy
      tego swiata:
      www.youtube.com/watch?v=myIz0Mm9siU
      • gosiadzika Re: Jare 15.02.07, 14:29
        niezła

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka