Dodaj do ulubionych

Demony feminizmu...

IP: 195.136.36.* 18.04.03, 10:14
Witam,

Ha, ha, ha! - ale was nabrałem :-)))

Zastój tu taki, że wrzucam post o prowakacyjnym tytule by przyciągnąć
forumowiczów. A tak naprawdę to chciałem wszystkim życzyć:

Spokojnych (poza Dyngusem), Radosnych Świąt Wielkanocnych!

Przy okazji: ponieważ zarzuca się tu często antyfeministom krytykanctwo, to
ja w przedświątecznej atmosferze pokutnej zrobię coś konstruktywnego, acz
autodestrukcyjnego, i zaproszę na seminarium feministyczne, temat wygląda
ciekawie (dla niektórych, jak Zula, wręcz jak lektura obowiązkowa):

Seminarium z cyku: KOBIETY - FEMINIZM - DEMOKRACJA - organizowane przez
Zespół Badań nad Kobietami i Rodziną IFiS PAN:

Czas: 29 kwietnia 2003 roku o godz. 12:15
Miejsce: W-wa, Pałac Staszica, ul. Nowy Świat 72, w sali nr 242

Dr Beata Łaciak (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych UW) wygłosi
referat "Obraz kobiet i mężczyzn w serialach polskich"
Komentarz wygłosi: Dr Urszula Jarecka (IFiS PAN)

Na seminarium mnie nie będzie, bo mam w tym czasie coś innego do roboty, ale
w samym Pałacu Staszica tego dnia będę, to jakaś szansa na poznanie się w
realu zaistnieje.

pozdrawiam,

BD

fraszki feministyczne (metafraszka)
"dla patriarchatu to już nie igraszka:
kolejna ostra femnizmu fraszka"
Obserwuj wątek
    • Gość: EWOK Re: Demony feminizmu... IP: *.acn.waw.pl 18.04.03, 14:00
      BD, Tobie również życzę miłych Świąt i tego, by ziółka uspokajające żołądek
      nie były potrzebne :)
      Osobista uwaga - przez pewien czas uważałam Cię za sztywniaka. Zmieniłam
      zdanie.
    • Gość: zula hapi ister IP: diak:* / 10.2.12.* 19.04.03, 09:42
      ja się prawdopodobnie nie zjawię na seminarium - to ostatnie dni pisania mojej
      pracy mgr, a do w-wy mam kawałeczek, ale to jeszcze nie jest przesądzone.

      BD, jakie sa plusy i minusy zostawania na uczelni? kończę w tym roku wszystkie
      studia, i jestem w rozterce...

      Wielkanocne Całusy dla Forum Feminizm

      Zajączek Zula
      • Gość: BD zostawanie na uczelni IP: 195.136.36.* 22.04.03, 09:40
        Witam,

        Gość portalu: zula napisał(a):

        > BD, jakie sa plusy i minusy zostawania na uczelni? kończę w tym roku
        > wszystkie studia, i jestem w rozterce...

        Cóż, ja akurat na uczelni to nie zostałem. Ale z tego co widzę, to plusy: masz
        szansę robić to co lubisz, dużo wolnego czasu, a minusy: małe pieniądze i nudne
        zajęcia obowiązkowe ze studentami niższych roczników. No i bardzo wiele zależy
        od tego, z jakimi ludźmi (profesorami) będziesz mogła / musiała współpracować.
        Dobry wybór promotora to niezmiernie ważna rzecz.

        Prawda jest taka, że bardzo wiele zależy od Ciebie, np. od tego jaki styl pracy
        wybierzesz. Można iść w dwóch kierunkach. Pierwszy wariant to robienie rzeczy
        popularnych i bezpiecznych typu "pozycja ekonomiczna kobiet w dobie
        transformacji" - znajdziesz i dużo literatury i specjalistów, jakaś postępowa
        fundacja pieniążki na badania da. Tak robi zdecydowana większość doktorantów.

        Ale możesz wybrać temat zupełnie nietypowy, wówczas: mało kto Ci pomoże, bo
        nikt się na tym nie zna, nie ma dostępu do literatury, trzeba czasem za własne
        pieniądze sprowadzać coś z zagranicy, dużo trudniej z finansowaniem badań,
        ryzyko, że z przyczyn "technicznych" po prostu nie zrobisz tego co chcesz, a to
        bolesne. Ale jeśli się uda, to hmmm... nawet nie zdajesz sobie jak przyjemna
        potrafi być wtedy praca naukowa. O szczegółach nawet nie napiszę, bo i tak mi
        nikt nie uwierzy ;-)

        pozdrawiam,

        BD

        fraszki feministyczne (odcinek 2 tematyczny)
        "patriarchat se nie pohula
        gdy na forum wkracza Zula..."
        • Gość: zula :-) IP: diak:* / 10.2.12.* 22.04.03, 10:17
          Dziękuję Ci bardzo, temat, zdaje mi sie, z pogranicza tych dwóch, choć malutko
          literatury, dużo kopania i wycieczek. teraz muszę tylko dostać się na studia
          doktoranckie:-)

          Uchyl choć rąbka tajenicy - juz kiedyś pisałeś, ze nie powiesz czym się
          zajmujesz, "bo nikt nie uwierzy". Co to może być?!?! A na jaką literkę:-)?

          PS. Dzięki za fraszkę, bardzo podniosła mnie na pobladłym duchu:-)
          • Gość: BD Re: :-) IP: 195.136.36.* 22.04.03, 16:12
            Witam,

            Gość portalu: zula napisał(a):

            > Dziękuję Ci bardzo, temat, zdaje mi sie, z pogranicza tych dwóch, choć
            > malutko literatury, dużo kopania i wycieczek.

            Dużo kopania. Aha, jakaś archeologia feministyczna.
            Odnajdziesz dowody, że Platon była kobietą?

            > teraz muszę tylko dostać się na studia doktoranckie:-)

            Powiedz kiedy, będziemy trzymać kciuki :)

            > Uchyl choć rąbka tajenicy - juz kiedyś pisałeś, ze nie powiesz czym się
            > zajmujesz, "bo nikt nie uwierzy". Co to może być?!?! A na jaką literkę:-)?

            To są w sumie bardzo banalne rzeczy, nie jeżdzę przesłuchiwać kosmitów
            więzionych przez rząd USA po lądowaniu w Rosewood. Niedawno podczas pracy
            naukowej wysłuchałem jazz-bandu, recitalu Alicji Majewskiej, obejrzałem walkę
            bokserską, podjadłem jakieś drobne specjały typu węgorz wędzony, popijałem
            martini w towarzystwie uroczej kobiety etc. Ciężka jest praca naukowca, oj
            ciężka...

            > PS. Dzięki za fraszkę, bardzo podniosła mnie na pobladłym duchu:-)

            No popatrz, a innym się nie podobają. To może zamiast fraszki synkretyzm
            przyśpiewki ludowej z feminizmem posmodernistycznym:

            "To feminizm śpiewa,
            nie żyje Kristeva
            Patriarchalne gnidy
            zniszczy pieśń Derridy

            [ref.] Oj dana, dana,
            czytajmy Lacana (X2)

            Idzie nowa era,
            Czas na Heideggera
            Wyciągniemy z szafy
            Duniny i Graffy

            Oj dana, dana,
            czytajmy Lacana (X2)

            ..."

            A propos: pusto tu dzisiaj, chyba tylko my dwoje na forum zaglądamy :(

            pozdrawiam,

            BD
            • Gość: zula Re: :-) IP: diak:* / 10.2.12.* 23.04.03, 09:06
              > Dużo kopania. Aha, jakaś archeologia feministyczna.
              > Odnajdziesz dowody, że Platon była kobietą?

              kopania w papierach. archeologia dokumentacyjna:)

              > Powiedz kiedy, będziemy trzymać kciuki :)

              czerwiec, nie wiem który jeszcze...(tradycyjnie nie podziękuję)

              > To są w sumie bardzo banalne rzeczy, nie jeżdzę przesłuchiwać kosmitów
              > więzionych przez rząd USA po lądowaniu w Rosewood. Niedawno podczas pracy
              > naukowej wysłuchałem jazz-bandu, recitalu Alicji Majewskiej, obejrzałem walkę
              > bokserską, podjadłem jakieś drobne specjały typu węgorz wędzony, popijałem
              > martini w towarzystwie uroczej kobiety etc. Ciężka jest praca naukowca, oj
              > ciężka...

              badasz psychologię przemysłu rozrywkowego:)? dynamikę rozwoju więzi na
              randkach:)?

              > No popatrz, a innym się nie podobają.

              to pewno jacyś zazdrośnicy...;-)

              > A propos: pusto tu dzisiaj, chyba tylko my dwoje na forum zaglądamy :(

              Myślisz, że bez jadu Tada forum nie jest już taką atrakcją:-)?

              Pozdrawiam,

              Zula
    • Gość: spinrlli Re: Demony feminizmu... IP: *.cpe.net.cable.rogers.com 20.04.03, 05:16
      radosci wielojajecznej zyczy wszystkim swiatecznie juz pokropiona
      Spinelli
    • malenka7 Re: Demony feminizmu... 17.08.03, 20:27
      Gość portalu: BD napisał(a):

      > Witam,
      >
      > Ha, ha, ha! - ale was nabrałem :-)))
      >
      > Zastój tu taki, że wrzucam post o prowakacyjnym tytule by przyciągnąć
      > forumowiczów. A tak naprawdę to chciałem wszystkim życzyć:
      >
      > Spokojnych (poza Dyngusem), Radosnych Świąt Wielkanocnych!
      >
      > Przy okazji: ponieważ zarzuca się tu często antyfeministom krytykanctwo, to
      > ja w przedświątecznej atmosferze pokutnej zrobię coś konstruktywnego, acz
      > autodestrukcyjnego, i zaproszę na seminarium feministyczne, temat wygląda
      > ciekawie (dla niektórych, jak Zula, wręcz jak lektura obowiązkowa):
      >
      > Seminarium z cyku: KOBIETY - FEMINIZM - DEMOKRACJA - organizowane przez
      > Zespół Badań nad Kobietami i Rodziną IFiS PAN:
      >
      > Czas: 29 kwietnia 2003 roku o godz. 12:15
      > Miejsce: W-wa, Pałac Staszica, ul. Nowy Świat 72, w sali nr 242
      >
      > Dr Beata Łaciak (Instytut Stosowanych Nauk Społecznych UW) wygłosi
      > referat "Obraz kobiet i mężczyzn w serialach polskich"
      > Komentarz wygłosi: Dr Urszula Jarecka (IFiS PAN)
      >
      > Na seminarium mnie nie będzie, bo mam w tym czasie coś innego do roboty, ale
      > w samym Pałacu Staszica tego dnia będę, to jakaś szansa na poznanie się w
      > realu zaistnieje.
      >
      > pozdrawiam,
      >
      > BD
      >
      > fraszki feministyczne (metafraszka)
      > "dla patriarchatu to już nie igraszka:
      > kolejna ostra femnizmu fraszka"

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka