pavvka
20.06.07, 18:52
Taki dialog dziś wyczytałem na innym gazetowym forum:
"> Co za żałosna krzykaczka. Czy nie macie wrażenia, że ta kobieta jest po
> prostu przygłupia?
NIe, nie mam wrażenia, że to przygłupia kobieta, ale że przygłupia osoba to
owszem;) Taki mały feministyczny akcent:P"
Czy możecie mi wytłumaczyć czemu nazwanie kobiety głupią osobą jest
feministyczne, a głupią kobietą nie?